tolerancja, akceptacja i sympatia

17.12.10, 10:50
Do mojej klasy jezyka francuskiego dolaczyla ostatnio kobieta.
Szczupla, krecone czarne wlosy, okularki, pomalowane na czerwono paznokcie, calkiem duzy ale nie przesadny dekolt, ani jednego wloska na przedramieniu. Na pierwszy rzut oka wszystko ok.
Do tego ruchy dloni itd takie bardzo kobiece.
Az za bardzo.

Jest w niej cos co przyciaga moj wzrok, intryguje i pozostawia wrazenie ze cos jest nie tak. Przyznam, ze zlapalam sie juz na tym, ze ja obserwuje i doszlam do wniosku ze najprawdopodobniej jest to mezczyzna po zmianie plci.
Skat takie wnioski:
glos (ani kbiecy ani meski, ale niski),
jablko adama
budowa anatomiczna lydek, klatki piersiowej (pomijajac biust), dloni
zbyt kobiece tak ze az nie kobiece gesty
inensywny meski zapach potu...

Oczywiscie moge sie mylic ale przeciez nie zapytam wprost, nie?
Ale zalozmy, ze jest tak jak mowie.

No wlasnie, niby jestem przecietnie tolerancyjna, ale cos mnie od niej, niego odpycha. Na pewno jest to tan strasznie mocny zapach potu, ktorego zadna normalna kobieta nie trawi, ktora smierdzac tak mocno wstydzilaby sie wyjsc z domu. Kolezanka na pierwszych zajeciach usiadla jako 3 w rzedzie i myslalam ze zwariuje przez ten zapach.
Drugim czynnikiem, ktory sprawia, ze nie czuje sie pewnie w jej towarzystwie to ta niepewnosc czy Mana jest kobieta czy mezczyzna i jak mam traktowac kogos kto nie miesci sie w zadnym ze stereotypow w ktorych mnie wychowano.
Mam wrazenie, ze jej osoba mnie stresuje bo ja sama nie wiem jak sie zachowac, o czym mowic, itd. Nie wiem, czy jej umysl jest bardziej kobiecy czy meski. To dla mnie jak spotkanie marsjanina o ktorym nic nie wiem. Wstyd mi za swoj brak sympatii.

Boje sie rowniez, ze to moze byc jakas wrodzona nietolerancja z mojej strony. Martwiaca tym bardziej, ze do tej pory uwazalam sie za bardzo tolerancyjna w sprawach plci, seksualnosci i pociagu do innej lub tej samej plci. Wciaz jestem przekonana, ze plec czlowieka to bardziej ta, z ktora sie utozsamia niz ta z ktora sie rodzi. I ze prawo zmiany plci powinno byc prawem fundamentalnym kazdego, kto nie czuje sie szczesliwy w nie swoim (meskim, zenskim) ciele.

Teoria teoria a praktyka praktyka.
Jak sobie z tym poradzic? Wiem, ze ostry zapach potu nie bedzie mi sprzymierzencem. Kobieta pachnie tak mocnym zapachem potu jaki dochodzi z meskiej szatni w szkole sredniej.
    • figgin1 Re: tolerancja, akceptacja i sympatia 17.12.10, 10:58
      Łomako, nie jadlaś przypadkiem ostatnio jakiś podejrzanych grzybów?
    • katiko Re: tolerancja, akceptacja i sympatia 17.12.10, 11:10
      licho wie,
      wczoraj bylam na imprezie skladkowej. Jedzenie ze wszystkich zakatkow swiata. Grzyby tez byly...
      Myslisz, ze to to?
      A juz myslalam, ze to cos powazniejszego...
      • figgin1 Re: tolerancja, akceptacja i sympatia 17.12.10, 11:16
        Na pewno to... Na przyszłość nie jedz podejrzanych grzybów.
    • cafem Re: tolerancja, akceptacja i sympatia 17.12.10, 11:13
      > Do tego ruchy dloni itd takie bardzo kobiece.


      Tworzysz cos.
      Po zmianie plci dlonie i ramiona pozostaja bardzo meskie. Budowa ciala sie az tak nie zmienia.

      A zreszta nawet jesli jest po zmianie plci to co Ci do tego?

