Nie wiem co dalej...

01.12.10, 15:02
Pytanie nieco banalne - nie wiem co dalej robić w życiu...
Przez kilka dobrych lat pracowałam w mediach, zostawiłam tę pracę na rzecz własnego interesu, który idzie w chwili obecnej bardzo średnio.
Nie wyobrażam sobie już więcej pracy w korporacji, tego nie chcę na pewno.
Chciałabym mieć pracę, która daje mi satysfakcję i sensowne pieniądze. Brak mi pomysłu na własny biznes, na jego rozkręcenie, modyfikację...
Tak naprawdę nie wiem co chciałabym dalej w życiu robić. Nie wyobrażam sobie pracy dla pieniędzy, z której nie czerpię satysfakcji i do której chodzę tylko po to, aby zapłacić rachunki.
Czy można pracować, robiąc to, co się lubi a jednocześnie zarabiając sensowne pieniądze?
Jak znaleźliście pomysł na własny biznes? Lub na to, co chcecie robić w życiu?
    • szalenstwo.mam.we.krwi Re: Nie wiem co dalej... 01.12.10, 15:11
      zastanów się lubisz robić najbardziej i co Ci najlepiej wychodzi. moze gotować? warto wtedy pomyśleć o jakiejś restauracji, jadłodajni. a może interesują Cię komputery? albo masz zdolności manualne i świetnie wychodzą Ci wszelkiego typu kartki, kwiatki itp? dobrze sprecyzuj swoje zdolności i zainteresowania - to połowa sukcesu. a potem zastanów się jakie jest zapotrzebowanie na te umiejętności w Twojej okolicy/mieście.
      • mag29 Re: Nie wiem co dalej... 01.12.10, 15:17
        Kulinaria raczej niekoniecznie :-)
        Mam trochę zdolności manualnych, choć nigdy nie wykorzystywałam ich do pracy zarobkowej i nie wiem jak mogłabym to zrobić. Jestem dobrą organizatorką, lubię kontakt z ludzmi.
        Ciężko jest znalezc niszę, kiedy rynek zasypuje nas ogromem informacji, usług, branż.
        A ja chciałabym stworzyć coś nowego i innowacyjnego.
        • mahadeva Re: Nie wiem co dalej... 02.12.10, 12:34
          tworca facebooka nie pytal innych o pomoc w stworzeniu czegos innowacyjnego :)
          • mag29 Re: Nie wiem co dalej... 02.12.10, 12:53
            mahadeva napisała:

            > tworca facebooka nie pytal innych o pomoc w stworzeniu czegos innowacyjnego :)

            Na nim to ja się akurat wzorować nie mam zamiaru ..
      • grynder Re: Nie wiem co dalej... 01.12.10, 15:27
        Sam nie zaproponuję nic konstruktywnego, ale od krytyki się nie powstrzymam. :P
        "Zastanów się co lubisz robić najbardziej" to banał, a "dobrze gotujesz - otwórz restaurację/jadłodajnię" to jak radzić komuś lubiącemu w weekendy pojeździć rowerem po parku zakup profesjonalnego sprzętu i rozpoczęcie codziennych treningów przed startem w tour de france.
        • mag29 Re: Nie wiem co dalej... 01.12.10, 15:32
          Wiesz - zastanowienie się nad tym co lubię, jest istotne, jeśli chcę, by praca była moją pasją i dawała mi pieniądze za coś, co lubię i umiem robić.
          Najgorsze :-), że ja to wszystko wiem ... i chyba potrzebuję innych rad :-) miło, gdyby ktoś napisał coś, czego jeszcze nie wiem, albo co mnie skutecznie zastymuluje do działania :-)
          • simply_z Re: Nie wiem co dalej... 01.12.10, 15:38
            a robilas sobie kiedys jakies testy zawodowe?
            np test zdolnosci ,albo jaki przedmiot najbardziej lubilas w szkole ,cos w tym kierunku.
            • mag29 Re: Nie wiem co dalej... 01.12.10, 15:43
              simply_z napisała:

              > a robilas sobie kiedys jakies testy zawodowe?
              > np test zdolnosci ,albo jaki przedmiot najbardziej lubilas w szkole ,cos w tym
              > kierunku.
              >
              Nie robiłam nigdy testów, ale myślę, że mam świadomość swoich mocnych stron.
              • simply_z Re: Nie wiem co dalej... 01.12.10, 15:47
                nic ci nie doradzę;(
          • mumia_ramzesa Re: Nie wiem co dalej... 01.12.10, 15:56
            > chyba potrzebuję innych rad :-) miło, gdyby ktoś napisał coś, czego jeszcze nie wiem, albo co mnie skutecznie zast
            > ymuluje do działania :-)

            Skad my mamy wiedziec czego Ty nie wiesz? Chcesz dostac na tacy pomysl na biznes?
            Chyba w ogole nie wiesz czego chcesz w zyciu.
            • mag29 Re: Nie wiem co dalej... 01.12.10, 15:58
              mumia_ramzesa napisała:
              >

              > Chyba w ogole nie wiesz czego chcesz w zyciu.

              masz sporo racji....
    • lew_ Re: Nie wiem co dalej... 01.12.10, 15:41
      mag29 napisała:

      > Pytanie nieco banalne - nie wiem co dalej robić w życiu...
      > Przez kilka dobrych lat pracowałam w mediach, zostawiłam tę pracę na rzecz włas
      > nego interesu, który idzie w chwili obecnej bardzo średnio.
      > Nie wyobrażam sobie już więcej pracy w korporacji, tego nie chcę na pewno.
      > Chciałabym mieć pracę, która daje mi satysfakcję i sensowne pieniądze. Brak mi
      > pomysłu na własny biznes, na jego rozkręcenie, modyfikację...
      > Tak naprawdę nie wiem co chciałabym dalej w życiu robić. Nie wyobrażam sobie pr
      > acy dla pieniędzy, z której nie czerpię satysfakcji i do której chodzę tylko po
      > to, aby zapłacić rachunki.
      > Czy można pracować, robiąc to, co się lubi a jednocześnie zarabiając sensowne p
      > ieniądze?
      > Jak znaleźliście pomysł na własny biznes? Lub na to, co chcecie robić w życiu?

      Jak ja bym chcial robic to co lubie i zarabiac dobra kase....to codzienne rozdziewiczalbym mlode kobiety heheheheh

      Boze co za durny watek ....
    • puszysta_gimnazjalistka Re: Nie wiem co dalej... 01.12.10, 16:12
      Męczę się z takim samym zagadnieniem, jak na razie nie znalazłem odpowiedzi, więc Ci nie pomogę. I z pewnością ma to związek z całościowym pomysłem na życie.
      • mag29 Re: Nie wiem co dalej... 01.12.10, 16:16
        puszysta_gimnazjalistka napisał:

        > Męczę się z takim samym zagadnieniem, jak na razie nie znalazłem odpowiedzi, wi
        > ęc Ci nie pomogę. I z pewnością ma to związek z całościowym pomysłem na życie.

        Tak. Ja też nie chcę półśrodków.
    • berta-live Re: Nie wiem co dalej... 01.12.10, 16:26
      Obawiam się, że może się okazać, ze to co lubisz i potrafisz robić niekoniecznie jest tym samym, co chętnie kupiliby twoi potencjalni klienci. I najczęściej tak właśnie się okazuje. Sugerowałabym robienie 2w1, czyli zarabianie pieniędzy pracując tam, gdzie cię chcą i płacą i jednocześnie bawienie się w hobby.
    • pompeja Re: Nie wiem co dalej... 01.12.10, 16:33
      Ja wyszłam za mąż ;)
      • mag29 Re: Nie wiem co dalej... 01.12.10, 16:35
        pompeja napisała:

        > Ja wyszłam za mąż ;)

        Tez bardzo powaznie nad tym mysle:D
    • grassant Re: Nie wiem co dalej... 01.12.10, 16:43
      rób to, co lubisz i nie myśl o pieniiądzach z tego. Inaczej zawsze będziesz pod kreską.
      • mag29 Re: Nie wiem co dalej... 01.12.10, 17:13
        grassant napisał:

        > rób to, co lubisz i nie myśl o pieniiądzach z tego. Inaczej zawsze będziesz pod
        > kreską.

        Tak? A rachunki same się zapłacą?
    • kimonabike Re: Nie wiem co dalej... 01.12.10, 16:44
      Ja zmieniłam kraj zamieszkania w poszukiwaniu nowych horyzontów :)
      • mag29 Re: Nie wiem co dalej... 01.12.10, 17:13
        kimonabike napisała:

        > Ja zmieniłam kraj zamieszkania w poszukiwaniu nowych horyzontów :)

        Też myślałam. Powiodło się?
        • kimonabike Re: Nie wiem co dalej... 01.12.10, 17:17
          Tak. Nowy wiatr w żagle i do przodu.
    • lernakow Re: Nie wiem co dalej... 01.12.10, 17:04
      Zapisz się do partii i sięgnij po władzę.
      Media trochę znasz, idzie Ci średnio i nie wiesz co dalej - nadajesz się idealnie.
      • simply_z Re: Nie wiem co dalej... 01.12.10, 17:23
        a radny ladnie wyciaga ,nawet 1800 za nic nierobienie ale po ptakach;(
        ,wybory minely.
        • mag29 Re: Nie wiem co dalej... 01.12.10, 17:26
          simply_z napisała:

          > a radny ladnie wyciaga ,nawet 1800 za nic nierobienie ale po ptakach;(
          > ,wybory minely.

          Słaba praca, słaba płaca...
    • venettina Re: Nie wiem co dalej... 01.12.10, 17:33
      Mam wrazenie, choc nie powiedzialas tego wprost, ze po pracy w mediach brakuje Ci tego szumu, poczucia ze wplywasz na to co wazne w kraju, codziennej porcji adrenaliny, szybkosci, zwrotow akcji... Dlatego nie wiesz co zrobic. W efekcie nic nie ma sesnu, bo nie daje takiego haju jak media. Monotonna praca dla chleba nie jest necaca wizja... Prawda? W tym problem?
      • mag29 Re: Nie wiem co dalej... 01.12.10, 17:36
        venettina napisała:

        > Mam wrazenie, choc nie powiedzialas tego wprost, ze po pracy w mediach brakuje
        > Ci tego szumu, poczucia ze wplywasz na to co wazne w kraju, codziennej porcji a
        > drenaliny, szybkosci, zwrotow akcji... Dlatego nie wiesz co zrobic. W efekcie n
        > ic nie ma sesnu, bo nie daje takiego haju jak media. Monotonna praca dla chleba
        > nie jest necaca wizja... Prawda? W tym problem?

        Nie. Pudło. Dla mnie korporacja nie daje adrenaliny, jest pudełkiem ze szklanymi oknami, to wszystko. Wiem, ze gdybym nawet mogła tam wrócić (a mogę) nie chcę tego zrobić.
        Ludzie gnuśnieją za biurkami ...
        • kadfael Re: Nie wiem co dalej... 01.12.10, 18:14
          W mediach ludzie gnuśnieją za biurkami? To w jakich mediach Ty pracowałaś? w gazecie dla hodowców żółwi?
      • mag29 Re: Nie wiem co dalej... 01.12.10, 17:37
        venettina napisała:
        Monotonna praca dla chleba
        > nie jest necaca wizja... Prawda? W tym problem?

        Nie. Pudło. Dla mnie korporacja nie daje adrenaliny, jest pudełkiem ze szklanymi oknami, to wszystko. Wiem, ze gdybym nawet mogła tam wrócić (a mogę) nie chcę tego zrobić.
        Ludzie gnuśnieją za biurkami ...
        • simply_z Re: Nie wiem co dalej... 01.12.10, 17:44
          a jakie masz zdolnosci manualne ? np ,fajnie rysujesz ,malujesz ,jakies rekodzielo
          • mag29 Re: Nie wiem co dalej... 01.12.10, 17:50
            simply_z napisała:

            > a jakie masz zdolnosci manualne ? np ,fajnie rysujesz ,malujesz ,jakies rekod
            > zielo
            >
            Lubię malować, rysować, kiedyś tworzyłam ciekawe wzory, które (jak sobie teraz myślę) byłybyby fajne np na t-shirty, albo tatuaże ...
            • simply_z Re: Nie wiem co dalej... 01.12.10, 17:53
              to moze cos w tym kierunku , ale pasowaloby pojsc na jakis profesjonalny kurs.
              • mag29 Re: Nie wiem co dalej... 01.12.10, 17:55
                simply_z napisała:

                > to moze cos w tym kierunku , ale pasowaloby pojsc na jakis profesjonalny kurs.

