zaczynanie studiów( prawo) w wieku 23-24 lat?

04.11.10, 16:09
czy nie jest już dla mnie za późno? 5 lat jednolitych studiów magisterskich, później aplikacja - to wydłużony czas kariery... może powinnam sobie odpuścić? :/
    • kombinerki.pinocheta Re: zaczynanie studiów( prawo) w wieku 23-24 lat? 04.11.10, 16:11
      > czy nie jest już dla mnie za późno?

      nie
      • kombinerki.pinocheta Re: zaczynanie studiów( prawo) w wieku 23-24 lat? 04.11.10, 16:12
        polski jezyk trudna jezyk
        chcialem tylko napisac, ze nie jest za pozno :)
    • kasiaczek181987 Re: zaczynanie studiów( prawo) w wieku 23-24 lat? 04.11.10, 16:11
      nigdy nie jest za późno :)
    • martishia7 Re: zaczynanie studiów( prawo) w wieku 23-24 lat? 04.11.10, 16:13
      Eeee tam. I starsi zaczynali.
    • kolor-owomi Re: zaczynanie studiów( prawo) w wieku 23-24 lat? 04.11.10, 16:16
      Moim zdaniem za pozno, nie chce Cie martiwc ale osobiscie tak uwazam, nie lepiej sie juz ksztalcic w swoim kierunku?

      kolejne lata okolo 8 z aplikacja na utrzymaniu rodzicow ew partnera? przemysl:)
      • martishia7 Re: zaczynanie studiów( prawo) w wieku 23-24 lat? 04.11.10, 16:18
        A skąd koncept, że w trakcie aplikacji jest się na garnuszku kogokolwiek? Jakiś zakaz pracy jest, czy coś?
        • kolor-owomi Re: zaczynanie studiów( prawo) w wieku 23-24 lat? 04.11.10, 16:22
          Na aplikacji jest bardzo ciezko z praca np w kancelarii za normalne pieniadze, jesli nie masz znajomosci, aplikantow nie chca przyjmować- niestety. Wiem bo najbizsza mi osoba jest na aplikacji:)
          • kolor-owomi Re: zaczynanie studiów( prawo) w wieku 23-24 lat? 04.11.10, 16:24
            czyli mój chłopak i kombinujemy z tanimi noclegami na sylwestra jak widac w ponizszym watku:/ takie sa realia jes.li nie masz znajomosci
            • martishia7 Re: zaczynanie studiów( prawo) w wieku 23-24 lat? 04.11.10, 16:34
              Do kancelarii gdzie pracuję w zeszłym roku przyjęto trzy osoby - wszyscy troje aplikanci pierwszoroczni, świeżo dostani. Wszyscy cokolwiek obcy wspólnikom, uprzedzając pytania. Poza tym, po zeszłorocznym naborze to praktycznie WSZYSCY są aplikantami, więc o nie-aplikanta naprawdę nie jest łatwo.
              • kolor-owomi Re: zaczynanie studiów( prawo) w wieku 23-24 lat? 04.11.10, 16:43
                tylko bez aplikacji to człowiek moze liczyc na maks 2tys zł do emerytury:/ niezbyt ciekawa perspektywa. Moze mieli szczecie, ja mam bardzo madrego i pracowitego mezczyzne, ktory wysylal wiele CV do roznych kancelarii z kolezanka z grupy i hmm co by tu powiedziec, ciezko. Mial propozycje owszem ale jak sie dowiadywali, ze kjest na aplikacji to dziekowali za wspoprace
    • zainteresowany_live Re: zaczynanie studiów( prawo) w wieku 23-24 lat? 04.11.10, 16:19
      Jeśli masz "plecy", jak najbardziej - studiuj. Jeżelii możesz liczyć tylko na siebie, daj sobie spokój. I tak nic z tych studiów nie bedziesz miała. ;)
    • kobieta_z_polnocy Re: zaczynanie studiów( prawo) w wieku 23-24 lat? 04.11.10, 16:27
      Za późno nie jest, bez przesady, ale dlaczego właśnie prawo? Absolwentów tego kierunku jest bez liku, studia nudne (przynajmniej dla mnie), a bez aplikacji - z którymi wiadomo jak jest - prawnikiem w zasadzie nie jesteś. Nie lepiej wybrać sobie jakiś inny, bardziej życiowy kierunek?
    • sid.leniwiec Re: zaczynanie studiów( prawo) w wieku 23-24 lat? 04.11.10, 16:56
      Tak, zdecydowanie za późno. A do 30-tki powinnaś mieć dziecko, inaczej też będzie za późno.
      • zainteresowany_live Re: zaczynanie studiów( prawo) w wieku 23-24 lat? 04.11.10, 16:59
        Kobieto! Co Ty gadasz.
        • sid.leniwiec Re: zaczynanie studiów( prawo) w wieku 23-24 lat? 04.11.10, 17:05
          Ironizuję, heloł! :)
          • zainteresowany_live Re: zaczynanie studiów( prawo) w wieku 23-24 lat? 04.11.10, 17:11
            Myślisz, że potrzebna jej Tw. ironia? ;)
            • sid.leniwiec Re: zaczynanie studiów( prawo) w wieku 23-24 lat? 04.11.10, 17:12
              Nie wiem, ale na głupie pytanie głupia odpowiedź.:)
              • menk.a Re: zaczynanie studiów( prawo) w wieku 23-24 lat? 04.11.10, 17:54
                sid.leniwiec napisała:

                > Nie wiem, ale na głupie pytanie głupia odpowiedź.:)

                Ta ironia nie była głupia. Zainteresowanego nie słuchaj.;)
            • simply_z Re: zaczynanie studiów( prawo) w wieku 23-24 lat? 04.11.10, 17:13
              twoje głupie komenty też nie..
    • mahadeva Re: zaczynanie studiów( prawo) w wieku 23-24 lat? 04.11.10, 17:02
      jesli Cie stac to czemu nie :) znam osoby, ktore zaczynaja kolejne stacjonarne studia w wieku 30 lat - bogaci rodzice
    • nothing.at.all Re: zaczynanie studiów( prawo) w wieku 23-24 lat? 04.11.10, 17:06
      Nigdy nie jest za późno. Kolega rzucił właśnie II rok aplikacji sędziowskiej i idzie na medycynę. Koleżanka na V roku administracji, idzie na biologię i zdaję za rok maturę, bo w normalnej swojej zdawala historyczne przedmioty.
      Jak się chce to można:).
    • fredoo Re: zaczynanie studiów( prawo) w wieku 23-24 lat? 04.11.10, 17:15
      Studia, tak ale dlaczego prawo? Kolejny pasożyt??
      • sundry Re: zaczynanie studiów( prawo) w wieku 23-24 lat? 04.11.10, 17:45
        Z prawnika taki sam pasożyt jak z informatyka:)
    • mojra86 Re: zaczynanie studiów( prawo) w wieku 23-24 lat? 04.11.10, 17:46
      Niektórzy zaczynają studia w mając 30 lat a nawet później. Dopóki nie ma cenzusu wiekowego nikt Ci na wymarzony kierunek iść nie zabroni. Jednakże w tym wieku wybrałabym już studia zaoczne, bo dają możliwość pogodzenia pracy z nauką. Pozdrawiam
    • sundry Re: zaczynanie studiów( prawo) w wieku 23-24 lat? 04.11.10, 17:46
      Skończyłam prawo i odradzam. Masa ludzi teraz kończy, rynek nie potrzebuje tylu absolwentów prawa. Na aplikacji nie jest ciekawie. Wymyśl sobie lepiej coś innego.
    • menk.a Re: zaczynanie studiów( prawo) w wieku 23-24 lat? 04.11.10, 17:52
      W tym wieku? Na studia? Podstawówkę skończyłaś? Wystarczy. Ty ucz się gotować i robić na drutach, coby łatwiej chłopa złapać.
      Co ta emancypacja porobiła z dzisiejszymi kobietami. Studiów im się zachciewa.
      • berta-live Re: zaczynanie studiów( prawo) w wieku 23-24 lat? 04.11.10, 17:59
        W tym wieku na chłopa już za późno. Niech się dziewczyna modli, żeby ją jakiś klasztor przyjął.
      • zawsze-soffie Re: zaczynanie studiów( prawo) w wieku 23-24 lat? 04.11.10, 18:29
        Czemu przekręcacie i dopowiadacie sobie? Ja rozumiem, że trzeba wyśmiać pytanie, skrytykować, bo wiadomo nowa na forum, nie lubiana jakoś specjalnie wiec nie może zadawać takich niby głupich pytań. ( choć dla mnie to nie jest głupie pytanie).
        Dziewczyna nie pyta czy ma sens studiowania w wieku 23- 24 lat ( to by faktycznie było głupie pytanie i Twoja odpowiedz byłaby jak najbardziej adekwatna) ale czy ma sens studiowanie prawa. To są specyficzne studia i przed ich podjęciem trzeba się poważnie zastanowić czy to aby na pewno rozsądne szczególnie jeśli nie jest się już bezpośrednio po skończeniu szkoły.
        • nothing.at.all Re: zaczynanie studiów( prawo) w wieku 23-24 lat? 04.11.10, 21:56
          A ja właśnie myślę, że ona pyta jednocześnie o wiek i o kierunek. A raczej chodzi jej o fakt, że te studia + aplikacja trochę trwają.
        • menk.a Re: zaczynanie studiów( prawo) w wieku 23-24 lat? 04.11.10, 22:46
          Soffie, bo to tylko, dajmy na to, 5 lat poślizgu. Dlatego odpowiedziałam tak jak odpowiedziałam.
          Poza tym jestem wredna i nie odpowiadam wprost.:D
    • kum-nye Re: zaczynanie studiów( prawo) w wieku 23-24 lat? 04.11.10, 17:59
      Pewnie, że nei jest za późno. Na zaocznych studiach jest sporo ludzie o wieeeele starszych. Zastanów się tylko dobrze czy na pewno tego chcesz, bo droga jest długa i wyboista:) Ja chyba drugi raz bym nie poszła:)
      • kum-nye Re: zaczynanie studiów( prawo) w wieku 23-24 lat? 04.11.10, 18:03
        Mogę jeszcze dodać, że dla przykładu znam kobietę, która zaczęła te studia przed czterdziestką, teraz ma 45, jest na aplikacji radcowskiej i pracuje jako asystent sędziego i nigdy szczęśliwsza nie była:)
      • menk.a Re: zaczynanie studiów( prawo) w wieku 23-24 lat? 04.11.10, 18:03
        Prawo zaoczne jest?
        • sundry Re: zaczynanie studiów( prawo) w wieku 23-24 lat? 04.11.10, 18:08
          Jasne, co więcej nie jest duużo miejsc. U mnie limit był 600 osób na rok.
        • kum-nye Re: zaczynanie studiów( prawo) w wieku 23-24 lat? 04.11.10, 18:15
          Ja studiowałam na UAM w Poznaniu i tam jest:) I powiem tylko, że z tego co zaobserwowałam wynika, że jest to dokładnie to samo- ci sami wykładowcy, często mieliśmy wspólne egzaminy, zaoczni mogli chodzić na dzienne ćwiczenia, fakultety. Tyle że w razie potrzeby były też zajęcia w weekend.
          • menk.a Re: zaczynanie studiów( prawo) w wieku 23-24 lat? 04.11.10, 18:27
            O. Sądziłam, że prawa obok kilku innych kierunków nie można studiować zaocznie.
            • thea19 Re: zaczynanie studiów( prawo) w wieku 23-24 lat? 05.11.10, 11:18
              na uw bylo wieczorowe, nie wiem jak jest teraz, studiowalam rok i dzienni mieli razem z wieczorowymi zajecia wlasciwie - mozna bylo sobie wybierac godziny poszczegolnych zajec bo sie powtarzaly lacznie z wykladami - na pierwszym roku mialam az 2 dni zajec
              ps straaaasznie nudne studia i zmienilam na cos bardziej mojego
              egzaminy wybitnie przesiewowe, do konca studiow dotrwalo ok 10%, nie wiem jak wieczorowi (tez przyjmowali po 700 chyba osob, zeby sporo kasy zarobic)
              sama nie wiem po co tam poszlam bo nigdy mnie to nie ciagnelo, historii jakos specjalnie nie lubilam a na maturze zdawalam biologie
              egzaminy nie byly jakos szczegolnie trudne a nie dostalam sie na medycyne, wiec tym sposobem mialam rok w plecy i przeszlam maly kryzys
    • piataziuta Re: zaczynanie studiów( prawo) w wieku 23-24 lat? 04.11.10, 18:04
      hahahhaahhahaha

      mój ojciec zaczął architekture w wieku 54
      • vandikia Re: zaczynanie studiów( prawo) w wieku 23-24 lat? 04.11.10, 18:47
        szacun.
    • berta-live Re: zaczynanie studiów( prawo) w wieku 23-24 lat? 04.11.10, 18:05
      Zależy do czego ci te studia są potrzebne. Jeżeli nadal żyjesz w świecie marzeń jak nastolatek i oczyma wyobraźni widzisz siebie jako drugą Ally McBeal, albo jak Annę Marię Wesołowską, ewentualnie jako panią prokurator rozpracowującą mafię, czy koszącą grubą kasę radczynię prawną w korporacji, to sobie odpuść, bo w pewnym wieku trzeba zejść na ziemię i nie marnować najlepszych lat życia w pogoni za złudzeniami. Natomiast jeżeli do rozwoju zawodowego potrzebujesz wyższego wykształcenia i tytułu mgr, to jak najbardziej idź na studia. Podobnie w przypadku jak te studia będą dla ciebie rodzajem hobby. A jak pochodzisz z prawniczej rodziny, czyli masz realną szansę na zaistnienie w zawodzie a tylko z powodu błędów młodości jeszcze nie poszłaś w ślady przodków to też nie widzę przeszkód.
      • simply_z Re: zaczynanie studiów( prawo) w wieku 23-24 lat? 04.11.10, 18:40
        prawo i hobby?:DD
        • kum-nye Re: zaczynanie studiów( prawo) w wieku 23-24 lat? 04.11.10, 18:46
          Są i tacy fanatycy:)
        • berta-live Re: zaczynanie studiów( prawo) w wieku 23-24 lat? 04.11.10, 18:54
          Żebyś wiedziała, że i takie zboczenia się zdarzają. Osobiście znam taką osobą i to w wieku sporo starszym niż autorka wątku. ;D
          • simply_z Re: zaczynanie studiów( prawo) w wieku 23-24 lat? 04.11.10, 18:56
            nie śmieję się ,sama kiedys pod wplywem Grishama myslalam o prawie ,na szczescie wylecial mi ten pomysł z głowy;)
    • piotr_57 Re: zaczynanie studiów( prawo) w wieku 23-24 lat? 04.11.10, 18:25
      gufie pytanie :)
      Ja zacząłem takie studia w wieku 37lat.
      A o aplikacji na razie nie myśl, bez niej też da się żyć. :D

      • kum-nye Re: zaczynanie studiów( prawo) w wieku 23-24 lat? 04.11.10, 18:50
        No neistety jeśli nie robi się tych studiów dla samych studiów i chce się być PRAWNIKIEM to trzeba skończyć aplikację. A tak to prawnik jak z koziej du*py trąbka za przeproszeniem:) To jest właśnie o tyle głupie w tych studiach- kończysz je i jesteś dopiero w połowie drogi, bez "fachu".
        • piotr_57 Re: zaczynanie studiów( prawo) w wieku 23-24 lat? 04.11.10, 18:58
          :D:D:D:D:D:D
          Równie dobrze można by powiedzieć, że aby kupić Empire State Building trzeba skończyć studia podyplomowe, w zakresie Obrotu Nieruchomościami :D:D:D i uzyskać licencje ministra infrastruktury.
          • kum-nye Re: zaczynanie studiów( prawo) w wieku 23-24 lat? 04.11.10, 19:24
            Tak, to zupełnie to samo:)
            • piotr_57 Re: zaczynanie studiów( prawo) w wieku 23-24 lat? 04.11.10, 19:40
              kum-nye napisała:

              > Tak, to zupełnie to samo:)

              Brawo za sarkazm :)
              A na poważnie to aplikacja potrzebna jest tylko tym którzy chcą wykonywać zawody prawnicze.
              Ale dzisiaj słoik z konfiturami przeniósł się z półki adwokatura na półkę doradztwo, kontrola, fundusze publiczne, przetargi, negocjacje, mediacje i dziesiątki podobnych "zawodów" , do których dostęp jest zupełnie nielimitowany. Trzeba tylko spełniać jeden warunek: być dobrym.
              • kum-nye Re: zaczynanie studiów( prawo) w wieku 23-24 lat? 04.11.10, 19:51
                Stąd też był ten "PRAWNIK"... wiadomo, że prawo jest dobrą bazą, podstawą do rozmaitych zajęć, ale osoba po studiach zajmująca się zamówieniami publicznymi czy kontrolą to dla mnie nie jest prawnik w pełnym znaczeniu tego słowa. Można się zajmować tymi dziedzinami bez studiów prawniczych. A prawda jest taka, że bez aplikacji, bez wieloletniej praktyki w zawodzie prawniczym guzik się o prawie wie.
                No ale z drugiej strony są nawet studenci II roku pomyjakący na zajęcia w garniturach i z teczkami, którym się wydaje, że już są prawnikami:)

                W każdym razie dziewczyna tak czy siak chyba chce przez aplikację przejść, więc nie ma też co radzić, żeby się na razie nią nie przejmowała. Właśnie czas trwania nauki i długa droga dojścia do zawodu powinna być na pierwszym miejscu rozważań.
                • piotr_57 Re: zaczynanie studiów( prawo) w wieku 23-24 lat? 04.11.10, 20:04
                  kum-nye napisała:


                  > W każdym razie dziewczyna tak czy siak chyba chce przez aplikację przejść, więc
                  > nie ma też co radzić, żeby się na razie nią nie przejmowała. Właśnie czas trwa
                  > nia nauki i długa droga dojścia do zawodu powinna być na pierwszym miejscu rozw
                  > ażań.

                  Napisałem żeby się na razie nie przejmowała aplikacją bo...
                  1. mogą skasować aplikacje(dzisiejszym znaczeniu).
                  2. może nie skończyć studiów.
                  3. Może nigdy nie dostać się na aplikację bez względu na wiek. itp.

                  Co do reszty tez nie podejmuję dyskusji, bo to kwestia "oglądu" . Dla mnie to prawnicy, dla Ciebie "prawnicy". Nie musimy się przekonywać :)

                  • kum-nye Re: zaczynanie studiów( prawo) w wieku 23-24 lat? 04.11.10, 20:45
                    Dobre podsumowanie:)
                    • kum-nye Re: zaczynanie studiów( prawo) w wieku 23-24 lat? 04.11.10, 20:52
                      (za szybko mi się wysłało)
                      A co do pozostałej części- aplikacja raczej zawsze będzie- nie taka to inna, ale zawsze to kilka lat. I właśnie te wszystkie próby (bo często jest to kilka prób, a egzamin raz w roku) dostania sie na aplikacje też powinny byc wliczone. No i nie idzie sie na studia planując, że noga sie podwinie:)
      • menk.a Re: zaczynanie studiów( prawo) w wieku 23-24 lat? 04.11.10, 23:03
        piotr_57 napisał:

        > gufie pytanie :)
        > Ja zacząłem takie studia w wieku 37lat.
        > A o aplikacji na razie nie myśl, bez niej też da się żyć. :D
        >

        Ale to znaczy, że straciłeś jakieś 18 lat?:>
        • piotr_57 Re: zaczynanie studiów( prawo) w wieku 23-24 lat? 05.11.10, 14:37
          menk.a napisała:
          Ale to znaczy, że straciłeś jakieś 18 lat?:>

          Straciłem sporo więcej niż 18lat :(
          Ale nabrałem doświadczenia i właśnie dlatego, mogę teraz udzielać innym wspaniałych rad :D:D:D
    • szalenstwo.mam.we.krwi Re: zaczynanie studiów( prawo) w wieku 23-24 lat? 04.11.10, 18:35
      jeśli masz wystarczająco dużo zapału i samozaparcia - spróbuj. zawsze warto. najwyżej jak Ci się znudzą te studia, albo stwierdzisz że prawo nie jest dla Ciebie to zrezygnujesz. Będzie trochę szkoda czasu, pieniędzy i zaangażowania ale nie będziesz żałować. W przeciwnym wypadku może być tak, ze będziesz sobie do końca życia wyrzucać ze "straciłaś swoją szansę" i mogłaś być "zajeb.istym prawnikiem". powodzenia :)
    • vandikia Re: zaczynanie studiów( prawo) w wieku 23-24 lat? 04.11.10, 18:44
      nie odpuściłabym. rób to.

      ja bym poszła dzisiaj na medycynę, chociaż kończyłam filologię dla mediów i całe życie humanistka.
      wśród znajomych i rodziny jestem "znachorką", stawiam pierwsze diagnozy, zwykle trafne ;)
      byłabym dobrym lekarzem, bardzo dobrym, lubię to.
      aaaale
      mam 28 lat, cóż, przepadło.
      • lejdi.oprych Re: zaczynanie studiów( prawo) w wieku 23-24 lat? 04.11.10, 18:51
        ale po co?? jest juz cała masa bezrobotnych absolwentów prawa:((((((
      • simply_z Re: zaczynanie studiów( prawo) w wieku 23-24 lat? 04.11.10, 18:53
        eee tam medycyna tez ciezki kawałek chleba ,ale co kto lubi ,ja moglabym byc architektem albo geologiem;)
        • vandikia Re: zaczynanie studiów( prawo) w wieku 23-24 lat? 04.11.10, 19:12
          ale to by mi dało satysfakcję, to mnie kręci, to mnie podnieca ;)
      • berta-live Re: zaczynanie studiów( prawo) w wieku 23-24 lat? 04.11.10, 18:56
        28 lat na medycynę jeszcze ujdzie. Co prawda 10 lat poślizgu w wejściu do zawodu, ale szansa jest. W UK większość uczelni medycznych przyjmuje kandydatów do 35rż ale i są takie co do 40. Pozostałe kierunki można studiować bez limitu.
        • vandikia Re: zaczynanie studiów( prawo) w wieku 23-24 lat? 04.11.10, 19:16
          ja myślę, że jednak za późno, łapię się na tym, że mam coraz mniej elastyczny umysł.. nie znaczy, że odrazu zaniki pamięci ale zupełnie inaczej chłonę wiedzę niż jeszcze 5 lat temu, bardziej oporowo :/
          poza tym mam dom, który utrzymuję wspólnie z mężem, studia dzienne - bajka ale nie moja, czułabym się jak alien z tym moim wiekiem
          to jest marzenie ale nie do spełnienia raczej, chociaż niedawno zastanawiałam się czy nie iśc w kierunku zielarstwa chociażby :)
          jakby dobrze poszło skończyłabym studia mając 35 lat, a gdzie praktyka kilkuletnia, czas na specjalizację.. podziwiam kogoś wyżej jeśli prawdą jest, że zaczął architekturę mając 54 lata
          • simply_z Re: zaczynanie studiów( prawo) w wieku 23-24 lat? 04.11.10, 19:20
            tak ,tyle ,że kazdy wiek ma swoje ograniczenia ,o ile studia w twoim wieku sa jak najbardziej ok to po 50-tce zaczynanie archtektury ,sleczenie nad projektami itd. nie bardzo mi się widzi ale..ja znam np.pana ktor zaczal astronomię po 60-tce ot tak dla siebie.
            • vandikia Re: zaczynanie studiów( prawo) w wieku 23-24 lat? 04.11.10, 19:27
              w moim wieku? serio tak myślisz?
              ten watek jest dla mnie osobiscie bardzo podnoszący na duchu i dający iskrę nadziei, kurde jak ja nie lubię iskier :)

              coś czuję, ze otoczenie: znajomi, rodzice, tesciowie by się w głowę popukali jakbym w przyszłym roku wystartowała na kierunek, o ktory do tej pory by mnie nie podejrzewali
              • simply_z Re: zaczynanie studiów( prawo) w wieku 23-24 lat? 04.11.10, 19:30
                tak ,mowie serio;),znam panią ,która jest uznanym pulmonologiem i ...zdawała na medycynę 6 razy. Czyli kiedy wreszcie dostala sie na studia jej znajomi już skonczyli no i jakos pracuje ,ma gabinet i to lubi ;)
                • berta-live Re: zaczynanie studiów( prawo) w wieku 23-24 lat? 04.11.10, 19:46
                  Jak jeszcze ma się pewność, że człowiekowi świetnie na tych studiach pójdzie i zrobi w nowym zawodzie karierę to OK. Ale jak jest duża szansa, że będziesz mieć tam status najstarszej i najgłupszej, albo jeszcze cię wywalą i młodszy od ciebie asystent będzie publicznie komentował, że znowu się zbłaźniłaś na ćwiczeniach, a potem i tak nie dostaniesz pracy w zawodzie albo jakąś najgorszą i najmniej płatną, to nie wiem czy warto w to brnąć.

                  Bo np ja się kiedyś poważnie zastanawiałam czy nie studiować biotechnologii. Na UW można od razu pójść na magisterskie, jak się ma licencjata albo magistra dowolnego kierunku. Trzeba tylko zdać egzamin wstępny. I mnie ten egzamin wstępny zniechęcił. Co prawda dostępne są zagadnienia na egzamin, ale nie udostępniają przykładowych pytań i w związku z tym ciężko przewidzieć co konkretnie trzeba przygotować i w jakim stopniu szczegółowości. I pomyślałam sobie, że zbyt duże prawdopodobieństwo, że się zbłaźnię a w moim wieku to już nie wypada tak się kompromitować. Co prawda w roku następnym bym już wiedziała o co chodzi i przygotowała się lepiej, ale mimo to zrezygnowałam. Tzn nie tylko mimo to, ale to był jeden z głównych powodów.
                  • simply_z Re: zaczynanie studiów( prawo) w wieku 23-24 lat? 04.11.10, 19:56

                    > Jak jeszcze ma się pewność, że człowiekowi świetnie na tych studiach pójdzie i
                    > zrobi w nowym zawodzie karierę to OK. Ale jak jest duża szansa, że będziesz mie
                    > ć tam status najstarszej i najgłupszej, albo jeszcze cię wywalą i młodszy od ci
                    > ebie asystent będzie publicznie komentował, że znowu się zbłaźniłaś na ćwiczeni
                    > ach, a

                    > prawdopodobieństwo, że się zbłaźnię a w moim wieku to już nie wypada tak się ko
                    > mpromitować. Co prawda w roku następnym bym już wiedziała o co chodzi i przygot
                    > owała się lepiej, ale mimo to zrezygnowałam. Tzn nie tylko mimo to, ale to był
                    > jeden z głównych powodów.
                    ano właśnie Berta to jest twój pesymizm ,mnie naprawde nie obchodziloby mnie czy jestem najstarsza na tych studiach albo co sobie mysli o mnie asystent ,ważne jest to czego ja chce i co chcę osiagnąć.
                    nawet jesli wywalilby mnie ,przynajmniej wiedzialabym ,ze sprobowalam i dalam sobie taką szansę i nie jest to dla mnie.
                    Ale zrobilam to .
                    moglas startowac na biotechnologię,myslisz ,ze naprawde w dobie peseli ktos zwrocilby uwage na twoj wiek?
                    poza tym co to szkola aktorska? liczy sie ile masz lat ,startujesz do roli Julii..
      • sid.leniwiec Re: zaczynanie studiów( prawo) w wieku 23-24 lat? 04.11.10, 18:59
        Też zdecydowałabym się na coś innego, ale już nie mam możliwości, żeby startować na 5 lat z nowymi studiami, więc tak sobie kombinuję jak koń pod górę.:)
        • simply_z Re: zaczynanie studiów( prawo) w wieku 23-24 lat? 04.11.10, 19:17
          zaocznie jeszcze byś mogła;) ,chyba ,że to kierunek wykluczający pracę.
          • sid.leniwiec Re: zaczynanie studiów( prawo) w wieku 23-24 lat? 04.11.10, 20:46
            Finansowo to tak średnio, a w każdym razie kosztem przyjemności. Wszelakich. Nie dałabym rady.:)
            • sid.leniwiec Re: zaczynanie studiów( prawo) w wieku 23-24 lat? 04.11.10, 20:46
              Poza tym nie wiem, czy starczyłoby mi zapału na następne 5 lat.:)
        • vandikia Re: zaczynanie studiów( prawo) w wieku 23-24 lat? 04.11.10, 19:18
          tak, ja też kombinuję :) jeden z pomysłów na własną działalność upadł, bo się okazało, że musiałabym mieć skończoną architekturę krajobrazu, żeby sensownie do tego podejść.. a sądziłam, że się da bez tego heh .. a architektura, to już kompletnie nie moja bajka, bo z rysunków technicznych zawsze byłam noga
          ale trzeba jakoś z tym żyć nie?
          w sumie co człowiek 18letni może wiedzieć o życiu i o sobie, studia powinny być wybierane ok 21 roku życia
          • simply_z Re: zaczynanie studiów( prawo) w wieku 23-24 lat? 04.11.10, 19:22
            hmm ja wlasnie tez myslalam nad architektura krajobrazu ale w tym roku nie bylo naboru na zaoczne w moim mieście;(
            ale masz racje co czlowiek wie ,tyle ,że czasami coś kreci nas od mlodych lat ale nie wiem do konca jak do tego podejsc.
            • vandikia Re: zaczynanie studiów( prawo) w wieku 23-24 lat? 04.11.10, 19:25
              moze w następnym roku? :)
              może się razem zapiszemy? Ja Ci pomogę z czymś tam, Ty mi z rysunkami hehe ;)
              tak czuję, że prędzej bym to przeszła niż ciężkie studia medyczne
              • simply_z Re: zaczynanie studiów( prawo) w wieku 23-24 lat? 04.11.10, 19:31
                jak znajde robotę w Wawie;) ,chyba musialabym sie przeniesc z Krakowa;(



                -
                If you are everywhere ,you are nowhere ; If you are somewhere , you are everywhere....
          • sid.leniwiec Re: zaczynanie studiów( prawo) w wieku 23-24 lat? 04.11.10, 20:48
            Ja jeszcze nie kombinowałam z własna działalnością, ale może kiedyś nadejdzie taki moment, kiedy już będę miała wszystkiego dość.:)
        • berta-live Re: zaczynanie studiów( prawo) w wieku 23-24 lat? 04.11.10, 19:36
          Mam wrażenie, że to jakiś błąd systemu edukacji młodzieży. Bo nie dość, że nastolatek nie ma żadnej praktycznej wiedzy o otaczającym go świecie, wszystko co wie to jakieś wyidealizowane teorie, że sam ma duże skłonności do życia mrzonkami i ideałami zamiast twardo stąpać po ziemi, to jeszcze jest utwierdzany w tym przekonaniu, że świat jest taki różowy, uczciwy i naprawdę kieruje się jakimiś wyższymi wartościami. Że naprawdę uczciwością i pracą można osiągnąć sukces a nieuczciwość i korupcja zostają ukarane i tą drogą nic się nie da załatwić, itp.

          I taki Jaś z Małgosią święcie wierzą, że jak będą wkuwać te daty i nazwy i dostaną piątkę z historii, to potem dostaną się z pierwszą lokatą na prawo i zostaną wybitnymi adwokatami, że jak będą ryć te nazwy i schematy biologiczne i dostaną piątkę z biologii to dostaną się na medycynę i zostaną wybitnymi chirurgami transplantologami, że jak będą mieć świadectwa z paskiem to potem zostaną wybitnymi naukowcami i dostaną nobla, albo będą tak mądrzy, że zostaną prezesami microsoftu co najmniej.
          A potem w klasie maturalnej czy jeszcze przedmaturalnej zaczyna się panika. Bo dziecię deklaruje, że naprawdę wybiera się na jakieś studia, na które realnie nie jest w stanie się dostać a już na pewno nie jest w stanie zrobić w tym fachu żadnej kariery. I wtedy mu nagle wylewają kubeł zimnej wody na głowę, że życie jest inne niż dotychczas myślał i trzeba sobie wybrać jakiś realistyczny sposób na życie. I niektórzy idą po rozum do głowy a niektórzy nie chcą w to uwierzyć i brną w swoją fantazję. A potem jest płacz i zgrzytanie zębami jak się okazuje, że się nie dostał a najgorsze matoły się dostały. Albo się dostał i go wywalili po pierwszym roku a matołów nie. Albo skończył studia i nie dostał pracy a matoły tak. Albo dostał pracę, która go nie satysfakcjonuje, albo okazało się, że te studia to w rzeczywistości nie są takie jak sobie wyobrażał, albo ten zawód wcale nie wygląda tak jak to w serialach pokazywali. Albo skończył studia i musi stać na zmywaku albo jest bezrobotny. I frustracja gotowa.
          • simply_z Re: zaczynanie studiów( prawo) w wieku 23-24 lat? 04.11.10, 19:39
            a co za wiedzę może miec 18 czy 19-latek?;)
            • berta-live Re: zaczynanie studiów( prawo) w wieku 23-24 lat? 04.11.10, 19:50
              No właśnie żadnej. Jak ja bym miała wtedy ten rozum co dzisiaj to zupełnie inaczej pokierowałabym swoim życiem. Dlatego mówię, że ludziom powinno się od samego początku przedstawiać realny obraz świata a nie jakiś wyidealizowany bajkowy.
              • sid.leniwiec Re: zaczynanie studiów( prawo) w wieku 23-24 lat? 04.11.10, 20:49
                > Jak ja bym miała wtedy ten rozum co dzisiaj to zupełnie inaczej pokierowałabym swoim życiem.

                Ja teraz też jestem taka mądra.:)
          • vandikia Re: zaczynanie studiów( prawo) w wieku 23-24 lat? 04.11.10, 19:59
            berta-live napisała:

            > Mam wrażenie, że to jakiś błąd systemu edukacji młodzieży. Bo nie dość, że nast
            > olatek nie ma żadnej praktycznej wiedzy o otaczającym go świecie, wszystko co w
            > ie to jakieś wyidealizowane teorie, że sam ma duże skłonności do życia mrzonkam
            > i i ideałami zamiast twardo stąpać po ziemi, to jeszcze jest utwierdzany w tym
            > przekonaniu, że świat jest taki różowy, uczciwy i naprawdę kieruje się jakimiś
            > wyższymi wartościami. Że naprawdę uczciwością i pracą można osiągnąć sukces a n
            > ieuczciwość i korupcja zostają ukarane i tą drogą nic się nie da załatwić, itp.


            AMEN


            > I taki Jaś z Małgosią święcie wierzą, że jak będą wkuwać te daty i nazwy i dost
            > aną piątkę z historii, to potem dostaną się z pierwszą lokatą na prawo i zostan
            > ą wybitnymi adwokatami, że jak będą ryć te nazwy i schematy biologiczne i dosta
            > ną piątkę z biologii to dostaną się na medycynę i zostaną wybitnymi chirurgami
            > transplantologami, że jak będą mieć świadectwa z paskiem to potem zostaną wybit
            > nymi naukowcami i dostaną nobla, albo będą tak mądrzy, że zostaną prezesami mic
            > rosoftu co najmniej.
            > A potem w klasie maturalnej czy jeszcze przedmaturalnej zaczyna się panika. Bo
            > dziecię deklaruje, że naprawdę wybiera się na jakieś studia, na które realnie n
            > ie jest w stanie się dostać a już na pewno nie jest w stanie zrobić w tym fachu
            > żadnej kariery. I wtedy mu nagle wylewają kubeł zimnej wody na głowę, że życie
            > jest inne niż dotychczas myślał i trzeba sobie wybrać jakiś realistyczny sposó
            > b na życie. I niektórzy idą po rozum do głowy a niektórzy nie chcą w to uwierzy
            > ć i brną w swoją fantazję. A potem jest płacz i zgrzytanie zębami jak się okazu
            > je, że się nie dostał a najgorsze matoły się dostały. Albo się dostał i go wywa
            > lili po pierwszym roku a matołów nie. Albo skończył studia i nie dostał pracy a
            > matoły tak. Albo dostał pracę, która go nie satysfakcjonuje, albo okazało się,
            > że te studia to w rzeczywistości nie są takie jak sobie wyobrażał, albo ten za
            > wód wcale nie wygląda tak jak to w serialach pokazywali. Albo skończył studia i
            > musi stać na zmywaku albo jest bezrobotny. I frustracja gotowa.

            berta ja właściwie 2 lata temu dostałam pierwszą poważną lekcję dotyczącą tego jak ten świat zawodowy funkcjonuje, jak dużo w nim brudu, patologii, syfu eh szkoda gadać
            a całkiem niedawno dostałam propozycję patologiczną w branży, w której pracuję i w zasadzie powinnam z tym pójść do prokuratury, tylko że ni emiałam dowodów, wszystko na gębę ale zostałam zaskoczona tym jak łatwo jest komuś zaproponować złamanie prawa.. coś jak pytanie czy pójdę po pracy na piwo
            co gorsza zdaję sobie sprawe, że gdy w grę wchodzą duże pieniądze, to wchodzą też duże przekręty,a normalny człowiek, uczciwy nie ma najmniejszych szans ale to najmniejszych

            rzygam tym, dostałam w lecie wstępną propozycję bycia właścicielem firmy produkującej zioła i się coraz częściej zastanawiam czy w to nie wejść, chociaż zastanę pewnie te same schematy, które rządzą moją branżą
      • mia.25 Re: zaczynanie studiów( prawo) w wieku 23-24 lat? 05.11.10, 18:32
        jestem na 2 roku medycyny. w mojej grupie jest dziewczyna, która zaczęła studia w wieku 25 lat ;] co więcej, na roku jest laska, która ma teraz lat 40 (więc zaczęła studia w wieku 39 lat). jak się chce to można ;]
    • california_rose Re: zaczynanie studiów( prawo) w wieku 23-24 lat? 04.11.10, 19:00
      Jeśli masz kase i "plecy" to idź. Jak nie to bez sensu. Namęczysz się i nic nie bedziesz z tego mieć. Prawników jest dużo. Wiem jak to wygląda z autopsji. Liczą sie tylko ci, którzy mają znajomości/ potrafią się zakręcić albo są wybitni( tych drugich nie ma aż tak dużo). Reszta ma zarobki podobne do osob po innych kierunkach, często nie pracują w zawodzie... więc jeśli nie masz znajomości to strata czasu. Zdrugiej strany jakbyś miała znajomości to już byś kończyła prawo/ nie pytała o to na forum. pozdrawiam.
    • fredoo Re: zaczynanie studiów( prawo) w wieku 23-24 lat? 04.11.10, 19:05
      Każdy choc troche rozgarnięty gość jak ma problem to przygugluje i wie wszystko.
      Niedługo prawnicy bedą potrzebni jedynie do trudnych nietypowych spraw.
      Tylko kierunki ścisłe mają przyszłość albo zdrowotne lub upiekszające.
      • piotr_57 Re: zaczynanie studiów( prawo) w wieku 23-24 lat? 04.11.10, 19:13
        fredoo napisał:

        > Każdy choc troche rozgarnięty gość jak ma problem to przygugluje i wie wszystko

        Jasne. A jak jeszcze trochę pogoogluje, to postawi sobie w ogrodzie mała elektrownię jądrową. :D:D
        > .
        > Niedługo prawnicy bedą potrzebni jedynie do trudnych nietypowych spraw.

        Ależ wręcz przeciwnie!!
        Średnio, na samych periodycznych opłatach, przeciętny Polak jest okradany na ponad 1000PLN rocznie.
        W średniej firmie, obsługa prawna, potrafi podnieść zysk o 30%, tylko na "pilnowaniu" spraw prawno administracyjnych.
        To jest kierunek w ktorym pójdzie 80% prawników.
        A do tego nie jest potrzebna żadna aplikacja.
      • kum-nye Re: zaczynanie studiów( prawo) w wieku 23-24 lat? 04.11.10, 19:33
        fredoo napisał:

        > Każdy choc troche rozgarnięty gość jak ma problem to przygugluje i wie wszystko
        > .

        A potem mądry Polak po szkodzie:)
    • rzeka.chaosu Re: zaczynanie studiów( prawo) w wieku 23-24 lat? 04.11.10, 20:43
      Nie odpuszczaj sobie! Studiuj i pracuj np. na pół etatu. Nigdy nie jest za późno na studia. ;)
      A z prawa raczej będziesz miała jakieś korzyści. ;)
    • olewka100procent Re: zaczynanie studiów( prawo) w wieku 23-24 lat? 04.11.10, 20:56
      jesteś taka stara że musisz odpuścić
      • ochaxchoach Re: zaczynanie studiów( prawo) w wieku 23-24 lat? 04.11.10, 22:17
        a wg. mnie jest juz za pozno, na te studia. trzeba miec samozaparcie, bo to nie filologia, a prawnikow jest multum. praca jest, ale w kancelariach od 8-19, jak to bywa i jeszcze do ciebie dzownia po godzinach..

        na tych studiach trzeba sie wyrozniac, albo miec wsparcie, bo inaczej to bezplatne praktyki, a potem bezplatne zatrudnienie-to nie oksymoron i rywalizacji z 2.00.000.00.00.0000. asboslwetami.
        • ochaxchoach Re: zaczynanie studiów( prawo) w wieku 23-24 lat? 04.11.10, 22:18
          widze, ze post cieszy sie zainteresowaniem..
          zgadnij dlaczego...?
          co drugi odpowietrzający jest w trakcie, lub tuz po prawie.

          wyczuwam takie posty
          • ochaxchoach Re: zaczynanie studiów( prawo) w wieku 23-24 lat? 04.11.10, 22:19
            aa
            i tez mnie zdziwiło zaoczne prawo i wyobraź sobie, ze ci ludzie po PRAWIE ZAOCZNYM.. """prawnikami"""
            • simply_z Re: zaczynanie studiów( prawo) w wieku 23-24 lat? 04.11.10, 22:32
              pogięło cię? skonczylam dzienne studia i nie prawo ,natomiast zastanawiam się nad zaocznym kier. ale na pewno nie tym.
            • sundry Re: zaczynanie studiów( prawo) w wieku 23-24 lat? 05.11.10, 09:08
              W prawie najważniejsze są nie studia, ale doświadczenie. Absolwent zaocznych, który całe studia przepracował w kancelarii, na pewno jest lepszym prawnikiem niż z ten dziennych, co miał tylko wakacyjne praktyki.
              • millaisa Re: zaczynanie studiów( prawo) w wieku 23-24 lat? 05.11.10, 14:02
                Ostatnio czytałam książkę "Mistrz" (A.Andrews) i tam znalazłam cytat, który zainspirował mnie do wprowadzenia zmian w moim życiu: "Skoro żyjemy, to wciąż jesteśmy fizycznie obecni na tym świecie. Skoro wciąż tu jesteśmy, to najwyraźniej nie dokonaliśmy jeszcze tego, czego mieliśmy dokonać". Więc jeśli uważasz, że prawo to to, co chcesz w życiu robić - wiek nie powinien Cię powstrzymywać.
    • eastern-strix Re: zaczynanie studiów( prawo) w wieku 23-24 lat? 05.11.10, 14:53
      Nigdy nie jest za pozno :) Moja tesciowa zostala prawnikiem w wieku 42 lat :) Ja mam 29 i za rok wybieram sie na drugi kierunek.

      Powodzenia! :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja