Gość: iiii
IP: *.wp3.ptc.pl
16.04.04, 12:42
dostałam rachunek, jest tego trochę. On twierdzi ze rozmawiał z dziewczynami
o polityce nie o seksie... . Boli mnie to że jak chce pieniądze do domu to
nie ma a na telefon jest. Troche był zaskoczony wysokościa rachunku. najpierw
wysyłał esmesy, a potem dzwonił z stacjonarnego. teraz juz zablokowałm.
niewiem jak sie mam zachować, boli mnie to . Jak sie złoszę to mówi do mnie
abym przestała, dzwonił w tedy gdy ja wziełam dziecko do babci. jest mi źle:(