Lubicie/robicie obiady w stylu "pomysl na"?

04.11.10, 12:06
Stwierdzilam ze w dzisiejszych czasach nie trzeba umiec gotowac aby zrobic naprawde smaczny obiad - rozwiazaniem sie produkty typu "pomysl na", normalnie kazdy moze zrobic smaczny obiad dzieki temu, ale to chyba nie znaczy, ze jest sie dobra kucharka. Lubicie tego typu jedzenie, robicie, czy staracie sie robic wszystko "tradycyjnie", czyli jak np kurczak z przyprawami to nie z torebki, a inspiracja i intuicja wlasna? Pewnie tego typu dania nie sa zdrowe, zeby nie powiedziec wprost - ze sa niezdrowe? Np moj brat za kazdym razem jak zje cos z pomysl na to ma rozwolnienie :P mnie nigdy nic po tym nie dolega. Co najczesciej gotujecie na obiad, zeby bylo w miare szybko i niedrogo i w miare zdrowo?
    • martishia7 Re: Lubicie/robicie obiady w stylu "pomysl na"? 04.11.10, 12:12
      Zupełnie nie rozumiem koncepcji tych produktów, bo wszystkie z tych rzeczy można łatwo zrobić w domu, bez konieczności okraszania sobie aromatami, utwardzaczami, zagęszczaczami i barwnikami. Dla mnie to bezsens.
      • soulshunter Re: Lubicie/robicie obiady w stylu "pomysl na"? 04.11.10, 12:16
        koncepcja tych produktow jest taka, zebys ty je kupila a oni na nich zarobili. W sumie prosta.
        • martishia7 Re: Lubicie/robicie obiady w stylu "pomysl na"? 04.11.10, 12:22
          Nie no, tyle to ja wiem chociaż nie jestem geniuszem biznesu i ekonomii. Chodzi mi o to, że nie rozumiem jaka może być motywacja, żeby coś takiego kupić.
          • soulshunter Re: Lubicie/robicie obiady w stylu "pomysl na"? 04.11.10, 12:25
            reklama moja droga reklama. Pani piekna i pachnaca, on do szpiku kosci meski, w domu sielanka... cuda na kiju ze kazda by tak chciala.
            • martishia7 Re: Lubicie/robicie obiady w stylu "pomysl na"? 04.11.10, 12:37
              No weź nie gadaj... Rzecz w tym, że sprawa wygląda tak, jak napisała Sweet pink poniżej - te dania-"pomysły" to są banalne rzeczy, które można spokojnie zrobić samemu bez użycia magicznej torebki. Jeżeli komuś rzeczywiście brakuje inspiracji, to można nawet przeczytać skład na torebce i pójść kupić co trzeba. Toż wystarczy użyć jednej szarej komórki żeby przekalkulować, że przede wszystkim będzie to dużo zdrowsze, a niewiele bardziej pracochłonne.
              • soulshunter Re: Lubicie/robicie obiady w stylu "pomysl na"? 04.11.10, 12:43
                ja to wiem i ty to wiesz, ale sa ludzie ktorzy "nie maja na nic czasu" wiec idac po najmniejszej linii oporu maja gotowy produkt dla siebie.To jest celowa polityka ktora przyszla z USA - ty sie nie martw my zrobimy to za ciebie (ty masz tylko zaplacic).
                • martishia7 Re: Lubicie/robicie obiady w stylu "pomysl na"? 04.11.10, 12:50
                  Ja to wiem, Ty to wiesz, a ja nieustająco popełniam błąd polegający na tym, że nie mogę uwierzyć, że pewne rzeczy nie są dla wszystkich oczywiste. Toż to przecie chowno w pozłotku jest.
                  • soulshunter Re: Lubicie/robicie obiady w stylu "pomysl na"? 04.11.10, 12:52
                    Recydywistka :) Znasz przysłowie o głupich i sianiu?
                    • martishia7 Re: Lubicie/robicie obiady w stylu "pomysl na"? 04.11.10, 12:53
                      Recydywistka po wielokroć, przyznaję się. Znam, znam. Czekaj, przepiszę sto razy. Wrócę za godzinę.
                    • ritsuko Re: Lubicie/robicie obiady w stylu "pomysl na"? 04.11.10, 13:11
                      Hmm... Czemu zamiawiasz pizzę, skoro w domu można zrobić samemu? Czemu wzywasz hydraulika skoro możesz sam pokombinować z rurami czy odepchaniem kibla? Czemu kupujesz gotową mielonkę zamiast przemleć mięcho? Czemu sam nie ubijesz ryby i nie pokroisz filetów? itp. Czy to w jakiś sposób wpływa na Twoją mądrość?
                      Korzystam rzadko, ale teksty tutaj to jakaś paranoja :)
                      • figgin1 Re: Lubicie/robicie obiady w stylu "pomysl na"? 05.11.10, 20:15
                        Hm... Mam wrażenie, że samaodzelne zrobienie pizzy jest bardziej pracochlonne niż samodzielne wsypanie przypraw do żarcia. Ps. Pizzę często samodzielnie piekę.
                    • senseiek Jesli juz ktos jest tu glupi, to Wy obie... 19.11.10, 02:39
                      > Recydywistka :) Znasz przysłowie o głupich i sianiu?

                      np. pomysl na bitki w sosie z czerwonego wina kosztuje 3,50 zl..

                      Jesli juz ktos jest tu glupi, to Wy obie, skoro nie stac Was na wydanie marnych 3 i pol zlotego, i uwazacie ze to sa jakies oszczednosci....

                      Nawet menela zbierajacego po 20 gr na piwo, byloby stac na taki wydatek, codziennie..
              • lacido Re: Lubicie/robicie obiady w stylu "pomysl na"? 04.11.10, 21:04
                nie wydaje Ci się, że prościej i szybciej kupić poszczególne produkty w tej jednej torebce? :)
                • figgin1 Re: Lubicie/robicie obiady w stylu "pomysl na"? 04.11.10, 21:16
                  Ale jakie poszczegolne produkty? I tak musisz kupić mięso, smietanę czy co to tam jest używane.
                  • lacido Re: Lubicie/robicie obiady w stylu "pomysl na"? 04.11.10, 21:42
                    no widzisz, nie masz pojęcia o czym mówisz :)
                    • figgin1 Re: Lubicie/robicie obiady w stylu "pomysl na"? 05.11.10, 20:16
                      Mówimy o "pomyśle na..." ?
                • martishia7 Re: Lubicie/robicie obiady w stylu "pomysl na"? 05.11.10, 09:38
                  Oczywiście, że prościej, dlatego ktoś takie produkty kupuje. Jeżeli jednak przewartościuje się z jednej strony oszczędzony czas, a z drugiej wszelkie znakomitości, które można spotkać w takiej torebce, to ja już tam wolę sobie beszamel machnąć sama i doprawić po swojemu.
                  • lacido Re: Lubicie/robicie obiady w stylu "pomysl na"? 05.11.10, 14:20
                    tylko trzeba mieć ten czas do przewartościowania :) to nie jet wybór miedzy palić i stracić płuca czy nie. Nie wiem jakie Ty cuda widziałaś w torebkach, ale jeśli nie masz własnych ziół to w tych z torebki też są cuda

                    po co jeść chipsy skoro ziemniak na parze jest zdrowszy :)
            • fo.xy motywy ;) 18.11.10, 19:54
              Lubie fix do potraw chinskich i rybe w sosie koperkowym - jakos do tych dwoch smakow sie przyzwyczailam i kupuje czasem.

              Motywy? bardzo proste - nie zawsze mam akurat wszystkie potrzebne skladniki/przyprawy - a w torebce gotowe i zmieszane w odpowiednich proporcjach. Mam ochote na cos konkretnego - ale sie okazuje, ze zapomnialam selera, w sklepie akurat nie bylo tymianku, itp. to jesli mam biegac za skladnikami po miescie, moge juz dla spokoju wziac z torebki.
              I biorac "gotowca" przynajmniej nie mam problemu, ze ugotuje za duzo ;) A tak to dorzuce tego, tamtego, doprawie i wychodzi mi obiad jak dla armii i w dodatku smakowo daleki od moich pierwotnych zalozen :)

              A z prostych i szybkich (od surowego miesa i pomidorow do pysznego obiadu na talerzu) to mam sprawdzony przepis na pulpeciki parmezanowe w pomidorach
    • sweet_pink Re: Lubicie/robicie obiady w stylu "pomysl na"? 04.11.10, 12:26
      Dla mnie te produkty są dla totalnych łamag kulinarnych.
      Np taka kura pieczona...wystarczy kupić woreczki do pieczenia(lub rękaw)..kura do worka + sól + dowolne przyprawy i wychodzi lepsze niż z takiego "pomysłu".
      Te wszystkie rzeczy które są w tych pomysłach są tak trywialne do zrobienia samemu, że nie rozumiem po co to kupować.
      Najbardziej mnie śmieszą fixy do sernika na zimno i babki...dwóch najtrywialniejszych ciast!!!

      Ja tylko kupuje mieszanki przypraw, bo to wychodzi taniej niż kupować przyprawy osobno i mieszać w dużym słoju w którym i tak zdążą zwietrzeć. Tylko że czytam dokładnie składy tych mieszanek i staram się nie wybierać tych z ulepszaczami.
      No i używam kostek rosołowych do zupy (ale zupy rzadko gotuje).
      • ritsuko Re: Lubicie/robicie obiady w stylu "pomysl na"? 04.11.10, 12:44
        Łamagą kulinarną na pewno nie jestem, ale z pomysłów/fixów korzystam- głównie tych "po chińsku", ale bardzo chętnie przeczytam trywialny sposób na zrobienie domowym sposobem tego typu sosu, bo wszystkie jakie dane mi było czytać wymagają sporo pracy i produktów :)
        • sweet_pink Re: Lubicie/robicie obiady w stylu "pomysl na"? 04.11.10, 13:09
          Ale jaki sos chiński?
          Słodko-kwaśny faktycznie pracochłonny, ale można zrobić raz (wtedy kiedy jest sezon na pomidory i paprykę) i zawekować i później tylko wyciągać słoiczki i zrobione (a przepisy skomplikowane wcale nie są).
          Albo szklisz cebulkę dodajesz czerwoną paprykę pociętą w kosteczkę+ ewentualnie jakieś warzywa które lubisz (groszek, kukurydza), do tego mieszankę curry i sos sojowy i już masz sos do kurczaka.
          • ritsuko Re: Lubicie/robicie obiady w stylu "pomysl na"? 04.11.10, 13:15
            O nie, nie, zwykły sos do ryżu nie problem zrobić- warzywa to nie filozofia, chodzi mi o taki przejrzysty, zabawę z wokiem, mąką kartoflaną i dolewaniem stopniowym wody.
            Ja rozumiem, że produkty z proszku nie są super zdrowe, a sos do spaghetti czy doprawienie kuraka nie wymagają superinwencji i czasu, ale to nie wszystko :). A dla niektórych czas jest bardzo cenny, a mają czasem ochotę na coś w tym guście :)
            • ritsuko Re: Lubicie/robicie obiady w stylu "pomysl na"? 04.11.10, 13:23
              Tak BTW to dobry przykład- robienie tofu- koszty finansowe małe, nie ma ulepszaczy, wszystko naturalne, z okary pycha kotleciki zostają, ale jednak czas spędzony w kuchni... A tu czytam jakby każdy miał własny ogródek, krowę i żył w odcięciu od wszelkich E, w przeciwieństwie do głupiego motłochu, który się truje :)
              • sweet_pink Re: Lubicie/robicie obiady w stylu "pomysl na"? 04.11.10, 13:26
                Mi się własny ogródek i własna krowa marzą, a najbardziej to własne kury.
                Na razie korzystam z ogródka "teściów".
                Ja tam uważam, że ciężko funkcjonować tak by ominąć te wszystkie e itd...ale jeśli w jakiejś potrawie można zrobić to z łatwością to moim zdaniem należy...i dla zdrowia i dla smaku.
              • martishia7 Re: Lubicie/robicie obiady w stylu "pomysl na"? 04.11.10, 13:31
                Czym innym jest robienie pewnych rzeczy "okazjonalnie", "raz na jakiś czas", tak jak napisałaś o swoim podejściu do "chińszczyzny" z torebki. Czym innym jest odżywiać się tak non stop color dzień w dzień, a takich rodzin też nie brakuje. Też mam swoje słabości - puree Knorra, zjadam jakieś dwa razy do roku.
                Chociażby stanąć na rzęsach i zaklaskać uszami, to nie da się odciąć od tego co złe w jedzeniu. Nie rozumiem więc po co w takim układzie pakować w siebie świadomie bombę takiego syfu? Wolę z założenia unikać.
              • aneta-skarpeta Re: Lubicie/robicie obiady w stylu "pomysl na"? 04.11.10, 13:34
                ritsuko napisała:

                > Tak BTW to dobry przykład- robienie tofu- koszty finansowe małe, nie ma ulepsza
                > czy, wszystko naturalne, z okary pycha kotleciki zostają, ale jednak czas spędz
                > ony w kuchni... A tu czytam jakby każdy miał własny ogródek, krowę i żył w odci
                > ęciu od wszelkich E, w przeciwieństwie do głupiego motłochu, który się truje :)

                to nie jest tak. po 1. trzeba lubi gotowac- ja lubie wiec ja tego nie zaliczam do obowiazków, chyba ze musialabym obrac wiadro kartofli;)

                do tego mam meza, ktorego zagonie do roboty i mi pomoze jak trzeba. dodatkowo łącze przyjemne z pozytecznym i w czasie gotowania oglądam ulubiony serial czy wiadomosci

                z pracy wracam po 17stej, a wazna tez jest organizacja- jak obiad robi sie np 1.5h to ja w tym czasie zdąże pozmywać, wstawic pranie, ogarnąc kuchnie bo nie musze wisiec nad patelnia gdy smażą mi sie kotlety;)
            • sweet_pink Re: Lubicie/robicie obiady w stylu "pomysl na"? 04.11.10, 13:23
              Ja tam w woku jadę z sosem sojowym i przyprawami, które akurat mam pod ręką i wychodzi pycha ;)
              O ile jeszcze kuchnia orientalna wymaga jakieś tam nauki i wprawy (choć jak ktoś się interesuje to się nuczy i zrobi szybciej niż z fixu)...o tyle spaghetti po bolońsku, kurczak pieczony, zapiekanka z ziemniaków czy babka z fixem czy bez zabierają właściwie tyle samo czasu...dla mnie to totalnie zbędny produkt. Tak samo jak np nie rozumiem idei sosu do bitek?? Przecież sos z własny z bitek jest pyszota i mniam maniam, wiec po co jeszcze jakiś sos z torebki (bo pieczeń to rozumiem, że może komuś za sucha wyjść)?
              • wyssana.z.palca Re: Lubicie/robicie obiady w stylu "pomysl na"? 09.11.10, 21:48
                To ja bym prosila o przepis po bolonsku takiego sosu, jaki wychodzi wlasnie z "pomyslu na...". Gotowac umiem, ale nijak nie umiem przyprawic i zagescic sosu tak jak walsnie smakuje ten.. A ten najbardziej mi przypomina smak, jaki pamietam z krajow srodziemnomorskich... Serio bede wdzieczna.
                • figgin1 Re: Lubicie/robicie obiady w stylu "pomysl na"? 18.11.10, 21:13
                  Nie mam pojęcia co wychodzi z "pomysłu" ale mogę ci dać doskonały przepis na sos boloński. Na oliwie podsmażasz czosnek, dodajesz mięso mielone, jak się podsmaży pomidory (zimą zawsze puszkowe, dobre firmy raczej na priv, bo publicznie nie będę reklamować), sól, pieprz i świeżą bazylię. Jak nie masz świeżej dajesz trochę suszonej i świeżą pietruszkę. Bardzo dobrze jest dodać trochę tartej na grubych oczkach marchewki, wrzucasz na oliwę tuż przed mięsem.
                  • chomsterek Re: Lubicie/robicie obiady w stylu "pomysl na"? 18.11.10, 23:13
                    Ja oprócz czosnku dodaję jeszcze cebulę (często po prostu mielę razem z mięsem) i odrobinę cukru dla złamania smaku.
                    Sosu się nie zagęszcza, trzeba po prostu gotować tak długo, aż odparuje nadmiar wody.
                • h_anna Re: Lubicie/robicie obiady w stylu "pomysl na"? 19.11.10, 08:25
                  Żeby sos "boloński" (po włosku ragu, które można dusić nawet cały dzień) był gęsty trzeba niestety trochę czasu, ale przede wszystkim razem z cebulą podsmaża się także warzywa drobno pokrojone, takie jak: seler, marchewka, może być pietruszka (korzeń) one dodają smaku, wrzucamy mięso, listki laurowe, zalewamy szklanką wody, lub wytrawnego wina czerwonego i dusimy na małym ogniu aż wyparuje woda/wino. (można wtedy robić różne rzeczy, nie trzeba stać nad garem), później dolewamy pomidory z puszki, lub przecier z kartonika, zostawiamy na małym gazie, aż sos będzie gęsty (ok. 30-40 min), przyprawiamy na końcu, solą, pieprzem, odrobiną cukru, gałki muszkatołowej i cynamonu. Taki sos jest gęsty, bardzo aromatyczny. Można zamrozić, zawekować. Polecam się wysilić choć raz i nigdy nie wrócicie do sosu z torebki.
            • aneta-skarpeta Re: Lubicie/robicie obiady w stylu "pomysl na"? 04.11.10, 13:29
              tak tak, a dla osób które nie jedza fixów czas nie jest cenny:P

              www.wielkiezarcie.com/recipe22473.html
              ten przepis nie wyglada na czasochłonny
              • sweet_pink Re: Lubicie/robicie obiady w stylu "pomysl na"? 04.11.10, 13:48
                Moja "teściowa" z podobnego przepisu robi w 2-3 godziny raz do roku zapas na całą zimę.
                Dla mnie ten przepis jest ciut czasochłonny, bo ja robię obiady 15-20 minutówki (bez fixów) :)
                • aneta-skarpeta Re: Lubicie/robicie obiady w stylu "pomysl na"? 04.11.10, 13:52
                  wbrew pozorom jest wiele obiadów szybkich i zdrowych
              • gullo.gullo Re: Lubicie/robicie obiady w stylu "pomysl na"? 05.11.10, 11:32
                ja jako przeciwniczka fixów podam przepis na sos slodko kwaśny, ktory wyprobowalam i szczerze polecam www.wielkiezarcie.com/recipe36017.html

                a jeszcze bardziej w temacie - zawsze mnie rozbrajał Pomysł na leczo - kup papryke, pomidory, cebulę i kiełbasę, dodaj pomysl na i masz leczo. Ale po co 'pomysł na' jak juz wszystko co potrzebne do leczo jest? zawsze mi się śmiać chce z tych pomyslow.
                Ale z drugiej strony - moga być podpowiedzią co zrobić, bez kupowania ich :)
          • wredn.a.malpa Re: Lubicie/robicie obiady w stylu "pomysl na"? 04.11.10, 21:34
            Slodko-kwasny trudny? Zajmuje jakies 5 minut!

            6 lyzek cukru (z czubkiem) + 3 lyzki octu (winny jest lepszy ale moze byc normalny) + 3 lyzki przecieru pomidorowego (ja zwykle daje wiecej) + 1 lyzka sosu sojowego.

            Podgrzac mieszajac

            W razie potrzeby dla zageszczenia dodac lyzeczke make kartoflana rozpuszczona w zimnej wodzie

            Koniec. :)

            Smacznego
        • aneta-skarpeta Re: Lubicie/robicie obiady w stylu "pomysl na"? 04.11.10, 13:21
          w kuchni chinskiej nie robi sie sosu osobno. powstaje on z dodawania i mieszania poszczegolnych produktów.

          jasne ze mozna zrobic wszystko z "proszku"

          nawet sernik na zimno mozna z proszku zrobic....tylko po co?

          moja tesciowa uwielbia rozne sernixy- zrobila kiedys sernik na zimno i powiedziala, ze znalazła super dodatek do sernikow na zimno i wreszcie jest taki jak powinien byc

          sama uwielbiam sernik na zimno- robie go czesto- tamtego nie dało się zjeść. AUTENTYCZNIE

          wyczuwalny smak i zapach chemii i proszowego jedzenia

          tak samo z sosami z proszku, puree z proszku
          • sweet_pink Re: Lubicie/robicie obiady w stylu "pomysl na"? 04.11.10, 13:27
            Słodko-kwaśny się robi moim zdaniem stanowczo osobno :)
            • aneta-skarpeta Re: Lubicie/robicie obiady w stylu "pomysl na"? 04.11.10, 13:30
              ale ona nie cchiala slodko kwiasnego:P
        • dymna Re: Lubicie/robicie obiady w stylu "pomysl na"? 18.11.10, 21:28

          Jak bym jadła takie rzeczy torebek to bym się czuła jak zwierzę żrące sztuczną paszę.
    • six_a Re: Lubicie/robicie obiady w stylu "pomysl na"? 04.11.10, 12:31
      eeetam, wszystko smakuje tak samo, nie nadaje się do wykorzystania następnego dnia, jak np. przyrządzony w góra godzinę gulasz.
      a czy jest szybciej to wątpię.
    • cafem Re: Lubicie/robicie obiady w stylu "pomysl na"? 04.11.10, 12:32
      Ze mnie jest kompletne beztalencie kulinarne, ale nigdy nie gotuje z torebek/woreczkow.

      Wszystko, co zawiera E-cos-tam jawi mi sie niczym trucizna i wole rozgotowana potrawe bez smaku niz glutaminiany:)
      • marrysienka Gratuluję Eparanoi 18.11.10, 22:46
        E= numer to oznaczenia bardzo różnych, często nieszkodliwych substancji. Pod jednym z magicznie przerażających E kryje się np. witamina C.


        > Wszystko, co zawiera E-cos-tam jawi mi sie niczym trucizna i wole rozgotowana p
        > otrawe bez smaku niz glutaminiany:)
    • kadfael Re: Lubicie/robicie obiady w stylu "pomysl na"? 04.11.10, 12:38
      W życiu nie kupiłam i nie zamierzam kupowac jakichś świństw z torebki. Co za problem samemu zrobic jakieś proste, smaczne danie?
    • smith78 Re: Lubicie/robicie obiady w stylu "pomysl na"? 04.11.10, 12:40
      Większość tych "pomysłów" jest w istocie banalna do wykonania we własnym zakresie bez podpierania się tą protezą.

      Widzę natomiast dwa atuty takiego rozwiązania:

      - Zarządzanie wyborem. Mogę sobie otworzyć książkę kucharską, przeglądać godzinę i na nic się nie zdecydować. Produkty obecnie są łatwo dostępne, potwór spaghetti rączek mi nie poskąpił więc mógłbym zrobić prawie wszystko, a tu jest dużo prościej wybrać.

      - Wszystkie przyprawy są już w opakowaniu, a pozostałe składniki są wyszczególnione w przepisie na opakowaniu, można odrazu zakupić i będzie komplet.
    • mocno.zdziwiona Re: Lubicie/robicie obiady w stylu "pomysl na"? 04.11.10, 12:45
      Ja czasami je stosuję, zwłaszcza jak mam mało czasu i "czarną dziurę" w głowie. Ale generalnie uważam, że zdrowe nie są i lepiej przygotować coś od podstaw.
    • sumire Re: Lubicie/robicie obiady w stylu "pomysl na"? 04.11.10, 12:46
      żarcia w proszku nie uznaję w ogóle. zrobienie sosu do spaghetti od zera nie zajmuje dużo więcej czasu niż rozpuszczenie zawartości torebki w gorącej wodzie.
      • tygrysio_misio Re: Lubicie/robicie obiady w stylu "pomysl na"? 04.11.10, 14:23
        a co do tego spaghetti używasz?
        • figgin1 Re: Lubicie/robicie obiady w stylu "pomysl na"? 04.11.10, 21:25
          Przykładowe sosy. Podsmażony na oliwie czosnek, puszka pomidorów, sól, pieprz. Podsmazona na masle szynka, śmietana. Brokuły ugotować w małej ilości wody, dodać kawałek sera pleśniowego.
          • tygrysio_misio Re: Lubicie/robicie obiady w stylu "pomysl na"? 05.11.10, 12:46
            bardzo bardzo bardzo skape to Twoje spagetti... ale i tak znalazło się w nim ukryte E330
            • figgin1 Re: Lubicie/robicie obiady w stylu "pomysl na"? 05.11.10, 20:20
              Yyy, a gdzie?
              • tygrysio_misio Re: Lubicie/robicie obiady w stylu "pomysl na"? 06.11.10, 00:03
                w pomidorach z puszki
                • titta Re: Lubicie/robicie obiady w stylu "pomysl na"? 18.11.10, 20:15
                  a jak ktos ma swoje i wekuje?
                  zreszta nie w kazdej puszce sa konserwanty.
      • lacido Re: Lubicie/robicie obiady w stylu "pomysl na"? 04.11.10, 21:11
        no to musisz być wyjątkowo łamagą skoro rozpuszczenie zawartości torebko zajmuje Ci tak dużo czasu ;)
        • figgin1 Re: Lubicie/robicie obiady w stylu "pomysl na"? 04.11.10, 21:26
          Chyba ty musisz być wyjątkową lamagą, skoro podgrzanie pomidorów z czosnkiem zajmuje ci więcej czasu niż rozrobienie proszku.
          • lacido Re: Lubicie/robicie obiady w stylu "pomysl na"? 04.11.10, 21:43
            jeśli dla Ciebie sos do spaghetti to tylko podgrzane pomidory z czosnkiem to szczerze współczuję tym którzy to jedzą błe
          • lacido Re: Lubicie/robicie obiady w stylu "pomysl na"? 04.11.10, 21:45
            z matematyki też kiepska jesteś, sparzenie pomidorów, obranie ich czosnku, skrojenie i przysmażenie zajmuje więcej czasu niż rozpuszczenie proszku (no chyba że jest się łamagą i rozpuszczenie proszku zajmuje więcej czasu) nie mówiąc już o przygotowaniu prawdziwego sosu :)
            • figgin1 Re: Lubicie/robicie obiady w stylu "pomysl na"? 05.11.10, 20:23
              Lacido, trafiłas kula w płot. Nie dość, że moi znajomi chwalą sobie moją kuchnie, to studiowałam matematykę. Acha, puszkowe pomidory nie gryzą a sa pozbawione łupiny.
            • titta Re: Lubicie/robicie obiady w stylu "pomysl na"? 18.11.10, 20:16
              5 minut wiecej, a smak nieporownywalny
          • tygrysio_misio Re: Lubicie/robicie obiady w stylu "pomysl na"? 05.11.10, 12:53
            do dobrego spagetti pomidory podgrzewa sie dluzej niz 2 minuty... samo zdejmowanie skórki dluzej trwa..

            no ale Ty jestes łamaga i używasz polproduktów z E...

            wielu ludzi sie chwali, ze nie korzysta z gotowych proszkow itpe... a krzysta ... z pomidorow w puszkach, kucharkow i warzywek...
            • figgin1 Re: Lubicie/robicie obiady w stylu "pomysl na"? 05.11.10, 20:22
              Moja droga, czytasz czasem składy tego co kupujesz? W moich puszkowanych pomidorach nie ma żadnych witamin z grupy E. Czytanie naprawde nie boli.
              • tygrysio_misio Re: Lubicie/robicie obiady w stylu "pomysl na"? 06.11.10, 00:04
                a kwas cytrynowy czym jest jak nie E330?
                • figgin1 Re: Lubicie/robicie obiady w stylu "pomysl na"? 09.11.10, 18:49
                  Nie boję się kwasku cytrynowego :) I nie wszystkie puszkowane pomidory go mają. Czytaj skład moja droga, to nie boli.
                  • tygrysio_misio Re: Lubicie/robicie obiady w stylu "pomysl na"? 10.11.10, 00:55
                    Ci tez proponuje czytanie.. oraz wiedze zczego robi sie spagetti "od zera".. bo na ban nie z slodzonych i zakwaszonych pomidorow

                    nie watpie, ze nie wszytskie maja np cukier w sobie... te ktore ja mam maja.. ale kwas cytrynowy to juz zapewne maja wszytskie

                    nie boisz sie go.. super.. ale to tez E... tez chemia... sa podejrzenia rakotworczosci...

                    a pozniej wchodzisz na forum i jak potluczona piszesz nam tu jak to zdrowo sie odzywiasz bez chemi.. nie wiedzac nawet co to jest ta chemia w jedzeniu
                    • figgin1 Re: Lubicie/robicie obiady w stylu "pomysl na"? 18.11.10, 21:21
                      tygrysio_misio napisała:

                      > Ci tez proponuje czytanie.. oraz wiedze zczego robi sie spagetti "od zera".. bo
                      > na ban nie z slodzonych i zakwaszonych pomidorow

                      Nie wiem jak ty, ale ja takich nie kupuję.

                      >
                      > nie watpie, ze nie wszytskie maja np cukier w sobie... te ktore ja mam maja.. a
                      > le kwas cytrynowy to juz zapewne maja wszytskie
                      >
                      Ponieważ od pewnego czasu nie wczytuję się w składy tylko korzystam z od dawna sprawdzonych firm nawet nie wiem, które zawierają cukier. Większość używanych przeze mnie nie zawiera kwasku.

                      >
                      > nie boisz sie go.. super.. ale to tez E... tez chemia... sa podejrzenia rakotwo
                      > rczosci...
                      >
                      No pewnie, kudy tam niewinnemu proszkowi składającemu się jedynie z soli, glutaminianu sodu, sorbinianu potasu i takich tam do potwornego i złowieszczego kwasku cytrynowego :D

                      >
                      > a pozniej wchodzisz na forum i jak potluczona piszesz nam tu jak to zdrowo sie
                      > odzywiasz bez chemi.. nie wiedzac nawet co to jest ta chemia w jedzeniu
                      >
                      Tygrysku, nie wiem czym zasłużyłam sobie na chamstwo z twojej strony? Skąd ta agresja? Boli cię, że ktoś nie lubi sztucznego jedzenia? Dlaczego?
                    • megg76 Re: Lubicie/robicie obiady w stylu "pomysl na"? 18.11.10, 22:58
                      "Ci" ??. Zamilcz, proszę Cię.
        • sumire Re: Lubicie/robicie obiady w stylu "pomysl na"? 05.11.10, 12:38
          nie rozpuszczam :) co nie zmienia faktu, że potrafię ugotować obiad w 20 minut i nie potrzebuję większej oszczędności czasu kosztem wpieprzania chemii.
          • lacido Re: Lubicie/robicie obiady w stylu "pomysl na"? 05.11.10, 14:22
            ła to mi pojechałaś, rozumiem że pomidory masz działkowe na krowim nawozie wyrośnięte. masło sama wyrabiasz i przypraw kupnych nie używasz,
            co do czasu, posiłek robiony w 20min dobry jest raz na tydzień(tyle to zajmowało mi przygotowanie obiadu dla psa), nie wszystko da się zrobić w takim czasie
            • sumire Re: Lubicie/robicie obiady w stylu "pomysl na"? 05.11.10, 14:29
              nie, nie pojechałam Ci, ale widzę, że Ty masz wielką potrzebę jeździć po innych i ich psich obiadach. każdego sprawa, co i jak sobie gotuje.
            • sumire Re: Lubicie/robicie obiady w stylu "pomysl na"? 05.11.10, 14:32
              nie, nie pojechałam Ci, ale widzę, że Ty masz wielką potrzebę jeździć po innych i ich psich obiadach. każdego sprawa, co i jak sobie gotuje.
    • poecia1 Re: Lubicie/robicie obiady w stylu "pomysl na"? 04.11.10, 12:49
      Ja lubię i czasem zrobię coś z torebki czy z pudełka, zawsze wychodzi dobre i nigdy nie odnotowałam żadnych dolegliwości po takim jedzenie. Tylko reklamy są straszliwie wkurzające.
    • jasminka777 Re: Lubicie/robicie obiady w stylu "pomysl na"? 04.11.10, 12:54
      Nie robię. Staram się unikać żywności bardzo przetworzonej: "pomysłów na", różnego rodzaju zupek i dań z proszku, dań paczkowanych kupowanych gotowych w supermarketach. Co nie oznacza, że siedzę cały czas w garach :-)
      Lubię wyszukiwać nowe proste przepisy i umieszczać je w segaregatorze.

      Jeśli chodzi o dania szybkie i zdrowe to często używam grilla kuchennego. Pierś z kurczaka, czy kawałek schabu wystarczy posmarować oliwą, posypać czosnkiem, papryką lub też dodać świeże zioła. Do tego sałatka grecka z fetą, świeżymi warzywami jak pomidory, oliwki, papryka, ogórki. Żeby było bardziej pożywnie można dodać grzanki lub ziarn słonecznika czy dyni (ostatnio można je kupić także niedrogo w Rossmanie). Całość skropić sokiem z cytryny. Naprawdę najszybsze, najzdrowsze;)

      A u mnie dziś na obiad spaghetti. Kluski, mięsko... Sos robię sama. Na patelnię do mięsa wystarczy dodać pokrojoną drobno marchewkę, seler, cebula, papryka czy kto tam co lubi(dla bardzo zapracowanych sprawdzą się na pewno gotowe mrożonki). Podusić całość i dodać zmiksowane pomidory lub pomidory z puszki. Do tego oczywiście wcześniej dodane przyprawy: czosnek (najlepiej samodzielnie gnieciony), bazylia. Od pewnego czasu dodaję też szczyptę cynamonu (kiedyś na necie znalazłam taki przepis i bardzo mi się spodobał).

      Pewnie dla niektórych z Was nic odkrywczego nie napisałam, ale może choć jednej osobie się przyda :))
    • rik.a Re: Lubicie/robicie obiady w stylu "pomysl na"? 04.11.10, 13:20
      Nie robię nic z torebek, nie używam gotowców typu fasolka po bretońsku w słoiku itp. Powód? Nie smakuje mi i nie służy. Jak nie mam pomysłu czy chęci by gotować idę do jadłodajni/restauracji/na zapiekankę i problem z głowy :)
      Zrobiłam raz taki "pomysł na", nie pamiętam dokładnie co to było, ale chyba jakiś kurczak w sosie śmietanowym...Sos był paskudny, sztuczny, ble.
    • yoko0202 Re: Lubicie/robicie obiady w stylu "pomysl na"? 04.11.10, 13:22
      używam czasami, w kuchni generalnie radzę sobie nieźle ale czasami bardzo nie chce mi się nic wymyślać:) te wszystkie fixy i pomysły to w zasadzie mieszanka przypraw, nie wiem za bardzo co w tym miałoby być niezdrowego, zresztą teraz serwują nam wszędzie taki syf, że stuprocentowo zdrowe to są chyba tylko jabłka z mojej osobistej jabłonki na działce, i to też niekoniecznie :)
      • aneta-skarpeta Re: Lubicie/robicie obiady w stylu "pomysl na"? 04.11.10, 13:44
        yoko0202 napisała:

        te wszystkie fixy i pomysły to w zasadzie mieszanka p
        > rzypraw, nie wiem za bardzo co w tym miałoby być niezdrowego,

        wystarczy przeczytac etykiety
        sos pieczeniowy knorr
        substancje wzmacniajace smak i zapach: glutaminian sodu, inozynian disodowy i guanylan disodowy

        ale ja z tych co kostek rosołowych od dawna nie uzywam:), a zupy robie pyszne

        moj maż kiedys nie widzial roznicy w jedzeniu z ulepszaczami itd

        od dawna stosuje w kuchni malo soli, unikam fixów, wspomagaczy- choc pewnie czasem sie niechcacy zdarzy. czlowiek sie po prostu lepiej czuje

        i naprawde nie wymaga to jakis niesamowitych nakladów czasowych. fakt na poczatku trzeba sie przyzwyczaic do zmiany smaków


        zresztą teraz ser
        > wują nam wszędzie taki syf, że stuprocentowo zdrowe to są chyba tylko jabłka z
        > mojej osobistej jabłonki na działce, i to też niekoniecznie :)
        >
        >

        ale czy to oznacza ze warto truc sie jeszcze bardziej? bo nie bardzo rozumiem

        wychodze z zalozenia ze na ile moge to staram sie unikac tego co niezdrowe, sztuczne i chemiczne
    • vandikia Re: Lubicie/robicie obiady w stylu "pomysl na"? 04.11.10, 13:28
      nie robię , na początku przygody kulinarnej posiłkowałam różnymi półproduktami ale dość szybko z nich zrezygnowałam
      nie smakują mi, wolę zrobić coś sama
      gotuję wszystko jak leci, muszę zjeść codziennie danie obiadowe, nie zadowolę się sałatką czy zapiekankami
      zupy, zupy z wkładkami, makarony z sosami, kotlety, pierogi, zapiekanki ziemniaczane, makaronowe, kopytka, kluski śląskie, jajko sadzone, kasze z sosami, na ogół w tygodniu są to dania szybkie i nieskomplikowane, często tez gotuję na dwa dni
    • pocket.size Re: Lubicie/robicie obiady w stylu "pomysl na"? 04.11.10, 13:36
      Ja kiedyś kupiłam "pomysł na" kurczaka jakiegoś. Torebka leżała na stole i z tyłu czytałam przepis. Jak już danie było gotowe i przepyszne zobaczyłam, że torebka nieotwarta nadal leży na stole. Od tego czasu "pomysłów na" nie kupuję:)
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Lubicie/robicie obiady w stylu "pomysl na"? 04.11.10, 13:40
      Pomysły się przydają - jako pomysły.
      Patrzysz na półkę w sklepie, wybierasz pomysł, z tyłu czytasz przepis i wiadomo co robić :)

      Bo przecież taki przepis to tylko przyprawy, głównych składników i tak w tym nie ma.

      Ja kupuję sosy chińskie w słoikach(nie umiem robić) i pomidory w puszkach(liczy sie?)
    • mrs.solis Re: Lubicie/robicie obiady w stylu "pomysl na"? 04.11.10, 13:42
      Powiem tak, nie jestem wybredna jesli chodzi o jedzenie i takie "chemiczne" zarelko jesli jest dobre smakuje mi. Sama jednak gotuje najprosciej jak sie da czyli np. piers z kurczaka posole, posypie pieprzem ewentualnie troche ziolami prowansalskimi i wkladam na ceramiczna blache i do piekarnika. Tluszczu tez nie uzywam, bo w miesie jest dosc wody i tluszczu wiec suche nie jest. I robie tak prawie ze wszystkim czyli w ten sam sposob robie schab i ryby. Steki wolowe przysmarzam na elektrycznym grilu. Do miesa jest zawsze salata z warzywami i jakims gotowym sosem vinegret (z butelki nie z proszku). Tak wiec napewno jest to szybkie gotowanie, a raczej pieczenie i chyba w miare zdrowe,bo nie robie zadnych sosow,zasmazek itp. dzieki temu oboje z mezem utrzymujemy stala wage
    • sid.leniwiec Re: Lubicie/robicie obiady w stylu "pomysl na"? 04.11.10, 21:06
      Niema to jak chemia w proszku. Nawet jako niezbyt zapalona kucharka mówię nie.
    • rzeka.chaosu Re: Lubicie/robicie obiady w stylu "pomysl na"? 04.11.10, 21:08
      Nie robię. Nawet nie wiem czy kiedyś jadłam u kogoś, więc nie powiem czy lubię czy nie.
    • figgin1 Re: Lubicie/robicie obiady w stylu "pomysl na"? 04.11.10, 21:12
      Nie jadam sztucznego jedzenia. Buue...
    • disa nie jem chemi to raz 04.11.10, 21:32
      dwa stawiam na zdrowe produkty
    • 83kimi Re: Lubicie/robicie obiady w stylu "pomysl na"? 04.11.10, 21:38
      Nie używam gotowych mieszanek, wolę sama dodać te przyprawy, które lubię. Przeważnie gotuję szybkie dania, w 20 minut można zrobić dobry obiad.
    • trypel Re: Lubicie/robicie obiady w stylu "pomysl na"? 05.11.10, 09:48
      mam w d*pie co jest w takiej torebce skoro w ciagu godziny mam takie żeberka jakie nigdy w ciagu godziny ani nawet dwóch mi sie nie udały :)
      i własnie taką konkretną torebkę nieraz kupuję :) do żeberek znaczy się.
      • virtual_woman Re: Lubicie/robicie obiady w stylu "pomysl na"? 05.11.10, 14:47
        trypel napisał:

        > mam w d*pie co jest w takiej torebce skoro w ciagu godziny mam takie żeberka ja
        > kie nigdy w ciagu godziny ani nawet dwóch mi sie nie udały :)
        > i własnie taką konkretną torebkę nieraz kupuję :) do żeberek znaczy się.

        O tak. Żeberka są wyśmienite. Czasem "zaszaleję" i... niebo w gębie ;)
    • salma75 Re: Lubicie/robicie obiady w stylu "pomysl na"? 05.11.10, 09:53
      Mam własne pomysły, nie potrzebuję tych z torebki.
      Dzisiaj ogórkowa i zrazy :D.
      • virtual_woman Re: Lubicie/robicie obiady w stylu "pomysl na"? 05.11.10, 17:10
        salma75 napisała:

        > Mam własne pomysły, nie potrzebuję tych z torebki.

        Też mam pomysły, jednak te żeberka... ;)

        > Dzisiaj ogórkowa i zrazy :D.

        U mnie fasolka po bretońsku, ani z torebki ani ze słoiczka ;)
    • wacikowa Re: Lubicie/robicie obiady w stylu "pomysl na"? 05.11.10, 10:08
      Prawie w każdym produkcie jest E cośtam. Więc z tym "Nie jem sztuczności" to pic na wodę:))
      Czasem dodaje "Pomysł" jak mam mało czasu. Ale zawsze go po swojemu "dorobię"
      Moi uwielbiają "4 sery z brokułami" Knorra z pene:) Ale ja do niego dodaje sery co najmniej 2 pleśniowe i brokuły mrożone:) Wychodzi pycha. A czasu zajmuje mi to niewiele.
      Świetnie się sprawdzają takie "Pomysły" jak wpadają niezapowiedziani zgłodniali goście:) Mineta 8 i jest jedzenie dla nich.
      Zresztą nie tylko to wykorzystuje w kuchni. Kiedyś pamiętam wróciliśmy z wycieczki kilkudniowej. W lodówce niewiele bo serki topione jakieś weki i ogólnie kicha. Wpadają znajomi przejazdem i dupa blada
      Wrzuciłam do wody kostki rosołowe do tego grzyby ze słoika od mamy i na koniec 3 serki topione(borowikowe) zagotowałam przyprawiłam zieleniną dałam groszek ptysiowy i zupa pycha.
      W każdym razie nawet mojej wybrednej mamie smakowała na drugi dzień i chciała przepis.:)
      Tak więc po polskiemu w dupie mam czy to passe czy ki uj. Robię z niczego cuda i nabijam Knorrowi czy innym kiesę. Oni zadowoleni i ja tyż.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja