mamcianaobcasach
25.10.10, 21:04
Witam, śledziłam to forum od dłuższego czasu, teraz mam do Was kochane/ni pytanie, właściwie nie wiem jak to nazwać... przez 4 lata spotykałam się z facetem , potem się posypało, jak mam być szczera zamienił mnie na nowszy model... Swoje odcierpiałam, ale byłam twarda, nie było płaczów żalów i innych takich... Nie widzieliśmy się przez 8 lat, przy czym przy każdej okazji typu święta urodziny meldował się telefonicznie, w sumie mieliśmy potem taki przyjacielski układ. W ubiegłym roku spotkalismy się, tak bez zobowiązań na kawke i na nowo wybuchło, i trwa ale do rzeczy od naszego ponownego spotkania dzieją się ze mną dziwne rzeczy, wyczuwam kiedy o mnie myśli, kiedy ogląda moje zdjęcia (nie mieszkamy w tej samej miejscowości dzieli nas 40 km), czuję kiedy przyjdzie sms i przychodzi. Objawia się to tym , że pieką mnie policzki, uszy, mam gęsią skórkę. Początkowo tego nie kojarzyłam , ale kiedyś tak dla żartu napisałam mu że chyba o mnie myśli bo mam wypieki itd. i potwierdził, tak się dzieje za każdym razem... Przyznam szczerze, że robi się to kłopotliwe, czasami nawet dostaję z tego powodu okropnego bólu głowy. Sory, że tak się rozpisałam ale nie wiem już co o tym myśleć może leczyć :) Nie jesteśmy małolatami ja mam już 40-tkę on jest starszy...Jakieś opinie :)