Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o seksie, ale

13.11.10, 19:08
boicie się zapytać....

Czyli czy lubicie Woodego?
Ja go wcześniej nie znosiłam,a teraz z przyjemnością oglądam jego filmy ;)
Zwłaszcza "Co nas kręci, co nas podnieca" mnie się spodobało :]
WTTM?
    • sundry Re: Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o seksie, 13.11.10, 19:10
      Uwielbiam! Ale "co nas kręci...", "Vicky Cristina Barcelona" i inne nowsze są moim zdaniem dużo słabsze. Wolę te początkowe: Annie Hall, Manhattan... Humor Allena mnie rozbraja:)
    • zeberdee24 Re: Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o seksie, 13.11.10, 19:26
      Bardzo lubię, ale zacząłem je oglądać dlatego że moja mama strasznie go lubi więc siłą rzeczy kilka filmów w wieku nastoletnim obejrzałem, niedawno sobie je znów przypomniałem i tym razem bawią mnie znacznie bardziej:D Jego dowcip wymaga doświadczenia życiowego:D
    • eat.clitoristwood Re: Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o seksie, 13.11.10, 19:32
      Niektóre jego filmy są ponadczasowe w tym sensie, że w każdym wieku bawią. Oglądając jako szczeniak "Bierz forsę i w nogi" zarykiwałem się na widok deptanych okularów czy rozpływającego się w deszczu pistoletu z mydła, później przyszła kolej na inne grepsy. :)
      Bez ujmy dla żadnego, można go porównać z Chaplinem.
      • anais_pl Re: Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o seksie, 13.11.10, 19:56
        Kocham!!! Co ciekawe, kiedy byłam nastoletnią kinomanką, Allen strasznie mnie denerwował. Tak jak napisał zeberdee, trzeba trochę przeżyć, żeby go naprawdę zrozumieć. Teraz w Zone Europa jest mały festiwal jego filmów, więc można nadrobić zaległości. Uwielbiam oczywiście jego starsze filmy : "Annie Hall" i "Manhattan". Ostatnia nowelka z "Wszystko co chcielibyście wiedzieć..." z Woody'm w roli plemnika po prostu genialna :) A mój ulubiony film to chyba "Tajemnica morderstwa na Manhattanie", znam go na pamięć, ale i tak za każdym razem konam ze śmiechu :D.
    • pochodnia_nerona Re: Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o seksie, 13.11.10, 23:07
      Ja też uwielbiam :-) mam do niego słabość i nawet nowsze filmy, które są słabsze od tych starych, jawią mi się doskonałymi na tle współczesnych dokonań w dziedzinie kinematografii komediowej, szczególnie amerykańskiej :-)
    • kiira_korpi Re: Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o seksie, 13.11.10, 23:16
      Jak dla mnie to on robi jakieś dziwne te swoje filmy. Tych nowszych jeszcze nie widziałam - poczekam, aż Canal+ je pokaże, ale ostatnio rzucił mi się w oczy ten, w którym partnerowała mu Scarlett Johanson i tropili razem mordercę. I tak sobie myślę - czy on uważa, że jest uroczy?
      No dobra, może trochę jest tak uroczo zakręcony i neurotyczny, niech mu będzie:).
      Ale Vicki, Christina, Barcelona oceniam pozytywnie (może dlatego, że jego tam nie było?)
    • princessjobaggy Re: Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o seksie, 14.11.10, 13:06
      > Czyli czy lubicie Woodego?

      Lubimy :)

      > Zwłaszcza "Co nas kręci, co nas podnieca" mnie się spodobało :]

      Tez mi sie podobal, choc jak zwykle dosc specyficzny.
    • soulshunter Re: Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o seksie, 14.11.10, 13:13
      Drewnianego lubie niemalze od dziecka, bez gadania,bez wyjatkow.
    • mahadeva Re: Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o seksie, 14.11.10, 14:39
      ja zaraz sobie obejrze Scoopa po francusku :]
    • sid.leniwiec Re: Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o seksie, 14.11.10, 17:55
      Lubię, acz nie fanatycznie. Stare filmy oglądałam daaawno temu i nie wszystkie, chyba powinnam nadrobić zaległości. Niektóre nowe (Vicky Cristina Barcelona, Match Point, Whatever Works) też są świetne, aczkolwiek np. dwa pierwsze zupełnie nieallenowskie.
      • haku.mokuren Re: Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o seksie, 14.11.10, 19:09
        > Niektóre nowe (Vicky Cristina Barcelona, M
        > atch Point, Whatever Works) też są świetne, aczkolwiek np. dwa pierwsze zupełnie nieallenowskie.

        Pewnie właśnie dlatego jedynie te dwa są jak dla mnie oglądalne. Mam uczulenie na Allena i jakoś nigdy nie zauważyłam w jego filmach ani cienia przypisywanej mu inteligencji ani humoru. Nudne i nadęte.
Pełna wersja