qw994
16.10.10, 08:06
Wczoraj nabyłam drogą kupna zapachowe tampony - musiałam, bo akurat takich używam, a tamponów bezwonnych nie było. W sumie do tej pory waham się pomiędzy zdumieniem a lekkim oburzeniem. Dlaczego produkowane są aromatyzowane wkładki, podpaski i (to już naprawdę niesamowite) tampony? Żeby kobiety myślały, że ich naturalny zapach jest odstręczający? A ja swój zapach lubię i się buntuję. O.