monikagb
02.04.04, 13:14
Jestem mezatka z dwuletnim stazem, od jakiegos czasu mam obsesje, ze moj maz
mnie zdradza. Caly czas zastanawiam sie nad kazdym jego slowem, kontroluje
czy mnie nie oklamuje, sprawdzam, czy jest tam, gdzie powiedzial, ze bedzie.
Zadne z moich domyslow sie nie sprawdziy, ale ja mam poczucie, ze musze byc
czujna, zeby nie stac sie posmiewiskiem dla innych. Szczerze mowic sama mnie
to meczy, bo wiem ze takim zachowaniem mozna zdrade sprowokowac. Czy ktos tez
ma taki problem? Kompletnie nie wiem, jak sobie z tym radzic...