alikate
17.12.10, 08:55
dla ciebie.
Czy któryś z mężczyzn na tym forum pomoże mi rozszyfrować te słowa?
Znamy się z moim TŻ ponad trzy lata. Wczoraj zaczęłam rozmowę na temat wspólnego zamieszkania, bo oboje mieszkamy w kawalerkach, a on po namyśle powiedział: "sądzę, że nie jestem wystarczająco dobry dla ciebie. Zasługujesz na lepszego mężczyznę", a potem poszedł do domu.
Od wczoraj rozmyślam nad tymi słowami.
Czy on dopomina się komplementów i zapewnień, że jest dla mnie idealnym partnerem?
Czy może ma coś na sumieniu, ale nie chce mi o tym powiedzieć, i to "coś" jest przeszkodą w naszym wspólnym zamieszkaniu?
Do tej pory było miedzy nami idealnie, a teraz, po takich słowach, zupełnie nie wiem jak się zachować.