Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły?

17.10.10, 19:44
Lubię kobiety, ale one nie lubią mnie. Jak długo można być miłym dla kogoś, kto tobą pogardza i nie szanuje cię. Skoro ja dla kobiet jestem zerem, to dlaczego mam się płaszczyć przed kimś kto mną gardzi? Tylko dlatego, że jestem osobą dobrą, sympatyczną, miłą o gołębim sercu dalej jestem dobry dla kobiet, nawet mam wrażenie że pogardzają mną słusznie, bo jestem beznadziejny. Czuję się niemal jak altruista i miłosierny Samarytanin. Jednak ile można być tylko kolegą? Słyszałem to kilka razy, że jestem tylko kolegą, za ostatnim razem poczułem się jakbym dostał w twarz i dałem sobie spokój. Narzekacie, że Kombi i inni są niemili dla kobiet i źle się o nich wyrażają? A może to efekt tego, że to kobiety nimi gardzą i mają za zero...
    • zetka50 Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 17.10.10, 20:02
      A chcesz zostać starym kawalerem?
      lepiej bądź miły;)
      • brzydal-is-me Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 19.10.10, 08:16
        Pryszczata - jak zwykle twój post mnie rozbawił, a jak TY sobie radzisz w piaskownicy??
    • raohszana Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 17.10.10, 20:08
      https://i145.photobucket.com/albums/r225/lord_english/Facepalm/th_DualFacepalm.jpg
      • piekna.i.wyrafinowana Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 17.10.10, 20:14
        tu nie ma nic śmiesznego:)
        tak sie rodzą psychopaci
        • kombinerki.pinocheta Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 17.10.10, 20:19
          a widzisz
          trzeba bylo nie smiac sie w latach nastoletnich i studenckich z pryszczatych kolegow w okularach to teraz nie byloby problemu
      • kombinerki.pinocheta Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 17.10.10, 20:18
        >Narzekacie, że Kombi

        mnie w to nie mieszaj

        Raohszana czy Ty wczesniej nie bylas Mumia Ramzesa?
        • raohszana Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 17.10.10, 20:23
          Nope, ja mam jeden nick, tyle, że Twojej wywody w tonie autorytarnym "bo ja wiem lepiej jakie wy, kobiety jesteście" to są z deka wkurzające dla większej liczby osób, nie trza mnożyć nicków.
          • kombinerki.pinocheta Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 17.10.10, 20:43
            nie pisze, ze wiem lepiej,
            tylko, ze wiem swoje
            • raohszana Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 17.10.10, 20:44
              Słuchaj, a wiedz sobie co chcesz - ale dlaczego nie dopuszczasz możliwości, że, przynajmniej w jakiejś części, może być inaczej niż Ty autorytarnie "wiesz" za wszystkich? :)
              • kombinerki.pinocheta Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 17.10.10, 20:47
                nie mam problemu z przyznaniem sie do bledu, tylko najpierw ktos musi mi pokazac, ze sie myle
                • sundry Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 17.10.10, 20:54
                  Pisząc na forum raczej nie da się tego pokazać.
                • raohszana Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 17.10.10, 20:55
                  Nie kapiszi dalej o co chodzi - autorytarnie stwierdzasz jaki jest OGÓŁ kobiet, a możesz, w swoim ograniczonym zakresie, stwierdzić jaki jest ogół znajomych kobiet, tak? I tutaj się wykładasz, bo nie mieści Ci się w głowie, że ktoś może być inny niż Twoje wyobrażenie. Przy czym słowa innych ludzi, kobiet - nie przekonują Cię, bo Twoja wiedza "lepsza", chociaż w przypadku kobiety argumentującej, że jest inaczej - to jesteś na straconej pozycji. Czemy? Bo jej wmawiasz jaka jest i wiesz lepiej, co i jak zrobi.
                  Nie zostawiasz opcji, że może nie wszyscy są tacy, jak Ty sobie wyobrażasz.
                  • kombinerki.pinocheta Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 17.10.10, 21:09
                    daj juz spokoj, strasznie smucisz
                    • raohszana Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 17.10.10, 21:12
                      Wiem, wiem, do Twojej łepetyny, zafiksowanej na jednym - i tak nic nie trafi.
                      • kombinerki.pinocheta Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 17.10.10, 21:15
                        >zafiksowanej na jednym

                        tzn czym?
                        • raohszana Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 17.10.10, 21:16
                          Tyle razy powtarzałam na czym jesteś zafiksowany.
                    • figgin1 Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 18.10.10, 15:16
                      Nie kombi, to ty strasznie smęcisz. Twoje wypowiedzi wywołują odruchy wymiotne.
                      • josef_to_ja Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 18.10.10, 16:19
                        Może ma zły okres w życiu obecnie. Ja też mam zły, jesienna deprecha i nie mam w ogóle ochoty na bycie zabawnym, mógłbym się bez końca nad sobą użalać
                        • figgin1 Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 18.10.10, 16:52
                          To się poużalaj cioci figgin.
                          • josef_to_ja Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 18.10.10, 17:03
                            I jeszcze mnie zjedziesz i każesz zamknąć mi jadaczkę ;)
          • pogromca_wdow_i_sierot Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 17.10.10, 23:17
            > Nope, ja mam jeden nick, tyle, że Twojej wywody w tonie autorytarnym
            ... autorytatywnym?
            • raohszana Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 17.10.10, 23:39
              sjp.pwn.pl/szukaj/autorytarny
              nr 2
              "narzucający swoją wolę, opinię" :)
      • piataziuta Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 18.10.10, 01:42
        hahahahhahahahaha
        cóż za trafny komentarz!
    • rzeka.chaosu Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 17.10.10, 20:11
      Nie uogólniaj Yuzeq!
      Nie wierzę, że wszystkie kobiety są zdolne do pogardzania kimkolwiek!
    • sundry Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 17.10.10, 20:17
      Traktowanie jak kolegę to coś zupełnie innego niż pogarda i brak szacunku.
      • raohszana Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 17.10.10, 20:23
        Przewrażliwionym i zafiksowanym na własnych wyobrażeniach to nie przetłumaczysz.
        • sundry Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 17.10.10, 20:29
          Kurna, ja nie wiem, jakim trzeba być egocentrykiem, żeby tak się produkować na własny temat.Jak by wszystkie dziewice i prawiczkowie tak robili, to życie stałoby się nieznośne.
          • raohszana Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 17.10.10, 20:32
            Wiesz, jak się cały świat nie interesuje takim "cudownym a wspaniałym" osobnikiem, to sam sobie dorabia ideologię do tego i staje się najżarliwszym wyznawcą i agituje.
            Mam podobną znajomą irl, nie idzie z nią wytrzymać dłużej jak godzinę.
            • sundry Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 17.10.10, 20:49
              Hmm, ja też nie należę do ludzi, co się nie mogą opędzić od zainteresowanych, a takich bzdur nie wypisuję.
              • raohszana Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 17.10.10, 20:56
                Bo masz normalnie ustalone poczucie własnej wartości, a poza tym - masz co innego do roboty niż użalać się nad tym, że jeszcze się u Ciebie Johnny Depp z pierścionkiem zaręczynowym nie zjawił :)
          • josef_to_ja Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 17.10.10, 20:49
            Może i jestem egocentrykiem, sam nie wiem
      • josef_to_ja Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 17.10.10, 20:33
        Dla mnie to jak jeden wielki cios w twarz od całego rodu kobiecego - to że mogę dla was być tylko kolegą
        • sundry Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 17.10.10, 20:53
          Nie znam ani jednego faceta, który dla wszystkich kobiet mógłby być tylko kolegą. Każdy się jakiejś podoba, niezależnie od urody i charakteru.
    • grave_digger Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 17.10.10, 20:27
      widocznie józek wyczuwają twoją słabość. a kobiety wolą silnych mężczyzn.
      • rach.ell Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 17.10.10, 20:32
        nie przesadzaj, doposciles sie jakiegos dziwacznego uogolnienia, piszesz 'kobiety' mna pogardzaja, to nie wszystkie kobiety toba pomiataja tylko tych kilka, ktore miales okazje poznac, moze miales pecha? zle trafiles? z powodu kilku kobiet nastawiles sie negatywnie do plci w ogole, opamietaj sie, tak nie mozna...
    • oxygen.100 Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 17.10.10, 20:33
      Moze kiedys fama poszła w świat, że jesteś dupkiem, albo że np. ma malutkiego penisa i dlatego zadna nie chce mieć z Tobą nic wspólnego
      • kombinerki.pinocheta Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 17.10.10, 20:42
        malutki penis tzn ile cm we wzwodzie?
        bo nie wiem czy sie lapie
        • sundry Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 17.10.10, 20:51
          pl.wikipedia.org/wiki/Mikropenis
          • kombinerki.pinocheta Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 17.10.10, 21:12
            wiem co to jest mikropenis

            pytanie wydaje mi sie jasne, jak moglas nie zrozumiec?
            • sundry Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 17.10.10, 21:17
              Chyba ty nie zrozumiałeś, pytałeś jaki penis jest malutki, moim zdaniem malutki jest ten z linku.
              • kombinerki.pinocheta Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 17.10.10, 21:20
                ale ja pytalem oxygen :)
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 17.10.10, 20:35
      Nie szanują? Pogardzają? Poniżają?

      BZDURA! Nie jesteś na tyle wyjątkowy żeby było kim pogardzać. Co najwyżej cię nie zauważają.

      Zresztą możemy zrobić testa.
      Drogie panie - dacie radę wyszukać w pamięci mężczyzn z reala którymi pogardzacie i nie szanujecie?
      • raohszana Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 17.10.10, 20:41
        Ciężko, chyba, że liczą się też różnego rodzaju damscy bokserzy czy złodzieje?
        • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 17.10.10, 20:46
          raohszana napisała:

          > Ciężko, chyba, że liczą się też różnego rodzaju damscy bokserzy czy złodzieje?

          Nie nie, liczą się normalni faceci, bandyci i politycy odpadają. Zobaczmy ilu uda nam się naliczyć.
          • raohszana Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 17.10.10, 20:57
            Body count: 0.
      • sundry Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 17.10.10, 20:51
        Może jednego, jest mega burakiem.
      • kombinerki.pinocheta Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 17.10.10, 20:54
        kazdy z nas ma inny poziom wrazliwosci

        dla Ciebie kosz to nie problem
        inny by sie zalamal

        mnie np kobieta w towarzystwie nie podawala reki, tylko mnie pomijala
        inna nie siadalo kolo mnie, a wystarczylo, ze tylko sie podnioslem i odszedlem od razu zajmowala miejsce moje czy te obok, a mysle, ze nie smierdzialem
        wiekszosc udawala, ze mnie nie widzi - przyznaje, ze tez tak robilem
        wiekszosc mnie nie lubila tylko dlatego, ze z nimi nie rozmawialem i siedzialem cicho gdzies z boku

        nic zlego nie robilem, a mialy mnie w dupie
        • raohszana Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 17.10.10, 20:58
          kombinerki.pinocheta napisał:


          > wiekszosc mnie nie lubila tylko dlatego, ze z nimi nie rozmawialem i siedzialem
          > cicho gdzies z boku
          >
          > nic zlego nie robilem, a mialy mnie w dupie
          A czego się spodziewałeś, skoro byłeś nietowarzyskim mrukiem? Uwielbienia?
          • kombinerki.pinocheta Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 17.10.10, 21:13
            nie wiem, ale to byl chyba moj najwiekszy blad - nigdy niczego sie nie spodziewalem po kobietach
            • raohszana Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 17.10.10, 21:15
              Wiadomo, mają Cię uwielbiać i padać na kolana za samo to, że jesteś!
              • kombinerki.pinocheta Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 17.10.10, 21:21
                >i padać na kolana

                oooo tak i niech juz zostana w takiej pozycji :)
        • sundry Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 17.10.10, 21:01
          To musiałeś na jakieś mega niekulturalne baby trafiać, aż trudno mi sobie to wyobrazić.
      • figgin1 Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 18.10.10, 15:18
        Od razu przyszedl mi do glowy jeden, po intensywnym wysiłku umysłowym drugi... E, ten drugi jest z Wroclawia, kombi, to nie ty?
    • josef_to_ja W ogóle najbardziej dobija mnie upływający czas 17.10.10, 20:51
      Ja będę jeszcze latami pracował nad sobą, przygotowywał się do życia w pełni, a moja wybranka (jeśli w ogóle kogoś będę miał) przez ten czas będzie sobie szaleć i sypiać z kolejnymi facetami
      • to_ja_pisze Re: W ogóle najbardziej dobija mnie upływający cz 17.10.10, 21:06
        Gdybyś szukał koleżanki w podobnym położeniu to ja jestem chętna bo ja nawet kolegów już nie mam.
        • josef_to_ja Re: W ogóle najbardziej dobija mnie upływający cz 17.10.10, 21:12
          A czemu nie masz kolegów?
          • to_ja_pisze Re: W ogóle najbardziej dobija mnie upływający cz 17.10.10, 21:15
            Tak jakoś wyszło.
            • josef_to_ja Re: W ogóle najbardziej dobija mnie upływający cz 17.10.10, 21:21
              To zmień to, zakręć się w pobliżu jakiejś grupki znajomych, może Twoje koleżanki mają kolegów ;)
              • to_ja_pisze Re: W ogóle najbardziej dobija mnie upływający cz 17.10.10, 21:26
                eee tam, nie ma takiej możliwości, a jak się chcę zakumplować to od razu milion pytań, podejrzane czy co?
                • josef_to_ja Re: W ogóle najbardziej dobija mnie upływający cz 17.10.10, 21:31
                  Moim zdaniem zakumplować się wcale nie jest trudno, łatwiej to wychodzi właśnie jak dziewczyna podejmuje inicjatywę
                  • to_ja_pisze Re: W ogóle najbardziej dobija mnie upływający cz 17.10.10, 21:33
                    No kiedyś powiedziałabym to samo właściwie.
                    Tak znaleźć sympatycznego kumpla to bułka z masłem.
                    • josef_to_ja Re: W ogóle najbardziej dobija mnie upływający cz 17.10.10, 21:47
                      Dla mnie znaleźć koleżankę to nie problem
                    • josef_to_ja Re: W ogóle najbardziej dobija mnie upływający cz 17.10.10, 22:32
                      Jak Ci tak brakuje kolegów to pisz na mojego maila gazetowego. Podobno dobry ze mnie kolega (i tylko kolega), w czymś muszę być dobry
                      • to_ja_pisze Re: W ogóle najbardziej dobija mnie upływający cz 18.10.10, 21:05
                        Dzięki josef
                        • josef_to_ja Re: W ogóle najbardziej dobija mnie upływający cz 18.10.10, 22:51
                          To czekam na maila, ale z tego co pisałaś na forum jesteś jeśli chodzi o związki doświadczona, więc nie wiem czy się dobrze zrozumiemy :P
                          • to_ja_pisze Re: W ogóle najbardziej dobija mnie upływający cz 19.10.10, 18:04
                            No ja szukam kolegi, więc chyba dobrze się rozumiemy.
                            • josef_to_ja Re: W ogóle najbardziej dobija mnie upływający cz 19.10.10, 18:46
                              No to czekam na wiadomość prywatną :)
          • gres81 Re: W ogóle najbardziej dobija mnie upływający cz 17.10.10, 21:26
            rotlf
            zapytaj dziewczynę skąd jest i zaproś ja na kawę. a nie pierdoły piszesz.
            • sundry Re: W ogóle najbardziej dobija mnie upływający cz 17.10.10, 21:33
              Nie dawaj mu rad, on nie chce rad, bo i tak nie skorzysta. Woli narzekać i siedzieć na tyłku.
              • josef_to_ja Re: W ogóle najbardziej dobija mnie upływający cz 17.10.10, 21:44
                Nie przesadzaj Sandro. Nie tak łatwo się zmienić. W kobieciarza się przecież nie zmienię
                • sundry Re: W ogóle najbardziej dobija mnie upływający cz 17.10.10, 21:50
                  Jeszcze raz przekręć mój nick, to się wkurzę. A czy ja mówię, że łatwo? Życie ogólnie jest ciężkie. Ale to nie oznacza, że nie trzeba próbować zamiast biadolić. Od narzekania jeszcze nic nikomu nie przybyło.
              • gres81 Re: W ogóle najbardziej dobija mnie upływający cz 17.10.10, 21:49
                w sumie to masz racje.
            • josef_to_ja Re: W ogóle najbardziej dobija mnie upływający cz 17.10.10, 21:53
              Na jakiej podstawie wnosisz, że jaj nie mam?
              • gres81 Re: W ogóle najbardziej dobija mnie upływający cz 17.10.10, 22:04
                na podstawie tego wątka :"Jakbym miał kobietę i by ktoś ją przy mnie obraził" zdaje się ze Twojego autorstwa.
                • josef_to_ja Re: W ogóle najbardziej dobija mnie upływający cz 17.10.10, 22:09
                  To był żartobliwy wątek
                  • gres81 Re: W ogóle najbardziej dobija mnie upływający cz 17.10.10, 22:14
                    jak chyba wszystkie Twoje wątki.
                    Trolowanie chyba Cie zaczęło uzależniać...

                    wiec jak zaprosisz koleżankę na kawe?
                    • josef_to_ja Re: W ogóle najbardziej dobija mnie upływający cz 17.10.10, 22:20
                      Ja się tak w ciemno nie umawiam, w ogóle przez internet się z ludźmi raczej nie umawiam, zacznijmy od tego
                      • gres81 Re: W ogóle najbardziej dobija mnie upływający cz 17.10.10, 22:48
                        a w realnym świecie Ty się umawiasz? bo mam jakieś wątpliwości.
                        • josef_to_ja Re: W ogóle najbardziej dobija mnie upływający cz 17.10.10, 23:03
                          Na razie nie jestem jeszcze gotowy, muszę jeszcze nad sobą popracować. Oczywiście koleżeńsko bez problemu się umawiam
    • kookardka Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 17.10.10, 22:15
      >Czuję się niemal
      > jak altruista i miłosierny Samarytanin.

      dlaczego ?
      • josef_to_ja Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 17.10.10, 22:19
        Bo więcej daje z siebie w stosunku do kobiet, niż one w stosunku do mnie
        • kookardka Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 17.10.10, 22:31
          dlaczego tak myślisz ?
          • josef_to_ja Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 17.10.10, 22:36
            Bo ja dla nich zapewne zawszę będę tym gorszym rodzajem faceta, który może być tylko kolegą i na dodatek im jeszcze za to powinien dziękować, że w ogóle pozwalają mu się z nimi zadawać :D
            • kookardka Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 17.10.10, 22:41
              dlaczego uważasz, że więcej dajesz kobietom niż dostajesz i co takiego im dajesz ?
              • josef_to_ja Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 17.10.10, 22:48
                Uważam się za dobrego kolegę
                • gres81 Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 17.10.10, 23:00
                  laska dla Ciebie:
                  forum.gazeta.pl/forum/w,150,117661480,117661480,Szukam_aseksualnego_partnera_.html
                  i większość problemów masz z głowy.
                  • josef_to_ja Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 17.10.10, 23:04
                    Nie jestem aseksualny, wręcz nałogowy onanista ze mnie
                    • gres81 Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 17.10.10, 23:08
                      no tom się stan. nie będziesz musiał się przejmować tym że jesteś jeszcze "dziewica".
                      ani tym ze partnerka miał przed Tobą wielu partnerów seksualnych.

                      według mnie dla Ciebie same korzyści.
                      • josef_to_ja Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 17.10.10, 23:13
                        A myślisz, że aseksualni nie mają żadnych doświadczeń? Dziewczyna zanim odkryła, że jest aseksualna też mogła chodzić do łóżka z byłymi chłopakami, bo się bała że ją zostawią
                • kookardka Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 17.10.10, 23:27
                  > Uważam się za dobrego kolegę

                  dlaczego uważasz się za dobrego kolegę ? i konkretnie odpowiedz a nie jak mazgaj jakieś ogólnikowe popierdółki podajesz ... potrafisz konkretnie ?
                  • josef_to_ja Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 17.10.10, 23:31
                    Jestem miły, sympatyczny, dobry, kulturalny, do tego z poczuciem humoru, zabawny, pomocny, uczynny i szarmancki. Myślę, że można ze mną ciekawie spędzać czas, zwłaszcza przy alkoholu
                    • kookardka Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 17.10.10, 23:50
                      można ciekawie z Tobą spędzić czas zwłaszcza przy alkoholu ... interesujące ...
                      to "zwłaszcza przy alkoholu " oczywiście ... bo na trzeźwo się pewnie nie da ...
                      nieważne ... głośno myślę ...

                      wróćmy do meritum : dlaczego uważasz, że dajesz kobietom więcej niż dostajesz ?
                      • josef_to_ja Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 18.10.10, 00:01
                        Na trzeźwo też się da, resztę już sobie dopisałaś. Wracając do meritum: bo mam wrażenie, że dla nich jestem takim 5 piątym kołem u wozu
                        • raohszana Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 18.10.10, 00:15
                          Piąte koło u wozu nie daje nic. Zła metafora. Try again.
                          • kookardka Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 18.10.10, 00:24
                            też masz wrażenie, że on tylko tak papla dla paplania by paplać i zwrócić na siebie uwagę ? pępuszek mamusi i tego świata, w centrum zainteresowania wszystkich, bo taki najmłodszy, albo wyjątkowy ... mamusi serduszko ... bohater jedyny, przenajświętrzy i taki dobry ... ja pie...
                            • raohszana Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 18.10.10, 00:26
                              Taaa, też mam takie wrażenie - co jeden wątek, to to samo. Świat nam józia nie docenia!
                              • kookardka Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 18.10.10, 00:37
                                ja nie wiem, ale strasznie mi to pachnie mamusią, która wychowuje swojejgo synusia na króla ... może józio zamiast winić wszystkie kobiety tego świata powinien zerknąć okiem bazyliszka w łono ... i tam szukać genezy swoich problemów ...
                                • raohszana Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 18.10.10, 00:47
                                  A tu się księżniczki nie garną go ukochiwać!
                                  Ja myślę, że może go jakaś koleżanka w piaskownicy łopatką biła i ma traumę?
                        • kookardka Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 18.10.10, 00:17
                          wracając do meritum ... co dajesz ?
                          • josef_to_ja Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 18.10.10, 00:31
                            No już pisałem, że jestem osobą, dobrą, troskliwą, pomocną itp. To tak mało?
                            • kookardka Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 18.10.10, 10:35
                              I za to kobiety powinny padać Ci do stóp i uganiać się galopem ? ... popracuj nad swoim wyglądem, może masz twarz dziecka, może piskliwy głosik, może jakiś dziwny chód,
                              może wiercisz się niespokojnie i strzelasz oczami na boki podczas rozmowy ? moż po prostu nie wyglądasz i nie zachowujesz się jak dojrzały mężczyzna, tylko wypłoszony chłopiec ?
                              • josef_to_ja Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 18.10.10, 15:08
                                Pracuję nad tym wszystkim, ale ciachem się prędko nie stanę
                                • kookardka Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 18.10.10, 15:58
                                  od głowy trzeba zacząć ...
                                  • josef_to_ja Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 18.10.10, 16:06
                                    Całkowicie charakteru nie zmienię przecież
                                    • kookardka Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 18.10.10, 16:13
                                      zmiana sposobu myślenia zmieni Ci charakter ;)
                                      • josef_to_ja Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 18.10.10, 16:19
                                        Typem super pewnego siebie faceta się nie stanę
                                        • kookardka Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 18.10.10, 16:25
                                          w wiekszości przypadków te super pewne siebie karki, to rozdygotane jak Ty osiki, które trząchają tyłkiem z byle powodu, ale odgrywają twardzieli, bo nauczyli się mową ciała maskować swój niepokój ;) a tu trzeba nad głową popracować a nie nad tym jak oszukać.
                                          Ewidentnie nadajesz się na terapię, bo SWOT na własną rękę Ci nie wychodzi ;)
                                          • josef_to_ja Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 18.10.10, 16:29
                                            Ale ja w społeczeństwie funkcjonuję w miarę normalnie
                                            • princess_yo_yo Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 18.10.10, 16:36
                                              skad ty bierzesz tyle czasu zeby spamowac na forum? tez bym chciala taka prace, tylko musieliby mi placic tyle co teraz.
                                              • josef_to_ja Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 18.10.10, 16:44
                                                Jak nie jestem w pracy to siedzę w domu i piszę na forum
                                            • kookardka Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 18.10.10, 16:43
                                              może i tak, ale masz problem z poczuciem własnej wartości ;)
                                              • josef_to_ja Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 18.10.10, 16:47
                                                Mnóstwo osób ma i jakoś żyje, a ja cenię sobie pracę nad sobą
                                                • kookardka Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 18.10.10, 16:55
                                                  no to skup się na pracy nad sobą i nie zawracaj doopy ...
                                                  • josef_to_ja Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 18.10.10, 17:01
                                                    Ale to może potrwać jeszcze długo, a przez ten czas będę się czuł bardzo samotnie i będę miał wrażenie, że czas ucieka mi przez palce
                                                  • kookardka Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 18.10.10, 17:23
                                                    no to popracuj też nad tym, jak złapać czas w garstki
    • tanebo Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 18.10.10, 00:46
      Skoro nie możesz zdobyć kobiety znajdź sobie taką która cię zechce. Pewnie starą, brzydką, zdesperowaną. Ale będzie zaspokajała twoją potrzebę bliskości.
      • josef_to_ja Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 18.10.10, 01:04
        Niestety desperatem nie jestem
    • gobi05 Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 18.10.10, 06:01
      > Lubię kobiety, ale one nie lubią mnie.

      Wszystkie, czy niektóre?

      > Jak długo można być miłym dla kogoś, kto
      > tobą pogardza

      Dwa dni wystarczą.

      > brą, sympatyczną, miłą o gołębim sercu dalej jestem dobry dla kobiet

      Ty bądź dobry dla zwierząt, a kobiety szanuj i podrywaj.

      > załem to kilka razy, że jestem tylko kolegą, za ostatnim razem poczułem się jak
      > bym dostał w twarz

      To znaczy, że nie jest tobą zainteresowana, nie ma się o co obrażać i żyje się dalej.
      Czego się spodziewałeś, że ją zapytasz "Kachna, czy bendzies ze mnom chodzic?", a ona odpowie "Tak. Mam tu dla ciebie pierścionek zarencynowy..."

      > Narzekacie, że Kombi i inni są niemili
      > dla kobiet i źle się o nich wyrażają? A może to efekt tego, że to kobiety nimi
      > gardzą i mają za zero...

      A co Zośka temu winna, że ci Kaśka dała czarną polewkę?
      • josef_to_ja Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 18.10.10, 07:42
        Szanuje kobiety, a podrywać je nie jest tak łatwo zacząć. Przyzwyczaiłem się do bycia chłopakiem, który z kobietami umie tylko się kolegować
        • gobi05 Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 18.10.10, 10:10
          > Szanuje kobiety
          Odmawiasz im podmiotowości, wrzucasz wszystkie do jednego worka i podejrzewasz o cokolwiek twoja chora wyobraźnia jest w stanie spłodzić, masz wobec nich głupie i nierealne oczekiwania, krytycznie oceniasz styl życia, który im odpowiada. Człowiek to nie robot. Każdy ma prawo żyć tak, jak lubi. Ty tylko znajdź tą jedną, która spełnia twoje kryteria, i od razu mówię, że te, które tak uparcie pielęgnujesz są nierealne i nieważne. Lecz się.
          • josef_to_ja Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 18.10.10, 15:08
            Z tym lecz się powtarzasz to w kółko od dawna. Ja mam prawo szukać kobiety, której styl życia mi odpowiada
            • princess_yo_yo Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 18.10.10, 15:12
              oczywiscie ze masz prawo ale nie mozesz oczekiwac ze poszukiwanie wg nierealistycznych kryteriow i zalozen zakonczy sie sukcesem.
            • gobi05 Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 20.10.10, 09:10
              > Z tym lecz się powtarzasz to w kółko od dawna. Ja mam prawo szukać kobiety, któ
              > rej styl życia mi odpowiada

              Nie szukasz - to po pierwsze - ale jojczysz wciąż na forum.
              Po drugie - jeśli spotkasz kobietę taką, jak sobie wyobrażasz, to pamiętaj, że ona się zmieni. I co wtedy? Już przestanie ci się podobać? Ożenisz się z dziewczyną - panną, a nawet dziewicą, a tu rach-ciach!, a ona okazuje się zamężną kobietą i zupełnie nie dziewicą! Ty patrz na inne cechy, takie których znaczenie nie zmieni się po zawarciu i konsumpcji ;-) małżeństwa. Cechy, nad którymi tak się rozwodzisz nie są specjalnie istotne. To znaczy, owszem, są istotne dla ciebie, bo masz zwichrowane myślenie. Lecz się.
              • josef_to_ja Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 20.10.10, 17:57
                Pamiętaj tu nie chodzi o dziewictwo, ale o podejście do seksu
    • minasz Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 18.10.10, 08:23
      ty chyba mylisz pojecia - z tego co napisałes to kobiety cie lubia bo masz kolezanki
      - natomiast wyglada na to ze nie jestes atrakcyjny dla kobiet
      • josef_to_ja Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 18.10.10, 08:35
        Tak czy siak czuję się jak facet gorszej kategorii
      • sundry Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 18.10.10, 10:21
        Powtarzam, nie ma czegoś takiego jak: Facet nieatrakcyjny dla kobiet w ogólności. Znam co najmniej paru brzydkich, bądź głupich facetów, którzy mają dziewczyny. Każda potwora itd.:)
        • kombinerki.pinocheta Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 18.10.10, 10:38
          > Powtarzam, nie ma czegoś takiego jak: Facet nieatrakcyjny dla kobiet w ogólnośc
          > i.

          sa, faceci brzydcy, smierdzacy, bezrobotni, alkoholicy itp

          najgorsi sa natomiast ci bez doswiadczenia, malomowni i niezbyt towarzyscy
          • sundry Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 18.10.10, 11:06
            Znam masę brzydkich facetów, którzy jednocześnie są sympatyczni i mili, mają dziewczyny. Znam brzydkich i niemiłych, którzy nie mają nic ciekawego do powiedzenia, mają dziewczyny ( nie wiem, co one w nich widzą). Śmierdzących nie znam akurat, ale sądząc po postach kobiet, co się skarżą, to też nie przeszkoda jakaś wielka, umycie się to nie jest wyzwanie. Bezrobotni to już w ogóle bezsens, brak pracy to żadne constans. Co do alkoholików, to mało to współuzależnionych bab, co życie z alkoholikami sobie marnują? Z doświadczeniem nikt się nie rodzi, małomówni mają swoje amatorki ( sama miałam małomównego faceta),a nie wszyscy ludzie są towarzyscy, więc nie wszyscy chcą mieć towarzyskiego partnera.
        • josef_to_ja Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 18.10.10, 15:09
          Ale tacy naprawdę muszą się namęczyć. W ogóle wysłałem Ci maila na priv
          • sundry Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 18.10.10, 15:25
            Odpiszę, jak wrócę do domu. Też mam dla ciebie info, które być może podniesie cię na duchu:)
    • po-trafie na logike 18.10.10, 12:43
      "jestem tylko kolegą" -> "one nie lubią mnie"
      "jestem tylko kolegą" -> "płaszczyć przed kimś kto mną gardzi"

      Czyli:
      Ty jestes mily, ale jesli w zamian kobieta nie stwierdza, ze jestes mezczyzna jej zycia, to oznacza, ze Toba gardzi i cie nie lubi?
      Jedyne dostepne opcje to 'nie pogardza, lubi, jestesmy para' lub 'gardzi, nie lubi, jestem kolega'?
      • princess_yo_yo Re: na logike 18.10.10, 14:53
        co ty jozka nie znasz ze z logika tutaj wyjezdzasz? terapia tez mu nie potrzebna BTW :D
        • josef_to_ja Re: na logike 18.10.10, 15:13
          A po co mi terapia?
      • josef_to_ja Re: na logike 18.10.10, 15:12
        Mam wrażenie, że kobiety mają mnie za frajera, tak to odbieram
        • po-trafie Re: na logike 18.10.10, 19:10
          I okazuja to uznawaniem cie za kolege, czy sa jeszcze jakies inne indykatory?
          Moze po prostu widzisz to co chcesz widziec?
          • josef_to_ja Re: na logike 18.10.10, 19:29
            Mam wrażenie, że nawet przyjaciółki mają mnie za ciapę
            • po-trafie Re: na logike 18.10.10, 19:51
              sam piszesz ze 'masz wrazenie', to kiepska podstawa, to malo.
              Jestes jak kobieta normalnej wagi mowiaca, ze jest gruba, ze widzi we wzroku innych, iz maja ja za grubaske. Albo calkiem dobrze wygladajacy facet majacy sie za brzydala.
              Albo sympatyczna i uczynna osoba, ktora wmawia sobie, iz inni maja ja za ofiare.

              Po co to robisz?
              Nie jest sztuka wmawiac sobie negatywne rzeczy, ale czy nie fajniej sie temu przeciwstawic i wmowic cos pozytywnego na swoj temat?
              • josef_to_ja Re: na logike 18.10.10, 20:52
                Uważam, że mam sporo zaleta, ale nie w tych najbardziej istotnych, konkretnych częściach życia. W ogóle miło Cię wspominam z jednej dyskusji, jak próbowałaś mnie tak logicznie przekonać do kobiet, które swoje nagrzeszyły i robiły w życiu "wyuzdane rzeczy"
                • po-trafie Re: na logike 18.10.10, 22:24
                  oj, dziękuję. Miło być zauważoną, szczególnie, że jakieś tam logiczno-wnioskujące wywody niezbyt są w cenie na forum ;-)
                  Przekonałeś się w końcu do 'wyuzdanych'? Choćby trochę?

                  I w temacie:
                  może do siebie też się przekonasz. Co uważasz za 'najistotniejsze'? Mi się wydaje np że jako dla kobiety dużo istotniejsze są konkretnie duże oczy i wąska talia niż logika.
                  Jako osoba z prostymi włosami wolałabym kręcone i, jako człowiekowi konkretnemu, zwiewność i niezdecydowane lekceważenie realiów, jawią mi się wyższą cnotą.

                  Czy jeśli faktycznie samym spojrzeniem nie naprawiasz cieknących kranów, kichnięciem nie załatwiasz sytuacji skomplikowanych jak rozwiązanie umowy z tepsą i z gracją baletnicy nie poruszasz się po wszystkich zagadnieniach z biblii-prawdziwego-maczo to znaczy, że nie ma dla Ciebie ratunku i cała reszta cech ma się gonić?
                  • josef_to_ja Re: na logike 18.10.10, 22:47
                    Istotne rzeczy to takie ogólne życiowe umiejętności jak prawo jazdy, bycie męskim, pewnym siebie.
                    A może i się przekonałem ;)
                  • josef_to_ja Re: na logike 18.10.10, 22:57
                    A w ogóle nawet byłbym gotowy na związek z jakąś "grzesznicą", ale to nie temat na forum, ale na maila. Jak coś to odezwij się na tego gazetowego, bo uważam że tamta rozmowa (byłem pod innym nickiem) była dla mnie pouczająca w pewnym sensie
    • rachela25 Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 18.10.10, 16:24
      nie lubią cie bo mało zarabiasz, i narzekasz że kobiety nie pracują
      • josef_to_ja Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 18.10.10, 16:28
        No cóż, ja nie narzekam, po prostu jasno piszę, że szukam sobie studentki albo kobiety zawodowo aktywnej
      • sundry Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 18.10.10, 16:36
        OMG, ty lubisz tylko ludzi, którzy dużo zarabiają?
    • alienka20 Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 18.10.10, 17:28
      josef_to_ja napisał:
      A ja lubię pracę w zawodzie, jestem dobrym pracownikiem, znam się na tym, co robię, pilnuję pracy, tylko pracodawcy nie lubią mnie :P. I co? Mam się użalać i wiecznie na bezrobociu siedzieć? Z dziewczyną tak jak z pracą: raz jest taka, jaką chcemy, raz nie :P. Przyjmując twoje założenia przy moim problemie, to będę na wiecznym bezrobociu :P.
      • josef_to_ja Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 18.10.10, 17:44
        No tak, ale czasem ktoś na dziewczynę ma szansę, a czasem nie. O pracę (jakąkolwiek) mi np. łatwiej niż o kobietę
        • raohszana Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 18.10.10, 18:11
          I czego to dowodzi?
          • alienka20 Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 18.10.10, 19:17
            Że jestem na tyle fajna, żeby mieć faceta, ale już nie tak fajna, żeby mieć pracę - u niego jest na odwrót :P. I że oboje sobie wyidealizowaliśmy coś :P.
            • raohszana Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 18.10.10, 19:22
              A-haaa... nie no, poważna sprawa, taka diagnoza... :D
              • alienka20 Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 18.10.10, 20:47
                A widzisz... Minęłam się z powołaniem - trzeba było iść na psychologię kliniczną - seksuologię czy cóś, a tak mam tylko mgr z prawa :P. Już się z tym pogodziłam, że będę bezrobotną, niedługo dojdzie alkoholizm itd. Bajka :).
                • raohszana Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 18.10.10, 20:51
                  A to high five, koleżanko po fachu - może założymy poradnię dla niedokochanych prawiczków? :D
                  • sundry Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 18.10.10, 21:27
                    Raohszana, Ty też po prawie? piątka;)
                    • raohszana Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 18.10.10, 21:30
                      Prawie po prawie :D Ale i tak piąta! Zróbmy doktorat z prawa forumowego :D
                  • alienka20 Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 18.10.10, 23:56
                    raohszana napisała:

                    > A to high five, koleżanko po fachu - może założymy poradnię dla niedokochanych
                    > prawiczków? :D
                    >
                    Myślę, że z nami osiągną szczyty towarzyskie i usprawnią się pod względem relacji damsko-męskich. Mogę być niezłym trenerem ew. przeprowadzać terapie grupowe :P
                    • raohszana Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 19.10.10, 00:09
                      A ja im pokażę co to znaczy "mieć jaja" i będę robić za wzorzec prawdziwego mężczyzny :D
                      A potem wystawimy im taki rachunek, że żeby nas spłacić, to znajdą taką robotę, że im ego skoczy :D
                      • alienka20 Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 19.10.10, 00:25
                        I będziemy polecane dalszym niedokochanym prawiczkom :P
                        • raohszana Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 19.10.10, 00:40
                          I uwolnimy świat od plagi ci.powatych chłopaczków! Na chwałę boskich jajec! :D
                          • mariko8 Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 19.10.10, 02:09
                            hahaha :D
                            Popieram i podziwiam Was dziewczyny za tyle cierpliwości dla józia,
                            szacunek
                      • sundry Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 19.10.10, 11:21
                        Ja myślę, że byłby to dla nas strzał w dziesiątkę przy obecnej sytuacji na prawniczym rynku pracy;)
                        • josef_to_ja Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 19.10.10, 16:47
                          To faktycznie aż tak źle w waszej branży?
                          • raohszana Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 19.10.10, 17:00
                            Albo i jeszcze gorzej. Ale znalazłyśmy sobie niszę :D
                            • josef_to_ja Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 19.10.10, 17:08
                              Tylko pamiętajcie, że prawiczki to klienci (a raczej pacjenci) bardzo trudni :D
                              • raohszana Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 19.10.10, 17:33
                                Szpoko, nie takich szpeniów się już układało socjalnie :D
                                • josef_to_ja Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 19.10.10, 17:54
                                  My jesteśmy przypadki szczególne :)
                                  • raohszana Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 19.10.10, 17:57
                                    A my jesteśmy specjalistki od najtrudniejszych przypadków ;)
                                    • josef_to_ja Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 19.10.10, 18:04
                                      Na nas można tylko nerwy stracić, poza tym przez nasze nerwice moczymy się w nocy ;)
                                      • raohszana Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 19.10.10, 18:07
                                        A to już wasze łóżka, nie nasz problem :)
                                        • josef_to_ja Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 19.10.10, 18:16
                                          A jakbyśmy mieli moczenie dzienne w czasie tych zajęć przez was prowadzonych?
                                          • raohszana Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 19.10.10, 18:19
                                            To pieluchy sobie kupicie i tyle.
                                            • sundry Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 19.10.10, 18:31
                                              Raohszana, masz anielską cierpliwość;)
                                              • raohszana Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 19.10.10, 18:33
                                                Gorzej, bo jak kiedyś się skończy, to będzie boski gniew ;)
                                            • josef_to_ja Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 19.10.10, 18:43
                                              Albo pieluchomajtki :P
                                              • raohszana Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 19.10.10, 18:44
                                                Wasz wybór.
                                                • josef_to_ja Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 19.10.10, 21:52
                                                  I będziecie nas wozić w wózkach dla dzieci ;)
                                                  • raohszana Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 19.10.10, 21:59
                                                    No chyba Ty ;)
    • sokoll1 Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 19.10.10, 02:37
      ty jesteś jednak trollem...
      a juz chciałam cie prosić o telefon, zafascynowana twoja osobowoscia
      ale teraz rozgryzlam cie - tacy faceci po prostu nie istnieją :DDDDD

      ech... człowiek tropi, tropi, wpada na trop...
      a tu taka wsypa ;DDDDDDDDDDDDDDDDDDd

      dziecko... ty nie jesteś normalne... kto cię tak skrzywdził? mama?
      szukasz tu wsparcia? jesteś wielkim trollem! :PPPPPPPPPPPP
      vids.myspace.com/index.cfm?fuseaction=vids.individual&videoid=34455898
      • josef_to_ja Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 19.10.10, 06:38
        Nie jestem żadnym trollem a i osobowości nie mam zwyczajnie fascynującej, jestem normalnym chłopakiem i mam problemy podobne jak wielu prawiczków po 20stce
        • alienka20 Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 19.10.10, 12:38
          Normalne prawiczki po 20 to albo żyją zgodnie z zasadami KK i nie zawracają dupy robiąc z tego nie wiadomo jaki problem, albo biorą się za jego rozwiązanie szukając tej jedynej do skutku zamiast użalać się nad sobą.
          Kiedyś moja znajoma skłamała chłopakowi na temat swojego doświadczenia - w sensie, że ma już coś za sobą w tym względzie. Gdy się spiknęli (zaczęli być parą) próbowała kombinować ze stratą "balastu", facet jednak się domyślił i pomimo tego, że niedoświadczonych nie lubił, nie robił z tego problemu. Bo ją KOCHAŁ!
          Zastanów się nad sobą, bo już nie wiem - czy szukasz kogoś z kim chcesz być, nawiązać więź uczuciową, a potem cała otoczka z tym związana, czy po prostu chcesz stracić "niewinność" i mieć doświadczenie. Ja mimo doświadczenia doradzam to pierwsze. Założę się, że jako osobnik niedoświadczony w tych relacjach i szukający kogoś wyglądasz jak desperat. I twoje te niby wygłupy przy wspólnych imprezach sprawiają, że dziewczyny nie chcą cię traktować poważnie. Bo jak traktować poważnie osobę, która robi z siebie pajaca na towarzyskich spotkaniach tylko po to, żeby płeć przeciwna go zauważyła? Bądź poważny, to i one zaczną traktować cię poważnie, jak potencjalnego partnera:P. Nawet Twój brak prawa jazdy nie będzie zauważalny. Ale skoro ty się takich kobiet boisz, to już Twój problem i tylko terapeuta może pomóc.
          • josef_to_ja Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 19.10.10, 16:00
            Jakich kobiet niby się boję? A Ty w ogóle miałaś kiedyś chłopaka, który Ci wypominał przeszłość, bo coś kiedyś pisałaś
            • sokoll1 Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 19.10.10, 18:11
              chłopie... to co robisz przestake być żenujące... zaczyna sie robić śmieszne powolutku.
              Stary, wkraczasz na pole minowe śmieszności - łapiesz?
              wrzuć na luz i przestań sie tu tak realizować z dzikim zapałem.

              idź sprzątnij piwnicę, idź na spacer, sklej jakiś model samolotu...
              ośmieszasz się.
              ale jako trollisko rozumiem, że to twój żywioł. to baw sie dalej w idiotę ;P
              • josef_to_ja Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 19.10.10, 18:15
                Trollem to najwyżej Ty jesteś, bo ja na pewno nie
            • alienka20 Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 19.10.10, 18:29
              josef_to_ja napisał:

              > Jakich kobiet niby się boję? A Ty w ogóle miałaś kiedyś chłopaka, który Ci wypo
              > minał przeszłość, bo coś kiedyś pisałaś

              Wykształconych z prawem jazdy, trollu :P. Może i miałam, ale rzuciłam, bo mnie wk...iał do potęgi 16-tej tym pieprzeniem o niewinności i życiu w grzechu + narodowokatolicyzm i antysemityzm. Wzięłam sobie drugiego prawiczka, co nie trząsł się tak nad cudzą przeszłością, a wręcz się cieszył z doświadczenia partnerki :P.
              • raohszana Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 19.10.10, 18:33
                Ty grzesznico! Ty pomiecie szmatana, co nie docenił prawego katolika! Ty! I pewnie Harrego Pottera czytałaś :P
                • alienka20 Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 19.10.10, 19:14
                  Tak matko przełożona, czytałam, biję się w piersi. Proszę również o baty za obejrzenie "Pachnidła" i przeczytanie "Sagi o Ludziach Lodu". Na swoją obronę powiem, że 17 lat nie miałam i rozeznania w czynach nie posiadałam :P.
                  • raohszana Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 19.10.10, 19:22
                    I chińskie bajki oglądasz! Bo jeszcze ta "Saga" to by Ci uszła, bom i ja za młodu ten czyn niegodny popełniła, ale Ty pogańskim bóstwom hołd oddajesz!
                    • alienka20 Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 19.10.10, 19:47
                      Taaa...Władczyni Nocnych Koszmarów i Rubinookiemu Shabranigdo :P
                      • raohszana Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 19.10.10, 19:53
                        Co, znowu ten? Cephied, bierz!
                    • alienka20 Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 19.10.10, 19:53
                      Taaaa.... Władczyni Nocnych Koszmarów i Rubinookiemu Shabranigdo :). Sama śmietanka :P
                      • raohszana Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 19.10.10, 19:56
                        Myślę, że solidne bankai albo jakiś mniejszy DragonSlave Cię naprostuje, moje dziecko!
                        • alienka20 Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 19.10.10, 20:11
                          Jakieś poważne propozycje do zmiany kultu? Bo ja jeszcze kawę popijam z Zellas Metallium a z Xellosem latam niszczyć złote smoki :P.
                          • raohszana Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 19.10.10, 20:41
                            Nie wiem, jeszcze żeśmy z Aizenem Enmą i Spardą ostatecznej wersji kultu nie ustalili :P
              • josef_to_ja Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 19.10.10, 18:43
                Wykształconych się nie boję, bo sam się kształcę. Co do prawa jazdy - bałbym się, że może mieć mnie za sierotkę marysię, że ona ma, a ja nie :P Poza tym miałbym wyrzuty sumienia, że jam leń i nie chce mi się w końcu zrobić. A co do doświadczenia - mi by też nie przeszkadzało ;)
                • alienka20 Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 19.10.10, 19:18
                  Jasne, ale trzęsiesz się, że może być zbyt bogate, nawet jeśli tylko z jednym :P. Ja nie uważam, że facet, co nie ma prawka jest sierotą. U mojego faceta działa fobia z wypadku np., woli, żebym to ja zrobiła. Ale, że on ma skłonności doprowadzenia mnie do białej gorączki, wolę nie - kiedyś z tej złości rozbiję auto i zabiję nas obu :P.
                  • josef_to_ja Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 19.10.10, 19:33
                    Wiesz co innego bogate życie z jednym, a co innego z wieloma. Jak dziewczyna miała jednego partnera z miłości to ma podobne podejście do mnie, a sam też chciałbym ze swoją partnerką eksperymentować. A jak miała wielu partnerów - cóż to może świadczyć o tym, że możemy mieć do życia zupełnie inne podejście i ona może być osobą bardzo imprezową
                    • alienka20 Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 19.10.10, 19:50
                      Ale to można poznać, co za typ, zwłaszcza, jeśli znajoma koleżanka :P. Ja ponoć miałam wypisane doświadczenie na twarzy nawet pomimo jego braku (ach te ku*wiki w oczach :P). Mój chłopak może i miał mnie za doświadczoną ale też nie za ladacznicę :P. Usposobienie panny i zamiłowanie do rozrywek mówi wszystko :P.
                      • josef_to_ja Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 19.10.10, 20:12
                        Czasem te co wyglądają wyuzdanie wcale nie muszą być jakieś rozwiązłe. Wszystko z czasem może wyjść dopiero w praniu
                        • alienka20 Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 19.10.10, 20:14
                          A jak okaże się wyuzdana po fakcie, bo się będzie dobrze kryła? Rzucisz?
                          • josef_to_ja Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 19.10.10, 20:43
                            Jak będzie dla mnie interesującą i wartościową osobą to nie :)
                            • dorodny.online Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 20.10.10, 11:07
                              To, że kobiety cię niby nie lubią to wyłącznie Twoja projekcja. Tak w ogóle to miłym warto być dla każdego, dla kobiet także, przy czym bycie miłym nie oznacza mizdzrzenia się i naskakiwania. Ludzie lubią uśmiechniętych i zdystansowanych do siebie. Uczyń ze swoich koleżanek kumpele, zaprzyjaźnij się z nimi aseksualnie. Bez tego ani rusz z dalszymi doświadczeniami.
                              • josef_to_ja Re: Kobiety mnie nie lubią - dalej mam być miły? 20.10.10, 18:02
                                Ale tak właśnie jest. Tylko ile można czekać ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja