Do kobiet nie posiadajacych jeszcze dzieci

    • lonely.stoner Re: Do kobiet nie posiadajacych jeszcze dzieci 16.11.10, 18:18
      narazie nie planuje miec (mam 29 lat) i nie sadze ze mi sie odmieni w ciagu najblizszych paru lat. Jak bylam mlodsza to sadzilam ze przed 30 to taki idealny czas, teraz mysle ze jednak to nie to. Nie chce miec dzieci, poniewaz nie chce narazie tracic mojej swobody i wolnosci, tego ze moge sie spakowac i jechac na inny kontynt, ze moge nie sprzatac i nie gotowac przez tydzien, imprezowac, robic co dusza zapragnie. A jak widze dzieciatych znajomych to tym bardzoej mi sie odechciewa. No po prostu nie wiem czy kiedys ten wlasciwy czas nastapi. A z takiej zwyklej desperacji- bo mi zegar biologiczny tyka, itd. tez nie chce, bo to glupi powod.
    • naiwna-aa Re: Do kobiet nie posiadajacych jeszcze dzieci 16.11.10, 18:43
      Zycie nie jest takie proste, jak sie wydaje, ze pstryk i mamy dziecko... ja zaczelam w wieku lat 30, obecnie jestem o 7 lat starsza...policz ile zajmuja starania....nie chce straszyc, ale roznie to bywa
    • i.zdrapka Re: Do kobiet nie posiadajacych jeszcze dzieci 16.11.10, 19:07
      forum.gazeta.pl/forum/w,567,118777048,118777048,Pierwsze_moje_dziecko_w_wieku_34_lat_.html
      w nosie mam bezpieczne granice wiekowe. teorie teoriami, a życie życiem!
    • niebieski_lisek Re: Do kobiet nie posiadajacych jeszcze dzieci 16.11.10, 19:10
      Jakoś nie czuję instynktu macierzyńskiego, ale znajoma niedawno urodziła, widziałam w szpitalu taką kruchą, drobną istotkę i myślę że to fajne uczucie jak ktoś taki cię kocha. Gdybym miała większe mieszkanie i lepszą pozycję zawodową (wyższą pensję) to chciałabym już. Realnie liczę za 2-3 lata.
      • sid.leniwiec Re: Do kobiet nie posiadajacych jeszcze dzieci 16.11.10, 19:13
        No, ale ta istotka rośnie. Aż do dorosłości.:)
    • kiira_korpi Re: Do kobiet nie posiadajacych jeszcze dzieci 16.11.10, 19:58
      My za rok chcemy się zacząć starać, więc jeżeli dobrze pójdzie to urodzę w wieku 34 lat. Dalszego rozrodu nie planuję. Właściwie to szkoda, że nie można mieć pół dziecka:).
      Ta opcja chyba najbardziej by mi odpowiadała.
      Zobaczymy, czy uda się szybko zajść, czy nie, ale w razie czego to mam jeszcze co najmniej 1,5 roku studiów + podyplomówka + egzamin zawodowy, więc zarobiona trochę będę. A jak się uda od razu, to będzie to extremum, bo: studia + podyplomówka + egzamin + ciąża;).
    • maitresse.d.un.francais fcale 16.11.10, 20:18
    • larusse po co rodzić dzieci na ten zły świat... 16.11.10, 20:58
      tak się dziwię tylko...
      • raohszana Re: po co rodzić dzieci na ten zły świat... 16.11.10, 23:07
        Można naiwnie założyć, że ten oto, urodzony osobiście człowiek - zmieni ten świat na lepsze.
    • lady.godiva Re: Do kobiet nie posiadajacych jeszcze dzieci 16.11.10, 23:14
      Nic nie zamierzam.
    • akle2 Re: Do kobiet nie posiadajacych jeszcze dzieci 16.11.10, 23:56
      Wg mnie tego się w ogóle nie da zaplanować. Fajny, kochający partner, ślub a w następstwie tego wszystkiego dziecko - to dar losu. Nie efekt planów, chyba że masz na myśli kolor sukienki i deseń na serwetkach. Jeśli się zdarzy - to cudownie. Jeśli się nie zdarzy - trudno, nie powieszę się. No bo jak chciałabyś zaplanować sobie, że ktoś się w Tobie zakocha?
    • catsi Re: Do kobiet nie posiadajacych jeszcze dzieci 17.11.10, 01:33
      27-28
    • zebra12 Powiem Wam jeszcze, że... 17.11.10, 10:16
      W późniejszym wieku dziecko już męczy. Nie ma się az takiej cierpliwości. I tak szczerze mówiąc, zamiast odpoczywać, cieszyć się ustabilizownym życiem na jakim takim poziomie, ładowac się w pieluchy po trzydziestce, czy czterdziestce, to mnie by się na pewno nie chciało!
      • stella25b Re: Powiem Wam jeszcze, że... 17.11.10, 10:24
        Z ta trzydziestka to zdrowo przesadzilas. Napewno kobieta po 40-stce ma mniej energii niz jej 30-letnia kumpela. Ale w koncu dziecko ma matke i ojca i jesli we dwoje zajma sie nim, to nie widze problemu w tzw. poznym maciezynstwie po 40-tce.
        • zebra12 Re: Powiem Wam jeszcze, że... 17.11.10, 15:24
          No jasne, ale w tym wieku (przynajmniej JA) nie miałam ochoty na pieluchy. Większość moich koleżanek ma podobne spostrzeżenia. Nie lepiej koło 30stki mieć już troszkę odchowane dzieci, by móc używać życia?
          • a1ma Re: Powiem Wam jeszcze, że... 17.11.10, 15:31
            Na taki argument zawsze odpowiadam: jeśli mam wybór, czy mam oddać dziecku 5 lat przed trzydziestką czy przed czterdziestką to bez wahania wybieram tę drugą opcję. Po 30 i tak nie chce się już wielu rzeczy - szalonych imprezy, wyjazdów, alkoholu... Coraz częściej wolimy spokojnie posiedzieć w domu i dziecko lepiej się w ten klimat wpisuje, niż w szaleństwa na studiach i tuż po.
    • completely_new_me Re: Do kobiet nie posiadajacych jeszcze dzieci 17.11.10, 10:36
      mam 22l., chciałabym mieć dzieci w wieku 26-27. Biorąc pod uwagę moje szalone powodzenie i niewiarygodne szczęście jakie w życiu doświadczam moje szanse na posiadanie dzieci w ogóle oceniam na jakieś 0,000000001% :(
      • ewagrab39 Re: Do kobiet nie posiadajacych jeszcze dzieci 17.11.10, 10:47
        eeeeee tam, trzeba byc dobrej mysli! p.s. a tak wogole to podzielam Wasze zdanie kobitki. Kiedys myslalam, ze do 30 to juz na pewno bede mama, a teraz... mam 29 lat, a instynktu maciezynskiego ni widu ni slychu... hmmmm...
        • stella25b Re: Do kobiet nie posiadajacych jeszcze dzieci 17.11.10, 10:53
          W tej dyskusji tutaj zdania na temat instynktu maciezynskiego sa podzielone. Wedlug tych, ktore twierdza, ze instynkt u kobiety jest, a Ty go nie masz, to pewnie jestes jakas wybrakowana. Ja twierdze, ze instynktu nie ma. Dla mnie jestes normalna.
          • zebra12 Re: Do kobiet nie posiadajacych jeszcze dzieci 17.11.10, 15:26
            Jest normalna, bo jedne mają instynkt (jak ja) inne go nie mają (jak Wy) i obie opcje są normalne. Posiadanie potomstwa nie jest obowiązkiem.
    • a_nonima Re: Do kobiet nie posiadajacych jeszcze dzieci 17.11.10, 11:04
      Proszę jeszcze wziąć pod ujwagę, że co piąta para w Polsce ma problemy z zajściem w ciążę.
    • kum-nye Re: Do kobiet nie posiadajacych jeszcze dzieci 17.11.10, 11:27
      Mam 26 lat i w okresie 6-12 miesięcy mam zamiar zacząć się starać. I oby ładnie poszło:)
      A instynkt macierzyński chyba jednak musi się budzić, bo nigdy dzieci nie lubiłam, a od roku, no może dwóch najchętniej bym się wszystkimi zaopiekowała:)
    • sylwia25fajna Re: Do kobiet nie posiadajacych jeszcze dzieci 17.11.10, 12:06
      ja mam 26 lat i od roku z mężem planujemy dziecko ale do tej pory nam się nie udało! Myśle ze wiek do którego powinny kobiety powinny zachodzić w ciążę nie ma! Pozdrawiam
      • piotr_57 Re: Do kobiet nie posiadajacych jeszcze dzieci 17.11.10, 12:11
        Jasne.:D:D
        Właśnie przeczytałem wczoraj na onecie, że jakaś idiotka chce urodzić dziecko w wieku 72lat.
        A później się dziwią, że nawet niespecjalnie nawiedzeni ludzie są przeciw in-vitro. Uważam, że powyżej pięćdziesiątki to już jest bardzo wątpliwej jakości postanowienie.
      • akle2 Re: Do kobiet nie posiadajacych jeszcze dzieci 17.11.10, 22:56
        Fajny masz nick
    • rzeka.chaosu Re: Do kobiet nie posiadajacych jeszcze dzieci 17.11.10, 18:48
      Jak skończę studia czyli za pół roku chciałabym już zajść w ciążę.

      Nie uważam, ze dziecko przeszkadza w życiu czy podróżach. Wręcz przeciwnie: można takiemu małemu ludzikowi kawał świata pokazać i tym samym dobrze go wychowywać na osoba otwartą, śmiałą i pewną siebie. Szczególnie, ze moje zwiedzanie nie polega na piciu w pubach do rana i leżeniu na plaży. To samo jak przyjdą znajomi: wg mnie dziecko może sobie z dorosłymi porozmawiać (lepsze to niż guganie do takie dziecka nawet do 5 roku życia - maksimum infantylności) i przyzwyczajać się do nich. Nie muszę być zamknięta towarzysko, a pracę mogę wykonywać zdalnie.

      Pewna nie jestem, ale wiem, że będzie dobrze, mój facet potrafi wywołać u mnie poczucie spokoju o przyszłości i pewność, że co by się nie działo to mogę na niego liczyć.
    • alajna85 Re: Do kobiet nie posiadajacych jeszcze dzieci 17.11.10, 19:12
      Osobiście chciałabym zakończyć prokreację około 30stki. Ale jeśli do tej pory nie będę miała dzieci, to będę dalej się starać.
      Dzieci powinno się mieć, jak się to czuje, jak się ma warunki finansowe i przede wszystkim odpowiedniego partnera przy boku. Jeśli chodzi o granicę wiekową, to wg mnie wynika ona jedynie ze stanu zdrowia.
      • akle2 Re: Do kobiet nie posiadajacych jeszcze dzieci 17.11.10, 23:25
        10/10
Inne wątki na temat:
Pełna wersja