kiira_korpi
07.12.10, 22:16
Bo ja w sumie nigdy tego nie praktykowałam, wychodząc z założenia, że jeżeli nie mam na coś gotówki, to tego nie kupuję, proste.
Ale teraz kusi mnie lustrzanka, którą MediaMarkt atakuje mnie werbalnie i naocznie z każdej strony. Kosztuje sporo, jakieś 2.600, więc oszczędności byłoby mi szkoda wydawać, a w sumie skoro się tak reklamują, że na 0%, to czemu nie?
Jak wygląda procedura takiego zakupu na raty? Będą sprawdzać moją zdolność kredytową i brać od banków informacje o debetach? (oby nie;)).
No i czy ta lustrzanka jest tyle warta? Mam pretekst, bo mój aparat cyfrowy zrobił kaputt - nie wiadomo, czy chwilowo, czy na stałe, bo nikomu nie chce się go zawieźć do naprawy. Zresztą po ostatnich wojażach, kiedy okazało się, że nie jest w stanie uchwycić delfinów ani orek w locie, jakoś tak straciłam do niego serce.
A może ktoś by mi polecił jakiś dobry aparat dla amatora?