zagadka dla psychologa

17.11.10, 19:53
kiedy jem ciastka wybieram zawsze najmniej udane,najbrzydsze, z owocami i facetami postepuje na odwrot.
o co tu chodzi?
ps.aha, i nigdy nie zaluje.
    • i.zdrapka Re: zagadka dla psychologa 17.11.10, 20:05
      :) gdzie tak 'pendzisz' królik? do Kariny Czarów? ;)

      rozwiązanie zagadki:
      ciastka -wybieram zawsze najmniej udane,najbrzydsze: i tak wiesz, że to tylko węglowodany... ;D
      owoce - wybieram zawsze najbardziej udane,najładniejsze : pożywne okazy? inwestujesz w zdrowie. wybierasz świadomie! słusznie.
      faceci - wybieram zawsze najbardziej udanych ,najładniejszych : ... łączysz sprytnie węglowodany męskiej słodkości i urody z witaminami, które maja do zaoferowania? ;D ale pisząc: najładniejszych masz na myśli skórkę, czy wnętrze? :P


      > kiedy jem ciastka wybieram zawsze najmniej udane,najbrzydsze, z owocami i facet
      > ami postepuje na odwrot.
      > o co tu chodzi?
      > ps.aha, i nigdy nie zaluje.
      • pendzacy_krolik Re: zagadka dla psychologa 17.11.10, 20:10
        mimo "sedziwego" wieku ciagle pociaga mnie w facetach powloka cielesna.ale,mysle,ze jak na zewnatrz jest ladnie to w srodku tez:)
        • i.zdrapka Re: zagadka dla psychologa 17.11.10, 20:13
          he he...
          nie zawsze... piękne owoce to wynawożone owoce ;P
          a faceci - ładna skórka, psia naturka ;P

          ciastko czy ładne czy brzydkie to i tak słodkie... :P
          naprawdę uważasz, że uroda w facecie najważniejsza???
          • pendzacy_krolik Re: zagadka dla psychologa 17.11.10, 20:18
            naprawde tak uwazam:) jedynym wytlumaczeniem jest to,ze kazdemu podoba sie co innego. np. moj maz nie podobal sie rodzicom, i z urody i z charakteru. a mnie tak.
            • i.zdrapka Re: zagadka dla psychologa 17.11.10, 20:21
              > nnego. np. moj maz nie podobal sie rodzicom, i z urody i z charakteru. a mnie
              > tak.

              użyłaś czasu przeszłęgo - a teraz już się podoba?
              • pendzacy_krolik Re: zagadka dla psychologa 17.11.10, 20:25
                rodzicom? ojcu juz wszytko jedno od dawna,bo nie zyje. matce jeszcze mniej niz kiedys. i teraz cos,czego wlasnie nie rozumiem - mnie podoba sie dalej,ale juz nie w ten sposob,jak kiedys.tzn. kiedys sie martwilam,gdy podobal sie innym babom,teraz sie ciesze,jak ktoras na nim oko zawiesi.
    • sid.leniwiec Re: zagadka dla psychologa 17.11.10, 20:08
      Brzydki owoc może być robaczywy lub spleśniały.
      Brzydki facet może być niepociągający.
      Uroda ciastka nie musi wpływać na jego smak.
      • pendzacy_krolik Re: zagadka dla psychologa 17.11.10, 20:12
        bardzo ladnie to napisalas. cos w tym jest...
Pełna wersja