nie powinnam?

03.11.10, 23:30
potrzebuję trochę większej kasy na studia, sama mam zaledwie 1/5 kwoty,a teraz już tych pieniędzy nie zarobię i myślałam o pożyczce... jedyna osobą, od której mogłabym pożyczyć kasę jest moja babcia,ale mam opory... uważacie, że to przesada i tupet jeśli zwróciłabym się o pożyczkę właśnie do Niej? nie ograbiam jej z marnej emerytury, bo jest dosyć dobrze sytuowana, pieniędze oczywiście bym oddała,ale i tak jakoś tak głupio? uważacie, że to tupet z mojej strony i nie powinnam?
    • zainteresowany_live Re: nie powinnam? 03.11.10, 23:33
      Zarób. ;)
      • zainteresowany_live Re: nie powinnam? 03.11.10, 23:40
        Dobry zwyczaj, nie pożyczaj. Sprzedaj coś. ;)
    • disa Re: nie powinnam? 03.11.10, 23:34
      jak musisz to pożycz, ale spisz umowę
      lepsza Babcia niż provident
      • zainteresowany_live Re: nie powinnam? 03.11.10, 23:46
        Dlaczego piszesz, żeby spisała umowę? Przecież to babcia. ;)
    • gwen75 Re: nie powinnam? 03.11.10, 23:57
      Jeśli będziesz solidna i jej oddasz to myślę, że możesz się jej spytać czy będzie w stanie Ci pożyczyć.
    • minerallna Re: nie powinnam? 04.11.10, 03:07
      k873 napisała:
      (...)nie ograbiam jej z marnej emerytury, bo jest dosyć dobrze sytuowana(...)

      Dosc dobrze ? czyli co? Babcia ma emeryturę minimum 4-5 tysi?
      Zapewne duzo mniej niz 2 .

      I tak babcie wycyckasz a nie oddasz jej nigdy. Bo starsi ludzie wnukom nieba przychyla i o zwrocie długu nigdy nie pomyśla.
      • cus27 Re: nie powinnam? 04.11.10, 03:25
        Babcie przezyja z...milosci do wnukow !!! Bede wyrodna...babcia!!!
      • pompeja Re: nie powinnam? 04.11.10, 06:37
        No wyobraź sobie, że niektóre Babcie mają tyle. Poza tym nie oceniaj i nie mów, że nie odda.

        Oczywiście często tak jest, że Babcie darują długi.

        k8 - ja bym poszła do banku, ale ja jestem wstydliwa doopa.
      • piotr_57 Re: nie powinnam? 04.11.10, 06:57
        A nie przychodzi Ci do głowy, że starsza pani może mieć "zasoby", dochody z nieruchomości lub po prostu intratną pracę??
    • piotr_57 Re: nie powinnam? 04.11.10, 06:55
      Nawet nie rozumiem Twojego problemu.
      Oczywiście, że powinnaś iść do babci i poprosić o kasę na studia, jeśli wiesz, że babcia takowa posiada. Takie jest prawo rodziny. Nie miej żadnych oporów i raczej zażądaj niż proś. Jeśli Ci odmówi, to przynajmniej będziesz wiedziała z kim masz do czynienia. Nie wiem czy żyją Twoi rodzice, bo jeśli tak, to tak na prawdę, z tą babcią powinno rozmawiać to z Twoich rodziców, które jest dzieckiem starszej pani. Pieniądze, od rodziny, na studia, po prostu Ci się należą! Jeśli nie mają ich rodzice, lub nie masz już rodziców to masz prawo zwrócić się do najbliższych krewnych, w tym przypadku do babci.
      Natomiast kwestia oddania tych pieniędzy jest już zupełnie innym zagadnieniem i teraz się nim nie przejmuj. Oddać jesteś "w obowiązku" dopiero wówczas, gdy będzie Ci się powodziło lepiej niż tej babci, od której pożyczasz. Do tego czasu finansowanie Twojego wykształcenia jest obowiązkiem rodziny.
      Nie zmienia to faktu, że jak z każdej pomocy powinno się korzystać tylko w koniecznym zakresie. Może uda Ci się coś zarobić, nawet dorywczo, jednak nie może to mieć wpływu na Twoje studia. Jeśli korzystasz z pomocy, jednocześnie zobowiązujesz się do rzetelnego studiowania, a nie "bywania" na uczelni celem zdobycia papierka.
      • eat.clitoristwood Re: nie powinnam? 04.11.10, 07:29
        piotr_57 napisał: (...)

        Ten bełkot to na serio?
        Bo jakoś nie dostrzegam żadnych znamion żartu.
        • piotr_57 Re: nie powinnam? 04.11.10, 07:48
          eat.clitoristwood napisał:
          >
          > Ten bełkot to na serio?
          > Bo jakoś nie dostrzegam żadnych znamion żartu.

          W 100% na serio.
          A, że dla Ciebie bełkot, to już Twój i Twojego pokolenia problem.
          Ja bym jednak, na Twoim (i Jej) miejscu, wziął pod uwagę to, że będzie rozmawiała z osobą z mojego pokolenia, więc i "postawę" powinna przyjąć zrozumiałą dla starszej pani.
          • eat.clitoristwood Re: nie powinnam? 04.11.10, 09:29
            piotr_57 napisał: (...)

            A do jakiego pokolenia byłeś mnie łaskaw zaliczyć?
    • iwona.ana1 Re: nie powinnam? 04.11.10, 08:06
      lepsza babcia niż bank
      to chyba nie wstyd, że chcesz mieć lepsze wykształcenie? daj spokój z tymi oporami, jak babcia nie pożyczy to wtedy bedziesz się martwić co dalej
    • menk.a Re: nie powinnam? 04.11.10, 08:15
      Jeśli jesteś studentką, nie pracujesz i nie masz możliwości wzięcia jakiejś pożyczki z pracy (które notabene często są dużo niżej oprocentowane niż kredyty komercyjne z banków), proś babcie czy kogoś innego o pożyczkę. Pożyczkę czyli masz zamiar oddać. No chyba że pożyczkodawca jasno powie, że DAJE ci te pieniądze i nie oczekuje zwrotu.
      Ja przerwałam studia po obronie licencjata i wróciłam na uczelnię po 4 latach, kiedy już było mnie stać na zupełnie samodzielne funkcjonowanie. Teraz łażą za mną jakieś podyplomowe. I też je zrobię za własną kasę.
      • piotr_57 Re: nie powinnam? 04.11.10, 08:24
        menk.a napisała:

        . Pożyczkę czyli mas
        > z zamiar oddać. No chyba że pożyczkodawca jasno powie, że DAJE ci te pieniądze
        > i nie oczekuje zwrotu.

        Teraz pożycza, ale może za kilka lat, jak zobaczy, że wnuczka uczciwie studiowała, odstąpi od żądania zwrotu.


        > Ja przerwałam studia po obronie licencjata i wróciłam na uczelnię po 4 latach,

        Menia, to znaczy tylko tyle, że straciłaś 4 lata:) nic więcej. Im później skończy się studia, tym mniejsze mają one znaczenie.

        I też je zrobię za własną kasę.

        Równie dobrze możesz sama uszyć kieckę, upiec chleb, czy zrobić sobie glanki ze starej opony:D Tylko czy po to przeszliśmy całą drogę ewolucji społecznej?
        • menk.a Re: nie powinnam? 04.11.10, 08:39
          Może. Nie mniej jednak skoro pożycza, musi decydować się na oddanie. I tylko dobra wola kogoś kto pożycza może ję z tego zwolnić.

          Straciłam? Ci , którzy nie idą na studia nie tracą czy tracą? Mniejsze znaczenie?
          Wszystko możliwe chociaż ja chyba tego tak nie odczuwam. Jestem natomiast dumna, że sobie poradziłam sama.
          • piotr_57 Re: nie powinnam? 04.11.10, 09:01
            menk.a napisała:

            > Może. Nie mniej jednak skoro pożycza, musi decydować się na oddanie. I tylko do
            > bra wola kogoś kto pożycza może ję z tego zwolnić.

            Dokładnie to samo napisałem:)


            >
            Mniejsze znaczen
            > ie?

            Jasne! Studia dla pracujących to już zupełnie inna bajka niż studia dzienne razem z rówieśnikami. Inne życie, inne pozostają znajomości itp.


            Jestem natomiast dumna
            > , że sobie poradziłam sama.

            To co jest dumą(słuszną!!!) dla Ciebie, powinno być jednocześnie wstydem dla Twoich bliskich. W przyrodzie musi być równowaga :D:D:D
            • menk.a Re: nie powinnam? 04.11.10, 09:07
              Hmm tu się zapędziłeś, ale pozwolę sobie nie wyprowadzać Cię z błędu. Wiązałoby się to z zagłębianiem się w szczegóły mojego życia, a tego tutaj nie robię.
              • piotr_57 Re: nie powinnam? 04.11.10, 09:22
                Wydaje mi się, że każdą odpowiedź można zgeneralizować, ale skoro tak uważasz to ok :)
    • megi1973 Re: nie powinnam? 04.11.10, 08:20
      a od kiedy studia dzienne są płatne??? a jak studiujesz zaocznie-to najpierw trzeba było zarobić kasę a nie teraz marudzić!!! poza tym-możesz płacić w ratach
      • poecia1 Re: nie powinnam? 04.11.10, 09:22
        A może chodzi o studia podyplomowe, które są płatne i których często nie można opłacić w ratach?
    • mocno.zdziwiona Re: nie powinnam? 04.11.10, 13:31
      Powinnaś. Poproś babcię o pieniądze, na pewno z chęcią Ci pożyczy albo da. Studia to ważna rzecz, nie wstydź się.
    • charlotte_de_corday Re: nie powinnam? 07.11.10, 12:07
      Ja bym poprosiła. Przecież nie chcesz na żadne zbytki, tylko na studia. Ale przygotuj się na to, że babcia może odmówić i wtedy nie bądź zła na nią. Może mieć swoje powodu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja