hermina1984
04.12.10, 14:22
wzbudza we mnie agresje :D
Dosłownie gotowa byłam dzisiaj do rękoczynów w durnym carfurze....wpadliśmy tylko po browary,oliwę z oliwek i trochę przypraw,a ludzi po prostu ogrom.Pcha się to wszystko,rozpycha,rzuca jak bydło do wodopoju na promocję,taranuje wózkami na wzajem-no po prostu rzeźnia....Uwinęliśmy się ze wszystkim w jakieś 15 min,nie licząc oczywiście kolejki do kasy samoobsługowej ,której szanowna swołocz nawet nie potrafi obsłużyć...
Ale przysięgam,że miałam ochotę zabić parę kretynek,które wjechały na mnie wózkiem i staranowały (nie chcę być złośliwa,ale głównie stare baby) :/
Generalnie jeszcze tam dobrze nie weszłam ,a już to dzikie tłumy i przedświąteczna szopka podniosły mi ciśnienie,i może jestem aspołeczna,ale ci ludzie to banda jakiś zdziczałych debili :P