cos pozytywnego

09.11.10, 22:47
hmm zdaje sie, ze juz dawno nie bylo watku chwalebnego (ponad trzy dni, co?), wiec ja zaczne i zapraszam do chwalenia :)
1. jutro ogladam nowe mieszkanie, do ktorego na 99.9% sie wprowadze, juhu! :)
2. jutro jestem ostatni dzien w starej pracy
3. mam nowa prace :P
4. lece na swieta do domku (po dlugiej walce z wyszukiwarkami w koncu zwyciezylam)
5. bede miala kota! (nowego)
6. aaaa zapomnialam, nadal nie pale (tylko tak czasami, baaardzo czasami :P)

i w ogole, jeszcze tylko snieg moglby spasc
    • figgin1 Re: cos pozytywnego 09.11.10, 22:50
      To i ja. Pyszny kurczak mi wyszedł. Mimo morderczego kaca.
    • zmienna_elfka Re: cos pozytywnego 09.11.10, 22:55
      Super, w szczególności ten kot do mnie przemawia :)) Jeśli młody, to słodka bestia będzie :))
      Ok to teraz pozytywy więc:
      1. Mimo, że ja jestem w pt w pracy to szefa nie ma :))
      2. w Ten weekend spotykam się po miesiącu z moim facetem - tęsknie już przeokropnie :))
      3. Dziś kupiłam sobie kilka drobiazgów na moje wakacje za miesiąc
      4. A po zakupach objadaliśmy się z kumplem w samochodzie jakimś ciastem co to nawet nazwy nie dało się zapamiętać :))
      Pozdrawiam,
      • usunelamkonto Re: cos pozytywnego 09.11.10, 23:03
        1. jutro mam wolne na uczelni- chociaz i tak zrobilam sobie przerwe
        2. prawdopodobnie bede nocowac u lubego (z sr na czw)
        3 na czw zapowiadaja sie placki ziemniaczane - mniam
        4. jeszcze sie ciesze ze jestem sprawna. za tydzien czasu bede sie stresowac przyjeciem do szpitala

      • tabeletka Re: cos pozytywnego 11.11.10, 12:28
        no i jedziesz na narty :P
    • nutka07 Re: cos pozytywnego 09.11.10, 23:00
      Jutro ma wybuchnac wojna.
    • a_nonima Re: cos pozytywnego 09.11.10, 23:07
      1. Od jutrzejszego popołudnia do poniedziałku rano L A B A!!
      2. Jutro wieczorem impra z okazji Halloween (co z tego, że po czasie)
      3. Jeszcze czuję zapach przyjaciela...
    • hermina1984 Re: cos pozytywnego 10.11.10, 00:11
      1) W pracy PRAWIE wszystko ok
      2)W życiu osobistym/uczuciowym -zaaaaajebiaszczo!
      3)wypłata przyszła
      4)idę jutro z ekipą z pracy na imprezę
      5)koleżanka dostarczyła kolejną porcję dobrych książek :)
    • tabeletka Re: cos pozytywnego 10.11.10, 00:48
      jak was tak czytam, to az sie lezka w oku kreci :D
      jeszcze kilka pozytywow mi wpadlo...
      1. od tego semestru ucze sie hiszpanskiego i jest super
      2. kupilam wczoraj trzy cudne ksiazki
      3. slonko upieklo mi ciasto
      4. zaraz zaczynaja sie jarmarki swiateczne
      5. ostatnio ciagle ktos dla mnie gotuje, nie pamietam juz kiedy przy garach stalam :D
      • cus27 Re: cos pozytywnego 10.11.10, 05:15
        -Co zrobilas ze starym kotem ?
        • eat.clitoristwood Re: cos pozytywnego 10.11.10, 07:39
          cus27 napisała:
          > -Co zrobilas ze starego kota ?

          Mufkę

        • tabeletka Re: cos pozytywnego 10.11.10, 10:37
          zepsul sie
    • jan_hus_na_stosie Re: cos pozytywnego 10.11.10, 08:13
      tabeletka napisała:

      > 5. bede miala kota! (nowego)

      a co ze starym zrobiłaś, he?
      • tabeletka Re: cos pozytywnego 10.11.10, 10:38
        zepsul sie, wiec zrobilam mufke :)

        a tak na serio, u rodzicow siedzi, ja go widze dwa razy w roku, wiec czas na nowego :)
    • rik.a Re: cos pozytywnego 10.11.10, 09:53
      1.Zaliczyłam w kinie wszystkie filmy, które chciałam a to dopiero początek miesiąca
      2. Przede mną 4 dni wolnego
      3. Dzisiaj idę z koleżankami na babską imprezę
      4. W piątek spotkanie z przyjaciółmi + shisha i koncerty na dvd
      5. Ostatnio trafiam na mądre i piękne książki, mam też więcej czasu na czytanie (zimno, więc nie chce mi się ruszać z domu)
      6. Dzisiaj na obiad moja ulubiona pomidorówka!

      :)

    • sweet_pink Re: cos pozytywnego 10.11.10, 10:51
      1. schudłam 3,5kg i nie daje się pokusom (jeszcze nigdy nie wytrzymałam tyle na diecie)
      2. intensywnie doskonalę się w swoim hobby (nazbierałam komplementów ostatnio)
      3. jutro i w piątek czekają mnie hobbystyczne przyjemności
      4. kończę upierdliwy projekt w pracy
      5. prawie załatwiłam sobie urlop na wyjazd w góry :)
    • jack20 Re: cos pozytywnego 10.11.10, 11:07
      "... aaaa zapomnialam, nadal nie pale (tylko tak czasami, baaardzo czasami.."
      Pierd... ??!!???
      • tabeletka Re: cos pozytywnego 10.11.10, 14:55
        jakie pier...? papierosy
    • tabeletka Re: cos pozytywnego 10.11.10, 15:07
      wprowadzam sie w weekend :D
      • zmienna_elfka Re: cos pozytywnego 10.11.10, 15:22
        Gratulacje! To teraz przyjemny etap meblowania Cię czeka!! Pozdrawiam,
        Elfka
    • maitresse.d.un.francais chyba wątku pochwalnego? 10.11.10, 15:41
      • tabeletka Re: chyba wątku pochwalnego? 10.11.10, 15:52
        nie, psze pani, chwalebnego
        • maitresse.d.un.francais Re: chyba wątku pochwalnego? 10.11.10, 20:18
          tabeletka napisała:

          > nie, psze pani, chwalebnego

          slowniki.gazeta.pl/pl/chwalebny
          Czyli jest to wątek przynoszący chwałę lub godny chwały/pochwały.
          '
          Chwalebne to może być wydarzenie kalendarza religijnego ("Historyja o chwalebnym Zmartwychwstaniu Pańskim").
          • tabeletka Re: chyba wątku pochwalnego? 11.11.10, 01:54
            fajnie, ze ty taka madra i pamietasz jak cie w 3 klasie ze slownika korzystac nauczyli. naprawde, ciesze sie twoim szczesciem.
            a watek i tak jest chwalebny.
            • do3mala Re: chyba wątku pochwalnego? 11.11.10, 01:58
              tabeletka :)
              taka miła kobieta, w się wykłóca po nocy?
              święto narodowe! bez wojen polsko-polskich proszę! :)
              • tabeletka Re: chyba wątku pochwalnego? 11.11.10, 12:27
                no widzi pani, trzeba bylo po prostu spac isc, a nie jeszcze na wycieczke po forach sie wybierac... juz nie bede :D
                • do3mala Re: chyba wątku pochwalnego? 11.11.10, 19:01
                  pani tak głośno krzyczała, że mnie pani obudziła
                  no, żeby mi to było ostatni raz :D
                  miłego wieczoru! :) u mnie pali sie w kominku! mam nadzieję, że chałupy nie swojej nie spalę ;D
            • maitresse.d.un.francais Re: chyba wątku pochwalnego? 11.11.10, 15:51
              tabeletka napisała:

              > fajnie, ze ty taka madra i pamietasz jak cie w 3 klasie ze slownika korzystac n
              > auczyli.

              ze słownika nauczono mnie korzystać w domu
            • maitresse.d.un.francais Re: chyba wątku pochwalnego? 11.11.10, 15:52
              tabeletka napisała:

              > fajnie, ze ty taka madra i pamietasz jak cie w 3 klasie ze slownika korzystac n
              > auczyli

              ten link był dla ciebie, ja znaczenie słowa "chwalebny" znam sama, słowników używam w innych celach, i to raczej są słowniki języków obcych, własny znam
              • tabeletka Re: chyba wątku pochwalnego? 11.11.10, 18:28
                ale powiedz, czy ty naprawde musisz wszedzie za mna chodzic i sie czepiac? mnie to ani ziebi ani grzeje, ale sobie nerwow zaoszczedzisz
                • maitresse.d.un.francais Re: chyba wątku pochwalnego? 11.11.10, 18:34
                  tabeletka napisała:

                  > ale powiedz, czy ty naprawde musisz wszedzie za mna chodzic i sie czepiac?

                  jakie wszędzie??? zwariowałaś?

                  jak wąt mi wisi na pierwszej stronie, to nigdzie nie "chodzę", tylko rzuca mi się w oczy

                  mnie
                  > to ani ziebi ani grzeje

                  śmiem wątpić
    • lew_ Re: cos pozytywnego 10.11.10, 16:42
      Ile ma metrow to nowe lokum i ile masz za niego placic ??
      • tabeletka Re: cos pozytywnego 10.11.10, 17:01
        nie masz co porownywac, nie place w euro. a chata wielka, bo dla 4 osob. ogromny pokoj dzienny i balkon. i dwie lazienki.
    • princess_yo_yo Re: cos pozytywnego 10.11.10, 16:56
      oh nie ma tak dobrze...
      z pozytywow, to dwa tygodnie platnego urlopu na podniesienie kwalifikacji (negatywem sa 2 egaminy ktore musze zdac w trakcie tego urlopu)
      i potem tylko trzy tygodnie do swiat, a z okazji swiat nastepne 2 tygodnie laby, haha - negatywem jest obgryzanie paznokci jesli chodzi o ceny jakie wypluje lastminute blisko terminu wylotu do kraju:-)
      • tabeletka Re: cos pozytywnego 10.11.10, 17:00
        trzymam kciuki za egzaminy :)
        ta... mi sie udalo z biletami, przedwczoraj zamowilam... 250 euro, do tego przez wieden!
        • princess_yo_yo Re: cos pozytywnego 10.11.10, 17:21
          dzieki, juz sie pogodzilam ze zaplace wiecej niz £200 i pewnie z przesiadka ale bede twarda i czekam do ostatniej chwili (na razie nie ma nic ponizej £350, a to juz rozboj w bialy dzien).
          • tabeletka Re: cos pozytywnego 10.11.10, 17:30
            nie no ja bym chyba na serce padla jak mialabym do konca czekac :D juz teraz znajdowalam oferty za 1450 euro :D a ze w zeszlym roku juz nie bylam, to nie chcialam ryzykowac
            • tabeletka Re: cos pozytywnego 10.11.10, 17:34
              tzn za tyle do gdanska... dlatego wzielam tansze do wawy, ale tez zadna okazja :/
              • princess_yo_yo Re: cos pozytywnego 10.11.10, 17:38
                bo to chamstwo jest, nawet durny lot nie lata bezposrednio z londynu do krakowa, w duupie mam takie polskie linie, bleeee
                • tabeletka Re: cos pozytywnego 10.11.10, 17:46
                  to ja ci powiem, ze lece ze stuttgartu (zamiast zürichu) do wiednia, a potem do wawy (zamiast gdanska), fajnie co?
                  i jeszcze sikam z radosci, ze znalazlam taki, ktory lacznie 4 godziny trwa, nie 9!
    • rzeka.chaosu Re: cos pozytywnego 10.11.10, 20:22
      W moim przypadku chyba największym pozytywem dnia jutrzejsze wolne – odpocznę sobie i wreszcie będę mogla zająć się tylko! sobą. :D
    • mumia_ramzesa Re: cos pozytywnego 11.11.10, 11:59
      Wczoraj sobie chlapnelam na laptop kawa z mlekiem i oczywiscie natychmiast sie wylaczyl. Bylam gotowa na wydatek, a on wysechl przez noc i normalnie dziala (tylko klawiatura jakas sztywna). Gniotsa nie lamiotsa!
    • lew_ Re: cos pozytywnego 11.11.10, 12:51
      Tabeletka nie napisalas nic konkretnego,ile ma metrow to nowe lokum mozesz chyba napisac??
      Mumia nie ciesz sie na zapas,laptop na pewno sie za kilka dni zepsuje :)
      • mumia_ramzesa Re: cos pozytywnego 11.11.10, 13:19
        A wlasnie ze nie! Jeszcze w dodatku naprawila mi sie bateria, bo kiedys sie przestala ladowac. Od wczoraj sie wyladowala do zera a teraz juz jest 83%. Cuda, panie, cuda!
        Wczoraj postanowilam sie nie martwic na zapas i pomyslec o tym jutro, a nawet pojutrze.
        Nie ciesze sie na zapas, ciesze sie terazniejszoscia, a na razie dziala!
        • tabeletka Re: cos pozytywnego 11.11.10, 13:32
          @mumia: w ogole nie mysl, najwyzej sie zepsuje, a jak mowisz, teraz jest ok :)

          @lew: zapomnialam ile dokladnie, ale jakos duzo :P
          • mumia_ramzesa Re: cos pozytywnego 11.11.10, 18:47
            Juz ma pare lat, wiec jestem przygotowana, ze moze odmowic posluszenstwa, ale sie do niego przywiazalam jak do meza. ;-)
            Nie lubie zmieniac sprzetu.
            • lew_ Re: cos pozytywnego 11.11.10, 18:55
              mumia_ramzesa napisała:

              > Juz ma pare lat, wiec jestem przygotowana, ze moze odmowic posluszenstwa, ale s
              > ie do niego przywiazalam jak do meza. ;-)
              > Nie lubie zmieniac sprzetu.

              To ty masz meza?:) Tzn nici z wycieczki w Alpy?:)
              • mumia_ramzesa Re: cos pozytywnego 11.11.10, 19:09
                Nie mam meza (jeszcze), ale jakbym miala to bym byla przywiazana (tak sadze).
                • lew_ Re: cos pozytywnego 11.11.10, 19:19
                  mumia_ramzesa napisała:

                  > Nie mam meza (jeszcze), ale jakbym miala to bym byla przywiazana (tak sadze).
                  To wolno mi miec ( cicha) nadzieje?:)
                  • tabeletka Re: cos pozytywnego 11.11.10, 19:33
                    eej, to ty juz mnie nie podrywasz? cholera, dobrze wiedziec :D
                    • lew_ Re: cos pozytywnego 12.11.10, 07:27
                      tabeletka napisała:

                      > eej, to ty juz mnie nie podrywasz? cholera, dobrze wiedziec :D

                      Jak rzucisz twego....no jak go nazwac ?? Chetnie znowu zaczne:)
      • princess_yo_yo Re: cos pozytywnego 11.11.10, 13:34
        metraz mieszakan nie wszedzie ma az takie znaczenie (nie podaje sie tej informacji w ogloszniach), nie wiedzialam jaki metraz miala wiekszosc mieszkan w ktorych mieszkalam do tej pory, liczba sypialni i ich wielkosc + wielkosc storage space byla decydujaca.
    • jane-bond007 Re: cos pozytywnego 11.11.10, 19:02
      posprzątałam łazienkę
    • tabeletka Re: cos pozytywnego 11.11.10, 20:15
      wiecie co, mama mnie wlasnie uswiadomila... ja mam alergie na koty!! kufa, zapomnialam :(
      i co teraz?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja