bijatyka
03.12.10, 15:11
Będę miała wspaniały weekend. Po usilnych staraniach udało się. Właśnie pewna kobieta (!) biznesu zatrudni u siebie młodego chłopaka, który ma słabe szanse na wykształcenie zawodowe z powodu nazwijmy to „inności”. Powiedziała: ludzie muszą sobie pomagać, dawajcie mi tu kawalera.
Nie wszyscy są źli, pazerni na kasę, powierzchowni i widzą jedynie koniec swojego nosa. To tyle. Dziękuję.