magnusg 13.12.10, 14:49 Wszystkie prezenty kupione-mam z glowy to wariactwo.:) Nie wiem co wole bardziej-wizyte u dentysty czy kupowanie prezentow;) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
megi1973 Re: Udalo sie.Horror skonczony 13.12.10, 14:50 ty latasz z wywieszonym ozorem i marnuejsz czas, a po świętach rodzinka sprzeda te prezenty na allegro hahahaha Odpowiedz Link Zgłoś
soulshunter Re: Udalo sie.Horror skonczony 13.12.10, 14:51 eeee tam zaraz horror. W jedno popoludnie w galerii sie uwinalem...i to nawet nie cale popoludnie. Odpowiedz Link Zgłoś
silentscream Re: Udalo sie.Horror skonczony 13.12.10, 14:52 > Nie wiem co wole bardziej-wizyte u dentysty czy kupowanie prezentow;) Dentysta przynajmniej znieczulenie proponuje, a po kupowaniu prezentów to się znieczulić możesz dopiero w domu. ;) Dlatego wybieram dentystę. Zresztą całkiem miły gość ten mój dentysta, a ze sprzedawcami to różnie bywa. Odpowiedz Link Zgłoś
panciafrancia Re: Udalo sie.Horror skonczony 13.12.10, 14:52 ja lubię jedno i drugie :)) Odpowiedz Link Zgłoś
magnusg Re: Udalo sie.Horror skonczony 13.12.10, 14:56 to sie nazywa masochizm:) Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: Udalo sie.Horror skonczony 13.12.10, 17:51 magnusg napisał: > to sie nazywa masochizm:) Niekoniecznie. Mnie wizyty u dentysty nie wzruszają, nie boję się, nie mam traumy, nie czuję bólu przy borowaniu najwyżej lekki dyskomfort. Więc to nie masochizm. Za to kupowania prezentów nie lubię. Zaplanowanych zakupów też nie. Odpowiedz Link Zgłoś
jej_torebka Re: Udalo sie.Horror skonczony 13.12.10, 17:48 ja już miałam z bańki w listopadzie :) Odpowiedz Link Zgłoś
magnusg Re: Udalo sie.Horror skonczony 14.12.10, 15:28 w szkole musialas byc strasznym kujonem:) Odpowiedz Link Zgłoś
jej_torebka Re: Udalo sie.Horror skonczony 14.12.10, 15:55 nie, ja po prostu miałam tę lekkość w przyswajaniu wiedzy ;P Odpowiedz Link Zgłoś
rtix Re: Udalo sie.Horror skonczony 14.12.10, 17:02 ludziom, których dobrze znam - facetowi, przyjaciółce - uwielbiam kupować prezenty. schody zaczynają się, kiedy trzeba kupić prezent komuś, kogo widuje się raz w roku... dlatego najlepiej świętować w okrojonym gronie ;) w ogóle o prezentach zaczynam myśleć w lipcu ;) też niektóre kupuję wcześniej (mniej wydatków w grudniu + brak ryzyka, że to co upatrzyłaś będzie niedostępne), przeważnie przez neta, bo też nie lubię krążyć po sklepach :) Odpowiedz Link Zgłoś