      > Drugim czynnikiem, ktory sprawia, ze nie czuje sie pewnie w jej towarzystwie to
      > ta niepewnosc czy Mana jest kobieta czy mezczyzna

      Przedstawila sie jako kobieta? Tak.
      Zachowuje sie jak kobieta? Tak.
      Z czym masz problem?
    • inzynier.kowalska Re: tolerancja, akceptacja i sympatia 17.12.10, 11:20
      > Drugim czynnikiem, ktory sprawia, ze nie czuje sie pewnie w jej towarzystwie to
      > ta niepewnosc czy Mana jest kobieta czy mezczyzna i jak mam traktowac kogos kt
      > o nie miesci sie w zadnym ze stereotypow w ktorych mnie wychowano.

      Daj sobie spokój ze stereotypami :)
      Jeżeli rzeczywiście jest tak jak piszesz, to nie myśl o tej sytuacji w kategoriach swojego problemu. Czy w ogóle jakiegokolwiek problemu. Jeśli on/ona nie ma z tym problemu, i Ty nie będziesz mieć z tym problemu - to problemu nie będzie :)
      Nawet jeśli to facet, to już chyba wyraźniejszego sygnału nie może wysłać - chce być odbierany jako kobieta.
    • figgin1 Re: tolerancja, akceptacja i sympatia 17.12.10, 11:28
      katiko napisała:
      Mam wrazenie, ze jej osoba mnie stresuje bo ja sama nie wiem jak sie zachowac, o czym mowic, itd. Nie wiem, czy jej umysl jest bardziej kobiecy czy meski.

      Muszę przyznać, ze spodobało mi się to zdanie :) Otóż moja drga, nigdy tego nie wiesz dopóki nie poznasz lepiej drugiej osoby.
    • maitresse.d.un.francais może się nie myje? 18.12.10, 00:32
    • six_a Re: tolerancja, akceptacja i sympatia 18.12.10, 00:55
      to w końcu odpycha czy przyciąga?

      do nauki byś się wzięła, a nie włosy na rękach studiujesz;)
      • six_a Re: tolerancja, akceptacja i sympatia 18.12.10, 00:57
        poza tym kobiety nie mają jabłek adama, to chiba oczywizde jest?:)
    • rtix Re: tolerancja, akceptacja i sympatia 18.12.10, 01:49
      jakoś żaden ze znanych mi mężczyzn nie śmierdzi na taką odległość, więc może problemem jest nie płeć, a higiena osobista ;) kup jej mydło i skup się na francuskim
    • qw994 Re: tolerancja, akceptacja i sympatia 18.12.10, 09:31
      Jezu, nie masz innych zmartwień?
    • magnusg Nie masz obowiazku sie z nia/nim przyjaznic 18.12.10, 10:28
      Ignoruj i tyle.Chcesz sie zmuszac do kontaktu z kims,bo w innym przypadku bedziesz miala wyrzuty sumienia odnosnie swojego poczucia tolerancji?
    • miau_weglowy nie chce Cie straszyc 18.12.10, 17:55
      ale np. ja mam umysl 'bardziej meski' ;) a wygladam jak kobieta i co, nie boisz sie,ze takich osob jest wiecej, jak je rozpoznasz wsrod znajomych, co gorsza, O CZYM Z NIMI ROZMAWIAC !?
      rotfl
    • soulshunter Re: tolerancja, akceptacja i sympatia 18.12.10, 18:02
      nie przyszlo ci do pustego łepka zeby usiasc w ostatniej lawce, gapic sie w okno i zajac lekcjami?
      > Kobieta pachnie tak mocnym zapachem potu jaki dochodzi z meskiej szatni w
      > szkole sredniej.
      moze tam pracuje po godzinach albo mieszka nad szatnia?
    • 0ion Re: tolerancja, akceptacja i sympatia 18.12.10, 18:17
      Niektóre kobiety mają jabłko Adama (zależy od budowy szyi), niski głos, śmierdzą ostrym potem jak się nie myją, zarost na brzuchu i przedramieniach.
      Jak nie masz pewności to traktuj jak kobietę ale oczywiście nie powinno się tolerować zboczeńców. To chore ale media robią ludziom wodę z mózgu i zamiast leczyć takiego transa czy pedryla to się go wpuszcza do damskiej toalety.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja