Rozumie zamiast rozumiem, grrrrrr...

05.11.10, 21:00
Napisałam do pewnego sensownie wyglądającego (z opisu) faceta na jednym z portali randkowych. Odpisał i chce mnie poznać bliżej. Niestety, napisał 'blablabla ja rozumie blablabla'. Zabolały mnie strasznie oczy i łudziłam się jeszcze, że to może taki błędzik, literóweczka. Niestety za chwilę znowu 'ja rozumie'. I już nie mam ochoty na nic więcej...

Też nienawidzicie jakichś takich błędów w piśmie/mowie, które zaprzepaszczają jak dla was jakiekolwiek szanse na dalszą znajomość z danym osobnikiem/osobniczką?
    • teletoobis Re: Rozumie zamiast rozumiem, grrrrrr... 05.11.10, 21:02
      nie rozumie o co ci chodzi :)
      • organza26 Re: Rozumie zamiast rozumiem, grrrrrr... 05.11.10, 21:07
        Aaaa, jesteś okrrropny!!!
        • piotr_57 Re: Rozumie zamiast rozumiem, grrrrrr... 05.11.10, 21:08
          organza26 napisała:

          > Aaaa, jesteś okrrropny!!!

          On jest łokropnie okrrropny!!!:)
          • teletoobis Re: Rozumie zamiast rozumiem, grrrrrr... 05.11.10, 21:17
            uczylem sie od Ciebie. I rozumie Twoja zazdrosc :)
        • teletoobis Re: Rozumie zamiast rozumiem, grrrrrr... 05.11.10, 21:18
          Moglbym byc jeszcze okropniejszy i napisac wiecej, ale mam chora renkie :)
          • olylejdi_1 Re: Rozumie zamiast rozumiem, grrrrrr... 05.11.10, 21:26
            hehe ja mam tak samo... jak koleś odpisze sms z jakimś kwiatkiem typu: "poszłem" lub ortografem, to raczej nastepnej randki nie będzie.
            • organza26 Re: Rozumie zamiast rozumiem, grrrrrr... 05.11.10, 21:31
              Wiesz co, 'poszłem' jakoś mnie tak jeszcze nie razi, to nieszczęsne 'rozumie' straaasznie...
              • maly.jasio nie umię pojonc Twych obiekcji 06.11.10, 14:16
                w koncu jak sie zwal , tak sie zwal - byleby sie dobrze mial

                co wiedzialy juz nasze dziady :)
              • a1ma Re: Rozumie zamiast rozumiem, grrrrrr... 08.11.10, 10:32
                Lepsze jest tylko "rozumię" ;>
          • organza26 Re: Rozumie zamiast rozumiem, grrrrrr... 05.11.10, 21:28
            Jeju, 'choro' powinienes napisać, no. :D
            • teletoobis Re: Rozumie zamiast rozumiem, grrrrrr... 05.11.10, 21:30
              choro bo zwichnieto :)
              • piotr_57 Re: Rozumie zamiast rozumiem, grrrrrr... 06.11.10, 07:10
                Wywichłeś se ?
    • doral2 Re: Rozumie zamiast rozumiem, grrrrrr... 05.11.10, 21:05
      "chciałabym powiedzieć wszystkim mamĄ.."
      albo dziecią.
      szkoda, że nie tatą...

      permanentne mylenie mianownika z celownikiem.
      szkoła podstawowa chyba za masełko była :/
      • teletoobis Re: Rozumie zamiast rozumiem, grrrrrr... 05.11.10, 21:06
        powiedz cos menskim dziewicom.... Kombi sie ucieszy :)
      • figgin1 Re: Rozumie zamiast rozumiem, grrrrrr... 05.11.10, 21:22
        Na maxie natknęłam się na taki tekst "ja będziesz tak pisał modelką (...) pisałam rozszerzoną maturę z polskiego"{
    • a_nonima Re: Rozumie zamiast rozumiem, grrrrrr... 05.11.10, 21:07
      Też mnie skręca!!
    • dawid_tbg Re: Rozumie zamiast rozumiem, grrrrrr... 05.11.10, 21:08
      Taki nasz urok ;)
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Rozumie zamiast rozumiem, grrrrrr... 05.11.10, 21:16
      Ah, urok internetowego podrywu - można każdego odrzucić pod błahym powodem.
      Przyznam że też nie cierpię błędów językowych, ale nie jest to wada definitywna.
      • organza26 Re: Rozumie zamiast rozumiem, grrrrrr... 05.11.10, 21:29
        Myślisz? Tzn że mogę go oduczyć, czy powinnam zaakceptować z dobrodziejstwem inwentarza?;)
        • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Rozumie zamiast rozumiem, grrrrrr... 05.11.10, 21:36
          organza26 napisała:

          > Myślisz? Tzn że mogę go oduczyć, czy powinnam zaakceptować z dobrodziejstwem in
          > wentarza?;)

          Możesz zaakceptować. Co prawda taka wada może pewne rzeczy sugerować, ale miałem na mysli refleksję ogólną.
          Poznając kogoś osobiście jesteśmy w stanie przymknąć oko na więcej przywar niż przez internet.
          • organza26 Re: Rozumie zamiast rozumiem, grrrrrr... 05.11.10, 21:54
            'Co prawda taka wada może pewne rzeczy sugerować,'

            No właśnie, dokładnie o to mi chodzi. Jak sięgam pamięcią wstecz to 'rozumie' zawsze coś sugerowało, a sugerowanie się sprawdzało...
          • jarojuve Re: Rozumie zamiast rozumiem, grrrrrr... 08.11.10, 16:18
            ja nie rozumie, ja nie umie - scyzoryk sie w kieszeni otwiera!!
            nie cierpię też jak ktoś mówi: "czeba" "szczelić" "andżej"
      • maitresse.d.un.francais Internetowego? 06.11.10, 16:31
        Myślisz że w realu nie można rzucić z tego powodu?
    • eat.clitoristwood Ja tam umię 05.11.10, 21:33
      rozczytać wszystko i rozumię. Nie wię o co się rozchodzi.
    • javianna Re: Rozumie zamiast rozumiem, grrrrrr... 05.11.10, 21:41
      > Też nienawidzicie jakichś takich błędów w piśmie/mowie, które zaprzepaszczają j
      > ak dla was jakiekolwiek szanse na dalszą znajomość z danym osobnikiem/osobniczk
      > ą?

      "Bynajmniej" używane w znaczeniu "przynajmniej" powoduje u mnie zgrzytanie zębami.
    • reniatoja Re: Rozumie zamiast rozumiem, grrrrrr... 05.11.10, 21:51
      Nie macie JAKIŚ innych problemów?

      :)))

      • organza26 Re: Rozumie zamiast rozumiem, grrrrrr... 05.11.10, 21:55
        Akurat tera nie;)
    • reniatoja Re: Rozumie zamiast rozumiem, grrrrrr... 05.11.10, 21:53
      Ale wiesz, że on tego nigdy nie zrozumi? Może mu wytumacz dlaczego żeś odżuciła jego zaloty.
      • organza26 Re: Rozumie zamiast rozumiem, grrrrrr... 05.11.10, 21:56
        > Ale wiesz, że on tego nigdy nie zrozumi? Może mu wytumacz dlaczego żeś odżuciła
        > jego zaloty.

        Śmieję się w głos:D:D:D
    • gwen75 Re: Rozumie zamiast rozumiem, grrrrrr... 05.11.10, 22:08
      Daj mu szansę. Tu na forum dość powszechna jest konwencja celowego pisania nieortograficznie i niestylistycznie, czy stylizowania wypowiedzi na gwarę. Może on też tak lubi :D
      • organza26 Re: Rozumie zamiast rozumiem, grrrrrr... 05.11.10, 22:14
        Tu na forum dość powszechna jest konwencja celowego pisania nieo
        > rtograficznie i niestylistycznie, czy stylizowania wypowiedzi na gwarę. Może on
        > też tak lubi :D

        LOL

        > Daj mu szansę.

        Niech Ci będzie:P
    • kombinerki.pinocheta Re: Rozumie zamiast rozumiem, grrrrrr... 06.11.10, 08:12
      rzadko robie bledy, chociaz z ortografii mistrzem szkoly nigdy nie bylem
      internetowa bajerke mam raczej dobra
      poza tym potrafie na rozne tematy rozmawiac i skupic sie na tym co ma do powiedzenia druga strona, przez co moge byc odbierany jako dobry rozmowca
      profil tez moglbym przygotowac w stylu ironiczno-zabawnym
      co z tego, ze jestem nieudacznikiem zyciowym, dla Ciebie wazne jest to, ze nie robie bledow

      i po takich pozorach chcesz oceniac faceta?

      wielu moich kumpli robi bledy, a wiekszosc z nich to "dobra partia"

      co za bzdura, to tak jak skreslac faceta za to, ze ma plame na koszuli
      • organza26 Re: Rozumie zamiast rozumiem, grrrrrr... 06.11.10, 13:25
        Jestem na forum już od paru ładnych lat, ale niestety musiałam zmienić nick. Znam Ciebie i Twoje wywody bardziej niż dobrze. Jesteś bardzo bystrym, wrażliwym facetem z dużym i fajnym poczuciem humoru. Jeśli do tego jeszcze nie robisz błędów ortograficznych to te dobre partie odpadałyby dla mnie osobiście przy Tobie w przedbiegach, ale... Te Twoje potworne kompleksy... Sam spisujesz siebie na straty, sam się krzywdzisz...
        • kombinerki.pinocheta Re: Rozumie zamiast rozumiem, grrrrrr... 06.11.10, 16:37
          >Jeśli do tego jeszcze nie robisz błę
          > dów ortograficznych to te dobre partie odpadałyby dla mnie osobiście przy Tobie
          > w przedbiegach

          chyba zartujesz
          kobiety jednak lubia komplikowac sobie zycie
          i co za wyznanie, az sie zawstydzilem :)

          jak jestes tutaj kilka lat to zdecydowanie o kilka lat za dlugo
          rzuc to w cholere, olej neta i szukaj faceta w realu, a nie na portalu, gdzie kazdy jest zajebiaszczy
          • organza26 Re: Rozumie zamiast rozumiem, grrrrrr... 06.11.10, 16:53
            Ale ja tu nie szukam faceta na miłość boską. Jestem od paru lat i nie wiem co by było mnie w stanie stąd permanentnie wygonić. Poza tym w ciągu tych paru lat zdążyłam parę 'męskich przypadków' przerobić. I pewnie jeszcze parę przede mną;)

            olej neta i szukaj faceta w realu, a nie na portalu, gdzie k
            > azdy jest zajebiaszczy

            Portal, real, każdy sposób jest dobry.
            • kombinerki.pinocheta Re: Rozumie zamiast rozumiem, grrrrrr... 06.11.10, 17:02
              > Ale ja tu nie szukam faceta na miłość boską

              myslalas, ze ja sam pomyslalem, iz szukasz tutaj faceta? chyba mnie teraz obrazilas :)
              tutaj nie ma facetow :)

              chodzilo mi o to, ze niepotrzebnie czas tutaj tracisz

              > zdążyłam parę 'męskich przypadków' przerobić

              bylas w Egipcie ? :)

              > Portal, real, każdy sposób jest dobry.

              no w sumie racja, ale na necie naprawde trzeba sporo czasu poswiecic zeby kogos poznac, w realu jest szybciej, latwiej i raczej przyjemniej
              • organza26 Re: Rozumie zamiast rozumiem, grrrrrr... 06.11.10, 17:29
                > > zdążyłam parę 'męskich przypadków' przerobić
                >
                > bylas w Egipcie ? :)

