Czego nie lubie a co lubia kobiety :)

09.04.04, 14:55
Otoz nie lubie drogie Panie:
- gdy mi kruszycie sucharkami w samochodzie
- histerii ktorej nie moge zrozumiec
- wymagania ode mnie abym podlewal kwiatki, ktorych notabene sam do domu nie
przytargalem; upraszczajac chcecie zrobic ze mnie kobiete !
- calowania kiedy nosicie te kolorowe i lepkie mazidla na ustach. Moge
wiedziec kto to wymyslil ?

Wesolych Swiat wszystkim :)
    • Gość: psycholog Re: Czego nie lubie a co lubia kobiety :) IP: *.acn.pl 09.04.04, 15:05
      jesteś idealnym materialem na starego kalawera
      Wesołych Świat także
      • big_joe Re: Czego nie lubie a co lubia kobiety :) 09.04.04, 15:14
        chyba to mi juz nie grozi :)
    • tralalumpek Re: Czego nie lubie a co lubia kobiety :) 09.04.04, 15:19
      big_joe napisał:

      > Otoz nie lubie drogie Panie:
      > - gdy mi kruszycie sucharkami w samochodzie
      > - histerii ktorej nie moge zrozumiec
      > - wymagania ode mnie abym podlewal kwiatki, ktorych notabene sam do domu nie
      > przytargalem; upraszczajac chcecie zrobic ze mnie kobiete !
      > - calowania kiedy nosicie te kolorowe i lepkie mazidla na ustach. Moge
      > wiedziec kto to wymyslil ?
      >
      > Wesolych Swiat wszystkim :)

      Jako kobieta nie lubie:
      - kruszyc sobie w samochodzie, innym rowniez
      - histerii, ktorej nigdy nie moge zrozumiec
      - niezrozumienia ze mozna nie lubiec podlewac kwiatkow, tudziez ich do domu
      zwlekac
      - calowac sie z innymi kobietami , bez wzgledu na to czynosza te lepkie mazidla
      czy nie

      Wesolych ....
    • glonik Czego nie lubię, a lubią mężczyźni... 09.04.04, 15:21
      otóż nie lubię:
      -jak mi mówią, że mam zahamować, przyspieszyć, przepuścić, wyprzedzić, itd.
      -męskiej, całkowicie niezrozumiałej histerii
      -wymagania ode mnie abym dbała o wasze akwaria, które nota bene, sami do domu
      przytargaliście; upraszczając, chcecie ze mnie służbę zrobić?
      -całowanie, kiedy piwem się raczyliście

      i oczywiście Wesołych Świąt

      PS. ;-)
      • big_joe Re: Czego nie lubię, a lubią mężczyźni... 10.04.04, 14:28
        glonik napisała:

        > otóż nie lubię:
        > -jak mi mówią, że mam zahamować, przyspieszyć, przepuścić, wyprzedzić, itd.
        Calkowicie rozumiem!


        > -męskiej, całkowicie niezrozumiałej histerii
        Hmm.. na czym takowa polega?

        > -wymagania ode mnie abym dbała o wasze akwaria, które nota bene, sami do domu
        > przytargaliście; upraszczając, chcecie ze mnie służbę zrobić?
        Nie daj sie! ;)

        > -całowanie, kiedy piwem się raczyliście
        piwa nie pijam. :)
        • glonik Re: Czego nie lubię, a lubią mężczyźni... 10.04.04, 15:52
          > > -męskiej, całkowicie niezrozumiałej histerii
          > Hmm.. na czym takowa polega?

          Jak każda, nieadekwatne reakcje na cokolwiek.
          Pokrętnie, wiem ;-).
      • lukrecja8 Re: Czego nie lubię, a lubią mężczyźni... 13.04.04, 11:09

        > otóż nie lubię:
        > -jak mi mówią, że mam zahamować, przyspieszyć, przepuścić, wyprzedzić, itd.

        BOŻE!! Podpisuję się wszystkimi łapkami!! Jak to się dzieje, to
        dostaję "kobiecej, całkowicie zrozumiałej, histerii"!!!
    • tomasdyg Re: Czego nie lubie a co lubia kobiety :) 09.04.04, 15:38
      nie lubię, bardzo nie lubię jak moja Kochana odgraża się dietą i spadkiem
      kilogramów, których ma w sam raz. Ach! ta cudowna fizyczność :)
      • glonik Re: Czego nie lubie a co lubia kobiety :) 09.04.04, 15:41
        kobiety nie lubią się odchudzać...:P
        • tomasdyg Re: Czego nie lubie a co lubia kobiety :) 10.04.04, 00:13
          glonik napisała:

          > kobiety nie lubią się odchudzać...:P

          Czyli tylko tym straszą ?!
          • big_joe Re: Czego nie lubie a co lubia kobiety :) 10.04.04, 14:27
            Wlasnie! Zapraszam kobiete do restauracji a ta zamawia .. dwa listki salaty
            (bez sosu) i wode mineralna! Nie mowie zaraz o steku bom sam wegetarianin ale
            by chociaz wiecej zjadla i popila! ;)
    • charlie_x Re: Czego nie lubie a co lubia kobiety :) 09.04.04, 15:51
      big_joe napisał:

      > Otoz nie lubie drogie Panie:
      > - gdy mi kruszycie sucharkami w samochodzie
      > - histerii ktorej nie moge zrozumiec
      > - wymagania ode mnie abym podlewal kwiatki, ktorych notabene sam do domu nie
      > przytargalem; upraszczajac chcecie zrobic ze mnie kobiete !
      > - calowania kiedy nosicie te kolorowe i lepkie mazidla na ustach. Moge
      > wiedziec kto to wymyslil ?
      >
      > Wesolych Swiat wszystkim :)


      ..i to wszystko u mnie jest jeszcze do przyjęcia,natomiast
      bialej gorączki dostaję na dźwięk słów <<..jedziemy na zakupy>> ogarnia mnie
      apatia i niechęć do jakiegokolwiek wyjścia z domu. Świątecznego nastroju życzę
      i pozdrawiam - charlie_x
      • kitus_kotus Re: Czego nie lubie a co lubia kobiety :) 10.04.04, 00:05
        jestem chyba jedyna kobieta na swiecie ktora ma to samo co ty. za to moj facet -
        lubi chodzic na zakupy - lacznie z kupowaniem ubran i kosmetykow dla mnie
        (ostatnio sam kupil mi szminke i konturowke do ust - b.dobre:) a obecnie od 2
        godzin rozklada i sklada komputer a z wyksztalcenia jest technik-mechanik (i
        studiuje na inzynierskich studiach, bo jest noga humanistyczna) swiat jest
        dziwny:)
        • glonik Re: Czego nie lubie a co lubia kobiety :) 10.04.04, 00:53
          Hihi, gdyby nie to, że moje ŻU ma inny zawód, pomyślałabym, ze mamy tego samego
          faceta. A, i lakier do paznokci mi kupił, nie pomadkę ;-). Garderobę też
          potrafi i rozmiarem i kolorystką nabyć odpowiednie. Faaaaaajnie mamy, co? :))))
      • big_joe Re: Czego nie lubie a co lubia kobiety :) 10.04.04, 14:33
        charlie_x
        napisał:

        >
        > ..i to wszystko u mnie jest jeszcze do przyjęcia,natomiast
        > bialej gorączki dostaję na dźwięk słów <<..jedziemy na zakupy>> oga
        > rnia mnie
        > apatia i niechęć do jakiegokolwiek wyjścia z domu. Świątecznego nastroju
        życzę
        > i pozdrawiam - charlie_x

        Ha! O najwazniejszym zapomnialem! Ale da sie przezyc. Raz w sezonie odpekam i
        juz :)
    • Gość: psycholog Big-Joe...grozi ci to jednak IP: *.acn.pl 09.04.04, 18:54
      to że jesteś teraz w związku nie wyklucza twego starokawalerstwa in spe. Sam
      zobaczysz niebawem.
      aha, wesołych świat :))
      • big_joe Re: Big-Joe...grozi ci to jednak 10.04.04, 14:35
        Gość portalu: psycholog napisał(a):

        > to że jesteś teraz w związku nie wyklucza twego starokawalerstwa in spe. Sam
        > zobaczysz niebawem.
        > aha, wesołych świat :))

        Moj watek nie mial sluzyc zlowrogim debatom ani prognozom. Co bedzie to bedzie.
        Mam jednak wielka nadzieje ze nie zostane sam i nie bede pil do lusterka :)
        • glonik Re: Big-Joe...grozi ci to jednak 10.04.04, 15:49
          > Mam jednak wielka nadzieje ze nie zostane sam i nie bede pil do lusterka :)

          Nie zostaniesz sam, bo posiadasz poczucie humoru, a wymagania masz w sumie w
          normie ;-).
          Pozdrawiam.
    • Gość: katinka Re: Czego nie lubie a co lubia kobiety :) IP: 80.51.255.* 09.04.04, 19:23
      > - gdy mi kruszycie sucharkami w samochodzie

      Bajka w samochodzie (chociaz tego nie robie), ja nie mogę znieść kruszenia w
      łózku :/

      > calowania kiedy nosicie te kolorowe i lepkie mazidla na ustach. Moge
      > wiedziec kto to wymyslil ?

      Noszę przy sobie chusteczki i szybciutko ścieram to wszystko po dojściu do
      miejsca spotkania z moim skarbem ;] I nie ja jedna to robie - wystarczy, że raz
      zasugerujesz brak buziaka na wymalowane usta..

      Wielu radosnych chwil na Święta!!
      • big_joe Re: Czego nie lubie a co lubia kobiety :) 10.04.04, 14:39
        Gość portalu: katinka napisał(a):
        wystarczy, że raz
        >
        > zasugerujesz brak buziaka na wymalowane usta..
        >
        > Wielu radosnych chwil na Święta!!

        Hm.. chyba jednak nie mam smialosci tego sugerowac wszystkim ciociom,
        kolezankom, kuzynkom ktore nakladaja toto na usta a potem wycieraja o me
        poliki. ;) A ma luba tez by sie obrazila. Jak ja znam obudzilbym sie ktoregos
        ranka sam pomalowany szminkami ;) Wiec widzicie, lepiej nie ryzykowac.
    • Gość: ??? Re: Czego nie lubie a co lubia kobiety :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.04, 00:50
      Kogo nie lubią faceci? - teściowych.
      Kogo nie lubią kobiety? - teściowych.
      Czyli niczym się nie różnimy!

      Wesołych Świąt!
    • anahella Re: Czego nie lubie a co lubia kobiety :) 10.04.04, 20:08
      a ja nie lubie jak facet zachowuje sie jak baba i zamiast ze swoja kobieta
      pogadac to rozglasza na prawo i lewo swoje cierpienie.

      i ja tez zycze wesolych.
      • analhela Re: Czego nie lubie a co lubia kobiety :) 11.04.04, 09:57
        Ja lubie to co on lubi.
        I Wam to samo polecam.
        • glonik Re: Czego nie lubie a co lubia kobiety :) 11.04.04, 14:43
          analhela napisała:

          > Ja lubie to co on lubi.
          > I Wam to samo polecam.

          A ja wolę, jak on lubi to, co ja lubię ;-).
          • tomasdyg Re: Czego nie lubie a co lubia kobiety :) 11.04.04, 22:29
            glonik napisała:
            > A ja wolę, jak on lubi to, co ja lubię ;-).


            A ja wolę, jak ona lubi to, co ja lubię ;-).
            Pozdrawiam



    • kochanica.lobuza Re: Czego nie lubie a co lubia kobiety :) 11.04.04, 21:44
      A ja nie lubie problematycznych facetów którym Ty
      zdecydowanie jesteś, wnioskując po sposobie myślenia.
      Samochody macie po to żeby wozić nam dupencje, zapewne
      myślsz ze my dupencje mamy po to zeby wam ją dawac co?
      Sprzątaj kochany!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja