solange884
18.12.10, 20:21
Witam wszystkich,
Wyprowadziłam się od mojego męża, z naszego wspólnego domu prawie miesiąc temu. Powodem mojej wyprowadzki była agresja mojego męża, który kilka razy uderzył mnie, raz nawet dusił za szyję, wyzywał w furii od najgorszych od s....., k...., sz..... Trwało to od dłuższego czasu. Nie wytrzymałam i się wyprowadziłam. Oczywiście on nie chciał.
Zbliżają się święta, on prosi mnie wręcz błaga żebym spędziła je z nim w naszym domu. Na początku serce mi miękło i już nawet chciałam z nim je spędzić, ale rozum mi podpowiada, że nie warto, więc wstrzymuje się z tą decyzją i raczej jestem na nie. Mój maż wie co źle zrobił bo tak mówi, nawet chce się leczyć ale podejrzewam, że później znów będzie to samo.
Mam 26 lat, nie mam dzieci.
Proszę Was o utwierdzenie, przekonanie, że niestety nie warto z Nim spędzać świąt i całej reszty mojego życia, bo jestem strasznie o dziwo niezdecydowana.
Pozdrawiam wszystkich w ten zimowy wieczorek.