Co o tym sądzicie? jest na to rada?

18.10.10, 15:17
Mam pewien problem, otoż mieszkam ze swoja bardzo dobra kolezanka, spedzamy razem czas itp itd okolicznosci sa takie ze jestesmy wlasciwie zdane na siebie...
obie jestesmy ladne, szczuple, ...charaktery mamy rozne a jednak bardzo podobne
ja jestem bardziej sceptyczna, chlodna , nie-kokietka, racjonalna ,intelektualistka ( nie jakas nudziara- mam duze poczucie humoru) jezeli chodzi o relacje z facetami , moja kolezanka jest bardziej moim przeciwienstwem
Chodzi o to ze zawsze jak gdzies pojdziemy to wlasnie na nia wiekszosc facetow, kolegow zwraca uwage...

nie zebym byla zazdrosna czy zla itp ale jest mi przykro bo cholera to jest tak jakbym ja byla jej cieniem, splawia jednego kolege ktory akurat mi wpadl w oko ale oczywiscie na mnie nie zwraca uwagi ,chce jakiejs rady zeby sie do tego ustosunkowac, tylko nie piszcie mi ze mam zerwac znajomosc jak mi przeszkadza bo to nie o to chodzi...
tylko o ten wyglad zewnetrzny chodzi? mysliscie ze to kwestia gustu?
to naprawdę jest bardzo frustrujace
    • hermina1984 to proste 18.10.10, 15:23
      jak konstrukcja cepa-widocznie Twoja koleżanka ma w sobie to coś,czego Ty nie masz,tudzież przy niej tego nie masz.
    • wicehrabia.julian Re: Co o tym sądzicie? jest na to rada? 18.10.10, 15:25
      krakowianka_26 napisała:

      > Mam pewien problem,
      > obie jestesmy ladne, szczuple, ...charaktery mamy rozne a jednak bardzo podobne
      > ja jestem bardziej sceptyczna, chlodna , nie-kokietka, racjonalna ,intelektuali
      > stka ( nie jakas nudziara- mam duze poczucie humoru) jezeli chodzi o relacje z
      > facetami , moja kolezanka jest bardziej moim przeciwienstwem
      > Chodzi o to ze zawsze jak gdzies pojdziemy to wlasnie na nia wiekszosc facetow,
      > kolegow zwraca uwage...

      intelektualistka :) dobre... :D
    • kombinerki.pinocheta Re: Co o tym sądzicie? jest na to rada? 18.10.10, 15:27
      wszystko przez to, ze zachowujesz sie jak intelektualistka, a ona wrecz przeciwnie

      kolejna "blątynka na forumie"

      skad my ku... mamy wiedziec jak sie zachowujecie w towarzystwie? przeciez nie mamy porownania, nawet nie wiemy jak wygladacie, wiec kwestie "obie jestemy super z wygladu" tez jest nie do konca jasna, bo to tylko Twoje przeczucie

      moze ona zyskuje usmiechem, otwartoscia, wrazliwoscia, zmyslowoscia, a moze po prostu nie jest tak "skąmplikowana" - ąę - jak Ty
      a moze ma 50 innych cech, ktore ja wyroznia albo po prostu Ty jestes mega przecietna

      przeslij mi swoje zdjecie to Ci powiem czy jestes atrakcyjna, to wiele wyjasni
      • niebieski_lisek Re: Co o tym sądzicie? jest na to rada? 18.10.10, 15:43
        > wiec kwestie "obie jestemy super z wygladu" tez jest nie do konca jasna, bo to tylko Twoje > przeczucie

        Odczucie chyba?
        • kombinerki.pinocheta Re: Co o tym sądzicie? jest na to rada? 18.10.10, 15:50
          masz racje moj blad
          tez mi to nie pasowalo, ale liczylem, na to ze nikt nie zauwazy
          poza tym staram sie powoli zapominac ojczystego jezyka, bo panny wola obcokrajowcow
          i do tego jestem prostakiem ze wsi, wiec nie wymagaj za wiele
          • pogromca_wdow_i_sierot Re: Co o tym sądzicie? jest na to rada? 18.10.10, 18:52
            kombinerki.pinocheta napisał:
            > (...) poza tym staram sie powoli zapominac ojczystego jezyka, bo panny wola obcokrajowcow

            Bardziej pomoże Ci nauczenie się obcego języka, niż zapomnienie polskiego; poza tym, bez polskiego pozbawisz nas swojej widowiskowej obecności tutaj - a to byłby żal.pl i przykro.org zusammen!
            • alpepe Re: Co o tym sądzicie? jest na to rada? 18.10.10, 18:53
              nick inspirowany edytorstwem?
              • pogromca_wdow_i_sierot Re: Co o tym sądzicie? jest na to rada? 18.10.10, 19:03
                Nie - po prostu lubię myśleć o sobie jako o karzącym ramieniu ewolucji.
    • ind-ja Re: Co o tym sądzicie? jest na to rada? 18.10.10, 15:42
      ...charaktery mamy rozne a jednak bardzo podobne

      to sie zdecyduj.Idzie zima,moze warto pomyslec o ociepleniu wizerunku.
      Zreszta nigdy nie rozumialam bab,ktore rzekomo nie zazdroscily kolezankom znajomosci z przedstawicielami plci przeciwnej.
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Co o tym sądzicie? jest na to rada? 18.10.10, 15:45
      > ja jestem bardziej sceptyczna, chlodna , nie-kokietka, racjonalna ,intelektuali
      > stka ( nie jakas nudziara- mam duze poczucie humoru)

      Aha.
      • alpepe Re: Co o tym sądzicie? jest na to rada? 18.10.10, 16:50
        no właśnie, przytulanie się do sopli lodów to specyficzne upodobanie.
    • ursyda Re: Co o tym sądzicie? jest na to rada? 18.10.10, 15:49
      obstawiam, że koleżanka ma większe cycki
    • princess_yo_yo Re: Co o tym sądzicie? jest na to rada? 18.10.10, 16:38
      porozmawiaj z jozkiem, bedzie z was ladna para.
    • triss_merigold6 Re: Co o tym sądzicie? jest na to rada? 18.10.10, 16:50
      Pewnie ona ma sex appeal, a Ty nie.
    • kobieta_z_polnocy Re: Co o tym sądzicie? jest na to rada? 18.10.10, 17:02
      Krakowianka, a do jakich ludzi (facetów) łatwiej by ci było startować? Przystojnych i sympatycznych, czy też przystojnych i odpychających?

      Twoje zachowanie charakteryzuje wyraźny dystans, który najwyraźniej na innych działa zniechęcająco: może wychodzisz na zimną, niezainteresowaną, zdziwaczałą?

      Jakby nie było, obstawiam twoje usposobienie.
      • gnomowladny Re: Co o tym sądzicie? jest na to rada? 18.10.10, 21:31
        Jak będę w Krakowie to chętnie sie Tobą zainteresuję. Zróbmy to w Smoczej Jamie, co o tym sądzisz Kochanie?
        • lonely.stoner Re: Co o tym sądzicie? jest na to rada? 18.10.10, 21:49
          zacznij wychodzic na 'polowanie samca' z inna kolezanka. Albo zawsze wkladaja dekolt do pepka, wtedy nikt cie nie niezauwazy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja