zielonomorski
12.11.10, 09:48
Ja sobie postanowiłam, że nie włączam już komputera przez najbliższe 4 miesiące!
Serio. A już fora odpadaja - bo mi zrobiły wiele krzywdy :P To mój ostatni wpis. Dziś będę czytać książkę, jutro robić porządki... I udowodnię sobie, że bez tego umiem! ;D I święty spokój będę miała. Jak przeczytam książkę - to przynajmniej mi coś w pustej głowie przybędzie!
Jakie macie 'sposoby' na takie dni 'piździawkowo- ... ujowe'? ;)