Az musze zalozyc osobny watek ...

08.12.10, 20:00
tak, allegro ciag dalszy, a z wrazenia osobny watek. Pani teraz grozi mi kodeksem karnym i wyludzeniem. Wszystko rozbija sie o "zatajenie informacji" o tym, ze sprzet mial poprzedniego wlasciciela, ze jakis czas stal nieuzywany i ze w mailu na pani pytanie (ktore nastapilo dwa dni po koncu aukcji) "to z ktorego ona jest roku??" odpowiedzialam, ze tak jak napisane w aukcji - dwuletnia - auć, rąbnelam sie, fakt. Nie wiem czy fakt, ze nieprawidlowa odpowiedz zostala udzielona juz po zakonczeniu aukcji przemawia na moja korzysc, coz. Kobieta bardzo niezadowolona ze organizowala drogi transport, jakbym jej odpisala, ze sprzet 5letni to by tego nie robila i zrezygnowala z zakupu (szkoda, ze po wylicytowaniu). Na tej podstawie Pani mi grozi kodeksami, juz teraz karnymi. Chyba sie zraze do sprzedawania czegokolwiek na dobre ;)
    • raohszana Re: Az musze zalozyc osobny watek ... 08.12.10, 20:06
      No, dwa a pięc to żadna różnica i można się rąbnąć, bo to takie podobne...
    • berta-live Re: Az musze zalozyc osobny watek ... 08.12.10, 20:06
      To co o produkcie napisałaś po transakcji ma drugorzędne znaczenie. Ważne, żeby opis produktu zamieszczony w momencie wystawienia przedmiotu na aukcję zgadzał się za stanem faktycznym. Nie mniej jednak, klientka ma prawo do zwrotu przedmiotu, nawet jak jego opis zgadzał się ze stanem faktycznym. A czego ona konkretnie chce?
      • elenapierce Re: Az musze zalozyc osobny watek ... 08.12.10, 20:24
        raz czytam, ze nie ma prawa zwrotu bo zakup byl w drodze licytacji od osoby prywatnej, raz ze ma. Sprawa byla juz walkowana, ale z wrazenia musialam napisac oddzielny topic ;) sprzedawalam uzywana suszarke do ubran a opis aukcji byl krotki - zdjecie, model, info o braku gwarancji i instrukcji i czas uzytkowania - 2 lata. Byla to moja pierwsza sprzedaz sprzetu agd i nie pomyslalam o czyms takim, jak umieszczenie info o dacie produkcji czy tym, ze jakis czas stala nieuzywana. Pani aukcje wygrala i po fakcie zapytala sie o date produkcji - w odpowiedzi ciachnelam sie i podalam to co w aukcji, czyli czas uzytkowania, wiec wprowadzilam ją w blad :( Kobieta myslala, ze dostaje 2letni sprzet. Natomiast stalo sie to juz po wygraniu przez nia aukcje. Bez tych okolicznosci to wylicytowala suszarke ktorej opis byl wlasnie taki krotki i nie zadawala zadnych pytan przed aukcja. Po miesiacu sie do mnie odezwala ze wlasnie sie dowiedziala ze towar jest 5letni i ze go nie chce, a ze nie jestem chetna od razu przyjmowac reklamacji to wypisuje mi o przepisach, prawach, kodeksach cywilnych, a ostatnio karnych ;)
        • elenapierce Re: Az musze zalozyc osobny watek ... 08.12.10, 20:27
          acha, no i najpierw chciala abym oddala jej czesc pieniedzy, a ze spokojnie wyjasnialam jej moj punkt widzenia (ze odezwala sie po miesiacu, ze w opisie aukcji nie bylo nic o dacie produkcji tylko o czasie uzywania rzeczy) - ona teraz uznala to za zatajanie waznych faktow i zaczela mowic przepisami i wycofywac sie z oferty. Nie przystalam na jej propozycje bo najzwyczajniej w swiecie nie jestem pewna, czy sie jej cokolwiek nalezy.
          • berta-live Re: Az musze zalozyc osobny watek ... 08.12.10, 20:34
            Napisz, że czas użytkowania nie jest tym samym co wiek suszarki, którego nie podałaś w opisie i o który nie pytała przed wylicytowaniem. Przeproś za przypadkowe wprowadzenie w błąd, bo odpowiadając na pytanie o wiek byłaś przekonana, że odpowiadasz na pytanie o czas użytkowania. Natomiast co do wieku nie jesteś pewna. I w związku z tym jeżeli nie podoba się jej zakup, to niech dokona zwrotu. Z tym, że zwrot pieniędzy dotyczy zwrotu za zakup produktu a nie za jego transport, więc i tak będzie w plecy za dostawę i za zwrot. Bo nie oddasz jej kasy, dopóki nie zobaczysz suszarki z powrotem.
            • elenapierce Re: Az musze zalozyc osobny watek ... 08.12.10, 20:38
              juz przepraszalam i tak pisalam, ale dla tej kobiety nie ma to znaczenia - jedzie z grubej rury ze ja oszukalam i podpadam pod kk. Pisalam, ze uzytkowanie a produkcja to 2 rozne rzeczy i ze nie pytala sie o to w czasie aukcji a dopiero po - jej argument ze niewazne czy przed czy po i ze podalam jej nieprawdziwa odpowiedz (niewazne, ze po aukcji) Domaga sie tez w imie kodeksu cywilnego zwrotu kosztow transportu.
        • raohszana Re: Az musze zalozyc osobny watek ... 08.12.10, 20:28
          Wprowadziłaś ją w błąd i doprowadziłaś do niekorzystnego rozporządzenia mieniem. Tak, pod KK to podpada :)
          • mamcianaobcasach Re: Az musze zalozyc osobny watek ... 08.12.10, 20:35
            Na allegro jest taka opcja spory... wejdź w spór opisz dokładnie jak i co i zobaczysz co Ci zespół allegro odpowie, swoją drogą po miesiącu się odzywa? Mogła przez ten miesiąc różne cuda ze sprzętem robić na przykład zepsuć... powodzenia, nie denerwuj się nie ma sensu :) Pozwodzenia
          • elenapierce Re: Az musze zalozyc osobny watek ... 08.12.10, 20:36
            tylko ze wg zrodla jakie zalinkowala mi pani "Dla bytu tego przestępstwa niezbędne jest aby celem sprawcy było osiągnięcie korzyści majątkowej" - a ja dzialalam w dobrej wierze, nie zamierzalam nikogo oszukiwac, a wprowadzenie w blad nastapilo juz po zakonczeniu aukcji. Na moje pytanie dlaczego nie pytala o date produkcji przed kupieniem rzeczy stwierdzila, ze jak zapytala o to po, to mialo to taka sama "sile", czyli ktos moje rozwalic mi aukcje (kupic bez glebszego zastanowienia a po fakcie wypytywac i sie wycofywac). Zycie ;)
            • mamcianaobcasach Re: Az musze zalozyc osobny watek ... 08.12.10, 20:41
              Nie pozwól się zastraszyć, jeśli jest tak jak piszesz to jesteś ok, więc albo olej babe, albo zaproponuj zwrot sprzętu pod warunkiem że nie jest uszkodzony i już się nie stresuj
          • piotr_57 Re: Az musze zalozyc osobny watek ... 08.12.10, 21:16
            raohszana napisała:

            > Wprowadziłaś ją w błąd i doprowadziłaś do niekorzystnego rozporządzenia mieniem
            > . Tak, pod KK to podpada :)

            :D:D:D:D ni będę nawet komentował, bo traktuje to jako żart .
            >
        • piotr_57 Re: Az musze zalozyc osobny watek ... 08.12.10, 21:14
          Ale ja nie bardzo wiem o co chodzi ? , bo nie czytałem poprzedniego wątka.
          Chce iść do sądu to niech idzie. Żaden kodeks karny nie wchodzi w rachubę ! a w sądzie cywilnym takiej sprawy nie wygra żeby nawet z wysiłku narobiła w galoty. Olej temat i koniec.
      • soulshunter Re: Az musze zalozyc osobny watek ... 08.12.10, 20:52
        >Nie mniej jednak, klientka ma prawo do zwrotu przedmiotu, nawet jak jego opis zgadzał się ze stanem faktycznym.

        wez nie wprowadzaj w blad kobiety. Ma prawo zwrotu tylko i wylacznie jesli zakup zostal dokonany za pomaca opcji ''Kup teraz'' a nie po przez licytacje na aukcji i o tez nie po miesiacu.
        And I will strike down upon thee with great vengeance and furious anger those, who would attempt to poison and destroy my brothers. And you will know, my name is The Lord, when I lay my vengeance upon thee.
        • berta-live Re: Az musze zalozyc osobny watek ... 08.12.10, 21:01
          Nie patrz na to co piszą w regulaminie allegro tylko to co stanowi kodeks handlowy. A wg niego każdy produkt, czy to używany czy nie, czy kupiony w sklepie czy od osoby prywatnej podlega zwrotowi w ciągu jakiegoś tam okresu. Natomiast nie wiem jak to jest w przypadku aukcji i czy to co allegro oferuje też podchodzi pod definicję aukcji. Bo np to co powszechnie jest uznawane za hazard on-line, w rzeczywistości hazardem nie jest. Mimo, że oprócz tego, że oferowane jest drogą elektroniczną, to niczym od tego co dzieje się w kasynach się nie różni.
          • soulshunter Re: Az musze zalozyc osobny watek ... 08.12.10, 21:06
            chcesz powiedziec ze allegro napisalo sobie regulamin z sufitu bez porozumienia z prawnikami? Szczerze watpie.
            • berta-live Re: Az musze zalozyc osobny watek ... 08.12.10, 21:09
              A kto ich tam wie. W razie jakiś sporów zawsze warto sprawdzić to osobiście i poradzić się jakiegoś prawnika specjalizującego się w prawie handlowym.
          • six_a Re: Az musze zalozyc osobny watek ... 08.12.10, 21:57
            >A wg niego każdy produkt, czy to używany czy nie, czy kupiony w sklepie czy od osoby prywatnej podlega zwrotowi w ciągu jakiegoś tam okresu.

            a który to niby przepis?
            "rozmyślić" można się tylko przy sprzedaży internetowej i raczej nie dotyczy aukcji ani kupna u osoby prywatnej.
            • berta-live Re: Az musze zalozyc osobny watek ... 08.12.10, 22:14
              Ten przepis, który mówi, że można się rozmyślić i zwrócić zakupiony produkt bez podawania przyczyny. Przepis nie precyzuje okoliczności, co jednoznacznie oznacza, że dotyczy każdej formy sprzedaży i każdego produktu, zarówno nowego jak i używanego.
              • six_a Re: Az musze zalozyc osobny watek ... 08.12.10, 22:17
                nie ma berta czegoś takiego. są specjalne przepisy dotyczące sprzedaży on-line i tylko tam można sobie zwrócić bez podania przyczyny. wszędzie indziej idziesz i obowiązuje zasada: widziały gały co brały. zwrócić możesz towar wadliwy, a sprzedawca ci go naprawi, wymieni albo zwróci pieniądze wedle uznania.
                • berta-live Re: Az musze zalozyc osobny watek ... 08.12.10, 22:19
                  Każdy towar możesz zwrócić do sklepu jak ci się odwidzi.
                  • piotr_57 Re: Az musze zalozyc osobny watek ... 08.12.10, 22:23
                    berta-live napisała:

                    > Każdy towar możesz zwrócić do sklepu jak ci się odwidzi.

                    Nie!
                    Możesz zwrócić towar pod warunkiem, że kupiłaś go poza siedzibą firmy.
                    Tu nie ma firmy i jej siedziby. Może tylko podważać rzetelność opisu, nic więcej.
                  • six_a Re: Az musze zalozyc osobny watek ... 08.12.10, 22:26
                    ale ona nie jest sklepem, rozumiesz?
                    nie prowadzi działalności i w ramach tej działalności nie sprzedaje, nie gwarantuje ani nie prowadzi napraw.
                  • madzioreck Re: Az musze zalozyc osobny watek ... 08.12.10, 22:57
                    berta-live napisała:

                    > Każdy towar możesz zwrócić do sklepu jak ci się odwidzi.

                    Nie jesteś na bieżąco, już od jakiegoś czasu tak nie jest.
                    • vandikia Re: Az musze zalozyc osobny watek ... 08.12.10, 23:04
                      od dość długiego czasu tak nie jest
                  • tabeletka Re: Az musze zalozyc osobny watek ... 08.12.10, 23:13
                    berto, jestes pewna, ze sprzedaz przez osoby prywatne reguluje kodeks handlowy? ja stawiam na cywilny...
                    • berta-live Re: Az musze zalozyc osobny watek ... 08.12.10, 23:17
                      Nie jestem pewna, nie jestem też pewna tego jaki status mają wszelkiej maści sprzedaże on-line. Nie mniej jednak jest to transakcja handlowa i nawet stosowny podatek należy od niej uiścić.
                      • tabeletka Re: Az musze zalozyc osobny watek ... 08.12.10, 23:34
                        hmm... jestem prawie pewna, ze to kodeks cywilny, no i jak mowisz sprzedaz online, uregulowane jest to zupelnie inaczej niz transakcje na podstawie kodeksu handlowego. ale nie chce mi sie teraz tego szukac, zakladam, ze autorka tez ma dostep do google.
                      • six_a Re: Az musze zalozyc osobny watek ... 09.12.10, 00:12
                        >Nie mniej jednak jest to transakcja handlowa
                        nie jest, bo umowę sprzedaży zawarły osoby prywatne.

                        jaki znowu podatek? wszystko ci się kićka, berta, od czynności cywilnoprawnych jest podatek, jak kupisz ruchomość powyżej podstawy opodatkowania 1000 PLN. czyli przy samochodzie np. płacisz, a przy suszarce za 350 zeta nie.
                        • berta-live Re: Az musze zalozyc osobny watek ... 09.12.10, 00:25
                          Podatek w wysokości 2% od transakcji powyżej 1000PLN. Dla osób nie będących płatnikiem VAT, więc nie jest to tak do końca, że Kowalski z Iksińskim się spotykają, pod stołem wymieniają towar za pieniądze i nikomu nic do tego.
                          • six_a Re: Az musze zalozyc osobny watek ... 09.12.10, 00:38
                            a co ja napisałam? coś innego czyżby? jak iksiński z kowalskim wymienią się pod stołem, to najpewniej w ogóle żadnej umowy nie spiszą i nie będą mieli interesu w informowaniu o tym państwa, państwo se może nagwizdać.
                            z samochodem nie możesz zrobić tego numeru, bo umowa będzie podstawą rejestracji i bez adnotacji, że podatek uiszczony, nie masz szansy załatwić niczego dalej.
          • thelma.3333 Re: Az musze zalozyc osobny watek ... 08.12.10, 22:19
            chyba Cie pogielo, sorry za dosadne wyrazenie
            to moze do mnie sie zgosi ten gosc co kupil ode mnie uzywany samochod? bo po miesiacu odwidzial mu sie kolor?
            nie musze sprawdzac kodeksu zeby wiedziec, ze moge mu powiedziec wypchaj sie
            • berta-live Re: Az musze zalozyc osobny watek ... 08.12.10, 22:48
              Ja bym nie była tego taka pewna czy nie może. Przepisy są co najmniej dziwne i dość mocno chroniące kupujących.
              • madzioreck Re: Az musze zalozyc osobny watek ... 08.12.10, 22:58
                > Ja bym nie była tego taka pewna czy nie może. Przepisy są co najmniej dziwne i
                > dość mocno chroniące kupujących.

                Ja pierdzielę... moze najpierw sie z nimi zapoznaj, co?
                • berta-live Re: Az musze zalozyc osobny watek ... 08.12.10, 23:11
                  To sobie pierdziel jak masz ochotę, bo widzę, że średnio ci wychodzi merytoryczna dyskusja.
                  • madzioreck Re: Az musze zalozyc osobny watek ... 09.12.10, 00:05
                    Tobie również, drugi raz Ci już mówie, ze podajesz nieaktualne informacje, i nie tylko ja, a Ty nadal się upierasz.

                    > To sobie pierdziel jak masz ochotę, bo widzę, że średnio ci wychodzi merytorycz
                    > na dyskusja.

                    O, a jakie to było merytoryczne...
          • vandikia Re: Az musze zalozyc osobny watek ... 08.12.10, 23:04
            berta-live napisała:

            > A wg niego każdy produkt, czy to używany czy nie, czy kupiony w sklepie cz
            > y od osoby prywatnej podlega zwrotowi w ciągu jakiegoś tam okresu

            bzdura. podlega ewentualnemu zwrotowi towar uszkodzony/wadliwy
            • berta-live Re: Az musze zalozyc osobny watek ... 08.12.10, 23:14
              Jesteś pewna? Bo w kodeksie handlowym jednak stoi, że można zwrócić. Chyba, że w ciągu ostatniego roku wyszła jakaś nowa ustawa. My się musimy do unijnych ustaw stosować a unijne prawo jednak jest dość restrykcyjne jeśli chodzi o prawa konsumenckie.
              • vandikia Re: Az musze zalozyc osobny watek ... 08.12.10, 23:20
                tak, jestem pewna, dzisiaj też jeden pan chciał skorzystac z prawa ale mu moja księgowa wyjaśniła, że prawa zwrotu towaru niewadliwego po prostu nie ma
                to jest dobra wola sprzedającego, że przyjmie towar spowrotem

                w tej sprawie kupująca zgłosiła pretensje po aukcji przedmiotu używanego, moim zdaniem chce wyłudzić pieniądze - wszystko na to wskazuje i czas reakcji i ton i moim zdaniem przegra z kretesem jeśli gdziekolwiek faktycznie pójdzie z tą sprawą
                • vandikia Re: Az musze zalozyc osobny watek ... 08.12.10, 23:23
                  zwróć uwagę jak będziesz w jakimś centrum handlowym, że w wielu sklepach jest wywieszka, że klienci proszeni są o przemyślane zakupy, bo zwrotów nie przyjmujemy zgodnie z ustawą (...) jest podany konkretny paragraf
                  nie wiem od kiedy ale jak na mój gust minęło kilka/kilkanaście miesięcy odkąd to weszło w życie
                  • piotr_57 Re: Az musze zalozyc osobny watek ... 08.12.10, 23:26
                    minęło z 10 lat ,a nie miesięcy.
                • berta-live Re: Az musze zalozyc osobny watek ... 08.12.10, 23:28
                  Bo ja miałam w ręce kodeks handlowy, wydanie papierowe, gdzieś sprzed roku i tam czarno na białym stało, że klient ma prawo do zwrotu towaru w okresie iluś tam dni. Chodziło o sprawdzenie tego, czy sklep handlujący używanym sprzętem AGD faktycznie nie ma obowiązku przyjmowania zwrotów i to zgodnie z prawem jak sami twierdzili. I nie słyszałam, żeby sejm w ostatnim czasie pracował nad nowelizacją tego paragrafu i coś przegłosował. Ale mogę się mylić, nie o wszystkim trąbią wszem i wobec, mogło przejść bez echa a ja nie interesuję się takimi rzeczami na co dzień.
                  • piotr_57 Re: Az musze zalozyc osobny watek ... 08.12.10, 23:38
                    berta-live napisała:

                    > Bo ja miałam w ręce kodeks handlowy, wydanie papierowe, gdzieś sprzed roku i ta
                    > m czarno na białym stało, że klient ma prawo do zwrotu towaru w okresie iluś ta
                    > m dni.

                    Kobieto!!! klient !! a tak na prawdę to konsument, nie klient. Tu nie ma mowy o kliencie. Wygooglaj sobie pojęcie którego używasz.
                    Z uporem godny lepszej sprawy, chcesz wcisnąć relacje przedsiębiorca-konsument, do zwykłej umowy cywilno-prawnej. A jak mówisz o podatku, to tako on się nazywa :Podatek od czynności cywilno prawnych (PCP). To nie ma nic wspólnego z relacjami przedsiębiorca-konsument. Nie ma vatu, nie ma faktury, jest umowa cywilno prawna.
                  • 0ion Re: Az musze zalozyc osobny watek ... 08.12.10, 23:51
                    Towar można oddać tylko jeśli kupiło się go nie widząc go czyli np. przez internet i tylko od firmy a nie osoby prywatnej. Dodatkowo nie można go rozpakować. Oddajesz bez powodu tylko zapakowany, nieużywany towar w ciągu 10 dni.
                    Na Allegro możesz się wypiąć na kupujących nawet jeśli jesteś oszustem lub złodziejem. Allegro nie interweniuje dopóki nie ma zgłoszenia na policji a policja na to leje i spornych spraw w ogóle nie przyjmuje.
              • six_a Re: Az musze zalozyc osobny watek ... 09.12.10, 00:18
                co ty z tym kodeksem handlowym masz?
                osoba prywatna kupiła od prywatnej rzecz używaną, co ma do tego kodeks handlowy? takie umowy podlegają pod kodeks cywilny, a prawa konsumenta też chyba można sobie znaleźć w góglu? zwracać sobie możesz co chcesz, ale to nie jest równoznaczne z odzyskaniem pieniędzy. weź wróć się z jogurtem do sklepu, albo spróbuj oddać bieliznę, telewizor czy cokolwiek, bo ci się przestał kolor podobać, to zobaczysz:)
    • chersona Re: Az musze zalozyc osobny watek ... 08.12.10, 20:36
      No dobrze. Ale podstawowe pytanie: czy suszarka jest sprawna? Jeśli tak, to 2 czy 5 to sprawa drugorzędna.
      • elenapierce Re: Az musze zalozyc osobny watek ... 08.12.10, 20:44
        nawet jej nie podlaczyla jak sie dowiedziala, ze ma 5 lat, wiec nie wiem. Wlasnie dostalam od niej maila ze wniesie sprawe do organow prawnych. LOL
        • mamcianaobcasach Re: Az musze zalozyc osobny watek ... 08.12.10, 20:48
          Napisz jej niech wnosi...
          • elenapierce Re: Az musze zalozyc osobny watek ... 08.12.10, 20:58
            sadzisz, ze moge byc taka spokojna? Mam wrazenie, ze ją rozsierdzilo to, ze napisalam do allegro. Ja do niej pisze spokojnie, ona natomiast napisala "Poniewaz przebieg korespondencji wskazał skłonność do mijania się z prawdą, to tez już napisałam do Allegro, ale również zwrócę się o pomoc do organów prawnych z prosbą o ocenę. Oszustwa są ścigane z urzędu, więc moja rola polega jedynie na dostarczeniu opisu aukcji, całej korespondencji, łącznie z tłumaczeniami i ewentualnie opinii rzemieślnika, który miał ją montować.

            Allegro może poinformować, że nie jest stroną transakcji a jedynie udostępnia platformę na okreslonych warunkach (np. Opis Towaru powinien być rzetelny i kompletny oraz nie może wprowadzać w błąd innych Użytkowników, w szczególności co do właściwości Towaru, takich jak: jego jakość, pochodzenie, marka czy producent. Opis Towaru powinien być zgodny z wymogami prawa, w szczególności powinien zawierać wymagane w określonych okolicznościach informacje, w tym informacje wskazane w obowiązujących przepisach dotyczących ochrony konsumentów. Użytkownik ponosi pełną odpowiedzialność za treści umieszczone przez siebie w opisie Aukcji, w tym jest odpowiedzialny za wszelkie błędy lub nieścisłości takiego opisu.) i że strona poszkodowana może zgłosić sprawę Policji, lub Prokuraturze, w czym Allegro będzie uczestniczyło w stosownym zakresie.

            Gdyby Pani usprawiedliwiające rozumowanie, że decyzja zakupu następuje w chwili zakończeni aukcji bez względu na rzeczywiste cechy produktu była właściwe, do doskonale a bezkarnie by się sprzedawały cegły. A tak nie jest. Zapadły setki wyroków skazujących.
            Chciałam sądzić, że to nieporozumienie i przepisy o odpowiedzialności sprzedajacego za wady rozwiążą problem. Wobec sprzeciwu i wiele wyjaśniających tłumaczeń nie pozostawia mi Pani wyboru" i ze jutro wnosi sprawe do prokuratury...
            • berta-live Re: Az musze zalozyc osobny watek ... 08.12.10, 21:08
              Z tym, że nie sprzedałaś jej cegły mówiąc, że jest ona suszarką. Opis produktu się zgadza. Natomiast to, że ona słowo okres użytkowania zinterpretowała jako wiek suszarki to jej problem. To, że ty ja przez pomyłkę utwierdziłaś w tym przekonaniu, to już inna sprawa. Nie mniej jednak nie zrobiłaś tego specjalnie celem wyłudzenia pieniędzy. Sprawdź przy okazji inne jej aukcje, a zwłaszcza komentarze. Może ona jest znana z robienia jakiś zadym i np zarabia na wyłudzaniu pieniędzy za transport, który załatwia ca pół ceny? A może żyje z odszkodowań?
              • elenapierce Re: Az musze zalozyc osobny watek ... 08.12.10, 21:14
                komentarze ma pozytywne, kilka za rzeczy sprzedane i mase za rzeczy kupione. Naprawde ta kobieta moze za cos takiego zalozyc mi sprawe w Prokuraturze? Przyklad z cegla tez wydaje mi sie dziwny, w koncu nie sprzedalam jej cegly twierdzac, ze to suszarka :/
                • kokoryczko Re: Az musze zalozyc osobny watek ... 08.12.10, 21:50
                  cokolwiek ta allegrowiczka by nie napisała, pod żadnym warunkiem nie zniżaj się do jej poziomu - to tylko zaoszczędzi niepotrzebnych nerwów, nakręcania sprawy i lepiej na tym wypadniesz. Dla mnie ta kobieta to histeryczka. Licytuje - to kupuje. Kupiła w ciemno (wg jej wymagań), to niech wbije zęby w ścianę i tyle zrobi.

                  Łatwo mówić, ale bądź w miarę zdystansowana do jej pogróżek. Możesz jej doradzić by wystawiła suszarkę na allegro, zwróci się jej pewnie i zarobi na nową, używaną, którą może też w ciemno kupi (hehe, złośliwa jestem).

                  Dziwnie ona pojmuje zasady licytacji.
                  Nie ma obowiązku zwrotu za licytację, poza tym towar nie został kupiony w sklepie, był używany. Czego do licha ona oczekuje?
                  Wymaga, a nie pofatygowała się, by się upewnić. To jakby wlazła na pole z informacja, że zaminowane, urwało by jej dupsko i miała by pretensje do losu czy stwórcy, czemu ktoś tam ścieżki na tym polu nie zrobił... Myślenie czasem boli.
              • sofmix Re: Az musze zalozyc osobny watek ... 08.12.10, 21:15
                2- a 5- letni sprzęt to jednak jest ogromna różnica. Ty w aukcji powinnaś podać informację, z którego roku jest. Ona nie sprawdziła, kliknęła, jej błąd. Ale wierz mi, ja bym była ogromnie wkurzona, jeśli ktoś napisałby mi, że sprzęt ma 2 lata a kupiłabym 5 letniego grata.
              • six_a Re: Az musze zalozyc osobny watek ... 08.12.10, 22:06
                na litość, przecież o okresie użytkowania było w aukcji, tak? pani kupiła na warunkach jakie były opisane w aukcji. dodatkowe informacje o towarze można uzyskać przed aukcją, również dane z tabliczki znamionowej, po których można sobie samemu dojść roku produkcji.
                po miesiącu to już jest jakaś ściema. pewnie jej się zepsuło coś i tera naiwnego szuka.
                zgłoś sprawę do allegro.
                nie wprowadziłaś jej w błąd, bo nie pisałaś w aukcji o roku produkcji i niczego nie wyłudziłaś, bo mogłaś zwyczajnie nie wiedzieć albo mogło cię nie interesować, kiedy rzecz była wyprodukowana, jeśli sama nie miałaś jej od nowości. a często i wtedy też psa z kulawą nogą interesuje, czy suszarka kupowana w sklepie była produkowana w tym roku, w poprzednim czy leżała tam od 10 sezonów i została zepchnięta w wyprzedaży.
            • kasiaczek181987 Re: Az musze zalozyc osobny watek ... 08.12.10, 21:09
              powiedz,ze wiecej nie bedziesz z nia dyskutować niz przez allegro. Zglosils sprawe tak więc inne dyskucje nie mają sensu.
              • mamcianaobcasach Re: Az musze zalozyc osobny watek ... 08.12.10, 21:17
                Tak, moja poprzedniczka ma rację Ty w tym sporze jesteś ok,
        • piotr_57 Re: Az musze zalozyc osobny watek ... 08.12.10, 21:20
          elenapierce napisała:

          > nawet jej nie podlaczyla jak sie dowiedziala, ze ma 5 lat, wiec nie wiem. Wlasn
          > ie dostalam od niej maila ze wniesie sprawe do organow prawnych. LOL

          Odpisz jej żeby wniosła do "organów wewnętrznych":) czyli wsadziła sobie w 4 litery.
    • soulshunter Re: Az musze zalozyc osobny watek ... 08.12.10, 21:29
      wiesz co, odpisz pani ze jesli nie przestanie cie szantazowac to ty jej zalozysz sprawe cywilna o nekanie.
      • elenapierce Re: Az musze zalozyc osobny watek ... 08.12.10, 21:35
        podniesliscie mnie na duchu, bo jak widzialam kolejna wiadomosc od tej kobiety na skrzynce to dostawalam z nerwow bialej goraczki... Nadal nie jestem pewna, czy ona moze wniesc sprawe do prokuratury itd czy tylko mnie zastrasza. Mam wrazenie, ze to, ze wyslalam sprawde do allegro zadzialalo na nia jak plachta na byka. Stwierdzila, ze tez juz sama wyslala i ze "Allegro może poinformować, że nie jest stroną transakcji a jedynie udostępnia platformę na okreslonych warunkach (np. Opis Towaru powinien być rzetelny i kompletny oraz nie może wprowadzać w błąd innych Użytkowników, w szczególności co do właściwości Towaru, takich jak: jego jakość, pochodzenie, marka czy producent. Opis Towaru powinien być zgodny z wymogami prawa, w szczególności powinien zawierać wymagane w określonych okolicznościach informacje, w tym informacje wskazane w obowiązujących przepisach dotyczących ochrony konsumentów. Użytkownik ponosi pełną odpowiedzialność za treści umieszczone przez siebie w opisie Aukcji, w tym jest odpowiedzialny za wszelkie błędy lub nieścisłości takiego opisu.) i że strona poszkodowana może zgłosić sprawę Policji, lub Prokuraturze, w czym Allegro będzie uczestniczyło w stosownym zakresie". She goes lawyer on me caly czas :/ wiec nie wiem czy naprawde mam sie bac ;))) brakuje mi do szczescia tego, aby miec sprawe za sprzedaz suszarki do ciuchow za 350 zl.
        • salma75 Re: Az musze zalozyc osobny watek ... 08.12.10, 21:40
          Jasne, bo prokuratura nie ma nic innego do roboty, hehe...
          • elenapierce Re: ostatni mail od pani. 08.12.10, 21:42
            W tym momencie nie mam z kim o tym pogadac, wlasnie dostalam maila o tej tresci: "Odpowiedziałam dokładnie w sprawie Allegro: jaka jest jego rola, jakie są wymogi regulaminowe i jaka jedynie możliwa rada.

            Ciąg dalszy jest konsekwencją Pani kolejnych wywodów - proszę przeczytać chronologicznie a ufam, że rozwój sytuacji stanie się przejrzysty.

            Nie było moją intencją zaognianie i tak nieprzyjemniej sytuacji, ale trudno kontynuować i traktować jako polubowną korespondencję o logice (przykładowo ): "Tak jak bylo napisane na aukcji, dwuletnia" - "Bylo napisane, jaki czas byla uzywana - to dwie rozne rzeczy!! Pomylila Pani jedno z drugim i teraz ma pretensje"

            Niczego nie pomyliłam (opis ma być jednoznaczny ), zadałam konkretne pytanie i dostałam konkretną odpowiedź. Dzisiaj się Pani z niej wycofała a w to miejsce postawiła zarzuty... Jednoczesnie poinformowała, że nie dotyczą Pani przepisy Kodeksu Cywilnego i opisane tam rozwiązania. Przyzna Pani, że to nie jest droga do polubownego załatwienia sprawy, bo nie uznaje Pani ani tej drogi, ani własnego zapewnienia o stanie rzeczy.

            Jeżeli chodzi o miesięczny termin, to reguluje to kodeks cywilny i mam na zawiadomienie miesiąc od wykrycia wady. Napisałam stanowczo szybciej.

            Jaka więc pozostaje zakres pertraktacji? W pierwszym mailu pytałam o propozycję rozwiązania i odpowiedzi nie otrzymałam, zgodnie z przysługującym mi prawem odstąpiłam od zawartej umowy i dowiedziałam się, że to mój problem a przepisy Pani nie dotyczą.

            Jeżeli nie chcę się uwikłać w przepychanki słowne, jak przytoczone powyżej a zdecydowanie nie chcę, to pozostaje droga prawna". Czyli ze co - nawet jesli allegro przyzna mi racje, to to i tak jest niewazne bo allegro nic nie moze i jesli nie kapne Pani jakims pieniadzem, Pani wejdzie na droge prawna? ...
            • berta-live Re: ostatni mail od pani. 08.12.10, 22:11
              Może odpisz jej jeszcze raz, że bardzo ci przykro z powodu, że poczuła się wprowadzona w błąd. Nie było twoją intencją nikogo oszukiwać, dlatego nie będąc pewną ile lat ma sprzęt napisałaś zgodnie z prawdą, że był użytkowany jedynie przez dwa lata. Bo tego pewna jesteś. I przez cały okres trwania aukcji nie dostałaś żadnego pytania dotyczącego wieku suszarki i w związku z tym nie miałaś nawet szans, żeby celowo wprowadzić kogokolwiek w błąd. Natomiast faktycznie, po dokonaniu transakcji dostałaś maila z pytaniem o wiek i odruchowo odpisałaś, że 2 lata, bo nie skojarzyłaś, że pytanie tym razem dotyczy wieku. I jak tylko zorientowałaś się, że popełniłaś błąd, wysłałaś sprostowanie. Nigdy nie próbowałaś przed nią niczego ukrywać.
              Natomiast rozumiesz ją, że mogła źle zinterpretować słowa okres użytkowania i dopiero po dokonaniu zakupu zorientować się, że nie są one jednoznaczne z wiekiem sprzętu, dlatego napisała tego maila z pytaniem o wiek. I w związku z tym nieporozumieniem, mimo iż nie ma podstaw prawnych do anulowania transakcji i zwrotu towaru, jesteś gotowa uznać za swój błąd to, że faktycznie można było ten opis źle zinterpretować i zwrócić jej pieniądze w zamian za zwrot suszarki. Z tym, że zwrot będzie dotyczył tylko sprzętu a nie kosztów transportu (nie możesz być aż tak stratna)
              • six_a Re: ostatni mail od pani. 08.12.10, 22:19
                >I w związku z tym nieporozumieniem, mimo iż nie ma podstaw prawnych do anulowania transakcji i zwrotu towaru, jesteś gotowa uznać za swój błąd to, że faktycznie można było ten opis źle zinterpretować i zwrócić jej pieniądze w zamian za zwrot suszarki.

                co Ty ją berta wrabiasz, no? nie musi tego sprzętu przyjmować z powrotem ani zwracać pieniędzy.
                • berta-live Re: ostatni mail od pani. 08.12.10, 22:49
                  Nie wrabiam, tylko podpowiadam jak skutecznie pojechać PRowskim tekstem, żeby jednak wyjsć na swoje i nie zrazić do siebie ludzi.
                  • six_a Re: ostatni mail od pani. 09.12.10, 00:24
                    chyba sobie kpiny urządzasz? zaproponuj pani kupującej może, żeby nie zrażała do siebie ludzi jakimiś pogróżkami po miesiącu.

                    >jednak wyjsć na swoje
                    a w którym miejscu ona nie wyszła na swoje? towar sprzedany, pieniądze zapłacone. o co Ci w ogóle, bercik, chodzi?
                    • berta-live Re: ostatni mail od pani. 09.12.10, 00:31
                      Jeszcze jest coś takiego jak komentarz i opinia posprzedażowa. Jeżeli autorka wątku nie ma zamiaru więcej allegrem się bawić, to ok, natomiast jak ma zamiar coś sprzedawać lub kupować, to nie będzie dobrze jak zarobi sobie opinię oszustki i naciągaczki.
            • six_a Re: ostatni mail od pani. 08.12.10, 22:15
              to jest stek bzdur obliczonych na zastraszenie. w ogóle na to nie odpowiadaj. odpisz, że czekasz na wyjaśnienie sprawy przez allegro.
              miesiąc na wykrycie wady? i prawo odstąpienia. tak, ale w przypadku sprzętu nowego i kupionego od firmy.
              • salma75 Re: ostatni mail od pani. 08.12.10, 22:19
                six_a napisała:

                > to jest stek bzdur obliczonych na zastraszenie. w ogóle na to nie odpowiadaj. o
                > dpisz, że czekasz na wyjaśnienie sprawy przez allegro.
                > miesiąc na wykrycie wady? i prawo odstąpienia. tak, ale w przypadku sprzętu now
                > ego i kupionego od firmy.
                >


                Dobrze sixa prawi. Nie koresponduj już z babą, poczekaj na odpowiedź z allegro.
                Ja za cholerę nie ustąpiłabym. Ale to ja :).
        • piotr_57 Re: Az musze zalozyc osobny watek ... 08.12.10, 21:45
          Nie bzdeć Dziecko. Idź spać i daj se spokój.
          Żadna prokuratura tego nie łyknie. Gdyby chcieć wyjść na artykuł o oszustwo to trzeba dokonać wyceny straty. Jeśli wzięłaś 350pln, a 5letni grzmot wart jest 150, to strata wynosi 200pln i nie stanowi przestępstwa tylko wykroczenie. A takimi, z zasady, prokuratury nie zajmują się.
          • salma75 Re: Az musze zalozyc osobny watek ... 08.12.10, 21:50
            Niska szkodliwość społeczna czynu. Amen.
          • elenapierce Re: Az musze zalozyc osobny watek ... 08.12.10, 21:50
            heh, ale po co mi wykroczenie na koncie :/ bylabym wtedy notowana czy na jakiej zasadzie to dziala? ;))
            • piotr_57 Re: Az musze zalozyc osobny watek ... 08.12.10, 22:08
              elenapierce napisała:

              > heh, ale po co mi wykroczenie na koncie :/ bylabym wtedy notowana czy na jakiej
              > zasadzie to dziala? ;))

              Nie będziesz miała żadnego wykroczenia. Prokuratura sprawę odrzuci, a ona będzie musiała dokonać wpisu i wnieść sprawę do cywilnego.
              Powiedz mi czy masz męża ?
              Jeśli tak to powiedz mu, że serdecznie mu współczuję :D
              • elenapierce Re: Az musze zalozyc osobny watek ... 08.12.10, 22:13
                no dobra, a jak wniesie sprawe do cywilnego to...?
                i dlaczego mnie obrazasz? ;) nie mam meza, jestem 24letnia neurotyczna singielka, od jakiegos czasu ;p
                • piotr_57 Re: Az musze zalozyc osobny watek ... 08.12.10, 22:20
                  elenapierce napisała:

                  > no dobra, a jak wniesie sprawe do cywilnego to...?

                  To tam padnie jak pies pluto. To niesłychanie skomplikowana sprawa, za gów.niane pieniądze. Żaden prawnik nie zechce do tego g.owna dołożyć ręki, a bez prawnika nie ma po co iść.


                  > i dlaczego mnie obrazasz? ;)

                  Daleki jestem od tego. Zwracam tylko uwagę na fakt, że jesteś strasznie, że tak powiem bez obrazy, upierdliwa. :)

                  nie mam meza, jestem 24letnia neurotyczna singielk
                  > a, od jakiegos czasu ;p

                  To dlatego nam głowę suszysz:D:D:D:D Teraz rozumiem :)
                  • elenapierce Re: Az musze zalozyc osobny watek ... 08.12.10, 22:31
                    no nie mam sie teraz kogo poradzic i powiem wprost: s.ram w majty jak czytam maile tej kobiety ;) i niepotrzebnie prowadzilam z nia dyskuje bo pewnie tez walnelam gdzie niegdzie totalna glupote. Ale czy to ma jakiekolwiek znaczenie to nie wiem ;p
                    • six_a Re: Az musze zalozyc osobny watek ... 08.12.10, 22:40
                      >bo pewnie tez walnelam gdzie niegdzie totalna
                      maile, które z nią wymieniłaś nie mają żadnego znaczenia, ponieważ zostały napisane po fakcie sprzedaży. jakbyś ją wprowadzała w błąd wcześniej, to może i mogłaby się nimi jakoś posłużyć, ale tera to niech spada.

                      na wszelki wypadek wydrukuj sobie wszystko: stronę aukcji, maile systemowe po zakończeniu aukcji i te bzdury, co baba wypisuje teraz.
                      na to by prokuratura się tym zajęła, nie ma najmniejszych szans.
                    • piotr_57 Re: Az musze zalozyc osobny watek ... 08.12.10, 22:40
                      elenapierce napisała:

                      > no nie mam sie teraz kogo poradzic i powiem wprost: s.ram w majty jak czytam ma
                      > ile tej kobiety ;) i niepotrzebnie prowadzilam z nia dyskuje bo pewnie tez waln
                      > elam gdzie niegdzie totalna glupote. Ale czy to ma jakiekolwiek znaczenie to ni
                      > e wiem ;p

                      Nie ma żadnego znaczenia. Całą Waszą korespondencja można zastąpić taki długi papier w rolce:)
                      Śpij spokojnie. Musiałaby to być nie lada pieniaczka żeby zaangażowała spore pieniądze w sprawę o 200zł. Jak już mówiłem bez prawnika niczego nie dokona. Prawnik weźmie kilka tysięcy złotych za taką sprawę, pomijając już koszta koniecznych ekspertyz.
                      A koszt "zastępstwa prawnego" nie może przekraczać sumy żądanej. Z tego prosty wniosek , że żaden prawnik się nie podejmie prowadzenia tej sprawy ,a bez prawnika nic nie poradzi .... i tak w koło Wojtek. Można tak gadać do rana, tyle że już beze mnie.
                      • elenapierce Re: Az musze zalozyc osobny watek ... 08.12.10, 22:46
                        inna sprawa, jesli ma jakiegos znajomka prawnika ;p oko, dobranoc.
          • 0ion Re: Az musze zalozyc osobny watek ... 09.12.10, 00:02
            > Nie bzdeć Dziecko. Idź spać i daj se spokój.
            > Żadna prokuratura tego nie łyknie. Gdyby chcieć wyjść na artykuł o oszustwo to
            > trzeba dokonać wyceny straty. Jeśli wzięłaś 350pln, a 5letni grzmot wart jest
            > 150, to strata wynosi 200pln i nie stanowi przestępstwa tylko wykroczenie. A ta
            > kimi, z zasady, prokuratury nie zajmują się
            Niska szkodliwość społeczna dotyczy złodziejstwa. Za oszustwo ściga się od złotówki. Teoretycznie. Praktycznie nie ściga się nawet za zabójstwo. Możesz sobie spokojnie wymordować pół rodziny, jeśli zrobisz to umiejętnie. Do zwłok często wysyła się krawężnika zamiast medyka.
    • chersona Re: Az musze zalozyc osobny watek ... 08.12.10, 22:17
      Moim zdaniem babka chce Ciebie zastraszyć, bo myśli, że tylko tak odzyska pieniądze. Ja bym się dała zastraszyć i dla świętego spokoju pieniądze oddała a suszarkę przyjęła pod swój dach, ale ponieważ sytuacja mnie nie dotyczy, to z mężnym sercem radzę Ci - nie ustępuj. Zbieraj wszystkie maile, trzymaj korespondencję z allegro. Nic Ci zrobić nie może. Żeby tylko nie wciskała kitu, że suszarka nie działa. Krwi Ci babka napsuje, ale zamiast wchodzić z nią w dyskusje odpowiedziałabym raz a dobrze a potem odpowiadała najwyżej na maile od allegro. Bo jak zaczniesz z nią korespondować, to Ci spokoju nie da.
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Az musze zalozyc osobny watek ... 08.12.10, 22:22
      Jedno pytanie - a aukcji napisałaś że sprzęt miał wcześniej innego właściciela?
      • rosa_de_vratislavia Re: Az musze zalozyc osobny watek ... 08.12.10, 23:08
        g.r.a.f.z.e.r.o napisał:

        > Jedno pytanie - a aukcji napisałaś że sprzęt miał wcześniej innego właściciela?

        Z tego, co pamiętam z poprzedniego wątku - nie.
        Dziwię się też, że w poprzednim wątku autorka nie napisała,że w mejlu 2 dni po skończeniu aukcji udzieliła nieprawdziwej informacji...wszystko to wydaje mi się coraz bardziej zawikłane.
        Dziwię się też,że autorka nie chce mieć świętego spokoju i nieproponuje obniżenia ceny...
        >
        • elenapierce Re: Az musze zalozyc osobny watek ... 08.12.10, 23:25
          napisalam o tym ;) podczas gdy ta kobieta w mailach robila sie coraz bardziej napastliwa stwierdzilam, ze moze nie warto z nia dyskutowac. Ja mowilam jej swoje (kulturalnie), pozniej ona wyskakiwala z coraz to nowszymi przepisami i organami wladzy. Pomalu jednak doszlysmy do polowicznego porozumienia - napisala nawet "pozdrawiam" z emotikona ;) Stwierdzilam, ze wykladanie swoich racji nie przynosi zadnego skutku - ja swoje, ona swoje. Zaproponowalam nizsza cene ale jeszcze nie stanelo, jaka, poza tym przypomniala mi ze w jednym z maili "odstapila od umowy" wiec tak jakby oferta z nisza cena jest nieaktualna, ale jeszcze sie zastanowi...
    • thelma.3333 Re: Az musze zalozyc osobny watek ... 08.12.10, 22:23
      a w jaki sposob ona sie zapytala o ta date produkcji? byc moze czas uzytkowania blednie zinterpretowala jako date produkcji i po aukcji chciala sie upewnic ze dobrze rozumie;
      a skoro Ty potwierdzilas 2 lata, to sie utwierdzila w przekonaniu ze czas uzytkowania = data produkcji;
      a nie mozesz jej oddac czesc pieniedzy i niech sie odczepi? na Twoim miejscu zaproponowalabym obnizenie ceny; sprzetu nie wzielabym z powrotem, bo kto wie, co ona tam z nia robila; jesli sie nie zgodzi na obnizenie ceny, to trudno; pogrozki bym zignorowala;
      • niebieski_lisek Re: Az musze zalozyc osobny watek ... 08.12.10, 22:32
        Ten sprzęt naprawdę stał bezczynnie 3 lata?? Bo jeśli tak to nie masz się co bać...
    • vandikia Re: Az musze zalozyc osobny watek ... 08.12.10, 23:01
      no to niech grozi, przestań odpisywać, dostaniesz pismo do sądu (w co szczerze wątpię), to pójdziesz
      awantura PO zakupie.. sorry ale mogła się wcześniej zastanowić i wcześniej zapytać, za gapowe się płaci, brutalne ale prawdziwe i pomijając, że nie zrobiłaś tego celowo

      pewnie znalazła coś innego, tańszego albo jej się odwidziało.. bywa ale teraz to już nie Twój problem
    • ofelia1982 Re: Az musze zalozyc osobny watek ... 08.12.10, 23:22
      Ja dużo sprzedaję na allegro i uważam, że jeżeli Ty się rąbnęłaś i nijako tę Panią oszukałaś - powinnaś wziąć odpowiedzialność za to, a nie wnikać dlaczego ona tak robi. Jeżeli ona chce obniżenia ceny - to rozważ czy w ramach rekompensaty za wprowadzenie jej w błąd (no jednak 2 a 5 lat to różnica jak dla sprzętów; inną ma się tolerancję cenową dla nowszego sprzętu, to chyba normalne) jej nie obniżyć. Jeżeli jednak nie chcesz tego zrobić - przeproś i wycofaj się w ogóle z transakcji.
      Ja bym się z nią nie kłóciła, bo ona ma poniekąd rację.
      • piotr_57 Re: Az musze zalozyc osobny watek ... 08.12.10, 23:31
        ofelia1982 napisała:


        > Ja bym się z nią nie kłóciła, bo ona ma poniekąd rację.

        Poniekąd ma!! A nawet nie tylko poniekąd!!
        Jako człowiek absolutnie się z Tobą zgadzam!!
        Tyle, że my tu rozpatrujemy sprawę od strony prawno-praktycznej, a nie moralnej odpowiedzialności.
        Ale generalnie masz rację! Jeśli sama stosujesz w życiu zasady, którymi radzisz kierować się autorce wątku, to szczery szacun. :)
      • elenapierce Re: ostatnia rozkminka, mam nadzieje 08.12.10, 23:39
        Poniewaz kobieta nie podlaczyla nawet suszarki nie wiem, czy dziala (zakladam, ze na 99% tak, ale zeby byc pewnym trzeba ja wlaczyc). Powiedzmy ze dla swietego spokoju obnize cene, najwyzej nie zjem kilka razy obiadu :P, pani sie zgodzi, po obnizce podlaczy suszarke i okaze sie, ze nie chodzi. Co wtedy? Jaka mam gwarancje, ze nie chodzila juz wczesniej, skoro zabrana zostala ode mnie juz miesiac temu?
        I co jesli jednak nie zechce obnizki a zwrot towaru? Czy to "odstapienie od umowy" jest zgodne z prawem, czy wyssane z palca? Wyobrazcie sobie ze sprzedaliscie na allegro uzywana rzecz i ktos chce zwracac po miesiacu...
        • berta-live Re: ostatnia rozkminka, mam nadzieje 08.12.10, 23:54
          Popytaj lepiej na allegro. Tam powinien być ktoś odpowiedzialny za interpretowanie tego typu sytuacji.

          Tutaj mamy sytuację o tyle skomplikowaną, że kobieta twierdzi, że została wprowadzona w błąd i zakupiła produkt niezgodny z opisem. Kupiła używaną suszarkę za XPLN sądząc, że ma ona zaledwie 2 lata. A okazało się, że w rzeczywistości ma ona 5lat. Sprzęt AGD z tego co kojarzę, to traci na wartości 30% rocznie, więc różnica w cenie suszarki 2letniej i 5letniej jest spora. I jak ten XPLN był okazją za sprzęt 2-letni to zapewne okazją nie jest w przypadku sprzętu 5-letniego, nie ważne czy używanego czy nie. I patrząc na to z tego punktu widzenia, kobieta miała prawo nieco się wkurzyć.
          • elenapierce Re: czuje sie tym wszystkim na tyle wymeczona, 09.12.10, 00:24
            ze proponuje obnizke. Tylko teraz jestem ciekawa, ile kaze sobie obnizyc. Proponuje i ide spac, bo nie wyrabiam.
            • six_a Re: czuje sie tym wszystkim na tyle wymeczona, 09.12.10, 00:34
              tyle gadania i na nic.
              zaproponowanie obniżki jest wstępem do dalszych roszczeń, pani se podłączy, napisze, że za głośno chodzi i będziesz miała ciąg dalszy zabawy.
              chyba że faktycznie napisałaś w aukcji, że sprzęt ma dwa lata w sensie roku produkcji. jeśli napisałaś, że był używany przez Ciebie 2 lata, pani nie ma podstaw do zgłaszania pretensji o nierzetelność opisu, a o datę produkcji mogła się dopytać przed wejściem do aukcji.
              • elenapierce Re: czuje sie tym wszystkim na tyle wymeczona, 09.12.10, 00:45
                wiem ale sprawe trzeba jakos zakonczyc, a ostatnie co chce to zeby chodzila i zakladala jakies sprawy cywilnoprawne. Poza tym jesli bedzie chciala zbyt duza obnizke, sprawa znowu utknie i wtedy opre sie na decyzji allegro. Pewnie wtedy znowu zrobi sie nieprzyjemnie... ze tez musialam trafic na ta osobe :/ ktos inny by wzial, podlaczyl od razu, stwierdzil ze chodzi i wystawil pozytywa. A tu mam takie kwiatki po miesiacu. Pani tak sie zapierala ze ja oszukalam ze nie bylo z nia zadnej rozmowy poki opisywalam jej moj punkt widzenia. Uspokoila sie po tych kodeksach karnych bo moje odpowiedzi na nie byly ostrozne i jeszcze bardziej uprzejme - stwierdzilam, ze skoro pani idzie jutro do prokuratury to nie ma sensu pisac po raz szosty co sadze o przebiegu aukcji, a nalezy wziac oddech i stwierdzic, ze posuwa sie bez powodu do drastycznyh srodkow i ze nikt nie powiedzial jeszcze, ze reklamacja nie zostanie uwzgledniona... bo i tak nie bylo, wyjasnialam jej tylko moj punkt widzenia, na co ona kodeksy i przepisy i ze ja oszukalam i zatailam wazne informacje itd itd i prokuratura ;) zobacze, co mi odpowie. Wole miec to z glowy, ale tez nie nie wiadomo jakim kosztem (tym bardziej ze naprawde uwazam, ze to ona nie jest fair odzywajac sie po miechu i pytajac o produkcje juz po zakonczeniu aukcji, ona jednak swoje). eh ;)
                • six_a Re: czuje sie tym wszystkim na tyle wymeczona, 09.12.10, 01:05
                  >a ostatnie co chce to zeby chodzila i zakladala jakies sprawy cywilnoprawne.
                  nie masz się czym przejmować w ogóle, wartość tej rzeczy to jest 350 PLN, a złożenie pozwu za darmo nie jest. dochodzą jeszcze koszty jakiegoś prawnika + pewna przegrana, więc całość kosztów obciąży przegranego. to są ordynarne strachy na lachy.
                  no i gdyby naprawdę chciała coś uzyskać, sama zgłosiłaby spór do allegro. a skoro tego nie robi, zwyczajnie chce Cię naciągnąć.

                  no i serio, suszarka 5-letnia to nie jest grat. tego typu sprzęt, o ile sprawny, służy sobie spokojnie 10 lat albo i więcej. jak ją tak bardzo interesował wiek sprzętu, to mogła sobie sprawdzić po modelu albo poprosić Ciebie o odczytanie tabliczki znamionowej na sprzęcie. a nie kupować i targać rzecz do serwisu tylko po to. jakaś idiotka, za przeproszeniem.
                  • usunelamkonto Re: czuje sie tym wszystkim na tyle wymeczona, 09.12.10, 11:05
                    zerknelam na twoj opis i rzeczywiscie jest zgodny z tym co piszesz. a ze jest glupia slodka itdiotka ze nie pyta o szczegoly to nie twoja wina. jesli ona chce nowke ze sklepu to niech idzie i niech sobie kupi.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja