megi1973
01.12.10, 11:54
baby są głupie...oto dowód-historyjka
Ona-panienka (lat 40+) z własnym mieszkaniem i niezłą pracą. On rozwodnik obciążony alimentami. Zamieszkują razem. Facet się nie dokłada no bo alimenty, no bo prezenty dla dzieci.Facet uszczęśliwiony, bo ma ugotowane i wyprane i ma kobietę wpatrzoną w niego.Ale dnia pewnego...kobieta nie może wstać z łóżka.Po badaniach okazało się,że to nowotwór-szpital,operacja,chemia,rehabilitacja.Facet jest zły, że nie ma ciepłego obiadku i czystych koszul.Wygarnia tej kobiecie wprost i bezczelnie,że dalej nie może być z inwalidką,że potrzebuje zdrowej kobiety,że nie jest jej niańką itp.itd. po czym znajduje sobie inną (rozwódkę z dziećmi). Kobieta załamana (rodzice nie żyją,rodzeństwa nie ma) ale dzielnie i samotnie przechodzi przez wszystkie etapy.Wygrywa walkę i po długiej rehabilitacji wraca do normalnego życia i pracy. A wtedy on dowiaduje się od znajomych,że kobieta wróciła do stanu normalności i odwiedza ją z kwiatami. I...wraca do niej a ona go przyjmuje, bo jak powiedziała swej jedynej koleżnce "lepszy taki facet niż żaden". No ludzieeee ręce opadają!!!! czy baby naprawdę nie mają za grosz ambicji??? na co taki facet który zawiódł w trudnej sytuacji? jeszcze bym zrozumiała gdyby zerwał po jakimś czasie ale nawet nie zaczekał na operację!!! skreślił ją pierwszego dnia choroby bo nie dostał obiadku!!!! jak mozna nie zauważyć że się jest wykorzystywaną????