magnusg 26.11.10, 20:46 Taka kiedys slynna wloska piosenkarka. Wlasnie po raz pierwszy zostala mamusia.W wieku 54 lat-gratulowac czy wkleic Jezusika? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
kombinerki.pinocheta Re: Gianna Nannini-pamietacie ja? 26.11.10, 21:32 pamietam, ale tylko numer z reklamy jak wszyscy zdrowi to pogratulowac Odpowiedz Link Zgłoś
annjen Re: Gianna Nannini-pamietacie ja? 26.11.10, 21:49 pamiętam... a macierzyństwa nawet w tym wieku można pogratulować, jeśli urodzi się zdrowe dziecko:) lubię takie wiadomości, bo dzięki nim znów zaczynam wierzyć, że jeszcze nie wszystko stracone... Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: Gianna Nannini-pamietacie ja? 27.11.10, 09:09 Wydaje mi się,ze aby mieć szanse na urodzenie zdrowego dziecka w tym wieku trzeba... kilku podejść i trochę kasy. A tę panią pamiętam. Jej cudny głos i piosenka Meravigliosa creatura. Odpowiedz Link Zgłoś
magnusg Re: Gianna Nannini-pamietacie ja? 27.11.10, 09:16 no nie wiem.Dla mnie to zdrowe nie jest tak calkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: Gianna Nannini-pamietacie ja? 27.11.10, 09:23 Sama mam małe wątpliwości. To, że słyszymy, iż jakaś celebrytka w jakimś późniejszym wieku przeżywa uroki macierzyństwa, wcale a wcale nie oznacza, że ot tak zaszła w ciążę. Najczęściej bowiem wiąże się to z poronieniami i kilkoma próbami in vitro. Dodatkowo za każdym razem okazuje się, że rodzi piękne i zdrowe dziecko. Podczas gdy szarym, zwykłym kobietom mówi się, że po 35 roku życia wzrasta ryzyko urodzenia dziecka chorego, obciążonego genetycznie. A 50-latki rodzą zdrowe. Co to oznacza można snuć domysły.;) Odpowiedz Link Zgłoś
sid.leniwiec Re: Gianna Nannini-pamietacie ja? 27.11.10, 18:09 Ja gratuluję, to iście niezwykłe.:) Odpowiedz Link Zgłoś
baba67 Re: Gianna Nannini-pamietacie ja? 28.11.10, 10:11 A co w tym niezwyklego-mnostwo kasy na terapie hormonalna, usuniecie zarodkow z wadami genetycznymi. Odpowiedz Link Zgłoś