zranionyprzezkobiete
09.12.10, 17:12
Tak właśnie jest. Moja była, zawsze cicha i spokojna i wszyscy mi mówili, ze ona taka bezbronna, dbałem o nią ale jak w każdym związku coś między nami się skończyło, wypaliło i przestałem ją kochać, fakt moja wina zaplątałem się w romans z kobietą, która mi po prostu imponuje, zakochałem się w innej i zdradziłem moją dziewczynę. Trwało to około 3 miesięcy bo nie wiedziałem, czy już nie kocham mojej byłej, czy już kocham moją kochankę. To było trudne ale przez te 3 miesiące myślałem, że uratuje ten związek. Myliłem się, po trzech miesiącach wyznałem jej wszystko jak na spowiedzi, że był ktoś inny, że jest, że kocham inną. Rzostaliśmy się, myślałem , że to wszytsko się tak po prostu skończy. Niestety moja była nie dała za wygraną i postanowiła, że będzie się na mnie mścić. Nie mogę pozbyć jej się z mojego zycia, dzwoni po nocach i wymysla mi od najgorszych, wysyła listy mojej obecnej dziewczyne, zadzwoniła nawet do moich rodziców i opowiedziała całą sytuację. Zachowuje się jak chora osoba, wiedziała o pewnych rzeczach u mnie w pracy i skontaktowała się z moim przełożonym i mu przekazała pewne informacje. Mam przerąbane w pracy, mogą mnie zwolnić, w domu moi rodzice cały czas mi gadają, że zachowałem się jak świnia, moja obecna dziewczyna tez już ma dość. Nie wiem co mam zrobić. Ona rujnuje mi zycie. Za co? Za to, że byłem z nią szczery?