chodzenie po supermarketach

    • rzeka.chaosu Re: chodzenie po supermarketach 05.12.10, 13:32
      Ja siem zaopatrujem w carfurze i jeszcze takich ataków hołoty nie widuję, ale też wkurza mnie blokowanie kas max 10 produktów i tych samoobsługowych, nieumiejętność czytania, ze w tej kasie płaci się TYLKO kartą i tym samym blokowanie czegoś, co w zależeniu ma usprawnić zakupy.

      A ostatnio ktoś zakosił mi szampon z wózka. ;/
    • menk.a Re: chodzenie po supermarketach 05.12.10, 23:16
      Hermino, ale w Tobie złości się kotłuje.:>
    • a1ma Re: chodzenie po supermarketach 05.12.10, 23:36
      TTM! MUSIAŁAM wczoraj pojechać po jakieś listewki i myślałam, że kogoś pobiję. Mam ochotę nie wchodzić tam aż do stycznia.
    • ilse2 OJP 06.12.10, 00:23
      Tak dłużej być nie może
      Zaraz pójdzie na noże...

      Wygaszam Cię kretynko, bo za każdym razem jak czytam Twoje pełne pogardy wpisy to otwiera mi się nóż w kieszeni a pięść zaciska.

      W całej rozciągłości popieram Kombiego, jesteś małą biedną zakompleksioną dziewczynką z umysłowej prowincji, która zawsze będzie ukradkiem z Ciebie wychodziła jak wieśniakowi słoma z butów.
      • hermina1984 Re: OJP 06.12.10, 18:45
        ojeju,ale się przejęłam czymś takim jak ty i zakompleksiony,brzydkim kombi ,co to pracować nawet nie potrafi i utrzymują go rodzice :D
    • galia29 Re: chodzenie po supermarketach 06.12.10, 21:52
      Nie wiem kim jest Hermina ani kim są Kombinerki- zbyt sporadycznie tu bywam ale niewątpliwie pojedynek słowny wygrał Kombinerki - może i utrzymują go rodzice ale sposób i styl pisania, argumentacja i spokój wskazują na klasę i inteligencję, Hermina poległa z kretesem- bark klasy i argumentacja na poziomie podstawówki- dziecinna pyskówka zamiast celnych ripost. Ja bym się na Twoim miejscu poczuła zawstydzona Hermino ale do autorefleksji zdaje się skłonna nie jesteś- a masz się nad czym zastanowić, nieładnie Ci ten wątek wyszedł.Fatalnie wręcz.
      • hermina1984 Re: chodzenie po supermarketach 06.12.10, 21:59
        nie czytałam tego frustrata onanisty,bo napisał nieprawdę ,ale nie zamierzam się tłumaczyć -szczerze mam w głębokim poważaniu co myśli o mnie swołocz i bydło :D :D :D
        oczywiście czuję się zawstydzona -chyba w twojej wyobraźni ,dziewczynko.
        • qw994 Re: chodzenie po supermarketach 07.12.10, 07:40
          Jezu, ty jesteś naprawdę okropna. Co za postawa, co za słownictwo. Jak na razie największe bydło odstawiłaś ty w tym wątku. I jeszcze twarz pokazujesz w wizytówce. Rzeczywiście, słowo "żenada" jest ci chyba nieznane.
          • kalam07 Re: chodzenie po supermarketach 07.12.10, 10:14
            Jak to mówią w białostockiem, człowieka ze wsi wyciągniesz, wsi z człowieka nie bardzo.
            • aneta-skarpeta Re: chodzenie po supermarketach 07.12.10, 10:26
              nie tylko tam tak mawiają:)

              0:1 dla Kombiego

              :)
        • galia29 Re: chodzenie po supermarketach 07.12.10, 10:53
          W moim wieku określenie dziewczynka? To komplement:) Nie sądzę,że czujesz się zawstydzona, ja tylko napisałam jak ja bym się czuła ;)
        • miss.yossarian Re: chodzenie po supermarketach 07.12.10, 22:09
          hermina1984 napisała:

          > nie czytałam tego frustrata onanisty,bo napisał nieprawdę,

          boskie

          > ale nie zamierzam si
          > ę tłumaczyć -szczerze mam w głębokim poważaniu co myśli o mnie swołocz i bydło
          > :D :D :D

          im więcej razy to napiszesz i im gęściej usiejesz buźkami tym mniej wiarygodnie brzmisz.
      • iosellin Re: chodzenie po supermarketach 07.12.10, 03:34
        ale żeście Herminie pojechali po odciskach, normalnie lepiej jak w tym hipermarkecie :P Teraz biedna musi co drugi post się produkować jak to jej wcale-nic-a-nic-nie-obchodzi-co-piszecie a z tempa reakcji widać, że siedzi przed kompem i nerwowo odświeża wątek :P
        Dajcie spokój dziewczynie, bo normalnie żal mi się jej robi no :) Niech sobie żyje we własnym świecie, gdzie wydaje jej się, że jest lepsza, co wam to przeszkadza :P
    • a_nonima Re: chodzenie po supermarketach 07.12.10, 08:15
      Nigdy nie nazwałam ludzi debilami, kretynami, swołoczą...
      Cóż za poziom trzeba reprezentować żeby w ten sposób mówić o ludziach....ech.
    • hermina1984 na prawdę bardzo ciekawi mnie fakt 07.12.10, 20:10
      kto i w jaki sposób zareagował w tym wątku :)

      Jakoś bardzo to dziwne i podejrzane,że nie "zjechała" mnie ŻADNA z osób ,które lubię na forum.

      Dlaczego?Bo widocznie ta grupa osób posiada coś takiego jak dystans do własnej osoby,nie ma kompleksów i nie utożsamia się ze swołoczą i bydłem o którym pisałam :)

      Ci ,którzy tak agresywnie zareagowali widocznie mają z sobą jakiś problem....Dlaczego?

      Otóż za pewne z racji pochodzenia i faktu,że większość ,która to tak ładnie się bulwersowała pochodzi z prostych,robotniczych rodzin i owa grupa jako pierwsza i jedyna od pokoleń zdobyła wyższe wykształcenie.Nie od wczoraj wiadomo,że największe kompleksy mają takie właśnie osoby ,które nagle wybijają się z nizin społecznych,kończąc prywatne uczelnie i zdobywając wymarzony mgr :)

      Jestem w szoku,że odsetek wywodzący się z nizin społecznych na tym forum jest tak duży i tak potwornie bańczuczny w głupi sposób :)

      Powiem więcej -przy znajomych często używam stwierdzenia-swołocz,hołota,bydło,tałatajstwo i jakoś nikt się nie bulwersuje,nie robi z tego powodu tragedii i nie DORABIA IDEOLOGII,że skoro tak mówię to na pewno się wywyższam :)
      Po prostu są to ludzie bez kompleksów,z NORMALNYM ,ZDROWYM podejściem do życia.Te osoby doskonale zdają sobie sprawę,że ironia to nie ciastko,które jada się z kremem i nie traktują mowy o bydle śmiertelnie poważnie,jak zrobiła to tutaj forumowa większość,co na prawdę było śmieszne,żałosne i udowadniające wasze kompleksy :)

      Cóż nigdy nie przestanie mnie dziwić jak to prości ludzie,wywodzący się ze środowisk robotniczych ,bardzo starają się być poukładani,tacy kulturalni i robią to przesadnie -np reakcja na mój wątek :)

      Człowiek powinien mieć dystans do siebie i do tego co się mów,a nie wszystko brać do siebie.

      Do kombinerek -nie pisz sam ze sobą i tak wszyscy wiedzą,że te nicki tak honorowo broniące twojego zdania-to ty sam.
      • six_a Re: na prawdę bardzo ciekawi mnie fakt 07.12.10, 20:15
        na litość: naprawdę i zapewne
        arrrgh

        ładny wywód o prostych ludziach tak btw;)
        • hermina1984 Re: na prawdę bardzo ciekawi mnie fakt 07.12.10, 20:17
          nawet tego nie zauważyłam :)
      • ilse2 Re: na prawdę bardzo ciekawi mnie fakt - OJP2 07.12.10, 20:38
        Dziecko, nie sil na socjologiczne wywody, bo nijak Ci to wychodzi.
        W czym jesteś lepsza od ludzi z nizin społecznych, którzy mają magistra? Żyjesz w swoim biednym świecie, w którym jesteś najlepsza, bez wad, elegancka. A wszyscy widzą Cię jako biedną, wredną, zakompleksioną kobietę.
        Trochę przypominasz inną o wątpliwej reputacji i zdrowiu personę - Jadwigę Staniszkis - ona też mówi, że nie ufa innym ludziom i jest autystką.
        Niestety, nie znam Twojego pochodzenia, ale obstawiam biedne środowisko, może rzeczywiście nie rolnicze ani robotnicze, ale pewnie jesteś córką ciecia i księgowej.
        Wiesz czemu Twoi przyjaciele forumowi nie zwracają Ci uwagi? Bo tak naprawdę mają dupie Ciebie i to co z Tobą się dzieje, jedynie Menk.a zauważyła, że w Tobie aż się kotłuje. Poza tym nikt na Ciebie nie naskoczy po TWA pójdzie się... walić i słodko-pierdząca atmosferka także.

        Jeszcze jedno, usuń z wizytówki tekst piosenki Czesława Mozila, bo słabo się robi na myśl, że taka menda jak Ty słucha tej muzyki.
        • hermina1984 Re: na prawdę bardzo ciekawi mnie fakt - OJP2 07.12.10, 21:15
          > Jeszcze jedno, usuń z wizytówki tekst piosenki Czesława Mozila, bo słabo się ro
          > bi na myśl, że taka menda jak Ty słucha tej muzyki.


          i oto mamy język plebsu i hołoty :)
          pozdrów mamę sprzątaczkę i tatusia żula spod osiedlowej budki z piwem :)
          Na prawdę szkoda,że kiedy Cie spłodzono nie używano jeszcze antykoncepcji -jednej abderytki mniej by było....
          z resztą i tak sadzę,że to ty kombi
          • ilse2 Re: na prawdę bardzo ciekawi mnie fakt - OJP2 07.12.10, 21:48
            Myślisz, że zabłysnęłaś słowem abderytka?
            Popracuj lepiej nad polszczyzną, bo próbujesz sprawiać wrażenie oczytanej a niewiedza i biedota umysłowa wychodzi chociażby w Twoim neologizmie "bańczuczny". Mówi się buńczuczny.

            Usuń z wizytówki tekst Mozila, bo pewnie byłoby mu wstyd, że jego fanką jest taka wstrętna hogata.

            Co do moich rodziców - żałuj, że nie miałaś, nie masz i nie będziesz mieć takich wspaniałych ludzi w swoim życiu, bo nie wierzę, że jesteś w stanie tworzyć normalne więzi.

            Mam nadzieję, że jeszcze nie raz dostaniesz po głowie w życiu.

            Z Kombinerkami nie mam nic wspólnego. Cienka jesteś w forumowe gierki.
          • miss.yossarian Re: na prawdę bardzo ciekawi mnie fakt - OJP2 07.12.10, 22:08
            hermina1984 napisała:

            > > Jeszcze jedno, usuń z wizytówki tekst piosenki Czesława Mozila, bo sła
            > bo się ro
            > > bi na myśl, że taka menda jak Ty słucha tej muzyki.

            >
            > i oto mamy język plebsu i hołoty :)

            dobrze, że chociaż Ty operujesz wyrafinowanym językiem na poziomie (od postu-startera począwszy)
      • rzeka.chaosu Re: na prawdę bardzo ciekawi mnie fakt 07.12.10, 20:51
        Wątasa nie czytałam i nie wiem kto po tobie pojechał, ale zgodzę się z tobą Hermi w połowie: bo moim zdaniem osoby z klasą po prostu nie interesują się tak bardzo "chamską hołotą", ale raczej zauważają pewne problemy, zachowania, które można jakoś rozwiązać, aby wzajemnie sobie życie ułatwiać. Samo wyzywanie innych tylko zaognia konflikt i to właśnie, przynajmniej mi, kojarzy się z hołotą.

        Także nie wiem czy wbiłam się w temat, ale ja tak to widzę. Osoba agresywnie reagująca bez zastanowienia, oddechu na wszystko i wszystkich kojarzy mi się z takimi dresiorkami z podwórka. Normalni ludzi po prosu robią zakupy, a ta "sklepowa hołota" najwyraźniej ciśnienie miała jakieś. :D:D:DD:
      • inzynier.kowalska Re: na prawdę bardzo ciekawi mnie fakt 07.12.10, 21:05
        hermina1984 napisała:

        > Otóż za pewne z racji pochodzenia i faktu,że większość ,która to tak ładnie się
        > bulwersowała pochodzi z prostych,robotniczych rodzin i owa grupa jako pierwsza
        > i jedyna od pokoleń zdobyła wyższe wykształcenie.

        Pani Hermino (1984) , Pani wytłumaczy zatem dlaczego mię również jakoś niewygodnie z Pani wypowiedziami w tym temacie, mimo iż jestem wielkomiejski inteligent w czwartym pokoleniu (na dodatek z rodziny nie "prostej", a aż nadto skomplikowanej) ?

        > Cóż nigdy nie przestanie mnie dziwić jak to prości ludzie,wywodzący się ze środ
        > owisk robotniczych ,bardzo starają się być poukładani,tacy kulturalni i robią t
        > o przesadnie -np reakcja na mój wątek :)

        O kochana, nie znieważaj robotnika, któren wraz z chłopem i inteligentem pracującym stanowią zdrową siłę narodu.
        • hermina1984 Re: na prawdę bardzo ciekawi mnie fakt 07.12.10, 21:16
          bo szanowna Pani inżynier,nie masz pani dystansu do własnej osoby oraz umiejętności czytania ironii i sarkazmu?
          • inzynier.kowalska Re: na prawdę bardzo ciekawi mnie fakt 07.12.10, 21:55
            hermina1984 napisała:

            > bo szanowna Pani inżynier,nie masz pani dystansu do własnej osoby oraz umiejętn
            > ości czytania ironii i sarkazmu?

            Po czym to wnosisz?
            Po tym, że mierzi mnie, bo upychasz do jednego wora bez chwili zastanowienia i potomstwo rodzin robotniczych, i najzwyklejsze w świecie chamstwo? Pani chyba nie znasz najlepiej środowisk tzw "intelektualnych", bo i tu niejednokrotnie grozą wieje taką, że aż wstyd słuchać. A co dopiero spotkać takich intelektualistów w "supermarkiecie" (cytuję za profesorem mianowanym uczelni wyższej) - to nie dość, że w Ciebie wózkiem wjadą to jeszcze dyplomem przed twarzą pomachają.
      • mumia_ramzesa Re: na prawdę bardzo ciekawi mnie fakt 07.12.10, 21:28
        > Nie od wczoraj wiadomo,że naj
        > większe kompleksy mają takie właśnie osoby ,które nagle wybijają się z nizin sp
        > ołecznych,kończąc prywatne uczelnie i zdobywając wymarzony mgr :)

        Najwieksze kompleksy widac po takich wypowiedziach jak Twoje w tym watku: uwazanie sie za lepsza i wyzywanie innych. Zeby byla jasnosc: nie ukonczylam prywatnej uczelni.

        > Powiem więcej -przy znajomych często używam stwierdzenia-swołocz,hołota,bydło,t
        > ałatajstwo i jakoś nikt się nie bulwersuje,nie robi z tego powodu tragedii i ni
        > e DORABIA IDEOLOGII,że skoro tak mówię to na pewno się wywyższam

        No coz, ciagnie swoj do swego. Tutaj nie trzeba niczego dorabiac, bo widac to jak na dloni.
        Nie sadze,zeby wszyscy te Twoje wyzwiska brali do siebie, po prostu ludzie na poziomie nie uzywaja takich slow, a ludzie zyczliwi innym nawet tak nie mysla. Sama w jakims poprzednim watku napisalas, ze o ludziach myslisz jeszcze gorzej niz to tutaj piszesz i zyczysz im zle. Tylko ze takie mysli szkodza przede wszystkim Tobie.
        • hermina1984 Re: na prawdę bardzo ciekawi mnie fakt 07.12.10, 21:37
          > Najwieksze kompleksy widac po takich wypowiedziach jak Twoje w tym watku: uwaza
          > nie sie za lepsza i wyzywanie innych. Zeby byla jasnosc: nie ukonczylam prywatn
          > ej uczelni.


          ale to forumowe grono wydedukowało inteligentnie ,że skoro nazywam ludzi żartobliwie bydłem i swołoczą,to na pewno się wywyższam :D
          nie ja!

          To prawda,że jestem osobą bardzo wybiórczą i lubię i szanuję bardzo niewiele osób....
          Ale NIKT NIE MA PRAWA ZABRONIĆ MI,NAZYWANIA LUDZI BYDŁEM ,JEŚLI SIĘ TAK ZACHOWUJĄ.Nie zrobiłam tego bezpodstawnie,nie nazwałam staruszki spokojnie siedzącej na przystanku bydłem,nazwę ja wówczas gdy będzie się przepychać,taranując wszystko wokół po drodze byle dostać się do tramwaju i zająć wolne miejsce,i WŁAŚNIE TAKIE ZACHOWANIE MAM NA MYŚLI ,MÓWIĄC LUDZIACH SWOŁOCZ... szkoda,że nie potraficie tego zrozumieć.
          • mumia_ramzesa Re: na prawdę bardzo ciekawi mnie fakt 07.12.10, 22:06
            Ludzie zachowuja sie okropnie w wielu sytuacjach, ale to nie usprawiedliwia takich slow. Nikt tego nie uznal tez za zart. Zrozum, ze to w wypowiedzi osoby nie uwazajacej sie za dziewczyne dresa razi.
            Te stare baby (jak je nazwalas) pamietaja czasy, kiedy kazdy produkt trzeba bylo wystac i wywalczyc, trzeba to zrozumiec, ze nie przystosowali sie jeszcze do nowych warunkow.
            Zakupy w ostatnie 2 weekendy mozna bylo zrobic w tej samej sieci, tylko w C. Express lub 5 minut - prawie pusto, przy kasach po 1-3 osoby.
      • kitek_maly Re: na prawdę bardzo ciekawi mnie fakt 07.12.10, 21:57
        Hmmmm Hermina, czy ja dobrze rozumiem, że krytyka języka, którego używasz (BTW kiedyś założyłaś nawet wątek o tym, że ludzie są coraz bardziej chamscy i brzydko się wyrażają :D) wynika z tego, że ludzie pochodzą z rodzin robotniczych?...

        Czy tylko dla mnie to jest kompletnie pozbawione sensu?

        Możesz sobie zaprzeczać ile chcesz, ale na forum w chwilach rozemocjonowania kompleksy wyłażą jak na dłoni...

        > Jakoś bardzo to dziwne i podejrzane,że nie "zjechała" mnie ŻADNA z osób ,które
        > lubię na forum.

        Naprawdę nie wiesz dlaczego??
        TWA nigdy Cię nie zdradzi. :)
        W wątku, który jest neutralny roi się od zaprzyjaźnionych z Tobą nicków, w wątku który Ci ewidentnie nie wyszedł - pusto, bo skoro TWA miałoby skrytykować, to woli schować głowę w piasek. :)
        • hermina1984 Re: na prawdę bardzo ciekawi mnie fakt 07.12.10, 22:00
          ale swołocz,bydło,hołota,nie znaczy ku...,chuj,pie...-jak mówili ludzie w sklepie....
          Powiedz mi dlaczego nie mam prawa ich tak nazwać,SKORO WŁAŚNIE TAK SIĘ ZACHOWYWALI?
          Powiedz,dlaczego im wolno głośni kląć,przepychać się,krzyczeć do siebie przez pół sklepu,a mi nie wolni ich nazwać w takiej sytuacji bydłem?
          • kitek_maly Re: na prawdę bardzo ciekawi mnie fakt 07.12.10, 22:06
            Hermina, nie obraź się, ale wydaje mi się, że Ty na co dzień zachowujesz się podobnie. Tzn z tego co piszesz, o tym jaki masz sposób bycia, stosunek do ludzi - no takie zachowanie do Ciebie pasuje.

            • hermina1984 Re: na prawdę bardzo ciekawi mnie fakt 07.12.10, 22:09
              Wyobraź sobie,że nie przeklinam głośno,nie taranuje ludzi i nie przepycham się w kolejce do kasy.
              • kitek_maly Re: na prawdę bardzo ciekawi mnie fakt 07.12.10, 22:15
                Hmm widzisz, a do tego jak się na forum przedstawiasz (czasem tak między słowami) to mi właśnie dokładnie takie zachowanie pasuje. :|
                • hermina1984 Re: na prawdę bardzo ciekawi mnie fakt 07.12.10, 22:27
                  ale to Tobie-nie jesteś nikim na kim mi zależy i na prawdę nie obchodzi mnie co mnie myślisz :)
                  to,że wyciągnęłaś takie wnioski wynika raczej z faktu,że się nie znosimy,a z psychologicznego punktu widzenia ludziom,których nie lubimy ,przypisujemy same negatywne cechy.
                  Widzisz ,Ty w swoim poukładaniu starasz się zapewne ukryć pewne rzeczy zapewne z powodów o których pisałam wyżej :)
                  Ja jestem nihilistką i nie zamierzam się pozytywnie kreować,nie zależy mi na tym absolutnie.
                  W dalszym ciągu nie odpowiedziałaś na moje pytanie dla czego mam z kulturą odnosić się do chamstwa?
                  • kitek_maly Re: na prawdę bardzo ciekawi mnie fakt 07.12.10, 22:54
                    Hermina, ja akurat nie odnoszę się to tego, że nazwałaś kogoś bydłem itp. Jak przeczytałam starter, to w zasadzie nic szczególnego mi się w oczy nie rzuciło, przyzwyczaiłaś mnie do takiego języka.

                    Szczerze mówiąc, to po przeczytaniu startera miałam deja vu - niestety mam nieprzyjemność robić zakupy w dokładnie tym samym sklepie i na co dzień widzę te same obrazki, co na początku mnie po prostu zszokowało.

                    > to,że wyciągnęłaś takie wnioski wynika raczej z faktu,że się nie znosimy,a z ps
                    > ychologicznego punktu widzenia ludziom,których nie lubimy ,przypisujemy same ne
                    > gatywne cechy.

                    Nie, nie dlatego. Kiedyś Cię nie lubiłam, później polubiłam.

                    > Widzisz ,Ty w swoim poukładaniu starasz się zapewne ukryć pewne rzeczy zapewne
                    > z powodów o których pisałam wyżej :)

                    Bo pochodzę z klasy robotniczej? Bo mieszkam na wsi? Bo co?

                    Mnie chodzi tylko o to - i w tym momencie włączyłam się w dyskusje - o ten głupi argument: jeśli się ze mną nie zgadzacie, to jesteście zakompleksionymi wieśniakami i nie ma innej opcji. Za nic nie pojmuję takiego wnioskowania.

                    Dalszej dyskusji chyba nie ma sensu ciągnąć, bo widzę, że niektórzy szykują się do sięgania poniżej pasa.
                  • aneta-skarpeta Re: na prawdę bardzo ciekawi mnie fakt 08.12.10, 10:50
                    hermina1984 napisała:

                    > W dalszym ciągu nie odpowiedziałaś na moje pytanie dla czego mam z kulturą odno
                    > sić się do chamstwa?

                    zeby pokazac
                    a- swoj poziom, ktory jest wyzszy od chamstwa
                    b- wyzszosc
                    c- pogarde dla prostactwa i bydła
                    d- kulture

                    niepotrzebne skreslic
          • ilse2 Re: na prawdę bardzo ciekawi mnie fakt 07.12.10, 22:09
            Powiedz dlaczego nie odnosisz się do postawy TWA chowającego głowę w piasek, którą to postawę wyłuszczyłam Ci zarówno ja jak i kitek_mały, który na pewno nie jest Kombim ani innym trollem?
            Może ja Ci pomogę zająć stanowisko - TWA jest tylko wtedy jak jest zabawnie i miło a nie żenująco i poniżej poziomu dzioułchy z zawodówki.

            Jednak wciąż czekam na Twoją błyskotliwą, ale już nie buńczuczną odpowiedź.
            • sid.leniwiec Re: na prawdę bardzo ciekawi mnie fakt 07.12.10, 22:14
              > Może ja Ci pomogę zająć stanowisko - TWA jest tylko wtedy jak jest zabawnie i miło a nie żenująco

              Ze swojej strony potwierdzę, nie chciało mi się uczestniczyć w tej pyskówce.
              • hermina1984 Re: na prawdę bardzo ciekawi mnie fakt 07.12.10, 22:21
                otóż to,jak większości,nigdy nie pojmę co niektórym do głowy strzeliło,że ,aż tak emocjonalnie zareagowali na ten wątek,ale ulegli typowej psychologicznej gierce-kilka osób powie A,to zaraz 10 następnych powie to samo,bo łatwiej myśleć jak inni (i nie mieć racji),niż wyrazić własne zdanie.
                Ja i tak wiem,że mam rację,choćby nawet 10000 osób się w tym wątku wypowiedziało,że nie :)
                Zdaję sobie sprawę,że na forum wypowiedzi te powielane są po to,żeby się przypodobać się innym i ze strachu przed wyrażeniem własnego zdania,więc zupełnie się tym nie przejmuję....
                To trochę jak z przejściem na czerwonym świetle-przejdzie jedna osoba,zaraz przejdzie 10 następnych.
                Poza tym i tak jestem święcie przekonana ,że większość z tych wpisów naprodukował kombi.
                • asiu_3 Re: na prawdę bardzo ciekawi mnie fakt 07.12.10, 22:25
                  > Ja i tak wiem,że mam rację,choćby nawet 10000 osób się w tym wątku wypowiedział
                  > o,że nie :)

                  No i to jest wlasnie jeden z wielu twoich problemow.
                  • hermina1984 Re: na prawdę bardzo ciekawi mnie fakt 07.12.10, 22:28
                    jedno zdanie wyrwane z kontekstu :)
                    a gdzie racjonalny argument?Widzę,że z tym już masz problem.
                    • asiu_3 Re: na prawdę bardzo ciekawi mnie fakt 07.12.10, 22:35
                      Wiesz, to dosc oczywiste. Chodzi mi o to, ze jestes straszliwie uparta i brniesz w ta dyskusje pograzajac sie coraz bardziej. I jeszcze wmawiasz sobie, ze inni krytykuja cie zeby sie sobie nawzajem przypodobac. Ale oczywiscie tylko ty jestes taka odwazna, zeby wyrazac otwarcie swoje zdanie. Jakby mi cos mowilo kilkanascie osob, to bym sie przynajmniej zastanowila, bo moze cos w tym byc.
                      • bakejfii Re: na prawdę bardzo ciekawi mnie fakt 07.12.10, 23:02
                        Mysle Hermino ze ,masz tu niezlego wroga.Zazdrosci Ci wszystkiego.Pochodzenia zapewne inteligenckiego.Wyksztalcenia.Pozycji.Nienawidzi Cie z jakiegos powodu.Ona to wie.Wszystkie te posty to jej robota ,no moze tez jej pomocnika.Lecz sie kobieto bo to jest straszne jak Ty napadasz Hermine.Przyznaj sie szczerze leczylas sie gdzies juz.
          • miss.yossarian Re: na prawdę bardzo ciekawi mnie fakt 07.12.10, 22:14
            hermina1984 napisała:

            > ale swołocz,bydło,hołota,nie znaczy ku...,chuj,pie...-jak mówili ludzie w sklep
            > ie....
            > Powiedz mi dlaczego nie mam prawa ich tak nazwać,SKORO WŁAŚNIE TAK SIĘ ZACHOWYW
            > ALI?
            > Powiedz,dlaczego im wolno głośni kląć,przepychać się,krzyczeć do siebie przez p
            > ół sklepu,a mi nie wolni ich nazwać w takiej sytuacji bydłem?

            albowiem to język plebsu i hołoty*. co oczywiście nie znaczy, że nie masz prawa takiego używać.

            *by: forum.gazeta.pl/forum/w,16,119495840,119618389,Re_na_prawde_bardzo_ciekawi_mnie_fakt_OJP2.html
        • kiira_korpi Re: na prawdę bardzo ciekawi mnie fakt 07.12.10, 22:39
          kitek_maly napisała:
          Naprawdę nie wiesz dlaczego??
          > TWA nigdy Cię nie zdradzi. :)
          > W wątku, który jest neutralny roi się od zaprzyjaźnionych z Tobą nicków, w wątk
          > u który Ci ewidentnie nie wyszedł - pusto, bo skoro TWA miałoby skrytykować, to
          > woli schować głowę w piasek. :)

          To nie jest chowanie głowy w piasek, Kitku, ale nie oczekujesz chyba, że ludzie, którzy lubią Herminę zaczną ją atakować? A czy Ci się to podoba, czy nie, Hermina jest lubiana na forum.
          Owszem, jest szczera do bólu czasem, zbyt popędliwa, za bardzo reaguje emocjonalnie, a to, że na zmasowany atak odpowiada w emocjach tak, jak odpowiada, mnie specjalnie jakoś nie dziwi.
          Takie najeżdżanie na nią przypadkowych nicków, które nagle pojawiły się z niebytu, tylko po to, by jej dosrywać, świętego wyprowadziłyby z równowagi.
          Ja nadal stoję po jej stronie - dała na forum upust swoim emocjom, do czego miała imho prawo, a że reaguje emocjonalnie, to za to jej się obrywa. Zresztą nie tylko na forum, także obrywa za to w życiu prywatnym.
          To tak do przemyślenia na przyszłość - zintensyfikowanie procesu socjalizacji i mniej tej szczerości na codzień na pewno ułatwiłoby Ci życie;).
          Hermino, taka rada, daj już spokój temu wątkowi, nie nakręcaj tej spirali wzajemnej niechęci. Wiedz, że masz tutaj życzliwych Ci ludzi, którzy stoją po Twojej stronie, a resztę po prostu olej sikiem prostym:).
          • hermina1984 Re: na prawdę bardzo ciekawi mnie fakt 07.12.10, 22:45
            dzięki Kira :)
            ale ja się na prawdę dobrze bawię :)
            I spokojnie-nie biorę do siebie tego co piszą mi nicki ,które bardzo dziwnym sposobem pojawiły się akurat w tym wątku ;)
            Doskonale wiem,że mam rację i po prostu,aż nie mogę uwierzyć w jakieś otępienie innych :)
            • rzeka.chaosu Re: na prawdę bardzo ciekawi mnie fakt 07.12.10, 23:01
              Doskonale wiem,że mam rację i po prostu,aż nie mogę uwierzyć w jakieś otępienie
              > innych :)


              Mnie tez czasami dobija to jak ludzie potrafią się w tłumie zachowywać i jak rzucają się na zakupy. ;) Dobija mnie nieumiejętność czytania informacji i korzystania z rzeczonych samoobsługowych kas i tym samym zapychanie kolejek. Także rozumiem, że po prostu wróciłaś zła ze sklepu i musiałaś jakoś te emocje rozładować. ;)

              A może ktoś, kto ma w zwyczaju szaleć w sklepie nie patrząc na innych, przeczyta ten post i zmieni się ciut ciut. ;)

              Także moim zdaniem okoliczności tłumaczą twoje wzburzenie. Musiałaś sobie ulżyć i kropa.
              • lacido Re: na prawdę bardzo ciekawi mnie fakt 07.12.10, 23:26
                trzeba mieć bardzo słabe nerwy żeby bluznąć takim słownictwem tyko dlatego że dwa dni temu ktoś ją pchnął w sklepie ;/
                • bakejfii Re: na prawdę bardzo ciekawi mnie fakt 07.12.10, 23:46
                  Mysle ,ze Ilse pierwsza napadla Hermine wyzywjac ja od kretynek i mend.Moze sama jest taka wlasnie wsza a ja sie raczej nie myle co do ludzi.Czyzby zycie malo Cie jeszcze doswiadczylo to uwazaj, bo moze byc gorzej.Nie cierpie takich ludzi.
                  • lacido Re: na prawdę bardzo ciekawi mnie fakt 07.12.10, 23:52
                    aha czyli jak odpowiem komuś chamsko to wcale nie ejstem chamska? jak zachowam sie jak swołocz w odpowiedzi na zachowanie swołoczy to jestem lepsza?

                    miałam na myśli całość wątku

                    Otóż za pewne z racji pochodzenia i faktu,że większość ,która to tak ładnie się bulwersowała pochodzi z prostych,robotniczych rodzin i owa grupa jako pierwsza i jedyna od pokoleń zdobyła wyższe wykształcenie.

                    a to jakieś oficjalne badania były przeprowadzone?

                    Po prostu są to ludzie bez kompleksów,z NORMALNYM ,ZDROWYM podejściem do życia.Te osoby doskonale zdają sobie sprawę,że ironia to nie ciastko,które jada się z kremem i nie traktują mowy o bydle śmiertelnie poważnie,jak zrobiła to tutaj forumowa większość,co na prawdę było śmieszne,żałosne i udowadniające wasze kompleksy :)

                    te uogólnienia nie dotyczą jednej osoby
              • aneta-skarpeta Re: na prawdę bardzo ciekawi mnie fakt 08.12.10, 11:03
                rzeka.chaosu napisała:

                > A może ktoś, kto ma w zwyczaju szaleć w sklepie nie patrząc na innych, przeczyt
                > a ten post i zmieni się ciut ciut. ;)


                myslę, że to działa inaczej

                Osoby, które wpadają w amok sklepowy sa swięcie przekonane, że albo nie są w amoku, wiec problem ich nie dotyczy, albo zostały zmuszone do walki z tłumem, co oznacza, że same są jak dzikie świnie w sklepie;)

                ale uswiadomiłaś mi jedno- ja mam do zakupów zbyt duzy dystans i naprawdę mało co mnie denerwuje az tak strasznie, zbey o tym potem myslec i żółcią się zalewać, wiec jestem zdziwiona tym zapienieniem herminy.
                Z drugiej strony, strasznie lubiłam czytac hermine az do wątku z informatykiem- który ukazał ją w niefajnym w moim odczuciu świetle. Tutaj ukazała tego kontunuacje. NIe chodzi o sam starter, a o to co pisała póżniej- jak nie widzisz tej rzeźni to znaczy, ześ prostach i sam tępe bydło. Jakiekolwiek inne zdanie na ten temat jest od razu traktowane z buta, jakby ktos jej conajmniej w nocy wlosy po cichaczu ogolił.

          • kitek_maly Re: na prawdę bardzo ciekawi mnie fakt 07.12.10, 22:45
            > To nie jest chowanie głowy w piasek, Kitku, ale nie oczekujesz chyba, że ludzie
            > , którzy lubią Herminę zaczną ją atakować?

            Niczego takiego nie napisałam.

            A czy Ci się to podoba, czy nie, Her
            > mina jest lubiana na forum.

            Zaskoczę Cię - wiem o tym. Ja Herminę też przez jakiś czas lubiłam, po tym wątku i po wątku o mszczeniu się na informatyku - mam uczucia ambiwalentne.
          • lacido Re: na prawdę bardzo ciekawi mnie fakt 07.12.10, 23:25
            Wypowiadanie swojego zdania nie musi od razu być atakiem (mimo że dla niektórych jedno z drugim jest powiązane) Chyba każdy na forum znajdzie sympatyków i objawia się to miedzy innymi w tym, że jak ktoś walnie głupotę to sympatycy to przemilczą natomiast gdyby taka głupotę walnął "zwykły nik od razu posypałyby się gromy

            > Ja nadal stoję po jej stronie -

            a właśnie, gdybyś usłyszała jak ktoś w ten sposób wypowiada się w autobusie nie poparłabyś tego ale skoro mówi to osoba którą lubisz to ok ;/ brak kręgosłupa moralnego ;/
          • marina.sy Re: na prawdę bardzo ciekawi mnie fakt 08.12.10, 00:14
            > To nie jest chowanie głowy w piasek, Kitku, ale nie oczekujesz chyba, że ludzie
            > , którzy lubią Herminę zaczną ją atakować?

            Ale dlaczego od razu atakować? Można po prostu zwrócić uwagę. Uprzejmie. W realu też akceptujecie wszystkie zachowania swoich znajomych?
            Przecież gdyby ktoś obcy na forum wyskoczył z takim wątkiem od razu zostałby zrównany z ziemią, przez wszystkich.
            A tak Hermina sama przytacza na swoją obronę, fakt, że nikt, z osób lubiących ją na forum, jej nie skrytykował. Co ma świadczyć, że się z nią zgadzają i popierają jej zachowanie. Nie wiem, może tak właśnie jest.
            Po części rozumiem Herminę, bo samej zdarzyło mi się skląć kogoś w myślach, albo i nie tylko w myślach, ale żeby zrobić zakupy, wrócić do domu, wysmarować taki wątek i przez trzy dni obrzucać błotem ludzi, którzy ośmielili się ją skrytykować, tego już nie rozumiem. Może właśnie czasem przydałoby się, żeby jakiś zaprzyjaźniony nick otrzeźwił trochę?
      • qw994 Re: na prawdę bardzo ciekawi mnie fakt 08.12.10, 06:34
        Hermina, ty jesteś naprawdę stuknięta :) Nie wpadnie ci do tego pustego łebka przelotna myśl, że na tym padole istnieją ludzie, dla których nazywanie innych swołoczą i zdziczałymi debilami to po prostu wyjątkowe chamstwo?
    • asiu_3 Re: chodzenie po supermarketach 07.12.10, 21:37
      Pokazalas klase tym watkiem, nie ma co... Kombinerki dotknal tematu ktory cie tak bardzo boli - twojej rodziny - i wtedy jeszcze bardziej zaczelas sie ciskac...
      • hermina1984 Re: chodzenie po supermarketach 07.12.10, 21:40
        bzdura,nie pochodzę z biednej rodziny,wręcz przeciwnie,a to,że się od niej odcięłam i żyję na własny rachunek,to już inna sprawa.Przynajmniej nikt nie powie o mnie zawód córka...
        BTW
        kombi na prawdę przestań podszywać się za inne nicki,bo to już się robi żenujące.
        • asiu_3 Re: chodzenie po supermarketach 07.12.10, 21:48
          Ale ja nie napisalam nic o biedzie. Po prostu czytam to forum od dawna i pamietam co nieco o tobie. Nie jestem tez kombinerkami - da sie to sprawdzic. Na twoim miejscu nie pisalabym pewnych rzeczy z fotka wklejona do wizytowki.
          • hermina1984 Re: chodzenie po supermarketach 07.12.10, 21:51
            nie mam się czego wstydzić :)
            ci co mnie znają,doskonale wiedzą jakie mam poglądy na życie ,dodam,że są nawet osoby z tego forum :)
    • galia29 Re: chodzenie po supermarketach 07.12.10, 21:42
      A to ciekawe socjologicznie spostrzeżenie, że oburzanie się na wyzwiska, arogancję, agresję i głupotę jest wyrazem kompleksów i braku dystansu do siebie! To by mi do głowy nie przyszło :)) Magistra mieli i moi rodzice i dziadkowie- choć przyznam ,że tylko z jednej strony więc może stąd moje kompleksy;)), kombinerkami też nie jestem a jednak zadziwia mnie jak można sobie publicznie taki wstyd robić- no i co,że anonimowo? Odpowiadamy za swoje słowa przede wszystkim przed sobą!
      Nie dziwne,że Twoich znajomych nie rażą Twoje wypowiedzi- ludzie zwykle dobierają sobie przyjaciół zbliżonych poziomem i poglądami do siebie- a dla Twoich nie jest to komplement! Ciśnie mi się na usta czytając Twe wątki jeden cytat i choć wiem,że w tym momencie schodzę do Twego poziomu to jednak nie mogę sobie darować i zacytuję: JAK MOŻNA BYĆ TAK GŁUPIM I NIE MIEĆ PROBLEMÓW Z ODDYCHANIEM???
      • hermina1984 Re: chodzenie po supermarketach 07.12.10, 21:44
        JAK MOŻNA BYĆ TAK GŁUPIM I NIE MIEĆ PROBLEMÓW Z ODDYCHANIEM???

        zatem jak się jeszcze nie udusiłaś?
        • hermina1984 w dalszym ciągu nie potfaicie odpowiedzieć 07.12.10, 22:14
          na proste pytanie,dlaczego chamstwa nie nazywać swołoczą i bydłem?
          No słucham?
          Ależ zapomniałam mam być ludzka i wybaczać,że ludzie klną i zachowują się karygodnie,BO IM PRZECIEŻ WOLNO,ALE MNIE NIE WOLNO JUŻ ICH NAZWAĆ TAK JAK NA TO ZASŁĄGAJĄ.
          • inzynier.kowalska Re: w dalszym ciągu nie potfaicie odpowiedzieć 07.12.10, 22:19
            hermina1984 napisała:

            > na proste pytanie,dlaczego chamstwa nie nazywać swołoczą i bydłem?

            Dlatego, że zwalczanie chamstwa chamstwem daje w efekcie dwa razy więcej chamstwa.
            • hermina1984 Re: w dalszym ciągu nie potfaicie odpowiedzieć 07.12.10, 22:22
              ale inaczej go NIE zwalczysz,cham nie zrozumie grzecznie,że jest chamem.
              • inzynier.kowalska Re: w dalszym ciągu nie potfaicie odpowiedzieć 07.12.10, 22:35
                Wyzywając mu od "hołoty" też go nie zwalczysz. Podejrzewam, że się zaczerwieni, dym z uszu puści i przez tydzień będzie rozprawiał o tym, jakiego to innego chama spotkał w sklepie.
                Trzymać swój poziom, a nie schodzić do niższego - tak myślę, tak staram się robić, może się mylę...
                • hermina1984 Re: w dalszym ciągu nie potfaicie odpowiedzieć 07.12.10, 22:39
                  przynajmniej coś do niego trafi,a co trafi jeśli powiesz do takiego buraka-przepraszam pana bardzo,ale chyba najechał mnie pan wózkiem i wytrącił z ręki zakupy....
                  wyzwie Cię jeszcze taki delikwent od najgorszych i pójdzie dalej....a jak mu powiesz dosadnie-jak leziesz baranie-to zrozumie...bo tylko taki język rozumie.
                  • inzynier.kowalska Re: w dalszym ciągu nie potfaicie odpowiedzieć 07.12.10, 22:53
                    hermina1984 napisała:

                    > przynajmniej coś do niego trafi,a co trafi jeśli powiesz do takiego buraka-prze
                    > praszam pana bardzo,ale chyba najechał mnie pan wózkiem i wytrącił z ręki zakup
                    > y....
                    > wyzwie Cię jeszcze taki delikwent od najgorszych i pójdzie dalej....a jak mu po
                    > wiesz dosadnie-jak leziesz baranie-to zrozumie...bo tylko taki język rozumie.

                    No dobrze. Może nie mam odpowiedniego charakteru do tego, żeby komuś powiedzieć "gdzie leziesz baranie", ale niewykluczone, że źle mnie wychowano.
                    Zresztą trochę sztucznie dyskusję podgrzewam, bo w sklepach do których ja chodzę nie ma ani chamstwa, ani tłoku.
              • kitek_maly Re: w dalszym ciągu nie potfaicie odpowiedzieć 07.12.10, 22:37
                Błąd w rozumowaniu - cham nie zrozumie, że jest chamem. Jakkolwiek mu tego nie zakomunikujesz.
                • hermina1984 Re: w dalszym ciągu nie potfaicie odpowiedzieć 07.12.10, 22:53
                  ale zrozumie doskonale pogardę i brak szacunku jaka mu się należy.
              • kalam07 Re: w dalszym ciągu nie potfaicie odpowiedzieć 08.12.10, 08:32
                dokładnie, 200 wpisów i dalej do cienie nie dociera
              • aneta-skarpeta Re: w dalszym ciągu nie potfaicie odpowiedzieć 08.12.10, 10:48

                hermina1984 napisała:

                > ale inaczej go NIE zwalczysz,cham nie zrozumie grzecznie,że jest chamem.
                aha, to Ty ich uczyć chcesz? To czemu mówisz to tutaj, a nie w sklepie?
          • miss.yossarian Re: w dalszym ciągu nie potfaicie odpowiedzieć 07.12.10, 22:22
            hermina1984 napisała:

            > na proste pytanie,dlaczego chamstwa nie nazywać swołoczą i bydłem?
            > No słucham?

            ja odpowiedziałam, ale zbyt niewygodnie żeby zauważyć :)
            • hermina1984 Re: w dalszym ciągu nie potfaicie odpowiedzieć 07.12.10, 22:29
              chyba niezbyt inteligentnie :)
              • miss.yossarian Re: w dalszym ciągu nie potfaicie odpowiedzieć 07.12.10, 22:30
                hermina1984 napisała:

                > chyba niezbyt inteligentnie :)

                w odpowiedzi użyłam Twojego postu, więc ostrożnie z tym oskarżeniem
              • hermina1984 i na zakończenie dodam,że 07.12.10, 22:36
                NIE PRZEKONACIE MNIE....
                choćbyście napisali,że jestem chodzącą patologią,brakiem kultury ,biedakiem i głupkiem(swoją drogą na prawdę genialne argumenty podaliście)
                ,że do chamstwa należy odnosić się kulturą,BO CHAMSTWO,SWOŁOCZ,BYDŁO,HOŁOTA TEGO NIE ZROZUMIE,NIE POJMIE,BO JEST NA TO ZA TĘPE.I na prawdę dziwie się wam-wykształconym,z dobrych rodzin,bogatym,zamożnym,że trzymacie stronę chamstwa.
                • sid.leniwiec Re: i na zakończenie dodam,że 07.12.10, 22:39
                  Hermina, ale to, że ktoś Cię szturchnął wózkiem w supermarkecie, to naprawdę jest wystarczający powód, żeby nazwać go per bydło czy hołota?
                  • hermina1984 Re: i na zakończenie dodam,że 07.12.10, 22:47
                    no,a jakbyś nazwała dresów by Cię wyzwali?
                    ojej jacy niekulturalni panowie...?
                    • sid.leniwiec Re: i na zakończenie dodam,że 07.12.10, 22:49
                      A dla Ciebie to są analogiczne sytuacje? Ktoś Cię tam wyzywał?
                      • hermina1984 Re: i na zakończenie dodam,że 07.12.10, 22:52
                        jakiś idiota,jak mu zwróciłam uwagę,że mi nogę wózkiem przejechał.
                        • sid.leniwiec Re: i na zakończenie dodam,że 07.12.10, 22:55
                          Aha, to już lepiej rozumiem Twoją irytację.:)
                    • kitek_maly Re: i na zakończenie dodam,że 07.12.10, 22:59
                      > no,a jakbyś nazwała dresów by Cię wyzwali?
                      > ojej jacy niekulturalni panowie...?

                      Jak mi się zdarzały podobne sytuacje, to zwykle zanim z oniemienia odzyskałam mowę, to już nie miałam do kogo przemówić. :)
                      Poza tym ja się nie nauczyłam przeklinać, więc klnę tylko w myślach.
                      • hermina1984 Re: i na zakończenie dodam,że 07.12.10, 23:02
                        no to zrozumcie w końcu moją postawę i fakt,że nie nazwałam tych ludzi bezpodstawnie...
                        insza inszość,że ja jestem nieopanowana o czym doskonale wiem.

                        Dawno temu jechałam z Figinnką tramwajem i Figginka mi o czymś opowiadała,nagle z tyłu tramwaju jakiś dres krzyknął -zamknij się ku.......Figginka musiała mnie wyciągnąć za fraki z tramwaju,bo miałam ochotę wybić temu kretynowi zęby....
                        • miss.yossarian Re: i na zakończenie dodam,że 07.12.10, 23:03
                          hermina1984 napisała:

                          > no to zrozumcie w końcu moją postawę i fakt,że nie nazwałam tych ludzi bezpodst
                          > awnie...
                          > insza inszość,że ja jestem nieopanowana o czym doskonale wiem.
                          >
                          > Dawno temu jechałam z Figinnką tramwajem i Figginka mi o czymś opowiadała,nagle
                          > z tyłu tramwaju jakiś dres krzyknął -zamknij się ku.......Figginka musiała mni
                          > e wyciągnąć za fraki z tramwaju,bo miałam ochotę wybić temu kretynowi zęby....

                          na gorąco to rozumiem, ale ten wątas ciągnie się już kilka dni
                • kitek_maly Re: i na zakończenie dodam,że 07.12.10, 22:40
                  Hermina, jeszcze raz - sama piszesz, że na chamstwo reagujesz chamstwem.
                  Coś takiego wynosi się z domu, tego nie da się nauczyć. Jest to kompletnie niezwiązane z wykształceniem.

                  I w czym Twoje chamstwo jest lepsze od chamstwa swołoczy?
                  I z którym chamstwem lepiej trzymać?
                  • hermina1984 Re: i na zakończenie dodam,że 07.12.10, 22:46
                    no widzisz,zawsze uczono mnie,że mam być grzeczna i miła,aż do przesady i jak zobaczyłam,że na tym człowiek dobrze nie wychodzi,to zaczęłam do chamstwa odnosić się należytą dla nich pogardą.
                    • miss.yossarian Re: i na zakończenie dodam,że 07.12.10, 22:52
                      hermina1984 napisała:

                      > no widzisz,zawsze uczono mnie,że mam być grzeczna i miła,aż do przesady i jak z
                      > obaczyłam,że na tym człowiek dobrze nie wychodzi,to zaczęłam do chamstwa odnosi
                      > ć się należytą dla nich pogardą.

                      a nie możesz spojrzeć na to z dystansem (podobno masz go tyle że się w nim tarzasz, a w ogóle to "nic a nic cię nie obchodzi zdanie innych"x31 razy)? według takich np. kombinerek jesteś wcielonym chamstwem i on się do ciebie odnosi właśnie w taki sposób jaki tu reklamujesz. czy twoje oburzenie znaczy, że ta zasada dotyczy tylko ciebie?
                      • hermina1984 Re: i na zakończenie dodam,że 07.12.10, 22:59
                        kombinerki nie zrobiły tego z racji tego wątku,a z faktu,że ostatnio dość mocno się z niego naśmiewałam i chłopczyna postanowiła się zemścić :)
                        Pewnie myślał nad tym kilka dni,potem "zabłysnął" jednym postem i poparł swoje zdanie dużą ilością wypowiedzi pod innymi nickami.Przecież nie od dziś wiadomo,że kombi to troll.Oczywiście Wy do tego dorobicie sobie swoją ideologię.
                        • miss.yossarian Re: i na zakończenie dodam,że 07.12.10, 23:02
                          nie odpowiedziałaś na moje pytanie. czy jeśli ktoś uważa Cię za chama (bo np posługujesz się takim językiem), to czy przyznajesz mu prawo do nazywania Cię bydłem?
                          • hermina1984 Re: i na zakończenie dodam,że 07.12.10, 23:05
                            skoro nie ma racji,to niech nazywa mnie jak mu się rzewnie podaba.
                            • miss.yossarian Re: i na zakończenie dodam,że 07.12.10, 23:13
                              hermina1984 napisała:

                              > skoro nie ma racji,to niech nazywa mnie jak mu się rzewnie podaba.

                              no to wyluzuj w końcu
                • six_a Re: i na zakończenie dodam,że 07.12.10, 22:48
                  > NIE PRZEKONACIE MNIE....
                  >,że do chamstwa należy odnosić się kulturą,BO CHAMSTWO,SWOŁOCZ,BYDŁO,HOŁOTA TEGO NIE ZROZUMIE,NIE POJMIE,BO JEST NA TO ZA TĘPE

                  nieno, ale najśmieszniejsze jest to, że w ferworze walki ze swołoczą i chamstwem Ty tego wszystkiego w ogóle nie mówisz DO rzeczonej swołoczy, tylko O swołoczy. więc ona i tak nie zrozumie, a nawet nie usłyszy;). ale co się przy tym napienisz to Twoje:)
                  • hermina1984 Re: i na zakończenie dodam,że 07.12.10, 22:51
                    bydło usłyszało,że jest bydło w sklepie-nie martw się :)
                    a tu cóż,chciałam ponarzekać na owe bydło,adekwatnie je nazywając,a tu nic nie wolno tak brzydko na ludzi mówić ,moraliści pouczyli,że to bardzo nieładne nie mieć do chama szacunku :D
                    • six_a Re: i na zakończenie dodam,że 07.12.10, 23:10
                      :) jakbyś jednorazowo wyskoczyła z bydłem, to pewnie każdy by zrozumiał doraźną irytację. ale Ty masz trend zwyżkowy: "leniwe kretynki bez ambicji", "swołocz i bydło", "debilny zakład pracy" i inne - nie chce mi się szukać, ale regularnie się wku...asz na wszystko i na każdego. żyłka może pęc;)
                      • raohszana Re: i na zakończenie dodam,że 08.12.10, 16:45
                        Nie pęknie, ona to dla sportu robi ;) Też tak czasem mam, tylko pod nosem mamroczę :)
                • sumire Re: i na zakończenie dodam,że 08.12.10, 11:40
                  gdybyśmy trzymali stronę chamstwa, przyklasnęlibyśmy zbiorowo nazywaniu innych swołoczą.
                • annajustyna Re: i na zakończenie dodam,że 08.12.10, 13:33
                  naparwde piszemy lacznie - takie bledy to juz naprawde patologia :/.
                • lacido Re: i na zakończenie dodam,że 09.12.10, 22:37
                  i dlatego ludzie Cię szturchają bo chamstwo zwalczają chamstwem :D koło się zamyka
          • aneta-skarpeta Re: w dalszym ciągu nie potfaicie odpowiedzieć 08.12.10, 10:45
            hermina1984 napisała:

            > na proste pytanie,dlaczego chamstwa nie nazywać swołoczą i bydłem?
            > No słucham?
            > Ależ zapomniałam mam być ludzka i wybaczać,że ludzie klną i zachowują się karyg
            > odnie,BO IM PRZECIEŻ WOLNO,ALE MNIE NIE WOLNO JUŻ ICH NAZWAĆ TAK JAK NA TO ZASŁ
            > ĄGAJĄ.


            mnie zadziwia jedno. Mnie, pierwszą z mgr w rodzinie, choc rodzina nie chlopska i dobrze ustawiona finansowo. Chodzisz po hipermarketach i galeriach od wielkiego dzwonu, a masz takie problemy. Ja z pewnością bywam w takich miejscach duzo częściej, ale jakoś mnie nikt wózkiem nie przejezdza- co najwyzej raz na ruski rok lekko potrąci wózkiem- ludzka sprawa i przeprosi. Przed świętami kolejki są, a owszem, ale skoro TY masz ochotę isc na zakupy 2 tyg przed swiętami to inni pewnie też mają. Oprócz kolejek nikt mnie nie szturcha, nie popycha, nie gnebi, kazdy cierpliwie czeka- tyle tylko ze kasjerki czasem niezadowolone, ale ja sie im nie dziwie- jestem dla nich miłą to i dla mnie są miłe

            a Ty, masz, k..wa wiecznie problem

            jak to jest?
            • raohszana Re: w dalszym ciągu nie potfaicie odpowiedzieć 08.12.10, 16:46
              Normalnie, jak się rzadko chodzi to się i więcej zauważy, bo się nie nawykło do zlewania wielu drobiazgów.
    • galia29 Re: chodzenie po supermarketach 07.12.10, 23:38
      Kombinerki to może my się poznamy bo to ewidentnie do mnie aluzja,że jestem Tobą:))
    • bijatyka Re: chodzenie po supermarketach 08.12.10, 00:40
      Jestem w połowie, ale doczytam ten thriller tej nocy...
      • kiira_korpi Re: chodzenie po supermarketach 08.12.10, 00:47
        :D:D:D

        No nie?, wątek ślitaśny, a ile zwrotów akcji. Ja się obawiam, że o ile ludzie się nie opamiętają, to dojdzie do 1000 postów.
        I zrobi się taka jatka forumowa, że nikt żywy nie wyjdzie;). A przynajmniej nie będzie już nigdy taki sam, jak przed tym wątkiem.
        • bijatyka Re: chodzenie po supermarketach 08.12.10, 00:58
          Przepycham się przez te zwały postów, ale za chwilę dojdę !!! :D
          • raohszana Re: chodzenie po supermarketach 08.12.10, 16:47
            bijatyka napisała:

            > Przepycham się przez te zwały postów, ale za chwilę dojdę !!! :D
            Ale tak publicznie?! ;)
    • bijatyka Re: chodzenie po supermarketach 08.12.10, 01:10
      Ludności kochana ! A to jest taka spinka przedświąteczno-forumowa ? Cały wątek jest samonakręcającą się, bezsensowną spiralą. Jestem ciekawa, komu chce się zapamiętywać jakieś szczegóły z życia innego forumowicza, żeby nimi potem rzygać przy okazji wątku zakupowego. Hermina strzeliła kulą w płot a pozostali to bezsensownie podchwycają i ciągną. Kombi, jak Cię lubię, Twoja "analiza" to też strzał z pustej rury. Wiem, że ładna forma przyciąga czytaczy, ale było to zupełnie niepotrzebne.
    • bijatyka ja tę zjebkę połuczyłam 08.12.10, 01:19
      forum.gazeta.pl/forum/w,16,110822117,110822117,W_sobote_i_w_poniedzialek_wojna_.html
    • r0k1984 Re: chodzenie po supermarketach 08.12.10, 11:45
      dlatego robię zakupy niedługo przed zamknięciem sklepu, a po browary chodzę do osiedlowego, ewentualnie kupuje na zapas, w ogóle mało społeczna jestem
    • la_sunia Re: chodzenie po supermarketach 08.12.10, 11:49
      co to za niedopchnięta łajza, ta cała herma? skąd zsunęło sie to ścierwo?
      sama jesteś swołocz pusta kretynko! kropka
      • hermina1984 Re: chodzenie po supermarketach 08.12.10, 11:56
        rozumiem ,że SUNIA to taki eufemizm w twoim nicku?
        • la_sunia Re: chodzenie po supermarketach 08.12.10, 12:17
          rozumiem??? z tego samego marketu, co twój.
          • hermina1984 Re: chodzenie po supermarketach 08.12.10, 12:36
            jednak,nie rozumiesz.Sprawdź sobie zatem znaczenie słowa eufemizm,bo sądząc po stylu i słownictwie w twojej wypowiedzi,zapewne nie wiesz co oznacza.
            • la_sunia Re: chodzenie po supermarketach 08.12.10, 13:14
              nie odzywaj się, bo upierdliwie potwierdasz swoj wąski horyzont myślowy.
              • hermina1984 Re: chodzenie po supermarketach 08.12.10, 13:22
                dno ,dno ,dno -jesteś właśnie taka jak ludzie o których pisałam :D
                • la_sunia Re: chodzenie po supermarketach 08.12.10, 13:42
                  hermina1984 napisała:

                  > dno ,dno ,dno -jesteś właśnie taka jak ludzie o których pisałam :D

                  skoro widzisz tylko 3 dna, to nie zwlekaj i wyskocz po kolejne browary do carfura, albo zamów dostawę, może przy okazji zneutralizujesz się baj :)
      • r0k1984 Re: chodzenie po supermarketach 08.12.10, 12:24
        > co to za niedopchnięta łajza, ta cała herma? skąd zsunęło sie to ścierwo?
        > sama jesteś swołocz pusta kretynko! kropka

        cóż za kultura, jakie piękne słownictwo
        jesteś prawdziwą damą!
        • la_sunia Re: chodzenie po supermarketach 08.12.10, 13:17
          r0k1984 napisała:

          > jesteś prawdziwą damą!

          Dziękuję :) jesteś prawdziwą glamour. z pewnością nie wbijasz się w weekend do supermarketu.
          • r0k1984 Re: chodzenie po supermarketach 08.12.10, 13:23
            > > jesteś prawdziwą damą!
            >
            > Dziękuję :)
            Ponownie nie zrozumiałaś, to była ironia, do kulturalnej osoby to brakuje ci parę tysięcy lat świetlnych

            jesteś prawdziwą glamour.
            a takie wnioski skąd?

            z pewnością nie wbijasz się w weekend do
            > supermarketu.
            Cięta i sensowna riposta nie ma co, nie dość że kultura od ciebie aż biję to w dodatku błyskotliwość twa granic nie zna. Podpowiem to ponownie ironia
            • la_sunia Re: chodzenie po supermarketach 08.12.10, 13:45
              wiesz co? migdałki nie bolą cie od tych wypowiedzi? swoje ironie mozesz wsadzić sobie wiesz gdzie, skoro nie masz nic innego w zasięgu.
              • r0k1984 Re: chodzenie po supermarketach 08.12.10, 13:49
                powalający intelekt:)
                • la_sunia Re: chodzenie po supermarketach 08.12.10, 13:56
                  r0k1984 napisała:

                  > powalający intelekt:)

                  Dziękuję.:) jako okoliczność łagodzącą uznaję twój rocznik, maz fory. 1984 zapisuje się jako wyjatkowo nieudany fizycznie i intelektualnie
                  • r0k1984 Re: chodzenie po supermarketach 08.12.10, 14:13
                    > Dziękuję.:)
                    ponownie nie załapałaś!

                    jako okoliczność łagodzącą uznaję twój rocznik, maz fory. 1984
                    > zapisuje się jako wyjatkowo nieudany fizycznie i intelektualnie
                    ależ ty błaha

                    a na dodatek napiszę, że Hermina1984 musiała wywrzeć na tobie znaczące wrażenie skoro specjalnie dla zbesztania jej forumowego ja, wystąpiłaś pod nowym loginem, z czego to wynika? boisz się ubliżyć jej jako forumowe ty? czy po prostu z natury jesteś wielolicowcem?
                    • la_sunia Re: chodzenie po supermarketach 08.12.10, 14:24
                      r0k1984 napisała:

                      a na dodatek napiszę, że Hermina1984 musiała wywrzeć na tobie znaczące wrażenie
                      > skoro specjalnie dla zbesztania jej forumowego ja, wystąpiłaś pod nowym login
                      > em, z czego to wynika? boisz się ubliżyć jej jako forumowe ty? czy po prostu z
                      > natury jesteś wielolicowcem?

                      :D niczego tak nie pragnę, jak poznać cie osobiście, słodka różowa panterko. będzies na sobotnim zjeździe, czy pracujesz tego dnia wieczorem?
                      • r0k1984 Re: chodzenie po supermarketach 08.12.10, 14:39
                        >słodka różowa panterko.
                        a taki wniosek skąd, masz jakieś argumenty czy po prostu używasz gotowych sloganów by komuś ubliżyć a sobie dogodzić? czy może mierzysz wszystkich własną miarą?

                        >będzies na sobotnim zjeździe, czy pracujesz tego dnia wieczorem?
                        oczywiście ze będę, ale twojego loginu pośród reszt na e-mailu nie widzę:) czy może w sobotę ujawnisz się jako rzeczywiste ty?
                        • la_sunia Re: chodzenie po supermarketach 08.12.10, 15:02
                          r0k1984 napisała:

                          > oczywiście ze będę, ale twojego loginu pośród reszt na e-mailu nie widzę:) czy
                          > może w sobotę ujawnisz się jako rzeczywiste ty?

                          poznasz mnie po gorącym buziaku, słodki kr0czku :D
                          • r0k1984 Re: chodzenie po supermarketach 08.12.10, 15:04
                            > poznasz mnie po gorącym buziaku, słodki kr0czku :D
                            i różowej panterce, dodać zapomniałaś:)
                            • la_sunia Re: chodzenie po supermarketach 08.12.10, 15:08
                              r0k1984 napisała:

                              > > poznasz mnie po gorącym buziaku, słodki kr0czku :D
                              > i różowej panterce, dodać zapomniałaś:)
                              :) nie zdobędziesz sie na to. jak będziesz ubrana?
                              • r0k1984 Re: chodzenie po supermarketach 08.12.10, 15:14
                                > :) nie zdobędziesz sie na to. jak będziesz ubrana?

                                białe kozaki, seledynowe rajstopy, min skórzana- różowa, bluzka seledynowa- dopasowana do koloru rajstop, oczywiście, z daleka poznasz mnie po super tlenionych na blond włosach i po za krótkiej pikowanej różowej kurtce:)
                                • la_sunia Re: chodzenie po supermarketach 08.12.10, 15:38
                                  r0k1984 napisała:

                                  białe kozaki, seledynowe rajstopy, min skórzana- różowa, bluzka seledynowa- dop
                                  > asowana do koloru rajstop, oczywiście, z daleka poznasz mnie po super tlenionyc
                                  > h na blond włosach i po za krótkiej pikowanej różowej kurtce:)

                                  super! dopasuję się do Ciebie - wyglądem. nie wkręcasz mnie?
    • kimonabike Re: chodzenie po supermarketach 08.12.10, 12:51
      Tak sobie podczytuję ten wątek. Przyciąga wzrok niczym wypadek samochodowy.
      Nie rozumiem żadnej ze stron. Niektórzy wydają się nie rozumieć różnicy między potępianiem zachowania, a mieszaniem z błotem osoby (lub grupy osób)...
      Dzikie tłumy w supermarketach wdrażające prawo dżungli - wkurzające jak diabli.
      Nazywanie ludzi bydłem, swołoczą czy czym tam jeszcze (nawet ironicznie i w żartach) - wkurzające jak diabli.
      Podobna kategoria zachowań.
      Personalne ataki na autorkę wątku - jak wyżej.
      Przedziwny wątek o tym jak zwalczać chamstwo chamstwem, a potem chamstwem zwalczać zwalczanie chamstwa chamstwem. Co daje nam już pięciokrotnie więcej chamstwa :D
    • agne.ss Re: chodzenie po supermarketach 08.12.10, 17:10
      Też tego nie cierpię, jeszcze takie paniusie z pretensjami wyjezdzają... nie znoszę też jak ludzie się pchają, czy to na ulicy czy w sklepie, zawsze metro centrum i to przejście podziemne mnie przeraza. Naprawdę ja wchodząc tam się czuje jak zaszczuta.
      • aneta-skarpeta Re: chodzenie po supermarketach 09.12.10, 10:37
        tłum zachowuje się zawsze tak samo. jak masa. jest to lawina i kazdego meczy dokładnie tak samo.
    • merda Re: chodzenie po supermarketach 10.12.10, 12:34
      Zgadzam sie z Hermina, choc uzylabym innego okreslania aby zdefinowac ten chaos ;-)
      Natomiast ciezko mi zrozumiec jak mozna ladowac sie samowolnie w ten tlum,po to by kupic tylko kilka brakujacych rzeczy????
      Albo jestes masochistka, albo sprawdzic chcialas swoj poziom wytrzymalowsci, albo zyjesz w swiecie marzen i myslalas ,ze jak ty wejdziesz to inny znikna, albo to byl twoj pierwszy raz...
      Przeciez to juz na parkingu widac jaka jest sytuacja, jak jest drastycznie to sie cofa i przenosi na inne tereny.Smiac mi sie chce jak sie ludzie potrafia poswiecic dla browarow i oliwy :D
      Zakupy,niby prosta rzecz,ale zawsze trzeba wczesniej jakis plan opracowac.Wiedziec co, gdzie, kiedy, aby sobie spokojnie zyc :D
Inne wątki na temat:
Pełna wersja