Czy na zachodzie więcej randkują :)

25.11.10, 19:05
Mam takie pytanie, jako że jestem nieco mniej światowy niż bym chciał.
Czy "single" czy też monogamiści seryjni w krajach zachodnich randkują więcej i z większą ilością partnerów niż w Polsce. mam na myśli wiek od 15 do pierwszego małżeństwa/stałego konkubinatu.
Bo z obserwacji popkultury wynikało by że tak, a jak to wygląda w praniu?

Przy czym mam prośbę aby temat nie zboczył o "przeszłość seksualną" ani "czarnych".
    • sid.leniwiec Re: Czy na zachodzie więcej randkują :) 25.11.10, 19:08
      Z tego co słyszałam, to tak.
      • venettina Re: Czy na zachodzie więcej randkują :) 25.11.10, 22:06
        Na Zachodzie ludzie randkuja podobnie, ale jest o wiele wiecej niezobowiazujacych kontaktow miedzyludzkich. Spotykasz kogos, wychodzisz z nim nie w celu ozenku, a przynajmniej pojscia do lozka, tylko tak po prostu. Mozecie nawet flirtowac, dawac sobie male prezenty, zapraszac sie i nie miec w tym zadnych glebszych poddtekstow. Po prostu dla przyjemnosci bycia z drugim czlowiekiem, ktory nie jest rodzina.
        • princess_yo_yo Re: Czy na zachodzie więcej randkują :) 25.11.10, 22:37
          dokladnie!
    • bijatyka Re: Czy na zachodzie więcej randkują :) 25.11.10, 19:12
      Chcesz wyemigrować ?
      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Czy na zachodzie więcej randkują :) 25.11.10, 19:27
        bijatyka napisała:

        > Chcesz wyemigrować ?

        Nie, tak z ciekawości pytam. Choć mam świadomość że odpowiedź będzie zabarwiona poprzez fakt że najczęściej emigrują ludzie bardziej towarzyscy. Więc o nieco innych zachowaniach
        • princessjobaggy Re: Czy na zachodzie więcej randkują :) 25.11.10, 21:16
          > Choć mam świadomość że odpowiedź będzie zabarwiona
          > poprzez fakt że najczęściej emigrują ludzie bardziej towarzyscy.


          Bardziej towarzyscy? Jakies statystyki Ci w rece wpadly?
    • princess_yo_yo Re: Czy na zachodzie więcej randkują :) 25.11.10, 19:18
      nie mam pojecia a mieszkam juz na tzw zachodzie prawie 10 lat :-)
      mi sie wydaje ze ludzie sa bardziej przyjazni i bezposredni, jest chyba wiecej mozliwosci zeby spotkac nowych znajomych ale to moze byc tylko moje osobiste doswiadczenie. mam wrazenie ze w pl wiekszosc sie trzyma swojego grona znajomych i nie bardzo 'wychodzi' na zewnatrz.
    • cafem Re: Czy na zachodzie więcej randkują :) 25.11.10, 19:20
      Duzo randkuja, ale chyba nie wiecej niz w Polsce - to raczej zalezy od osobowosci, nie kraju;)

      Za to zaczynaja wczesniej:P
    • eastern-strix Re: Czy na zachodzie więcej randkują :) 25.11.10, 19:25
      nie ma regul. niektorzy randkuja wiecej, niektorzy prawie nie wychodza z lozka a innch jakos to nie ciagnie. czli tak jak wszedzie
    • facettt nie 25.11.10, 21:19
      g.r.a.f.z.e.r.o napisał:
      a jak to wygląda w praniu?


      wyglada zle.
      sa zapracowani i nie maja czasu.
      a Ci co maja czas, nie maja za co.
      koniec, kropka.
      • gnomowladny Potwierdzam 25.11.10, 21:28
        Owszem tak. Może dlatego że laski są tutaj bardziej wyluzowane i nie chodzi im o dorwanie faceta który spłodzi im od razu dzieciaka, ożeni sie i będzie patrzył jak jego wybranka zamienia sie w kaszalota.
    • six_a Re: Czy na zachodzie więcej randkują :) 25.11.10, 22:41
      "Wszystkie badania pokazują jednak, że im więcej człowiek zarabia i im więcej zainwestował w swoje wykształcenie, tym więcej ma wolnego czasu na dogadzanie sobie. W tym na uprawianie seksu. To dotyczy też ogólnego poziomu rozwoju cywilizacji - przeciętny mieszkaniec Kalifornii seksowi, flirtom, randkom i uwodzeniu poświęca dwa razy więcej czasu niż przeciętny Polak. Nawet zakładając identyczne zarobki!"

      źródło
    • menk.a Re: Czy na zachodzie więcej randkują :) 25.11.10, 23:33
      g.r.a.f.z.e.r.o napisał:

      > Przy czym mam prośbę aby temat nie zboczył o "przeszłość seksualną" ani "czarnych".
      >

      No to kombinerki nie popisze. :D
    • sexuarium Re: Czy na zachodzie więcej randkują :) 26.11.10, 00:12
      moim zdaniem tak
Inne wątki na temat:
Pełna wersja