                Rozumiem, że jak polskie przypadki to już się nie liczy, tak?:P
      • permanentne_7_niebo Re: Rozumie zamiast rozumiem, grrrrrr... 06.11.10, 16:19
        jak się tak czepiamy.... znaki diakrytyczne!!!
        ja przed sekundą popełniłam straszny post pełen 'cześc' 'wahalam się' i tym podobnych kwiatków
        • kombinerki.pinocheta Re: Rozumie zamiast rozumiem, grrrrrr... 06.11.10, 16:33
          > jak się tak czepiamy.... znaki diakrytyczne!!!

          az musialem sprawdzic co to jest :)
          pisalem juz kiedys, ze za leniwy jestem na ęąćńś, a teraz przeszlo to takze na kropki, duze litery
          ale stosuje jeszcze przecinki zeby trzymalo sie to jakos kupy
      • permanentne_7_niebo Re: Rozumie zamiast rozumiem, grrrrrr... 06.11.10, 16:22
        aaa! i wkurzasz mnie. Ty tak naprawdę nie chcesz nic zmienić. albo chcesz być nieudacznikiem, albo, co bardziej prawdopodobne, bawi Cię robienie sobie z nas jaj i wkurzanie (a mnie by się już znudziło...)
        (mnie by się znudziło)
        • kombinerki.pinocheta Re: Rozumie zamiast rozumiem, grrrrrr... 06.11.10, 16:43
          nie wiem, jakos to bedzie
          ale masz racje, dobrze sie tutaj bawie i jestem nieudacznikiem
    • cyjano.de.bergerac Re: Rozumie zamiast rozumiem, grrrrrr... 06.11.10, 09:53
      Nie poszedlbym do lozka z kobieta, ktora mowi "rozumie". Opad staly. Takie kobiety zazwyczaj maja tez hieroglify na pazurach i nosza nerkowki przy minus czterdziesci. Odpada, nawet gdyby nie przeszkadzal jej moj brak zarostu, HEHE.
      • organza26 Re: Rozumie zamiast rozumiem, grrrrrr... 06.11.10, 13:17
        Dziękuję za zrozumienie.

        'Opad staly.'

        LOL:) No u mnie też podobna reakcja, ale powiedzmy, że opad rąk;)
    • alajna85 Re: Rozumie zamiast rozumiem, grrrrrr... 06.11.10, 13:16
      Nie rozumie, dostałam okresu, las jesienią tak uroczo pięknieję ;D
    • maly.jasio ja tez sie czesze byle czym 06.11.10, 14:12
      i z tego powodu jeszcze zaden wlos z glowy mi nie spadl :)
    • sid.leniwiec Re: Rozumie zamiast rozumiem, grrrrrr... 06.11.10, 14:53
      Sama popełniam literówki i mam dosyć swobodny stosunek do znaków interpunkcyjnych, ale rzeczywiście, "ja rozumię" i dwutysięczny dziesiąty" dobijają.
    • permanentne_7_niebo Re: Rozumie zamiast rozumiem, grrrrrr... 06.11.10, 16:15
      wszelkie typu TĘDYK (tędy). Dżizzzzzzzzz!
      ale sama równie chętnie stosuje, świadomie, rózne hybrydki.
      Np poseka (poczekaj)
      • permanentne_7_niebo Re: Rozumie zamiast rozumiem, grrrrrr... 06.11.10, 16:24
        i jeśli coś jest piĘne, nie piękne, mĄdre, nie mądre etc
    • orange_tail Re: Rozumie zamiast rozumiem, grrrrrr... 06.11.10, 16:38
      mnie błędy strasznie rażą (własne też ;)).
      kiedy świeżo poznany pan zapytał "no to co, idziemy do pizzerni?" odechciało mi się wszystkiego, co mógłby jeszcze zaproponować.
    • chersona Re: Rozumie zamiast rozumiem, grrrrrr... 06.11.10, 16:55
      Pewnie, że błędy językowe nie powinny nikogo przekreślać. Nawet najlepszym się zdarza. By nie być gołosłowną Grafzero napisał:
      "Ah, urok internetowego podrywu - można każdego odrzucić POD błahym powodem.
      Przyznam że też nie cierpię błędów językowych, ale nie jest to wada definitywna". Tymczasem mówimy z błahego powodu, a jeśli już pod, to pod pretekstem.
    • qw994 Re: Rozumie zamiast rozumiem, grrrrrr... 07.11.10, 11:02
      Błędy w piśmie toleruję (z trudem), natomiast nie znoszę błędów w mowie. Akurat przebywam na co dzień z osobą, która takie błędy robi. Człowiek wykształcony, a jak otwiera buzię, to jak oderwany od pługa. Masakra. Dla mnie to byłoby nie do przejścia u potencjalnego partnera.
      • organza26 Re: Rozumie zamiast rozumiem, grrrrrr... 07.11.10, 11:15
        Takie 'rozumie' to i w piśmie i w mowie.:/
        • qw994 Re: Rozumie zamiast rozumiem, grrrrrr... 07.11.10, 11:18
          Tym gorzej :)
    • bimota Re: Rozumie zamiast rozumiem, grrrrrr... 07.11.10, 13:57
      Najlepiej zastosowac uniwerslane "rozumię" (jak pewna dama podajaca sie za nauczycielke), ale baba i tak sie przyczepi do czegos innego, rownie "istotnego"...
    • nothing.at.all Re: Rozumie zamiast rozumiem, grrrrrr... 08.11.10, 09:18
      Każdemu się zgadza robić błedy, pytanie jak reaguje upomniany i czy stara się nauczyć poprawie wymawiać dane wyrazy.
      • julcia_bleble Re: Rozumie zamiast rozumiem, grrrrrr... 08.11.10, 10:23
        Organza26, w odpowiedzi na Twoj post, muszę Ci się przyznać, że ja mam znajomego, kolegę, wielbiciela, który chciałby coś więcej niż przyjaźń ode mnie. Wszystko niby ok, spotykałam się kilka razy z nim, lecz jak widzę jego smsy do mnie w których az roi się od błędów to odechciewa mi sie wszystkiego. Mało tego! Ja rozumiem że każdy może sie pomylić, raz drugi trzeci, ale jesli pisze sie smsa do osoby na ktorej nam zalezy to warto byloby siegnac po slownik. Kiedy byłam z nim na kawie, zacząl cos opowiadac i jak uslyszalam "poszłem, weszłem" to aż mnie zmrozilo. Powiem Ci, ze nie wiem..może ja jestem durna na tym punkcie. Gdybym cos do niego czuła, moze bym nie patrzyła się na te błędy.Jednak dla mnie sa one mega rażące. Mam w rodzinie polonistę, więc może to jest jakieś zboczenie, aczkolwiek samej tez zdarza mi się popełniać błędy i zdaję sobie z tego sprawę, jednak będąc szczera...było mi wstyd. Nie wyobrażam sobie sytuacji kiedy siedzimy z rodzicami, czy gdzies tam z kims a on mowi "weszłem do domu". Spaliłabym się chyba ze wstydu.. Utrzymujemy kontakty dalej, ale ta jego niepoprawnosc jezykowa juz tak mnie zrazila, ze raczej nic z tego wiecej nie bedzie..Umówmy się: są pewne błedy takie do przyjęcia (np. jakies trudne wyrazy) , są również błędy wynikające z roztargnienia (sms)
    • jane-bond007 Re: Rozumie zamiast rozumiem, grrrrrr... 08.11.10, 18:30
      szczególnie w mowie mnie wnerwia:
      wiąŚć zamiast wiziąć, włanczać zamaist włączać, wchódź zamiast wchodź no i

      Mama, moge cukierka? zamiast Mamo
      Ania, pomożesz mi? zamiast Aniu

      no i ta wieśniara w Klanie: CiociA, a ciocia myśli że ...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja