strikemaster
23.10.10, 09:29
Ostatnio próbuje się na polski grunt przemycić "światłą" amerykańską tradycje nazywania kobiety spódnicą. Można to zjawisko zauważyć choćby w tytułach typu "manager w spódnicy", "kariera w spódnicy" itp. Ma to niby oznaczać, ze to dla kobiet, ale przecież kobiety częściej wybierają spodnie, w dodatku spodnie dla kobiet wymyslono, mężczyźni jakoś długo stawiali opór przed wciśnięciem w ten strój, są też mężczyźni noszący spódnice (w Polsce może zbyt wielu ich nie ma, ale w niektórych kulturach o wiele więcej). Czy nie uważacie, że to seksizm, w dodatku ograniczający wolność obu płci i utrwalający szkodliwe stereotypy (że kobieta musi w spódnicy, a mężczyzna w spodniach)?