Zdarza Wam się kupować coś na raty?

07.12.10, 22:16
Bo ja w sumie nigdy tego nie praktykowałam, wychodząc z założenia, że jeżeli nie mam na coś gotówki, to tego nie kupuję, proste.
Ale teraz kusi mnie lustrzanka, którą MediaMarkt atakuje mnie werbalnie i naocznie z każdej strony. Kosztuje sporo, jakieś 2.600, więc oszczędności byłoby mi szkoda wydawać, a w sumie skoro się tak reklamują, że na 0%, to czemu nie?
Jak wygląda procedura takiego zakupu na raty? Będą sprawdzać moją zdolność kredytową i brać od banków informacje o debetach? (oby nie;)).
No i czy ta lustrzanka jest tyle warta? Mam pretekst, bo mój aparat cyfrowy zrobił kaputt - nie wiadomo, czy chwilowo, czy na stałe, bo nikomu nie chce się go zawieźć do naprawy. Zresztą po ostatnich wojażach, kiedy okazało się, że nie jest w stanie uchwycić delfinów ani orek w locie, jakoś tak straciłam do niego serce.
A może ktoś by mi polecił jakiś dobry aparat dla amatora?
    • jan_hus_na_stosie Re: Zdarza Wam się kupować coś na raty? 07.12.10, 22:23
      kiira_korpi napisała:

      > a w sumie skoro się tak reklamują, że na 0%, to czemu nie?

      nie ma czegoś takiego jak raty 0%, poszukaj tego samego modelu w innych sklepach a okaże się, że bez rat kosztuje on np. 2200 zł.
      • kurna.poznan Re: Zdarza Wam się kupować coś na raty? 01.02.11, 17:53
        niestety, ale jesteś w błędzie. Raty 0% są i sam kilka razy kupowałem, a oszczędności wolałem wydać na wojaże. Trzeba tylko nie dawać sie naciągnąć na wszelkie ubezpieczenia i spłacasz tylko towar :D Obecnie też spłacam lapka i ekspres - a tak bym musiał wyłożyć prawie 4000 gotówką, za co mogłem dołożyć do wakacji, co miesiąc płace śmieszną kasę - nie odczuwając tego i ciesząc się fajnym sprzętem.
        Gdyby na takie raty sprzedawali nowe auta to bym sobie sprawił - bo w innym przypadku się nie opłaca kupować auta na kredyt. Zresztą, z autem to trochę inna historia.
    • wicehrabia.julian Re: Zdarza Wam się kupować coś na raty? 07.12.10, 22:25
      kiira_korpi napisała:

      > Bo ja w sumie nigdy tego nie praktykowałam, wychodząc z założenia, że jeżeli ni
      > e mam na coś gotówki, to tego nie kupuję, proste.

      i zostań przy tym, raty są dla desperatów lubiących przepłacać
      • sid.leniwiec Re: Zdarza Wam się kupować coś na raty? 07.12.10, 22:28
        Popieram
    • jan_hus_na_stosie Re: Zdarza Wam się kupować coś na raty? 07.12.10, 22:27
      tak w ogóle to na aparatach zdzierają co niektórzy niesamowicie, ten sam model może w zależności od sklepu kosztować np. od 1598PLN do 3790PLN

      www.okazje.info.pl/okazja/fotografia/sony-dslr-a500.html
    • soulshunter Re: Zdarza Wam się kupować coś na raty? 07.12.10, 22:29
      sprawdz i porownaj sobie ceny za ta sama lustrzanke np na ceneo.pl i wybierz w najtanszym sklepie. Podejzewam ze tez bedzie mozliwsc kupna na raty.
      Teraz nie mam potrzeby bo jak cos potrzebuje to przywoza mi z USA, ale kiedys wlasnie tam sporo kupowalem na raty oprocentowane autentyczne 0% uwazajac tylko zeby byc w stanie e raty splacic. Nigdy tez nie wzialem np 2 rzeczy na raty na raz. Jak splacilem jedna to wtedy bralem druga jesli byla potrzeba.
    • vandikia Re: Zdarza Wam się kupować coś na raty? 07.12.10, 22:31
      nie
      i na pewno nie kupiłabym sprzętu typu lustrzanka czy komp na raty.. bo zanim spłacisz te raty, to ten sprzęt będzie warty połowę
      i nie trafia do mnie, że przez ten czas używasz :)
      • kiira_korpi Re: Zdarza Wam się kupować coś na raty? 07.12.10, 22:45
        A jeszcze obawiam się jednej rzeczy. Że jeżeli kupiłabym tę lustrzankę na raty i pojechała do jakiegoś biednego i egzotycznego kraju, to istnieje niebezpieczeństwo, że mogłabym ją szybko stracić;(. I wtedy nie miałabym aparatu, a raty płaciłabym przez kolejny rok albo i dłużej;(. I wtedy z rozpaczy i z żalu nad własną głupotą ugryzłabym się chyba w zadek;)
    • six_a Re: Zdarza Wam się kupować coś na raty? 07.12.10, 22:34
      obszukaj sobie allegro albo ebaya, mediamarkt wcale nie jest tani.
    • miss.yossarian Re: Zdarza Wam się kupować coś na raty? 07.12.10, 22:36
      kiira_korpi napisała:

      > Bo ja w sumie nigdy tego nie praktykowałam, wychodząc z założenia, że jeżeli ni
      > e mam na coś gotówki, to tego nie kupuję, proste.
      > Ale teraz kusi mnie lustrzanka, którą MediaMarkt atakuje mnie werbalnie i naocz
      > nie z każdej strony. Kosztuje sporo, jakieś 2.600, więc oszczędności byłoby mi
      > szkoda wydawać, a w sumie skoro się tak reklamują, że na 0%, to czemu nie?

      sprawdź ten sam model w porównywarkach cen i sprawdź mały druczek
    • inzynier.kowalska Re: Zdarza Wam się kupować coś na raty? 07.12.10, 22:41
      kiira_korpi napisała:

      > A może ktoś by mi polecił jakiś dobry aparat dla amatora?

      Trochę zależy od tego, jakiego obiektywu potrzebujesz, bo to w dużej mierze robi cenę aparatu...
      • kiira_korpi Re: Zdarza Wam się kupować coś na raty? 07.12.10, 22:52
        Potrzebuję przede wszystkim aparatu szybkiego, z możliwością błyskawicznego robienia serii zdjęć. Takiego, który mi uchwyci zwierzęta w ruchu, bo normalnie płakałam prawie, jak na pokazach orki wyskakiwały z wody, a jedyne, co mój aparat zdążył uchwycić, to ich ogon, już przy wpadzie do wody.
        Czy lustrzanka spełnia te warunki? Bo w sumie nigdy się takim aparatem nie posługiwałam.
        • soulshunter Re: Zdarza Wam się kupować coś na raty? 07.12.10, 22:54
          > Czy lustrzanka spełnia te warunki?
          jak najbardziej
        • inzynier.kowalska Re: Zdarza Wam się kupować coś na raty? 07.12.10, 22:59
          kiira_korpi napisała:

          > Potrzebuję przede wszystkim aparatu szybkiego, z możliwością błyskawicznego rob
          > ienia serii zdjęć. Takiego, który mi uchwyci zwierzęta w ruchu, bo normalnie pł
          > akałam prawie, jak na pokazach orki wyskakiwały z wody, a jedyne, co mój aparat
          > zdążył uchwycić, to ich ogon, już przy wpadzie do wody.
          > Czy lustrzanka spełnia te warunki? Bo w sumie nigdy się takim aparatem nie posł
          > ugiwałam.

          A mogę jeszcze zapytać jaki to ten aparat za 2.600?
          • kiira_korpi Re: Zdarza Wam się kupować coś na raty? 07.12.10, 23:39
            A zdaje się, że ten:

            Aparat NIKON D3100 (18-55mm VR)

            Lustrzanka cyfrowa o rozdzielczości 14.2 Mpix, wyposażona w matrycę CMOS, 3-calowy ekran LCD TFT z regulacją jasności oraz wizjer z pentagonalnym układem luster. W zestawie dołączono obiektyw AF-S DX Nikkor 18-55mm VR.


            Dobry, czy taki se?
            • inzynier.kowalska Re: Zdarza Wam się kupować coś na raty? 07.12.10, 23:55
              kiira_korpi napisała:

              > A zdaje się, że ten:
              >
              > Aparat NIKON D3100 (18-55mm VR)
              >
              > Lustrzanka cyfrowa o rozdzielczości 14.2 Mpix, wyposażona w matrycę CMOS, 3-cal
              > owy ekran LCD TFT z regulacją jasności oraz wizjer z pentagonalnym układem lust
              > er. W zestawie dołączono obiektyw AF-S DX Nikkor 18-55mm VR.

              >
              > Dobry, czy taki se?

              Aparat fajny (ja mam podobny model nikona), ale co do Twoich potrzeb: zwróć uwagę na zdjęcia seryjne (ten, z tego co widzę ma 3 klatki na sekundę - to nie jest błyskawicznie), i obiektyw - ogniskowa 55 mm to nie zbyt duże przybliżenie. Nie wiem z jakiej odległości fotografujesz te orki czy tam inne zwierzęta, ale po rozejrzeniu się w googlu widzę, że za podobną cenę można kupić taki sam model z obiektywem 18-105 mm.
              • kiira_korpi Re: Zdarza Wam się kupować coś na raty? 08.12.10, 00:23
                Dzięki wielkie, zainteresuję się bliżej tematem.
                Teraz już wiem, na co zwrócić uwagę.
                • 0ion Re: Zdarza Wam się kupować coś na raty? 08.12.10, 00:45
                  Panasonic Lumix DMC-TZ10
                  www.fotopolis.pl/index.php?n=10886
        • potworski Re: Zdarza Wam się kupować coś na raty? 01.02.11, 17:42
          kiira_korpi napisała:

          > Potrzebuję przede wszystkim aparatu szybkiego, z możliwością błyskawicznego rob
          > ienia serii zdjęć. Takiego, który mi uchwyci zwierzęta w ruchu, bo normalnie pł
          > akałam prawie, jak na pokazach orki wyskakiwały z wody, a jedyne, co mój aparat
          > zdążył uchwycić, to ich ogon, już przy wpadzie do wody.
          > Czy lustrzanka spełnia te warunki? Bo w sumie nigdy się takim aparatem nie posł
          > ugiwałam.


          Są lustra i lustra. Możesz kupić tanie barachło, które zwie się lustrzanką a możesz coś lepszego=ale na to trzeba kasy. Do szybkiej reporterki i zdjęć seryjnych najlepiej nadaje się Canon 7D - masz 7 klatek na sekundę. Do tego jak chcesz pstrykać przyrodę to jakiś konkretniejszy obiektyw=najlepszy byłby Canon 70-200, ale ze stabilizacją i światłem 2.8 kosztuje 7 koła. Dlatego możesz poszukać analogicznego szkła z Sigmy (tańsze) albo Tamrona (sporo tańsze i przyzwoite).
    • figgin1 Re: Zdarza Wam się kupować coś na raty? 07.12.10, 22:42
      Jak chcesz kupić aparat pogadaj z salmą, ona ci najlepiej doradzi.
      • kiira_korpi Re: Zdarza Wam się kupować coś na raty? 07.12.10, 22:54
        O to zaciągnę Salmę do kącika w sobotę. Będę tylko musiała upić i znokautować Menkę i Autokratę.
        Autokratę się załatwi cebulą:)
    • lampka_nocna5 Re: Zdarza Wam się kupować coś na raty? 07.12.10, 23:46
      Ja kupiłam okap i pralkę... Akurat były promocje (to znaczy, jak np. na okap była promocja, to sprawdziłam na ceneo i skąpcu i wtedy było najtaniej w MM) - i zapłaciłam 10 razy 1/10 ceny, więc nie dopłaciłam. Co prawda dali mi jakąś kartę kredytową, której nie aktywowałam, ale świetnie się nadal sprawdza jako zakładka do książki. Czy dałam się naciągnąć/oszukać?? Taki tego efekt, że co jakiś czas przysyłają mi jakieś śmieci pocztą, które wyrzucam nie otwierając kopert...
    • hotally Re: Zdarza Wam się kupować coś na raty? 08.12.10, 00:57
      Nie, absolutnie :) na "raty" kupiłam tylko mieszkanie :))
      Nie mam zamiaru się zadłużać na cokolwiek, bo po prostu Mnie na to nie stać- nie chcę być niewolnikiem przedmiotów, ktore i tak szybko straca na wartosci :)
    • bijatyka Re: Zdarza Wam się kupować coś na raty? 08.12.10, 01:12
      Nie. Nie lubię rat, krat, lat i łat.
      • usunelamkonto Re: Zdarza Wam się kupować coś na raty? 08.12.10, 08:58
        jesli ktos sie zgadza na raty to jest to jego sprawa i jego pieniadze, a komentarze : nie rob tego po co przeplacac, sa zbedne i nie na miejscu

        ja mam maly dochod, czasowy (renta rodzinna) i wzielam juz drobny sprzet do kwoty 370 zl na 5-6 rat, rata nie przekraczala 65 zl/m-c. sama bym nie uzbierala kwoty sprzetu, bo zawsze sie cos znajdzie na co trzeba wydac - a tu buty sie popsuly, a tu sweter , a spodnie sie podarly, albo jest impreza, tak wiec dla mnie raty sa jak znalazl, place kieszonkowa kase za miesiac, mam w domu wymarzony sprzet, a za reszte moge cos sobie kupic ;)
        splacilam juz jeden sprzed komputerowy, a na mikolaja sobie zafundowalam 2 sprzety fryzjerskie. moze kwota 250 zl jest smieszna ale ja tyle nie odloze jednorazowo, poza tym po co mam czekac 2 miesiace jak moge miec sprzet od reki

        polacy strasznie sie boja obciazen finansowych. przeciez to sa tylko pieniadze, a i tak mozecie jutro umrzec :)

        ja kiedys zaczelam przeliczac swoje rachunki, a moj ex kochanek mowi : zostaw te rachunki, martwisz sie o nie i martwisz. wyluzuj
        • 0ion Re: Zdarza Wam się kupować coś na raty? 08.12.10, 13:20
          No ale wiesz renciści i emeryci to może faktycznie kalkulują tak, że jutro mogą umrzeć a rata do spłacenia dopiero pojutrze i jak mają 1000 zł emerytury to moga sobie poszaleć i wydawać z tego 300 zł tylko na odsetki od rat.
          Te zerowe, małe, malusie i malutkie ratki to prawie zawsze maksymalna dopuszczalna lichwa czyli chyba 40%. Sama rata 10%, drugie 10% to ubezpieczenie i opłaty a z tych 20 % robi się realne 40% bo całość nie zaczynasz spłacać po roku tylko od razu po miesiącu.
          • venettina Re: Zdarza Wam się kupować coś na raty? 08.12.10, 16:24
            Tak, te kredyty "z niska rata" sa zawsze najbardziej podejrzane i czesto maja lichwiarskie oprocentowanie, ale wydaja sie tanie.
            • 0ion Re: Zdarza Wam się kupować coś na raty? 08.12.10, 17:56
              Przeciętny emeryt myśli sobie, że jak coś kupił za 1000zł i ma do spłacenia 1200zł razem z ratami w ciągu roku to rata jest 20%. W rzeczywistości tylko ostatnia rata jest na 20% w skali roku, pierwsza jest na 240% w skali roku:)
          • kochanic.a.francuza Re: Zdarza Wam się kupować coś na raty? 08.12.10, 17:43
            Zartujesz?!
            40%!????
            Otwieram firme pozyczkowa, kto chce pozyczyc i ile?
            Po kolei, nie pchac sie:)
    • trypel Re: Zdarza Wam się kupować coś na raty? 08.12.10, 09:24
      bierz. Marzenia są żeby je spełniać. Zrób sobie prezent na swieta
      • minasz Re: Zdarza Wam się kupować coś na raty? 08.12.10, 09:28
        trypel ty naciagaczu
        • trypel Re: Zdarza Wam się kupować coś na raty? 08.12.10, 10:40
          bo trezba kupować :D popyt wewnętrzny sprawia że u nas cały czas coś sie dzieje a nie taka d*pa głeboka jak np na Wegrzech :)
    • puszysta_gimnazjalistka Re: Zdarza Wam się kupować coś na raty? 08.12.10, 10:30
      Bezpośrednio nie, ale przy użyciu karty kredytowej czasem mi się zdarza kupić coś na raty.
      I nie słuchaj dusigroszy, kup sobie ten aparat, będziesz zadowolona.
    • menk.a Re: Zdarza Wam się kupować coś na raty? 08.12.10, 10:43
      Zdarzyło się. Kiedyś, kiedyś telewizor. Nie miałam takiej gotówki, a ze cena zarówno w ratach jak i bez nich była taka sama to się nie zastanawiałam. Moja koleżanka co chwilę kupuje coś na raty na takich właśnie warunkach
      Uważam to za korzystne rozwiązanie.
      • squirrel9 Re: Zdarza Wam się kupować coś na raty? 08.12.10, 11:20
        To możesz sobie między bajki włożyć. Moja znajoma zobaczyła takie relklamy i postaowiła sobie kupić nowy telewizor ... i okazało się,ze w KAZDYM sklepie odsyłana jest do ...przedstawiciela bankowego, a jakże, mającego stanowisko w sklepie. Raty wprawdzie są 0% ale należy ubepieczyć kredyt. A to 10% od raty. Jak płacisz 130 PLN rat to 13 nie robi wrażenia, jak 260 to 26 też, ale to oprocentowanie mieści się w granicach (jak przeliczyłam) 21,3 - 11,1 %. Moją znajomą jedna przedstawicielka przekonywała, że najbardziej opłaci jej się na 10 rat, co jest ewidentną bujdą dla matematycznego analfabety ...
        • menk.a Re: Zdarza Wam się kupować coś na raty? 08.12.10, 13:28
          No właśnie nie. Cena jaka jest w sklepie każdy widzi. Wybierała sobie liczbę rat (nie do końca dowolną, ale miała ileś rozwiązań do wyboru), dzieliła i taką płaciła ratę. Ni złotówki więcej.
          Ja miałam podobnie.
    • a_nonima Re: Zdarza Wam się kupować coś na raty? 08.12.10, 13:05
      Tak. Dom.
      • usunelamkonto Re: Zdarza Wam się kupować coś na raty? 08.12.10, 17:14
        pani ost powiedziala ze sa takie a takie raty, ja powiedzialam ze nie dam rady bo w przyszlym roku na jesien konczy mi sie data waznosci karty rencisty wiec powiedziala 8 rat, a ja mowie ze jeszcze mniej bo 5 czy 6. nie zamierzam np 300 zl splacac latami. litosci

        no to wyliczyla kwote, przekalkulowalam ja sobie, ja sie zgodzilam i podpisalam umowe. wyszlo ze daje bankowi ok 17 zl wiec tyle to jest roznica w cenie miedzy sklepami

        jesli cos bierzesz to badz swiadoma czy starczy ci i podpisuj umowe, a nie jeki i krzyki ze po m-cu nie pasuje

        a co do odpowiedzi powyzej - porownaj ceny, jak ktos mowi ze chce cos kupic w m&m to mowie : pogielo cie? tam jest lichy wybor i ceny z kosmosu, ja bym tam nic nie kupila ...i nie kupuje

        okazalo sie nawet ze moja prostownica byla tansza w euro agd niz w auchanie, a telefon komorkowy roznil sie 100 zl miedzy avanesm a euro agd, gdzie oba sklepy byly w tej samej galeri a ze kupowalam gotowka to jest znaczna roznica
        aparat kolezanki miedzy tymi samymi sklepami roznil sie chyba z 200 zl


    • mazda25 Re: Zdarza Wam się kupować coś na raty? 09.12.10, 11:01
      Jak najbardziej.Raty 0% to super sprawa.Masz gotowke,to mozesz ja sobie polozyc na jakis % na ksiazeczce jako zabezbieczenie na twoj zakup.A jezeli nie masz pieniedzy,to musisz sie liczyc ze sprawdzeniem rzetelnosci twoich dochodow.
      Przy zakupie na 0% musisz sie dowiedziec na jaki okres to obowiazuje i czy musisz uiscic jakies inne oplaty manipulacyjne. Oczywiscie wszystkie warunki zawarcia kredytu dostajesz na pismie.
      Kupilam w ten sposob pare rzeczy i nie zostalam jeszcze oszukana.
      W swoja droga aparat za za okolo 700euro dla amatora,to kupa pieniedzy.Ceny aparatow w ostatnich latach bardzo spadly,dlatego dobrz sie rozejrzyj zanim wydasz pieniadze.
      • usunelamkonto Re: Zdarza Wam się kupować coś na raty? 09.12.10, 11:11
        tylko ze to 0% jest tak naprawde wliczone w cene produktu.

        ja za pierwszym razem dalam bankowi 20 zl, a teraz oddam 17 zl.

    • annataylor Re: Zdarza Wam się kupować coś na raty? 01.02.11, 19:05
      nigdy nie kupiłam niczego na raty
      jak nie mam kasy, to nie kupuję - proste :)
    • kiira_korpi Re: Zdarza Wam się kupować coś na raty? 01.02.11, 19:32
      Heh, czy powrót mojego starego wątku to znak od niebios, że powinnam jednak nabyć tę lustrzankę na raty?!;)
      Bo ja w zasadzie wdrożyłam program oszczędnościowy i stwierdziłam, że obejdę się bez nowego aparatu. A MMŻet zabrał moją cyfrówkę do naprawy, zobaczymy, czy ją jeszcze postawią na nogi.
      Ale tak to jest, jak człowiek postanowi być oszczędny, pokusy czyhają wszędzie;).
    • esco_bar Re: Zdarza Wam się kupować coś na raty? 01.02.11, 20:29
      Tak , ja zem se notybuka kupil w zeszlym roku.
      To muj pierwszy w zyciu !
    • rzeka.chaosu Re: Zdarza Wam się kupować coś na raty? 01.02.11, 20:56
      Kkoro to nic pilnego to lepiej bzzzz rat. :) Szczególnie, że 2600 to nie 10 000 i można taka kwotę od ręki wyłożyć.

      Miłego fotografowania. Szukaj obiektywów od razu. :)

      Nie kupuję na raty. ;]
      • eliza582 Re: Zdarza Wam się kupować coś na raty? 01.02.11, 21:34
        Zdarza, ale to dokładnie tak jak napisałaś zdarza, a nie jest ciągle. Znam przypadki utraty tołku w braniu i aż na samą myśl boję sie za nich, ale raz na jakieś 2-3 lata coś wezmę. Ostatnio wzięłam meble dla dzieci do pokoju. Raty spłacam przez rok i tak to skalkulowałam żeby w razie jak stracę pracę to zdążyć spłacić z odprawy i tyle.
        Eliza
Inne wątki na temat:
Pełna wersja