yusca
23.10.10, 22:09
Od pewnego czasu myśle o rozwodzie . Moja sytuacja jest trudna ,pracuje na pół etatu w dodatku na czas okreslony. Mam dwójkę dzieci w sp i gimnazjum oraz dwójkę dzieci dorosłych ,jedno studiuje. mamy jako wspólwłasność domek,taki niepodzielny. Boje sie szykan ze strony męzaoraz niedostatku dla dzieci. Z drugiej strony chce po 27 latach uwolnic sie z toksycznego zwiazku. W dodatku mam rodzićów w podeszłym wieku,nie chciałabym ich stresować. Czy moglibyście się podzielić doswiadczeniami nt. rozwodu, alimentów reakcji dzieci. itd. czuje sie taka nieszczęsliwa