Jakie jest wasze zdanie na ten temat

02.11.10, 12:33
Wasz facet wyjeżdża do pracy ( rzecz dzieje sie w Polsce ) i macie dwie opcje albo mieszkacie same w kawalerce w mieście X i wasz facet do was przyjeżdża na weekendy albo wy jedziedzie z facetem do miasta Y i mieszkacie z nim w hotelu robotniczym ( oczywiście w pokoju dwuosobowym ) Jaką decyzje podejmujecie?
    • silentscream Re: Jakie jest wasze zdanie na ten temat 02.11.10, 12:37
      > Jaką decyzje podejmujecie?

      Kupuję słownik interpunkcyjny i uczę się, jak stawiać przecinki.
    • menk.a Re: Jakie jest wasze zdanie na ten temat 02.11.10, 12:37
      Istotne kwestie: rokowania co do przyszłości związku, szanse na znalezienie pracy przez te kobietę, długość kontaktu faceta,...
      • silentscream Re: Jakie jest wasze zdanie na ten temat 02.11.10, 12:39
        > długość kontaktu faceta

        Chyba wtyczki... :/
        • menk.a Re: Jakie jest wasze zdanie na ten temat 02.11.10, 12:54
          silentscream napisał:

          > > długość kontaktu faceta
          >
          > Chyba wtyczki... :/

          Literówka niezamierzona.
      • hermina1984 Re: Jakie jest wasze zdanie na ten temat 02.11.10, 12:40
        długość kontaktu faceta,...

        no tak dobrze,że napisałaś,że kontaktu :D :D :D

        a do autorki wątku-
        zaawansowanie związku i tak jak pisze wyżej Menia :]
        • menk.a Re: Jakie jest wasze zdanie na ten temat 02.11.10, 12:43
          Oczywiście że chodziło mi o kontrakt nie o wtyczkę.:D
    • triss_merigold6 Re: Jakie jest wasze zdanie na ten temat 02.11.10, 12:44
      Odgryzam sobie głowę i ją zjadam.
    • szalenstwo.mam.we.krwi to zależy 02.11.10, 12:47
      Rozumiem że planujecie wspólną przyszłość? jesli nie to szkoda zachodu - nie wyjeżdzaj z NIM.

      jeśli to praca na określony czas np pół roku i facet wraca później do miasta X, a Ty masz świetną prace w mieście X to lepiej zostać.

      jeśli praca na stałe w mieście Y, a ty masz kiepską pracę w mieście X i nie wiązecie przyszłości z miastem X to wyjeżdzaj.

      natomiast jeśli Ty masz dobrą pracę w mieście X, a On równie dobrą w mieście Y ( pracę na stałe) to rozważcie gdzie chcecie w przyszłości mieszkać, które miasto jest dla Was korzystniejsze i czyja praca bardziej rozwojowa i lepiej płatna i w tym mieście zostańcie.
      • tinka.aa Re: to zależy 02.11.10, 15:38
        Napisałam ten post w celu poznania opini kobiet. Ale jak widać same tu kobiety które nie mają nic ciekawego do powiedzenia za to świetnie sobie radzą w głupim dogadywaniu i prześciganiu sie która bardziej zabłysnie w bardziej głupszym komentarzu. Z odpisaniem logicznym żadna sobie z pań nie poradziła. Widać jaki mamy tu poziom. O pierdołach to każda jedna pisze albo jakimś swoim dziwacznym językiem. Czasami mam wrażenie ze tu jest forum ,,nastolatki " a nie ,,kobieta " ale widać takie mamy kobiety które są puste. Tak, puste bo skoro nie potrafią w normalny sposób odpowiedzieć na normalne pytanie to inteligencją nie grzeszą. Nie rozumiem tylko jednej rzeczy, skoro nie mają nic ciekawego do napisania w danym temacie to dlaczego wogóle zabierają głos? Chyba tylko dlatego żeby pokazać nic nie znacząca aktywność na forum. To forum jest dla wszystkich a nie tylko dla was ( pisze tu o tych co uwazaja sie za takie ,,mądre " i ,,dowcipne " ) jesteście żałosne. Załóżcie sobie własne forum ,,kretynek " i tam sie bawcie jak dzieci w piaskownicy albo chociaż nie udzielajcie sie w wątkach kobiet które mają ochote porozmawiać o swoich problemach czy sie poprostu pożalić. Bo są tu takie i nie koniecznie chca znać akurat waszą opinie, jadowitych żmij. Dajcie szanse sie wypowiedzieć poważnym kobietą bo wy z piaskownicy jeszcze nie wyszłyście. Ps. Odpowiadam teraz Tobie szaleństwo.mam.we.krwi Nie mam tu pracy niestety i jest ciężko ze znalezieniem a facet jedzie tam na około rok i mamy wspólne plany na przyszłość. Dziękuje za jedną, normalną odpowiedz. Pozdrawiam
        • maitresse.d.un.francais poważnym kobietĄ? 02.11.10, 15:50
        • tajemnica33 Re: to zależy 02.11.10, 16:06
          Ja mieszkam osobno z moim mężem, On mieszka za granicą .... i ma to swoje dobre strony. Nie mniej jednak jeśli nie masz pracy w miejscu w którym mieszkasz ja bym sie nie zastanawiała, zawsze w tym nowym mieście mogą pojawić się nowe możliwości, istnieją mieszkania do wynajęcia a czasami bycie po prostu razem jest ważniejsze od czegokolwiek innego.
        • szalenstwo.mam.we.krwi Re: to zależy 02.11.10, 17:47
          może w tym nowym mieście znajdziesz pracę dla siebie? moze się tam osiedlicie na stałe? chyba że to straszne zadu.pie. wtedy moze nie warto tracić czasu i po roku znów wrócić do punktu wyjścia (poszukiwaniu pracy w mieście X)? poza tym gdybyś nie miała pracy w miejscu Y to co będziesz robić, jak spędzać czas? w mieście X przynajmniej masz rodzinę, znajomych (domniemam). a rok rozłąki z facetem to nie tak długo. zwłaszcza że na weekendy by przyjeżdżał.

          tak poza tym to zawsze mozesz wyjechać do miasta Y i wrócić np po paru miesiącach do miasta X, jeśli Ci się nie ułoży.
        • akle2 Re: to zależy 02.11.10, 22:22
          tinka.aa, ludzie bez poczucia humoru muszą być bardzo nieszczęśliwi.
        • jolunia01 Re: to zależy 04.11.10, 13:06
          tinka.aa napisała:

          > Z odpisaniem logicznym żadna sobie z pań nie poradziła. Widać jaki ma
          > my tu poziom.

          A o co ci chodzi? Co było nielogicznego w radzie, żeby rozważyć wszystkie, w tym również finansowe, aspekty sprawy?

          > O pierdołach to każda jedna pisze albo jakimś swoim dziwacznym językiem.

          Ty nie posługujesz się dziwacznym, tylko pełnym błędów róznego rodzaju.

          > Czasami mam wrażenie ze tu jest forum ,,nastolatki " a nie ,,kobieta "
          > ale widać takie mamy kobiety które są puste. Tak, puste bo skoro nie potrafią w
          > normalny sposób odpowiedzieć na normalne pytanie to inteligencją nie grzeszą.

          Ty za to, pełna cnót i wysoko cenionych przymiotów ducha, a może i ciała, z pewnością potrafisz wszystko, poza posługiwaniem się poprawną polszczyzną. Nie wiem tylko, czy na pewno jesteś kobietą, skoro uważasz, że "mamy kobiety"; ja, co prawda, jestem tolerancyjna i nie krytykuję czyjej seksualności, ale jednak od dawna dorosła (więc nie nastolatka) i tradycyjna - nie mam kobiety.

          > Nie rozumiem tylko jednej rzeczy, skoro nie mają nic ciekawego do napisania w d
          > anym temacie to dlaczego wogóle zabierają głos? Chyba tylko dlatego żeby pokaza
          > ć nic nie znacząca aktywność na forum.

          W lustro spojrzałaś? Bo to o sobie chyba piszesz.

          > To forum jest dla wszystkich a nie tylko dla was ( pisze tu o tych co uwazaja sie za
          > takie ,,mądre " i ,,dowcipne " ) jesteście żałosne. Załóżcie sobie własne forum ,,kretynek "
          > i tam sie bawcie jak dzieci w piaskownicy...

          Już pędzę i zakładam ale zrobię zanknięte, żeby mi się takie sfrustrowane dziewuszki nie udzielały.


          > albo chociaż nie udzielajcie sie w wątkach kobiet które mają ochote porozmawiać o swoich
          > problemach czy sie poprostu pożalić. Bo są tu takie i nie koniecznie chca znać akurat waszą
          > opinie, jadowitych żmij.

          To ciebie nie dotyczy. Ty nie chciałaś porozmawiać, ani się pożalić, tylko udawałaś, że chcesz rady, a teraz obrażasz te, które tej rady udzieliły.

          > Dajcie szanse sie wypowiedzieć poważnym kobietą bo wy z piaskownicy jeszcze nie
          > wyszłyście.

          Poproś św. Mikołaja, żeby ci przyniósł słownik ortograficzny i podręcznik gramatyki polskiej.
        • ma_dre Re: to zależy 04.11.10, 18:27
          dobrze powiedziane ;-) juz dawno zauwazylam ze tytul nie pasuje do tresci tego forum... ja bym je przemianowala na "siksa" albo "pierdoly od czapy" :-)))
          jesli w miescie X masz powazne perspektywy, to tam bym zostala, prawdziwa milosc zniesie rozlake, jesli nie masz pracy (co wyczytalam ponizej) zaryzykowalabym wyjazd do Y, niech juz bedzie, ze do hotelu robotniczego.
    • jane-bond007 Re: Jakie jest wasze zdanie na ten temat 02.11.10, 21:22
      wybieram miasto X

      po żadnych hotelach robotniczych ciągać sie nie będę :)
    • rozczochrany_jelonek Re: Jakie jest wasze zdanie na ten temat 02.11.10, 22:14
      ja bym został w X :)
    • megi1973 Re: Jakie jest wasze zdanie na ten temat 03.11.10, 14:41
      tinka.aa napisała:
      > Jaką decyzje podejmujecie?

      zmieniamy faceta na innego;)

    • mahadeva Re: Jakie jest wasze zdanie na ten temat 03.11.10, 14:46
      bezwzglednie Y
    • sid.leniwiec Re: Jakie jest wasze zdanie na ten temat 04.11.10, 17:18
      Kawalerka. Albo, jeśli jest perspektywa dobrej pracy dla Ciebie w mieście Y, jedźcie i wynajmijcie lokum.
    • charlotte_de_corday Re: Jakie jest wasze zdanie na ten temat 07.11.10, 12:05
      To zależy od trwałości, zaufania i stopnia zaangażowania obu stron w wasz związek. Jeżeli macie dobre relacje, a związek jest silny, to można spróbować życia na odległość,z weekendowymi dojazdami. Przynajmniej przez jakiś czas.
Pełna wersja