Jak dogadać się z facetem? po 10 latach!!!

IP: *.acn.pl 09.04.04, 15:44
Słuchajcie jak to jest ze facet mówiący że kocha ciagle rani - co zrobic zeby
to zmienic , jak nam pomóc?
Jestesmy para od 10 lat, przerobiliśmy juz zdradę i powrót w podskokach, w tej
chwili mamy wszystko czego nam potrzeba, i cudnego synka, zrezygnowalam z
pracy , jestem w domu dla niego takze, ale cale zlo tego swiata to moja wina,
nie moge o nic poprosic, nie moge nic wymagac bo zaraz jest awantura,jestem
bezsilna nie wiem co dalej - jak to zmienic , jak dac mu dobitnie odczuc ze
nie wolno mu tak traktowac innych - rani w zasadzie tych którzy dali mu
najwiecej - rodzinę
Poradźcie!!!!!
    • abdon Re: Jak dogadać się z facetem? po 10 latach!!! 09.04.04, 17:08
      "Kobieta potrzebna jest mężczyźnie po to, aby jego klęski miały twarz"

      abdon
    • Gość: terrorysta Franek Re: Jak dogadać się z facetem? po 10 latach!!! IP: *.slubice.sdi.tpnet.pl 09.04.04, 17:18
      Jest jede sposob na to...jesli si enaprawde kochacie to tlko w jeden sposob
      mozesz mu o tym powiedziec, wytlumaczyc...

      Proponuje Ci bys jednego pieknego wieczoru przygotowala cos ekstra dla niego,
      tylko dla niego by poczul twoja milosc, daj mu wszystko co cche, a jak juz
      bedzie w pelni zadowolony, szczesliwy i caly w chmurkach...spytaj czy mozesz mu
      sie z czego zwierzyc, ze masz problem ktory Cie gryzie, niech wyslucha co Cie
      boli, jesli wyslucha i nie zrozumie, odrazu zacznij sie pakowac i jedz na
      wczasy, do mamy, siostry, niech zostanie sam...Powiedz mu bo to wazne ze nie
      mowsz tego po to by go zranic tylko dlatego ze taj jest...jesli kocha to
      zrozumie, jesli to poszukaj innego szczescia, nie warto sie meczyc w zwiazku,
      zycie masz tlko jedne...
    • Gość: regularguy Jestes bardzo ulegla... IP: *.dialsprint.net 09.04.04, 17:21
      to smutne, ze kobiety daja sie tak traktowc.
    • Gość: Ewa Re: Jak dogadać się z facetem? po 10 latach!!! IP: 5.2.* / *.chello.pl 09.04.04, 18:32
      Twardo się postaw. Nie pozwól aby Cie ranił, żeby cierpiał Twój honor i Twoja
      godność. Nie istotne czy jesteście razem 5-10 czy 20 lat - istotne jest to jak
      się partner zachowuje.
      • Gość: Jaśmina Re: Jak dogadać się z facetem? po 10 latach!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.04, 20:48
        Też bym to chciała wiedzieć.
        Jestem w podobnej sytuacji, tylko jakby o fazę dalej, tzn. przeszłam
        etap "doskonałej pani domu", która daje z siebie wszystko by mężczyźnie było
        jak najlepiej gdy wróci z pracy. Nie było dobrze.
        Teraz znalazłam dobrą pracę (a mąż stracił) więc zwrot o 180 stopni ale to od
        niedawna, więc nie wiem co z tego wyniknie dla małżeństwa.
        Na początku (11 lat temu) starałam się rozmawiać o problemach, ale mąż
        traktował to albo jak atak na siebie (taką cichą awanturę) albo kwitował "ale
        zrzędzisz".
        Zrzędą nie chciałam być, coraz rzadziej mówiłam co myślę, skoncentrowałam się
        na tym by "robić swoje" nie próbując wychowywać dorosłego przecież człowieka.
        Skutek: dostałam dla odmiany etykietkę "wrednej" a mąż, robiąc co chciał,
        coraz bardziej oddalił się ode mnie w stylu życia, wyznawanych wartościach.
        Stopniowo odpuścił sobie obowiązki domowe i opiekę nad dziećmi.
        Teraz jest jak w piosence "czy to mąż, czy nie mąż.."
Pełna wersja