misiak153
29.10.10, 22:15
mam chłopaka od 3 lat, kochamy się bardzo, przyjaciela mam od 2 lat z którym "tylko się przyjaźniliśmy" mimo iż wszyscy nasi znajomi twierdzili, że on chce ode mnie czegoś więcej. ostatnio poszliśmy razem na imprezę, po której wylądowaliśmy w łóżku. wiem, ze alkohol nie jest usprawiedliwieniem, ale oboje robiliśmy to pod solidnym wpływem. strasznie tego żałuję, nie mogę patzreć w oczy mojemu chłopakowi, co mam teraz zrobić ? on mi tego nigdy nie wybaczy, jak ja mam z tym dalej żyć ? żałuję z całego serca............. nie wiem też co z przyjacielem, bo przyjaźnią po tym co się stało już się tego nie da nazwać. jednak najważniejszy teraz dla mnie jest mój chłopak, kocham go z całego serca i nie wyobrażam sobie życia bez niego. co robić, pomóżcie :((((((((((((((((((((((((((((((((((((