elega-ncki
27.11.10, 11:39
Powiedzielibyście facetowi, z którym się spotykacie w kawiarni po raz pierwszy (drugi, trzeci), że siedzi zbyt blisko was i że was to krępuje? W stylu dwie ławki na przeciwko siebie, on siada po waszej stronie i macie twarze w odległości 30 cm. Same odsunąć się już bardziej nie możecie, bo zarobicie tylem w podłogę.