                Ale czego? Malarstwa? :D
                • simply_z Re: Nie wiem co dalej... 01.12.10, 18:07
                  niekoniecznie ,np.grafiki czy robienia biżuterii;)
                  • mag29 Re: Nie wiem co dalej... 01.12.10, 18:10
                    simply_z napisała:

                    > niekoniecznie ,np.grafiki czy robienia biżuterii;)

                    Pomysł nie jest zły, grafikę lubię i myślę, że mogłabym pracować w tej branży...
                    Zdecydowanie pomyślę w tym kierunku ...
                    • simply_z Re: Nie wiem co dalej... 01.12.10, 18:11
                      ale to tez praca przy biurku ,tyle ,że kreatywniejsza
        • venettina Re: Nie wiem co dalej... 01.12.10, 17:49
          OK, to dobrze :) Jedna mala uwaga: w mediach gnusnialas za biurkiem? To byla w takim razie praca biurowa(?), a nie media.
          • mag29 Re: Nie wiem co dalej... 01.12.10, 17:53
            venettina napisała:

            > OK, to dobrze :) Jedna mala uwaga: w mediach gnusnialas za biurkiem? To byla w
            > takim razie praca biurowa(?), a nie media.

            Pracowałam za biurkiem. Media to nie tylko wizja. Jest masa osób, które dbają o to, żebyś zobaczyła w tv to, co widzisz ... a ja byłam jedną z nich :-)
            • venettina Re: Nie wiem co dalej... 01.12.10, 17:56
              :))))))))))))))))))))) "Troszke" znam kuchnie.
              • mag29 Re: Nie wiem co dalej... 01.12.10, 17:57
                venettina napisała:

                > :))))))))))))))))))))) "Troszke" znam kuchnie.

                No więc sama wiesz :-)
    • venettina Re: Nie wiem co dalej... 01.12.10, 17:59
      Jesli znasz dwie branze: media i "swoj biznes", to najlepej byloby pomyslec nad czyms gdzie mozesz wykorzystac to co juz dobrze znasz. Obok, ale na bazie tego co juz dobrze umiesz. Uczenie sie od nowa trzeciej rzeczy zwieksza szanse na... kolejna porazke.
    • kobieta_z_polnocy Re: Nie wiem co dalej... 01.12.10, 18:45
      Wiesz, gdyby każdy mógł mieć pracę dającą spełnienie, to wokół nas byłyby same kawiarnie, sklepy z niekonwencjonalną odzieżą, jubilerzy hand-made bądź hodowcy ekologicznych marchewek.

      Sorry, ale rozprawianie o niechęci do pracy dla pieniędzy, a jednocześnie proszenie forum o pomysł na innowacyjny własny biznes jest po prostu śmieszne i niepoważne. Pewnie, że super by było oddawać się jedynie swoim pasjom, ale to jest luksus dostępny jedynie nielicznym utalentowanym/pomysłowym/szczęśliwcom.

      Chcesz żyć "pełnią życia i niekonwencjonalnie"? To sama wymyśl pomysł na siebie, a nie wypłakuj się na forum, że korporacja biurkowa to miejsce nie dla ciebie. No wybacz, jak się jest zwykłym szarakiem bez pomysłu, to wybrzydzać za bardzo nie można. Za to możesz wykonywać pracę, która może specjalnie fascynująca nie jest, ale przynajmniej nosi znamiona przydatności.
      • kimonabike Re: Nie wiem co dalej... 01.12.10, 19:00
        Nie ma to jak pokazać komuś jego miejsce w szeregu. Niezły tupet.
        • simply_z Re: Nie wiem co dalej... 01.12.10, 19:03
          przyjemna odp,. nie ma co..,myslalby kto...
      • mag29 Re: Nie wiem co dalej... 01.12.10, 20:26
        kobieta_z_polnocy napisała:

        > Wiesz, gdyby każdy mógł mieć pracę dającą spełnienie, to wokół nas byłyby same
        > kawiarnie, sklepy z niekonwencjonalną odzieżą, jubilerzy hand-made bądź hodowcy
        > ekologicznych marchewek...
        >
        Nie wypłakuję się. Robię swoje i swoje robić będę mimo tego odpowiedzi na forum. Naprawdę nie warunkuję swojej przyszłości tym, co tutaj przeczytam ...
        Kiedyś kumpel powiedział mi, że 90% ludzi wykonuje swoją pracę dlatego, że musi,tylko 10% robi to, co lubi i wiesz co mu powiedziałam? Że będę właśnie przedstawicielką tych 10 ... czego trzymać się będę po dziś dzień ...
        • kobieta_z_polnocy Re: Nie wiem co dalej... 01.12.10, 23:15
          Cytujesz liczby, choć zdajesz się ich nie rozumieć. Żeby się znaleźć w tych 10% potrzeba czegoś więcej niż pobożnych życzeń i snucia marzeń do poduszki. Nie wydaje mi się, byś była w sytuacji dającej ci prawo do wybrzydzania i kręcenia noskiem na pracę "dla pieniędzy".
      • grassant Re: Nie wiem co dalej... 02.12.10, 13:49
        znamiona przydatności.

        piękne określenie. min 90% pracujących wykonuje taką pracę :))
    • stephanie.plum Re: Nie wiem co dalej... 02.12.10, 01:45
      ja mam tak:
      jestem tłumaczem literatury, pięknej oraz również takiej przepięknej ;~)
      mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że robię to, co lubię. a nawet, chwilami, bardzo lubię.

      pracuję w domu i o ile nie siedzę nad zleceniem do godzin tak późnych, jak ta, która właśnie bije, to mam swobodę, czas na marszobiegi z psem po dzikich wertepach, pływanie w każdym (czystym) akwenie, który znajdę, rąbanie drzewa i palenie w kopcącym kominku, uprawę ziół, eksperymenty kulinarne i inne takie.

      ale zarabiam tak marnie, że kiedy akurat bardzo nie cieszę się życiem, to mam ochotę nawyzywać się od idiotek.
      na emeryturze zapewne będę bywalczynią śmietników.

      co jakiś czas myślę, że powinnam pójść w ślady koleżanek, które pracują w dużych firmach i od rana do nocy wypisują umowy i faktury, ale mają zapewnioną pensję i socjal.

      więc - szczerze - nie wiem, co ci poradzić.
      :~)
      • azurana Re: Nie wiem co dalej... 02.12.10, 11:56
        Stephanie, mam identyczną sytuację. Ten sam zawód, podobne radości i rozterki :) W dodatku ostatnio jakoś się wypaliłam czy coś. Zastanawiam się nad wyjazdem za granicę, znalezieniem sobie jakiejkolwiek pracy "od-do" (byle wśród ludzi) i potraktowaniem tłumaczenia jako hobby (bo tak to lubię, że nie będę w stanie porzucić)...
        Też nie wiem, co poradzić. Sama mogłabym założyć podobny wątek. Co dalej? :)) Na pewno jakieś zmiany.
        • simply_z Re: Nie wiem co dalej... 02.12.10, 13:05
          opis pracy i życia Stefanii zabrzmial bardzo romantycznie eh...
          • stephanie.plum Re: Nie wiem co dalej... 02.12.10, 13:26
            ha!
            taki był mój cel,
            żeby móc myśleć, że przynajmniej jestem romantyczna, kiedy dziś będę, kryjąc twarz w szaliku, pomykać do najbliższej kolektury totolotka :~)
          • azurana Re: Nie wiem co dalej... 02.12.10, 13:41
            Romantyzm lepiej się sprawdza w książkach niż w życiu :P
    • uleczka_k Re: Nie wiem co dalej... 02.12.10, 09:26
      A może uda się zapełnić jakoś życie uprawiając hobby? Jeśli uda Ci się, poza pracą, utrzymać (czasem niedochodowe) hobby i z czasem zrobić z tego sposób na życie i zarabianie, to może tutaj jest metoda?
    • mahadeva Re: Nie wiem co dalej... 02.12.10, 12:32
      ja pracuje w korporacji z nazwy, ktora bardziej jest 'firma rodzinna' - maly dynamiczny oddział w Polsce - zarabiam niewiele (relatywnie do mozeliwosci), ale mam za to duzo wolnego czasu i zero stresu... jestem specjalista w wykonywanym zawodzie, czuje sie pewnie, jest ok
Inne wątki na temat:
Pełna wersja