różnica wieku

03.11.10, 22:37
jestem z partnerem starszym ode mnie o 15 lat. spotykamy się od pół roku. oprócz tego, że już przyzwyczailiśmy się do siebie i jest mi z nim naprawdę wspaniale, mam wątpliwości w trzech kwestiach.
pierwsza: co można kupić w prezencie urodzinowym facetowi który jest już w dużo pewniejszej sytuacji życiowo niż ja? ja jeszcze studiuję i nie pracuję (utrzymują mnie rodzice). nie ma jakiś specjalnych zainteresowań (zajmuje się zawodowo ekonomią) a praktycznie wszystko co chce może sobie kupić sam, mnie z kolei też nie stać na super drogie prezenty.
druga: często wychodzimy gdzieś razem, niestety na to także nie byłoby mnie samej stać... gdyż on zabiera mnie w takie miejsca, gdzie zwyczajnie nie byłabym w stanie za siebie zapłacić. czasem proponowałam że zapłacę za siebie, ale zawsze spotykałam się z odmową. nie powiem że wychodzenie w takie miejsca nie jest przyjemne, ale też jest mi głupio gdy za każdym razem on płaci za mnie. czy to tak powinno wyglądać? staram się czasem robić mu jakąś kolację czy obiad u mnie, ale jest to tak rzadko, że chyba nie powinno być w ogóle brane pod uwagę. poza tym obecnie wynajmuję pokój (tzw "stancja") i nawet nie mam zbytnio warunków do robienia dobrych, bardziej wystawnych posiłków.
trzecia: ponieważ poznałam już jego znajomych i jest wiadome od dłuższego czasu że jesteśmy ze sobą, on chce żebym poznała jego rodzinę. trochę to odwlekałam, ale ostatnio dostałam "oficjalne" zaproszenie z którego już nie wypada mi się wykręcać i mam dylemat... czy powinnam im coś zanieść? jakieś ciasto, czekoladki? ile powinna trwać taka kolacja?
dziękuję za pomoc,
pozdrawiam :)
    • vandikia Re: różnica wieku 03.11.10, 22:42
      piszesz jakby partner starszy o 15 lat równał się związkowi z kosmitą
      1. - kupić to co facet lubi
      2. - jak się źle czujesz, to nie chodź do drogich knajp czy miejsc, bez przesady z tą nadgorliwością i chęcia płacenia za siebie, skoro tworzycie związek i finanse obu stron nie sa tajemnicą, a najlepiej pogadaj o wątpliwościach z partnerem
      3. - tak wypada, kwiaty, wino, ciasto.
      jak to ile powinna trwać?
      • justiniana Re: różnica wieku 03.11.10, 23:17
        1. ale to co on lubi to już mam wrażenie że ma... albo bez problemu może mieć. mi też z kolei chyba nie wypada kupować jakiegoś super drogiego prezentu, chcialam zrobic cos w stylu przyjazdu do niego i zrobienia czegos super typu kolacja, moze jakis tort, nie wiem czy to dobry pomysl ;)
        2. rozmawialiśmy, pewnie, on w tym zupełnie nie widzi problemu ;p a ja nie wiem jak to powinno wyglądać, powinnam ot tak to przyjąć i pozwalać tak za siebie płacić?
        3. komu powinnam te ciasto dać i kwiaty? co do wina to jakie będzie dobre?
        dzięki :)
        • aiczka Re: różnica wieku 04.11.10, 10:44
          Ciasto tylko wtedy, jeśli mieszkasz w regionie, w którym to norma. W wielu kręgach przynoszenie jedzenia na "proszoną kolację", której menu zostało w całości obmyślone i przygotowane przez gospodarzy byłoby przyjęte ze zdzwieniem i brakiem zrozumienia ("dlaczego ona przyniosła ciasto? myślała, że nie przygotujemy deseru? to teraz mamy dwa ciasta, kto to wszystko zje?"). Kwiaty są mniej ryzykowne.
        • mahadeva Re: różnica wieku 04.11.10, 16:53
          1. oczywiscie, ze kolacja i tort to super pomysl. lub jakies drogiazgi z pomyslem. nikt nie oczekuje, ze kupisz ferrari.
          2. wyluzuj - miliony kobiet sa utrzymywane przez facetow od A do Z...
          3. ciasto i kwiaty - moze ustal to z facetem
      • venettina Re: różnica wieku 03.11.10, 23:19
        Wino bym odradzala. Kwiaty koniecznie + dobre czekoladki, ladnie zapakowane, calosc na rece pani domu.

        Co do knajp: moze poszukaj takich miejsc gdzie go mozesz zaprosic bez rujnowania budzetu. Jest sporo milych pubow, kawiarenek. Mozesz tez kupic bilety na cos i tam go zabrac.
        • majaa Re: różnica wieku 04.11.10, 10:31
          Zgadzam sie z Venettiną, to dobry pomysł.
    • poecia1 Re: różnica wieku 03.11.10, 23:26
      Ja swojemu kupuje kalesony. Ciepłe i praktyczne.
      Co do kontaktów z rodziną to chyba stres zawsze jest podobny bez względu na to czy partner starszy czy młodszy. Podświadomy lęk przed przyszłą teściową jest chyba mocno wdrukowany.
      Im będziesz naturalniejsza tym lepiej, chociaż wiem że to łatwe nie jest.
    • brzydal-is-me Re: różnica wieku 04.11.10, 08:16
      Ad 1: prezent o który mu chodzi dostaje od ciebie regularnie, wiec nie wytężaj za bardzo szarych komórek

      Ad 2: nie przejmuj się, tak to działa - on kupuje jakąś usługę to za to płaci, rynek

      Ad 3: kup bombonierki z Biedronki i kilogram mąki, dżizas :O
      • beta-beta Re: różnica wieku 05.11.10, 12:38
        Touché!
        :D
    • nothing.at.all Re: różnica wieku 04.11.10, 10:01
      1. Kup mu coś małego, drobnego, ale takiego co lubi. Tego nigdy za wiele. A może przyrządz sama konfitury które lubi, słoik pomaluj w pszczólki:).
      2. Nie musisz chodzić do tych knajp. Raz na jakiś czas ok, rozumiem. Ale powiedz mu o tych wątpliwościach, że Ciebie nie stać, więc źle się czujesz.
      Rozmowa jest wazna zawsze!
      3. Tak powinnaś coś pryznieśc. Wino, czekoladki, ciasto własnej roboty (tylko nie z cukierni!).
      Nie ma reguły ile ma trwać. Po prostu wyjdzie wpraniu:).
    • diegosia Re: różnica wieku 04.11.10, 10:47
      Czesc,
      Twoje rozterki rozumiem doskonale, bo sama bylam w identycznej sytuacji. Z tym, ze my juz 10 lat razem i malzenstwem jestesmy, ale pamietam doskonale, ze poczatkowo mialam te same pytania i problemy :)

      1. Przy zalozeniu, ze on zdaje sobie sprawe z tego, ze Wasza sytaucja finansowa nie jest identyczna, nie bedzie oczekiwal od Ciebie nowego iphona. Moj maz tez niczego nie potrzebowal :) a jak potrzebowal, to sam mogl sobie bez problemu kupic. Konkurowac z nim na polu drogich prezentow nie mialo najmniejszego sensu. Ale moze to i lepiej, bo dzieki temu w prezencie dostawal nie drogie byle co (no przesadzam troche, wiem) ale bardzo osobiste prezenty, ktore za kazdym razem go cieszyly. Np. stara plyte z ralph records - kiedys dawno temu pozyczona kumplowi jakos nie wrocila - znalazlam na ebayu, albo model telefonu, ktory mial w swoim pierwszym mieszkaniu - najlepszy ze wszystkich, ten kolor, to wzornictwo, te przyciski... no cud miod - tez wujek ebay pomogl.
      W sumie ja duzo bardziej sie musialam naszukac prezentow, ale pomysly mialam, wiec nie bylo zle :)

      2. podobnie - konkurowac nie bedziesz. Powiedzialabym mu, ze niezrecznie sie czujesz, bo on Ciebie ciagle zapraszac musi, ale Ciebie niestety na zaproszenie jego nie stac. Zaproponowanie od czasu do czasu mniej kosztownego zajecia jest jak najbardziej wskazane. A i spedzenie milego wieczoru na stancji do zrobienia jest. Mozesz / mozecie tez gotowac u niego - pewnie mozliwosci kuchenne lepsze sa...

      3. Do rodzicow isc, kupic kwiaty. Zapytac faceta czy rodzice nic przeciwko przyniesonemu ciastu miec nie beda - UWAGA zdarzaja sie kobiety, ktore czuja sie urazone przyniesonym ciastem, wiec zapytaj lepiej dla unikniecia urazonej miny pani domu :) Inne z drugiej strony ciesza sie jak dziecko z upieczonego ciasta... trudna to kwestia :D
      Ale czekoladki ujda zawsze!

      Pozdrawiam!
      • justiniana Re: różnica wieku 06.11.10, 11:03
        dzięki wielkie! dobrze wiedzieć, że nie tylko ja mam taki problem, ale ktoś przede mną już to przerabiał :)
        ostatecznie wymyśliłam, że na wizytę do rodziny przyniosę własnej roboty ciasteczka (trochę bardziej wymyślne, on je uwielbia i był jak najbardziej za tym, żebym je zrobiła :))
        prezent na razie zostaje w zakresie tortu i kolacji. pewnie będę miała jeszcze wątpliwości co do tego i zacznę szukać jakiś drobiazgów, ale jeszcze mam dwa miesiące ;)
    • mahadeva Re: różnica wieku 04.11.10, 16:50
      no coz - wybralas takiego faceta, wiec musisz sie godzic na to, ze on placi :)
      on tez slepy nie jest i wie, kto z Was kase ma, a kto nie :)
      co do prezentow - niech beda pomyslowe i mile - to sie liczy!
      co do poznania rodziny - u mnie jest tak, ze to on coś zabiera sam (jakies wino, czy inny prezent)
      ile powinna trawac kolacja? jesli traktujesz go powaznie to chyba tyle, na ile masz ochote!
    • sid.leniwiec Re: różnica wieku 04.11.10, 16:55
      > jestem z partnerem starszym ode mnie o 15 lat. spotykamy się od pół roku. opróc
      > z tego, że już przyzwyczailiśmy się do siebie i jest mi z nim naprawdę wspanial
      > e, mam wątpliwości w trzech kwestiach.
      > pierwsza: co można kupić w prezencie urodzinowym facetowi który jest już w dużo
      > pewniejszej sytuacji życiowo niż ja?

      Sorry, ale przeczytałam to i wymiękłam.:D
    • rzeka.chaosu Re: różnica wieku 04.11.10, 21:55
      > pierwsza: co można kupić w prezencie urodzinowym facetowi który jest już w dużo
      > pewniejszej sytuacji życiowo niż ja? ja jeszcze studiuję i nie pracuję (utrzym
      > ują mnie rodzice). nie ma jakiś specjalnych zainteresowań (zajmuje się zawodowo
      > ekonomią) a praktycznie wszystko co chce może sobie kupić sam, mnie z kolei te
      > ż nie stać na super drogie prezenty.

      W tej kwestii, jako że mam niemal identycznie, mogę pomóc: spróbuj zrobić coś sama, ale specjalnie dla niego, bo na bank coś tam lubi, coś tam go kręci, może jest rzecz, którą ciężko zdobyć, możesz się wtedy o nią postarać. Ja np. kupiłam teraz mojemu na urodziny plakat teatralny z lat 60, który naprawdę trudno zdobyć, a on bardzo chał go mieć. I oryginalny a nie jakiś późniejszy reprint. :) A zachodu było sporo bo z USA ściągałam ten POLSKI plakat. ;)

      Co do płacenia: niech płaci, skoro proponuje to korzystaj ale z wyczuciem. A kiedy się tylko uda to płac za siebie.
    • zygfrytt Re: różnica wieku 05.11.10, 12:15
      Moze byc starszy o 50.
    • ramka2 Re: różnica wieku 05.11.10, 12:24
      A ja myślałam, że Twoje rozterki wynikają z tego czy będziecie się dogadywać i umieć wspólnie żyć z powodu tej różnicy wieku.
      • justiniana Re: różnica wieku 06.11.10, 10:55
        Takiej rozterki nie mam, bo jak już napisałam, jesteśmy ze sobą od jakiegoś pół roku i nie mamy zadnych problemów ze wspólnym życiem czy tym bardziej dogadaniem się ;) gdyby były z tym jakieś problemy to nie traciłabym tyle czasu na kogoś z kim ciężko mi się porozumieć.
    • rumak.hrabiny rzuć go i po problemie 05.11.10, 14:36
      nie dlatego, że jest o 15 lat starszy, ale dlatego, że w tym wieku nie ma żadnych zainteresowań.

      co jest wart facet bez żadnych zainteresowań?
      • justiniana Re: rzuć go i po problemie 06.11.10, 10:58
        skąd przypuszczenie, że nie ma zainteresowań? pisząc że nie ma szczególnych miałam na myśli to, co powiedziałabym też o sobie: nie zbiera znaczków, bagnetów, itp ;) jest fanem pewnego rodzaju muzyki ale z tego zakresu ma już płyty więc to odpada... póki co najbardziej myślę o tym torcie i kolacji.
      • disa Re: rzuć go i po problemie 06.11.10, 11:05
        a to już młoda kobieta nie jest zainteresowaniem?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja