mąż mnie pobił i dlatego ograniczyli mi prawa!!!

16.12.10, 12:01
ograniczyli mi prawa rodzicielskie bo odważyłam się wezwać policję i zawiadomić o pobiuciu przez męża. Prokuratura dlatego wniosła przeciwko mnie i mężowi sprawę z urzędu o ograniczenie nam praw rodzicielskich. Moje zdziwienie było że ograniczono mi prawa bo mąż stosował wobec mnie przemoc psychiczną i fizyczną. Pomocy.Czy któraś była w takiej sytuacji?? Chcę sie odwołać od wyroku. Dbam bardzo o dzieci, chciałam zatrzymać przemoc. A oni za to, że odważyłam się o tym powiedzieć ograniczyli mi prawa. Nie tak powinna moim zdaniem, polegać pomoc Państwa kobietom bitym. Czy znacie jakąś kobietę która znalazła się takiej sytuacji?? Ja jestem załamana takim postanowieniem Sądu. Gdybym nie wzwała policji nikt by nie wiedział i nie miałabym ograniczonych praw. A ja głupia chciałam pomocy i sprawiedliwości. Najpier mnie mąż pobił a później Sąd za to ukarał. Jakiś absurd!! Oczywiście męzowi też ograniczyli.
    • alpepe Re: mąż mnie pobił i dlatego ograniczyli mi prawa 16.12.10, 12:05
      coś kręcisz. Przytocz uzasadnienie i najpierw napisz, jak to wyglądało w sądzie na rozprawie?
    • cafem Re: mąż mnie pobił i dlatego ograniczyli mi prawa 16.12.10, 12:20
      Nie wierze.
      Sad ot tak, bez powodu, nie ogranicza praw rodzicielskich.
      O czym wiec zapomnialas nam powiedziec?
      • alpepe Re: mąż mnie pobił i dlatego ograniczyli mi prawa 16.12.10, 12:21
        pewnie, że bił i dzieci, ale ona nie interweniowała.
    • six_a Re: mąż mnie pobił i dlatego ograniczyli mi prawa 16.12.10, 12:32
      sąd pewnie ograniczył nie tylko z powodu tego konkretnie przypadku, ale ogólnych warunków bytowych dzieci.
      a co napisali w uzasadnieniu?
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: mąż mnie pobił i dlatego ograniczyli mi prawa 16.12.10, 12:35
      No, chyba sąd w orzeczeniu powiedział i napisał nieco więcej niż to co nam przedstawiłaś...
    • abrigado Re: mąż mnie pobił i dlatego ograniczyli mi prawa 16.12.10, 12:40
      aha...tak jak napisał graf, perwnie w uzasadnieniu znalazło się coś więcej, szukaj czegoś w rodzaju "brud, smród i ubóstwo, walają się puste butelki po alko"
      • abrigado Re: mąż mnie pobił i dlatego ograniczyli mi prawa 16.12.10, 12:41
        ...aha i cafem ;P

        gdzie Cafem tam Grafa znajdziesz ;P
    • silentscream Re: mąż mnie pobił i dlatego ograniczyli mi prawa 16.12.10, 12:57
      Czemu słowa "sąd" i "państwo" piszesz dużą literą?
    • teletoobis Re: mąż mnie pobił i dlatego ograniczyli mi prawa 16.12.10, 13:00
      Po konsultacji z zaprzyjazniona sedzina sadu rodzinnego w moim miescie, moge spokojnie stwierdzic jedno: konfabulujesz, albo nie o wszystkim nam mowisz.
      Czy bylas trzezwa w momencie pobicia? Jak sie zachowywalas? Gdzie byly dzieci?
      Jesli to trolling, to cieniutki, jesli prawda, to nie cala- wiec twoj post, to smiec
      • alpepe Re: mąż mnie pobił i dlatego ograniczyli mi prawa 16.12.10, 13:07
        zajrzyj w wyszukiwarkę, to nie trollica. Policja przyjeżdżała nie raz do nich, jak się awanturował i rozbijał meble, a ona długi czas go kryła, ona jest DDA.
        • teletoobis Re: mąż mnie pobił i dlatego ograniczyli mi prawa 16.12.10, 13:10
          Wiec chyba nie bylo podstaw, by ograniczac jej prawa. DDA nie jest powodem, chyba, ze implikacje z tym zwiazane, rzutuja jakos na psychike i poczynania.
          Jak mowilem, moja kolezanka stwierdzila autorytatywnie, ze MUSIALY byc jakies inne powody ograniczenia praw niz pobicie jej przez meza
          • g.r.a.f.z.e.r.o Re: mąż mnie pobił i dlatego ograniczyli mi prawa 16.12.10, 13:13
            teletoobis napisał:

            > Wiec chyba nie bylo podstaw, by ograniczac jej prawa. DDA nie jest powodem, chy
            > ba, ze implikacje z tym zwiazane, rzutuja jakos na psychike i poczynania.
            > Jak mowilem, moja kolezanka stwierdzila autorytatywnie, ze MUSIALY byc jakies i
            > nne powody ograniczenia praw niz pobicie jej przez meza

            Ja bym stawiał na fakt że być MOŻE sąd uznał ją za element układku w którym dzieci były ofiarami przemocy. I ograniczenie praw obojgu rodziców zwiększy szansę na skuteczną pomoc.
            • teletoobis Re: mąż mnie pobił i dlatego ograniczyli mi prawa 16.12.10, 13:26
              To wszystko gdybanie- jaka jest prawda- wie autorka watku. Bo przyczyna decyzji sadu podana w temacie watku jest ....hmmmm. watpliwa
            • abrigado Re: mąż mnie pobił i dlatego ograniczyli mi prawa 16.12.10, 13:40
              eee tam. takie rzeczy to tylko w erze

              sędziowie rodzinni nie wchodza aż tak głęboko- nie są psychologami- na opinie psychologa z RODK czeka się kolo roku.

              A to chyba było szybko, co znaczy, że działo sie coś widocznie drastycznego i sąd zadziałał albo policja czy pracownicy socjalni drstycznie sądowi sytuację przedstawili

              w takim wypadku sąd najpierw działa i zabiera dzieciaki a dopiero później wyjaśnia, co i kto i dlaczego
      • beswe Re: mąż mnie pobił i dlatego ograniczyli mi prawa 16.12.10, 13:26
        szkoda moich słów. Jak łatwo oceniać dlaczego ograniczają prawa. Dlatego właśnie że ludzie mają takie opinie o ludziach którym ogranicza się prawa (zresztą ja również zawsze takie miałam) nie wiem czemu mi ograniczono. Ale chętnie wam przytoczę uzasadnienie jak mi wydadzą na piśmie.
        Tak dla sprostowania okazuje się, że kobieta która nie godzi się na podnoszenie ręki przez męża jest gó... warta. Przynajmniej ja się tak czuje.
        1. Jestem osobą wykształconą, pracującą jako księgowa
        2. Nie pijącą
        3. Moje dzieci mają więcej w domu niż wiele innych.
        4 Chodzą na zajęcia dotatkowe, wyjeżdzają na wakacje
        5 Nie brakuje im niczego

        I CO NAJWAŻNIEJSZE MOJE DZIECI NIE BYŁY NIGDY UDERZONE!!!

        Ale jak chcecie to mnie oceniajcie jak chcecie. Chciałam znaleść kogoś kogo również potraktowano tak niesprawiedliwie. Ja swoje wywalczę. Odwołam sie gdzie się tylko da. Przyjaciele są w szoku, zresztą sam dzielnicowy również. A zapewniał mnie, że nie mają żadnych podstaw do ograniczenia mi władzy. Jeśli juz to tylko mi.

        Pani sędzina była bardzo elokwentna nie powiedziała w postanowieniu, że mi ograniczają prawa . Tylko dają kuratora do pomocy w znalezieniu terapii dla osób doświadczających przemocy. Zapomniała powiedzieć że oznacza to ograniczenie praw.

        jestem tak zraniona, ze w zasadzie co mogłam sie spodziewać na tym forum?? Kobiety kobietom dają takie opinie. Bardzo podnoszące na duchu.
        • teletoobis Re: mąż mnie pobił i dlatego ograniczyli mi prawa 16.12.10, 13:28
          Przytocz prosze sentencje wyroku. Masz prawo w ciagu 7 dni od postanowienia otrzymac ja na pismie
          • beswe Re: mąż mnie pobił i dlatego ograniczyli mi prawa 16.12.10, 13:36
            po latach odważyłam się o tym powiedzieć a oni ograniczyli mi prawa. Wczoraj dzieci wydziały w jakim byłam szoku po decyzji sądu. Dla nich muszę sie podnieść. Jedno wiem nie wezwę już nigdy policji jak mi sie coś stanie. Gdybym głośno nie powiedziała o tym nie zostałabym poniżona w sądzie. Odwołać sie odwolam. Dzielnicowy powiedział że skontaktuje się z osobami oraz instytucjami, ktore mi pomogą. Sam nie mógł w to uwierzyć. Mam nadzieję ze gdzieś znajdę pomoc.
            • teletoobis Re: mąż mnie pobił i dlatego ograniczyli mi prawa 16.12.10, 13:39
              ja o kozie, Ty o wozie... Nie dogadamy sie
              Powodzenia
            • titta Re: mąż mnie pobił i dlatego ograniczyli mi prawa 16.12.10, 13:57
              Spokojnie, badz silna. I - jesli mowisz prawde - nie przejmuj sie az tak bardzo. W sadach tez pracuja rozne osoby i niektore z nich sa slabo rozgarniete.
              (Nie dalej jak wczoraj pewna sedzina stwierdzila, ze to ona (sad) decyduje czy prawo sie stosuje czy nie, gdy w momecie wykonania (czy raczej nie wykonania) danej czynnosci urzedowej, nie byla ta czynnosc obowiazkowa wedlog przepisow. Przepisy na ktore sie powolano wprowadzono rok pozniej. I co i nic.) Trzeba sie odwolac...
            • varia1 Re: mąż mnie pobił i dlatego ograniczyli mi prawa 16.12.10, 14:55
              jeśli wyrok został ogłoszony wczoraj to masz od tego 7 dni aby wystąpić o przesłanie ci uzasadnienia wyroku, a jak go już będziesz miała to wróć na forum i na pewno rady będą o wiele bardziej adekwatne

              i od razu zapoznaj się z aktami sprawy, zrób ich odpisy lub poproś o wydanie kserokopii
          • piotr_57 Re: mąż mnie pobił i dlatego ograniczyli mi prawa 16.12.10, 15:03
            teletoobis napisał:

            > Przytocz prosze sentencje wyroku. Masz prawo w ciagu 7 dni od postanowienia otr
            > zymac ja na pismie

            Jeśli zażądała sporządzenia. Jeśli nie to nie dostanie :)

            • teletoobis Re: mąż mnie pobił i dlatego ograniczyli mi prawa 16.12.10, 15:08
              Piotrus.... nie rob ze mnie idioty. Ma 7 dni by pisemnie wystapic o to
              • piotr_57 Re: mąż mnie pobił i dlatego ograniczyli mi prawa 16.12.10, 17:26
                teletoobis napisał:

                > Piotrus.... nie rob ze mnie idioty. Ma 7 dni by pisemnie wystapic o to

                Mario! Nie można z kogoś zrobić idioty:)
                To przywilej wyłącznie własny:)
                • teletoobis Re: mąż mnie pobił i dlatego ograniczyli mi prawa 16.12.10, 17:29
                  aha, wiec masz sie za boga? :)
                  • piotr_57 Re: mąż mnie pobił i dlatego ograniczyli mi prawa 16.12.10, 17:40
                    teletoobis napisał:

                    > aha, wiec masz sie za boga? :)

                    Jak agnostyk może się mieć za Boga:D:D:D
                    Widzę, że masz dzień na czepianie się :).
                    Ale mnie to nie dotyczy bo już wypadam na wywiadówkę do młodszego wnuka .
                    • teletoobis Re: mąż mnie pobił i dlatego ograniczyli mi prawa 16.12.10, 17:43
                      zawsze sie czepiam, jak pierdoly wypisujesz :)
                      Idz na te wywuiadowke, tylko coby wychowawczyni zas zawalu nie dostala z powodu Ciebie :)
                      • piotr_57 Re: mąż mnie pobił i dlatego ograniczyli mi prawa 16.12.10, 19:05
                        teletoobis napisał:

                        > zawsze sie czepiam, jak pierdoly wypisujesz :)

                        Ja zawsze pisze same mundrości, bo przecież jezdem namundrzejszy na swiecie.


                        > Idz na te wywuiadowke, tylko coby wychowawczyni zas zawalu nie dostala z powodu
                        > Ciebie :)

                        Niewiele brakło. Byłem 10 minut i zdążyłem się z czterema osobami pokłócić. ::D:D:D
                        Jak nie wycieczka, to Wigilia, zielone szkoły i inne pierdoły.
          • twojabogini Re: mąż mnie pobił i dlatego ograniczyli mi prawa 16.12.10, 15:25
            Toobiś nie pisz głupot - 7 dni to termin na złożenie wniosku o uzasadnienie wyroku. Wtedy od otrzymania uzasadnienia biegnie termin odwołania. Odwołanie można też składać od razu od decyzji sądu - bez czytania uzasadnienia. Z usadnieniem w łapie jednak oczywiscie łatwiej.
            • teletoobis Re: mąż mnie pobił i dlatego ograniczyli mi prawa 16.12.10, 15:53
              toz to napisalem... 7 dni na zlozenie podania o uzasadnienie wyroku
        • devilyn Re: mąż mnie pobił i dlatego ograniczyli mi prawa 16.12.10, 13:35
          Ale może jesteś niewydolna wychowawczo...
        • alpepe Re: mąż mnie pobił i dlatego ograniczyli mi prawa 16.12.10, 13:44
          beswe napisała:

          > 1. Jestem osobą wykształconą, pracującą jako księgowa
          > 2. Nie pijącą
          > 3. Moje dzieci mają więcej w domu niż wiele innych.
          > 4 Chodzą na zajęcia dotatkowe, wyjeżdzają na wakacje
          > 5 Nie brakuje im niczego
          >
          > I CO NAJWAŻNIEJSZE MOJE DZIECI NIE BYŁY NIGDY UDERZONE!!!
          >
          >Jak rozumiem, nie były ani świadkami awantur ani rozbijania mebli przez tatusia, ani bicia ciebie?
          >
          >
          > jestem tak zraniona, ze w zasadzie co mogłam sie spodziewać na tym forum?? Kobi
          > ety kobietom dają takie opinie. Bardzo podnoszące na duchu.
          Zacytuj uzasadnienie wyroku, a nie oceniaj osób chcących pomóc.
        • g.r.a.f.z.e.r.o Re: mąż mnie pobił i dlatego ograniczyli mi prawa 16.12.10, 13:49
          szkoda moich słów. Jak łatwo oceniać dlaczego ograniczają prawa. Dlatego właśnie że ludzie mają takie opinie o ludziach którym ogranicza się prawa (zresztą ja również zawsze takie miałam) nie wiem czemu mi ograniczono. Ale chętnie wam przytoczę uzasadnienie jak mi wydadzą na piśmie.
          Tak dla sprostowania okazuje się, że kobieta która nie godzi się na podnoszenie ręki przez męża jest gó... warta. Przynajmniej ja się tak czuje.


          Dopóki ani ty ani my nie znamy uzasadnienia to nie sposób sie rzeczowo wypowiadać.
          No, chyba że liczyłaś że powiemy "trzymaj się, wszystko będzie dobrze, a to chamy!".
          Sama piszesz że miałaś "taką opinię"
          o rodzicach z ograniczonymi prawami, zgaduję ze chodzi o to że jak ma prawa ograniczone "to pijak, i złodziej, bo każdy pijak to złodziej".

          Zresztą oburzasz się, a czy jesteś w stanie określić w jakim zakresie ograniczone zostały twoje prawa rodzicielskie? Bo z tego co rozumiem to tu mamy doczynienia jedynie z wyznaczeniem kuratora i obowiązkiem znalezienie pomocy dla ofiar przemocy.

          Można dyskutować z sensem tej decyzji i z tym jak wygląda praktyk pomocy dla ofiar przemocy, ale raczej nie chodzi tutaj o wysłanie dzieci do pogotowia opiekuńczego...
        • albina.siwa Re: dają kuratora do pomocy 16.12.10, 16:19
          Chwila, to trochę zmienia (przynajmniej dla mnie) wygląd całej sprawy; ograniczenie praw (właściwie na czym konkretnie polegające?) wygląda na efekt uboczny (może działa tu jakiś prawny automat) pierwotnej decyzji sądu...
    • devilyn Re: mąż mnie pobił i dlatego ograniczyli mi prawa 16.12.10, 13:34
      W to akurat nie uwierze w co piszesz...
      • beswe Re: mąż mnie pobił i dlatego ograniczyli mi prawa 16.12.10, 13:37
        a w co nie uwierzysz??
        • 0riana Re: mąż mnie pobił i dlatego ograniczyli mi prawa 16.12.10, 13:40
          dlaczego nie chcesz przytoczyc tutaj uzasadnienia tej decyzji? ludzie naprawde chca Ci pomoc, ale to naparwde wyglada jakbys cos ukrywala.
          • titta Re: mąż mnie pobił i dlatego ograniczyli mi prawa 16.12.10, 14:01
            Bo jeszcze jej nie dostala?
            • teletoobis Re: mąż mnie pobił i dlatego ograniczyli mi prawa 16.12.10, 14:03
              o pisemne uzasadnienie wyroku ( decyzji) trzeba wystapic do sadu w terminie 7 dni.
              Pozniej to juz nic nie daje.
              Poza tym, wyczuwam tu niezle krecenie. Po raz 15 ktos, chcac sie ustosunkowac merytorycznie do tematu dopytuje o uzasadnienie, a odpowiedzia jest tyrada o elokwencji sedziny.
              • titta Re: mąż mnie pobił i dlatego ograniczyli mi prawa 16.12.10, 14:16
                To czemu zamiast konkretnie napisac kobiecie "wystap do sadu o uzasadnienie i skontaktuj sie z prawnikiem, najlepiej przy jakiejs organizacji pomagajacej ofiarom przemocy" zarzuca sie tej kobiecie klamstwo?
                Ciekawe jak ty (i inni) byscie sie zachowywali (i jakie opinie wyrazali na temat "elokwencji sedziny") gdyby waszym zdaniem sad wydal absurdalna decyzje?
                (nie zaleznie, czy wasza opinia byla by sluszna czy nie)
                Zdaza sie sadom wydawac absurdalne decyzje i dlatego istnieje tryb odwolawczy. I nie osobom postronnym oceniac kto zawinil.
                • teletoobis Re: mąż mnie pobił i dlatego ograniczyli mi prawa 16.12.10, 14:24
                  tez najpierw naucz sie cztac ze zrozumieniem, a pozniej sie wpieprzaj w rozmowy doroslych
                  forum.gazeta.pl/forum/w,16,119936378,119940005,Re_maz_mnie_pobil_i_dlatego_ograniczyli_mi_prawa.html
                  • titta Re: mąż mnie pobił i dlatego ograniczyli mi prawa 16.12.10, 15:00
                    Och, dorosly sie znalazl. A jesli ta kobieta wlasnie wrocila z sadu, a ty ja od trzci i wiary odsadzasz?
                    • teletoobis Re: mąż mnie pobił i dlatego ograniczyli mi prawa 16.12.10, 15:10
                      no- to przylazla z uzasadnieniem wyroku: patrz temat- maz spuscil jej wpierdo.l a jej ograniczano prawa rodzicielskie wykokiem wydanym przez elokwentna sedzine.
                      Tylko taki mul jak ty moze w to uwierzyc
                      • titta Re: mąż mnie pobił i dlatego ograniczyli mi prawa 16.12.10, 15:15
                        A jednak... Wyglada na to, ze to po to aby przydzielic rodzinie kuratora. Co wcale nie przesadza o wspolwinie, jak niektorzy chca tej pani wmowic.
                        • varia1 Re: mąż mnie pobił i dlatego ograniczyli mi prawa 16.12.10, 16:05
                          jeśli już używasz argumentu o elokwencji sędziny , to pragnę przypomnieć, że w sądzie orzeka sędzia, niezależnie od tego czy to mężczyzna czy kobieta, a sędzina to określenie żony sędziego
                • beswe Re: mąż mnie pobił i dlatego ograniczyli mi prawa 16.12.10, 15:00
                  wyrok był wydany wczoraj. Jutro chcę wystapić o uzasanienie. Dziś dzwoniłam do sądu wiem że mam 7 dni na wydanie postanowienia z uzasadnieniem. A na odwołanie 14 dni od momentu otrzymania postanowienia. Napisałam ten watek może z przestrogą dla innych kobiet? Może z nadzieję że może ktoś znalazła się z tak niedorzecznym postanowieniem. W uzasadnieniu pani sędzina mi powiedziała, ze nie można dac do pomocy kuratora jeśli się nie ograniczy władzy. Tylko ja jej zapytałam do czego jest MOPS czemu oni nie pomogli mi znaleść odpowiedniej pomocy psychologa czy pomocy prawnika?? Pisałam wcześniej ze nie mam uzasadnienia. Do mojego pobicia doszło w sierpniu. Na podstawie którego wniosła prokuratura sprawę. Nie wiedzieli jaki był zakres pobicia bo nie zgłaszłam tego do prokuratury. Przez 4 miesiące nikt nie zainteresował się co się dzieje z dziećmi. Sąd nawet nie wiedział, że po tym zajściu mojego męża nie było w domu przez 3 miesiące bo wyjechał. Jeśli uważali że dzieje się im krzywda czemu nikt nie zainteresował się przez tyle miesiecy ich losem??

                  Podzieliłam się tutaj właśnie dla mnie absurdalnym wyrokiem sądu. Jeśli o mnie chodzi to porusze niebo i ziemię. Wczoraj się tym załamałam. Ale moje wspaniałe dzieci dały mi siłę do walki. Powiedziałam w sądzie, ze i tak nie zgadzam się z ich wyrokiem. Jestem dobrą matką. Nie wiem jak można wydawać moim zdaniem tak absurdalne wyroki.
                  • titta Re: mąż mnie pobił i dlatego ograniczyli mi prawa 16.12.10, 15:04
                    spokojnie, dzialasz pod wplywem emocji. Przed czym ostrzegasz? Zeby nie wystepowaly o pomoc, nie wzywaly policji?
                    To niedzwiedzia przysluga. Moze sedzina ma racje, ze potrzebny jest kurator. MOPS nie jest wszechmocny i pewnie ma pelne rece oboty z alkocholikami i bezrobotnymi.
                    Powodzenia.
                  • 0riana Re: mąż mnie pobił i dlatego ograniczyli mi prawa 16.12.10, 15:10
                    Widzisz, w koncu wiecej konkretow. Mysle, ze Twoj plan dzialania jest jak najbardziej dobry i zycze powodzenia. A poniewaz nigdy nie bylam w takiej sytuacji to pomoc nie potrafie.
                  • g.r.a.f.z.e.r.o Re: mąż mnie pobił i dlatego ograniczyli mi prawa 16.12.10, 15:38
                    > Podzieliłam się tutaj właśnie dla mnie absurdalnym wyrokiem sądu. Jeśli o mnie
                    > chodzi to porusze niebo i ziemię. Wczoraj się tym załamałam. Ale moje wspaniałe
                    > dzieci dały mi siłę do walki. Powiedziałam w sądzie, ze i tak nie zgadzam się
                    > z ich wyrokiem. Jestem dobrą matką. Nie wiem jak można wydawać moim zdaniem tak
                    > absurdalne wyroki.

                    Czego dokładnie dotyczy to ograniczenie władzy? Tego że rodziną kurator będzie się opiekował?
                    I druga, istotniejsza sprawa - naprawdę uważasz że twoim priorytetem powinna być walka z tym orzeczeniem sądu? Czy może raczej należałoby skupić się na rozwiązaniu problemu męża który cię pobił? Na jakich warunkach będzie obowiązywać jego ograniczenie władzy rodzicielskiej? Może warto powalczyc o jej odebranie? Patrz na sprawę pragmatycznie! Z sądem, kuratorem i dzielnicowym współpracuj zamiast walczyć, a skup się na tym co istotne.

                    Bo z wymiarem sprawiedliwości nawet jeśli wygrasz to najczęściej kosztem niewspółmiernym do zysków. I tylko mi tu nie wyskocz że o prawdę i sprawiedliwość walczysz... Bo to w sądach akurat nie ma większego znaczenia.
                  • marina.sy Re: mąż mnie pobił i dlatego ograniczyli mi prawa 16.12.10, 17:13
                    > Napisałam ten watek może z przestr
                    > ogą dla innych kobiet?

                    Przykro mi, ale jesteś głupią pi.pą!
                    Piszesz tak, jakby odebrano Ci dzieci, a okazuje się, że prawdopodobnie ograniczono Ci prawa, by przydzielić opiekę kuratora.
                    Straszysz kobiety, że sąd (niemal) odbierze im dzieci, jeżeli zgłoszą przemoc w rodzinie na policję. Pomyślałaś co może się stać jeżeli jakaś kobieta w takiej sytuacji to przeczyta i Cię posłucha? Chcesz mieć czyjeś życie albo zdrowie na sumieniu?

                    > Tylko ja jej zapytałam d
                    > o czego jest MOPS czemu oni nie pomogli mi znaleść odpowiedniej pomocy psycholo
                    > ga czy pomocy prawnika??

                    A prosiłaś kogoś o pomoc? Czy uważasz, że cały świat powinien się akurat Tobą interesować i załatwiać wszystko za Ciebie?

                    Przykre jest jeszcze to, że dzieci i tak w trudnej sytuacji muszą polegać na matce-histeryczce. Zacznij myśleć kobieto!
    • kum-nye Re: mąż mnie pobił i dlatego ograniczyli mi prawa 16.12.10, 13:39
      No niestety, to naprawdę brzmi tylko jak PÓŁprawda. Jak sędzia to orzeczenie uzasadniła?
    • megi1973 Re: mąż mnie pobił i dlatego ograniczyli mi prawa 16.12.10, 13:43
      absolutnie nie wierzę,że sądy dają ograniczenie praw matce tylko dlatego że ją mąż pobił a ona to zgłosiła!!! chyba,że dawałaś się bić wielokrotnie i dzieci były świadkami tych scen:( ograniczenie praw to jeszcze nie pozbawienie praw rodzielskich! tobie nie jest potrzebne info z forum tylko rzetelna pomoc PRAWNIKA!!! kobieto zacznij działać
      • wacikowa Re: mąż mnie pobił i dlatego ograniczyli mi prawa 16.12.10, 13:49
        Nie żądaj od "wykształconej" wiele.
        Ona nie potrafi przeczytać i konkretnie odpowiedzieć a Ty jej każesz iść do prawnika.
        • reniatoja Re: mąż mnie pobił i dlatego ograniczyli mi prawa 16.12.10, 14:00
          Wacik, dla Twojej wiadomosci - właśnie po to są prawnicy, by pomagali "wykształconym" ludziom, którzy mają kłopot z samodzielnym czytaniem, a ogólniej radzeniem sobie w róznych trudnych zyciowych sytuacjach. Rada pójścia do prawnika jest więc bardzo trafna - nie potrafi czytac (jak twierdzisz), niech więc pójdzie do prawnika i zda się na jego pomoc.
        • titta Re: mąż mnie pobił i dlatego ograniczyli mi prawa 16.12.10, 14:05
          > Ona nie potrafi przeczytać i konkretnie odpowiedzieć

          A ty potrafisz? Kobieta wyraznie napisala, ze jak DOSTANIE uzasadnienie to sie do niego odniesie. vide: nie ma czego czytac, bo uzasadnienia jeszcze nie ma.

          Moze sad odniosl sie do powtazajacych sie awantur i interwencji i ograniczyl prawa nie rozczygajac kto te awantury wstrzynal. W takich przypadkch stawia sie dobro dzieci ponad dobro rodzicow.
          • kum-nye Re: mąż mnie pobił i dlatego ograniczyli mi prawa 16.12.10, 14:24
            Ale Sąd po wydaniu orzeczenia na pewno uzasadnił je ustnie.
          • teletoobis Re: mąż mnie pobił i dlatego ograniczyli mi prawa 16.12.10, 14:27
            kobieta pisze o ODWOLANIU, a nie wystapila o sentencje wyroku. TYLKO na jej podstawie ma prawo sie odwolywac.
            Poza tym- nie odpowiedziala ani razu na jasno i wyraznie postawione pytanie: UZASADNUIENIE.
            To czy sedzina byla elokwentna, to argument dla takich jak ty- upierdliwych, zrzedzacych i znajacych sie jak kot na kwasnym mleku
            • wacikowa Re: mąż mnie pobił i dlatego ograniczyli mi prawa 16.12.10, 14:35
              Szkoda tłumaczyć:)
              • teletoobis Re: mąż mnie pobił i dlatego ograniczyli mi prawa 16.12.10, 14:39
                przestalem :)
                • titta Re: mąż mnie pobił i dlatego ograniczyli mi prawa 16.12.10, 15:05
                  slusznie, lepiej zebys sie nie wypowiadal :)
    • menk.a Re: mąż mnie pobił i dlatego ograniczyli mi prawa 16.12.10, 14:01
      Nie spłaszczaj sytuacji. Najwyraźniej tworzycie rodzinę niewydolną, dysfunkcyjną czy wręcz patologiczną skoro oparło się o sąd i taką a nie inną decyzję.
      • titta Re: mąż mnie pobił i dlatego ograniczyli mi prawa 16.12.10, 14:05
        Ba sad zawsze ma racje?
        • menk.a Re: mąż mnie pobił i dlatego ograniczyli mi prawa 16.12.10, 14:07
          Jeśli matka z ojcem się leją, a policja regularnie bywa w domu to tak, ma rację. Rodzina jest niewydolna.
          • titta Re: mąż mnie pobił i dlatego ograniczyli mi prawa 16.12.10, 14:11
            Moze wystarczy odizolowac faceta i pomoc matce?
            • menk.a Re: mąż mnie pobił i dlatego ograniczyli mi prawa 16.12.10, 14:14
              titta napisała:

              > Moze wystarczy odizolowac faceta i pomoc matce?

              A czemu matka z tym czeka?
              • titta Re: mąż mnie pobił i dlatego ograniczyli mi prawa 16.12.10, 14:18
                Bo matka czasami po prostu nie jest na tyle silna zeby sobie ze wszystkim radzic. Lata chorych ukladow robia swoje. Wiem, ze trudno pojac majac wysokie mniemanie o swojej zaradnosci.
                • menk.a Re: mąż mnie pobił i dlatego ograniczyli mi prawa 16.12.10, 14:32
                  Nie złość się. Wiem, o czym mówisz i zgadzam się. Pomoc jak najbardziej tak. Tylko że kiedy w grę wchodzi przemoc kurator jest od tego, by patrzeć czy sprawy idą we właściwym, zdrowym kierunku. A matka... wiem, że każdego człowieka można złamać i zniszczyć mu psychikę. To tylko kwestia czasu i środków. Natomiast rzeczona pani brzmi bardzo pewnie i nie wydaje mi się, aby miała problem z odróżnieniem sytuacji, która zagraża prawidłowemu rozwojowi jej dzieci (czytaj dom z przemocą skoro policja bywała u nich od czasu do czasu). Wiec chyba powinna dużo wcześniej zwrócić się z prośbą o pomoc: nie radzę sobie z facetem-przemocowcem, co robić, dokąd się udać, jakie mam prawa...
                  Wiem, że łatwiej się gada niż mówi, ale jeśli ktoś nie ruszy czegoś sam to wchodzi sąd, przydziela kuratora, który patrzy potem na ręce.
                  • menk.a Re: mąż mnie pobił i dlatego ograniczyli mi prawa 16.12.10, 14:33
                    To znaczy łatwiej się mówi niż robi.
        • titta Re: mąż mnie pobił i dlatego ograniczyli mi prawa 16.12.10, 14:10
          Podam przyklad:znajomej ograniczyli prawa rodzicielskie ze wgledu na depresje. Depresja wynikala z wieloletniej przemocy psychicznej wobec niej. (Jak komus cale zycie mowia, ze jest gownem, to w koncu zaczyna w to wierzyc). Z odpowiednia pomoca kobieta stanela na nogach. Ale opieke nad dziecmi i tak przyznao mezczyznie, ktory nia pomiatal, a od dzieci absolutnie nic nie wymaga (takie "bezstresowe wychowanie"). Uzasadnienie: on jest w stanie zapewnic lepsze warunki materialne, a ona byla leczona psychiatrycznie.
          • lernakow Re: mąż mnie pobił i dlatego ograniczyli mi prawa 16.12.10, 14:31
            Ale dzieci nie przydziela się w nagrodę czy też za karę według relacji w stosunkach małżeńskich. Jeżeli w chwili wydawania wyroku facet miał stabilną sytuację materialną i emocjonalną, to miał lepsze warunki do wychowywania dzieci niż osoba z depresją. Jeżeli się z nich nie wywiązuje, wychowując dzieci bezstresowo (czyli nie wychowując), to jest to osobna sprawa i można z nią startować do sądu. Ale sąd nie wiedział z góry, jak facet będzie te dzieci wychowywał, ani że pani się z depresji otrząśnie.
            • titta Re: mąż mnie pobił i dlatego ograniczyli mi prawa 16.12.10, 15:08
              Zastanow sie: czy czlowiek ktory byl w stanie ponizac zone, nadaje sie do wychowywania dzieci?
              Innymi slowy, jaka gwarancje wychowania dzieci ma osoba, ktora nie jest w stanie w podstawowym zakresie szanowac innych?
              • lernakow Re: mąż mnie pobił i dlatego ograniczyli mi prawa 16.12.10, 16:11
                Przy takim podejściu należałoby odebrać dzieci ogromnej masie ludzi, bo z kulturą i szacunkiem do ludzi nie jest u nas najlepiej. Skoro w dodatku sąd podtrzymał swój wyrok już po wyjściu przez panią z depresji, to widocznie miał do tego podstawy, albo po prostu nie miał podstaw do zmiany swojego orzeczenia, bo np. pani skupiła się na mówieniu, że sąd jest niesprawiedliwy, zamiast dowodzić, że pan nie wychowuje dzieci.
            • titta Re: mąż mnie pobił i dlatego ograniczyli mi prawa 16.12.10, 15:08
              Wyrok zostal wydany (ponownie9 po tym jak pani otrzasnela sie z depresji.
          • menk.a Re: mąż mnie pobił i dlatego ograniczyli mi prawa 16.12.10, 14:42
            Sąd podejmował decyzję w oparciu stabilna sytuację życiową rodziców. Miał do wyboru rodzica z wystarczającymi środkami finansowymi, stabilnego oraz rodzica z niedoborami. Uważasz, że decyzja sądu, by powierzyć opiekę temu pierwszemu była niesprawiedliwością i karą wobec drugiego rodzica i krzywdą wobec dzieci? A gdyby to matka była zdrowa i niezależna finansowo a ojciec przeciwnie...wtedy .. co wtedy?
            • titta Re: mąż mnie pobił i dlatego ograniczyli mi prawa 16.12.10, 15:12
              Jest takie magiczne slowo jak alimenty. Dlaczego jad nie bieze pod uwage rowniez wartosci jakie rodzice sa w stanie przekazac dzieciom?
              Co lepsze spanie w dwojke w jednym pokoju i wyjazdy nad najblizsze jesioro altem (zamiast za granice) czy wszystkiego w brod i zadnych ograniczen rowniez w stosunku do dostepu do alkoholu itp.?
              Jakie podstawy przekaze dzieciom osoba, ktora nie widzi nic zlego w ponizaniu drugiej osoby (zony)?
              • alpepe Re: mąż mnie pobił i dlatego ograniczyli mi prawa 16.12.10, 15:16
                je, titta, ty zawsze takie byki walisz, czy tylko dziś?
      • piotr_57 Re: mąż mnie pobił i dlatego ograniczyli mi prawa 16.12.10, 15:05
        menk.a napisała:

        > Nie spłaszczaj sytuacji. Najwyraźniej tworzycie rodzinę niewydolną, dysfunkcyjn
        > ą czy wręcz patologiczną skoro oparło się o sąd i taką a nie inną decyzję.

        Niekoniecznie. Najważniejsze jest(ponoć) dobro dziecka. Sąd przydziela kuratora żeby się sprawie przyjrzeć. To nic nie oznacza, kuratora sąd może przydzielić każdej rodzinie.
        • teletoobis Re: mąż mnie pobił i dlatego ograniczyli mi prawa 16.12.10, 15:23
          czyli tym samym teoria, izby przydzielenie kuratora oznaczallo ograniczenie praw rodzicielskich jest wyssana z palucha?
          • piotr_57 Re: mąż mnie pobił i dlatego ograniczyli mi prawa 16.12.10, 15:47
            Można powiedzieć, że tak. Jeśli nic się nie dzieje, cale ograniczenie oznacza raz w miesiącu telefon od kuratora i raz na trzy miesiące odwiedziny. Natomiast odwoływanie się, w tej sytuacji, jest typowym pieniactwem, a tego żaden sąd nie lubi.
            • teletoobis Re: mąż mnie pobił i dlatego ograniczyli mi prawa 16.12.10, 15:55
              no to mamy klasyczna burze w szklance wody
              • piotr_57 Re: mąż mnie pobił i dlatego ograniczyli mi prawa 16.12.10, 17:28
                teletoobis napisał:

                > no to mamy klasyczna burze w szklance wody

                Ja jej się nie dziwie. Mam na pewno większe doświadczenie z sądami od niej, a tez nieraz wychodzę i snuje takie idiotyczne plany, co do rozstrzygnięć sądu, że później, jak sobie o nich pomyślę to się czerwienię. Przetrawi, przemyśli i podejmie właściwe decyzje:)
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: mąż mnie pobił i dlatego ograniczyli mi prawa 16.12.10, 14:09
      Podaj zakres ograniczenia tych praw.
    • berta-live Re: mąż mnie pobił i dlatego ograniczyli mi prawa 16.12.10, 14:09
      Potrzebujesz prawnika a nie forum. A jak już to jakiegoś eksperckiego a nie takiego gdzie co najwyżej o kolorze stringów obowiązującym w tym sezonie możesz się dowiedzieć. Jak nie masz pieniędzy to poszukaj jakiś fundacji, które pomagają kobietom, tam zawsze prawnicy dyżurują.
      • wacikowa Re: mąż mnie pobił i dlatego ograniczyli mi prawa 16.12.10, 14:40
        To ja skorzystam i zapytam jaki kolor w tym sezonie obowiązuje i czy to koniecznie muszą być stringi?:))
        • berta-live Re: mąż mnie pobił i dlatego ograniczyli mi prawa 16.12.10, 14:42
          Załóż watek na ten temat. Jak go nie wykasują to znaczy, że zarządzający forami na gazecie mają podobne zdanie o tym forum. ;)
    • piotr_57 Re: mąż mnie pobił i dlatego ograniczyli mi prawa 16.12.10, 15:00
      A niby jak Cię sąd ukarał?? Co za brednie. Sąd ograniczył prawa bo chce si sprawie przyjrzeć. Pewnie dali Ci kuratora. Za rok , jak wszystko będzie ok sąd kuratora odwoła i koniec.
      Zrobisz największe głupstwo jakie możesz jak się odwołasz. Współpracuj z sądem a nie wymądrzej się.
    • twojabogini Re: mąż mnie pobił i dlatego ograniczyli mi prawa 16.12.10, 15:47
      Spokojnie. Doczytałam, że zamierzasz zlozyć wniosek o uzasadnienie. Nie przegap 7 dniowego terminu! Dopiero od otrzymania uzasadnienia zacznie biec termin na odwołanie od decyzji sędziego.
      www.cpk.org.pl/
      Powyżej podałam ci link do strony centrum praw kobiet - tam możesz zgłosić się po nieodpłatną pomoc - nie tylko prawną, ale także w zakresie pomocy psychologicznej dla ciebie.
      Jeśłi masz problem z dotarciem do nieodpłatnej pomocy - kwestia zostawiania dzieci, finansów lub cokolwiek - chętnie ci pomogę, prześij mi skan dokumentów.
      Parę słów komentarza do wyroku:
      Podobnie jak ty, myśli większość uczestników forum - stąd komentarze, że cos takiego nie mogło sie zdarzyć. jednak ograniczenie praw rodzicielskich nie jest za karę, ani nie oznacza, że jestes złą matką. Owszem kiedyś tak własnie było - ograniczano prawa tym rodzicom, którzy ewidentnie krzywdzili swoje dzieci. W tej chwili np. bardzo często ogranicza się prawa jednego z rodziców po rozwodzie - ze względu na dobro dzieci. Rodzice - skłóceni - mogliby mieć trudnosci w porozumieniu się, co skutkowałoby przepychankami - szkodliwymi dla dzieci.
      Sędzia postanawiając w ten sposób w żaden sposób nie ocenił cie negatywnie jako matki.Nie zna dobrze twojej rodziny, nie wie czy zgłosisz się po pomoc psychologiczną dla siebie i dla dzieci. Wiele kobiet które doświadczyły przemocy, tkwi w tym, wycofuje zgłoszenia, nawet wtedy, gdy uczyni już pierwszy drugi i trzeci krok do uwolnienia się od sprawcy. Sędzia nie jest w stanie przewidzieć, na ile jestes zdecydowana zmienić sytuację i na trwałe usunąć przemoc z waszego życia. stąd też niejako przydaje ci do pomocy kuratora - to jednak może uczynić tylko wtedy, gdy ograniczy twoje prawa rodzicielskie. takie sa przepisy.
      Nie traktuj tego ambicjonalnie. Większą część energii skieruj raczej na zmianę sytuacji swojej i dzieci - jestes naprawdę na dobrej drodze. Nie traktuj sędziego jako wroga a jako osobę, która chce pomóc tobie i twoim dzieciom.
      Z drugiej strony - popieram twoją chęć odwołania się od takiej decyzji. Nie da się ukryć, że ograniczenie praw ma charakter stygmatyzujący, co chociażby jasno pokazują reakcje forum (musiało coś być, to niemozliwe zeby ot tak pobitej kobiecie, na pewno coś ukrywasz). Niestety poziom swiadomosci prawnej jest u nas bardzo niski. Większe szanse na zmianę decyzji bedziesz mieć gdy sama wykażesz się aktywnością - zapewnisz sobie pomoc psychologiczną, zapiszesz swoją rodzinę do grupy wsparcia, postarasz się jakoś o rozwiązania kwestii mieszkania ze sprawca przemocy. Nie przerażaj się, nie trzeba robić tego od razu, jeśłi np. twoje przekonania ci nie pozwalają, nie musisz też na pokaz brać rozwodu (ale warto przynajmniej rozważyc wniosek o separację). Ważne jednak, żebyś podjęła zdecydowane kroki i wykazała swoją determinację do zmiany sytuacji.
      Pozdrawiam, jeśli będziesz mieć jakies pytania pisz do mnie na priv.

      • piotr_57 Re: mąż mnie pobił i dlatego ograniczyli mi prawa 16.12.10, 16:19
        twojabogini napisała:


        > Z drugiej strony - popieram twoją chęć odwołania się od takiej decyzji.

        A ja nie! I to zdecydowanie nie. Po pierwsze to nic nie da, bo żaden sad tego nie zmieni, żeby nawet w byka wlazła. A po drugie, to w razie sprawy rozwodowej, separacji itp. będzie miała zdecydowanie lepszą pozycje, gdy przyjrzy się temu kurator i oceni pozytywnie. Skoro jest taką przykładną matką, to powinna się cieszyć, że ma urzędowego świadka i kupić sędzinie kwiaty, a nie doopę zawracać. A argument o nieprzychylności forum jest po prostu głupi.
    • twojabogini do mundrych 16.12.10, 15:58
      Ograniczenie praw nie jest za karę i jest możliwe w sytuacji opisanej w wątku. Prawa ogranicza się ze względu na dobro dzieci. W tym przypadku sędzia nie ma żadnej pewności, że kobieta nie wróci do męża i ponownie będzie tolerować przemoc. Dzieci wcale nie musiały być bite za zgodą matki. Waszym zdaniem jeśli mąż bił "tylko" kobietę to wszystko w porządku i nie powinno sie interweniować, bo dzieciom się krzywda nie dzieje?
      Reakcje takie jak tu na forum skoninąd całkiem rozsądnych osób oparte sa na stereotypach i krzywdzące.
      • lernakow Re: do mundrych 16.12.10, 16:15
        twojabogini napisała:

        > Waszym zdaniem jeśli mąż bił "tylko" kobietę to wszystko w porządku
        > i nie powinno sie interweniować, bo dzieciom się krzywda nie dzieje?
        >
        Gdzie to wyczytałaś?
        Ach, prawda - nie wyczytałaś. Wyssałaś z palca. Stąd lepperowski znak zapytania na końcu.
      • piotr_57 Re: do mundrych 16.12.10, 16:20
        twojabogini napisała:

        > Ograniczenie praw nie jest za karę i jest możliwe w sytuacji opisanej w wątku.
        > Prawa ogranicza się ze względu na dobro dzieci. W tym przypadku sędzia nie ma ż
        > adnej pewności, że kobieta nie wróci do męża i ponownie będzie tolerować przemo
        > c. Dzieci wcale nie musiały być bite za zgodą matki. Waszym zdaniem jeśli mąż b
        > ił "tylko" kobietę to wszystko w porządku i nie powinno sie interweniować, bo d
        > zieciom się krzywda nie dzieje?
        > Reakcje takie jak tu na forum skoninąd całkiem rozsądnych osób oparte sa na ste

        Powstrzymaj się łaskawie od uogólnień :
        forum.gazeta.pl/forum/w,16,119936378,119943799,Re_maz_mnie_pobil_i_dlatego_ograniczyli_mi_prawa.html
        > reotypach i krzywdzące.
        • piotr_57 Re: do mundrych 16.12.10, 16:22
          i tu też :forum.gazeta.pl/forum/w,16,119936378,119943592,Re_maz_mnie_pobil_i_dlatego_ograniczyli_mi_prawa.html
      • marina.sy Re: do mundrych 16.12.10, 17:28
        Chwileczkę, przecież to autorka przedstawiła się właśnie w ten sposób, a nie forum odsądziło ją od czci i wiary.
Pełna wersja