jak delikatnie dać znać teściowej

25.12.10, 19:02
temat powraca przy każdych świętach, urodzinach itp, wiem, wiem, trochę to banalne, w sumie sama się z tego śmieję, ale do rzeczy: moja teściowa kupuje mi prezenty jakbym była gimnazjalistką, czasami mam wrażenie, że myśli, że mam 13, a nie 30 lat.
Lubię książki, więc zazwyczaj kupuje mi, no właśnie - mam już w kolekcji sagę zmierzchu (to akurat przeczytałam :)), ale ostatnio zbieram kolekcję durnych książek dla 13 latek:
- Szeptem,
- Pamiętniki wampirow
- drugie życie kogoś-tam
wczoraj też coś dostałam - dziedzictwo mroku czy jakoś tak.

strasznie mi głupio tak przy wigilijnym stole, powiedzieć wprost, ze nie mam 13 lat i nie czytam durnych romansideł o wampirach.
Jakieś pomysły? Bo inaczej jestem skazana za kolejne "bestsellery" literatury młodzieżowej :)
    • wicehrabia.julian Re: jak delikatnie dać znać teściowej 25.12.10, 19:07
      my.day napisała:

      > Jakieś pomysły? Bo inaczej jestem skazana za kolejne "bestsellery" literatury m
      > łodzieżowej :)

      problem nie lada, wrzucaj je do kosza a jeszcze lepiej zanieś do najbliższej biblioteki
      • my.day Re: jak delikatnie dać znać teściowej 25.12.10, 19:11
        głupio mi tak wyrzucić, w końcu to prezent.
        po świętach chyba wezmę kolekcję do pracy i oddam koleżankom, które maja nastoletnie córki.
        • sid.leniwiec Re: jak delikatnie dać znać teściowej 25.12.10, 19:12
          A to naprawdę jest taka drażliwa kwestia, że nie możesz jej powiedzieć delikatnie, acz wprost?
        • hermina5 Re: jak delikatnie dać znać teściowej 27.12.10, 10:42
          Mam lepszy pomysł - w gust córek mozesz nei trafić. Wystaw to wszystko w jakimś niezbyt drogim pakiecie zbiorowym na allegro - ktośsie cholernie ucieszy - tam takie pierdoy idą jak swieże bułki.
    • lacido Re: jak delikatnie dać znać teściowej 25.12.10, 19:13
      a mąż nie może tego załatwić?
    • gobi05 Re: jak delikatnie dać znać teściowej 25.12.10, 19:17
      > (...) sama się z tego śmieję, ale do rzeczy: moja teściowa kupuje mi pre
      > zenty jakbym była gimnazjalistką, czasami mam wrażenie, że myśli, że mam 13, a
      > nie 30 lat.

      Jeśli poza tym nie masz z nią problemów, to zrób jej przysługę i ciesz się z tych prezentów. Książki są łatwe i tanie do kupowania. Możesz też delikatnie poprosić męża, żeby zasugerował inny tytuł na parę miesięcy przed świętami.

      > Jakieś pomysły? Bo inaczej jestem skazana za kolejne "bestsellery" literatury m
      > łodzieżowej :)

      Zacznij kolekcjonować literaturę dla dzieci i pochwal się tym. Powiedz, że odkrywasz na nowo aspekty Ani z Zielonego Wzgórza, Małego Księcia lub Hobbita. Dzięki temu twoje dzieci będą miały lepiej wyposażona biblioteczkę.
      • sid.leniwiec Re: jak delikatnie dać znać teściowej 25.12.10, 19:21
        Te książki to i będąc dorosłym można czytać, ja Małego Księcia co jakiś czas odświeżam.:)
    • to.niemozliwe Re: jak delikatnie dać znać teściowej 25.12.10, 19:17
      Myslisz, ze on Cie tak postrzega niepowaznie? A oprocz ksiazek w prezencie masz wrazenie, ze traktuje Cie jak 13-latke?
    • lacido Re: jak delikatnie dać znać teściowej 25.12.10, 19:18
      może więcej rozmawiaj z teściowa np o ulubionej literaturze :)
      • sid.leniwiec Re: jak delikatnie dać znać teściowej 25.12.10, 19:19
        O, dyplomacja, dobra rada.:)
    • maitresse.d.un.francais może ona sama takie lubi? 25.12.10, 19:21
      i czyta je przed zapakowaniem?
    • mahadeva Re: jak delikatnie dać znać teściowej 25.12.10, 21:12
      ja bym zatrudnila meza do przekazania tej informacji
    • dorota_w_krainie Re: jak delikatnie dać znać teściowej 25.12.10, 21:21
      Może nie zna się na literaturze? Nie trzeba widzieć złych chęci tam, gdzie być może ich nie ma :D
    • akle2 Re: jak delikatnie dać znać teściowej 26.12.10, 00:49
      Oj, tam, lajtową masz teściową, skoro tylko książki kupuje. Co najwyżej możesz napomknąć, że już całą wampirologię przerobiłaś i niech się przerzuci na Kafkę.
      • lacido Re: jak delikatnie dać znać teściowej 26.12.10, 14:11
        abo taki problem nadmienić: marzę o barchanach po kolana ;) majtkach z golfem itp :D
    • kluchacka Re: jak delikatnie dać znać teściowej 26.12.10, 14:54
      Ja też dostaję mnóstwo bestsellerów maści wszelkiej, bo po rodzinie mojego m rozeszła się wieść, że "żona lubi czytać";-) Studiowało się kiedyś literaturę, to i troche rozeznania w temacie lit. pięknej z dawnych czasów mam, ale na czytanie czasu skąpo, więc starannie dobieram, co przeczytam, na bestsellery najczęściej niestety czasu brak. W twoim poście uderzył mnie fakt, że "Zmierzch" też sczyłatam z czystej ciekawości, czym się co niektórzy tak ekscytują (ciekawość zaspokoiłam, lektura większych reflekscji czy emocji nie wywołała u mnie). A te świąteczne prezenty książkowe traktuję tak: po wigilii mam dwa dni świąt, więc albo czytam (jeśli da się czytać) albo tylko zapoznaję sie z lekturą (niektóre "dzieła" są tak przewidywalnie schematyczne, ze wystarczy godzina, lub dwie, żeby odkryć ich "wielkość";-) i jeszcze zanim się "rozejdziemy" z darczyńcą "uwalniam" książkę mówiąc "przeczytałam, książka całkiem, całkiem, pożyczam ci, weź proszę i przeczytaj" albo "słuchaj w najbliższym czasie nie będę miała czasu na czytanie, proszę przeczytaj pierwszy/pierwsza, dasz mi następnym razem, jak sie będziemy widzieli, przeczytam i pogadamy o tym." Tobie też mogę poradzić tylko jedno: w taki czy inny sposób UWOLNIJ KSIĄŻKĘ ;-)


      • baba67 Re: jak delikatnie dać znać teściowej 26.12.10, 16:09

        Mozna sprzedac na Allegro. Jesli to besselary pojda za 2/3 ceny.

        Jest jedna rzecz, którą lubię u Polaków-ich język(...) Nigdy nie wiedziałem o czym mówili, ale zawsze wydawało mi się że uprzejmie kogoś mordują. Wszyscy byli wyposażeni w pałasze i szable, które trzymali w zębach lub obnażali z wściekłości w błyskawicznych cięciach.
        Henry Miller
    • mazda25 Re: jak delikatnie dać znać teściowej 26.12.10, 18:36
      Znam ten problem.Dlatego nie lubie dostawac ksiazek od ludzi ,ktorzy nie maja pojecia o moim guscie literackim........No coz widac,ze twoja tesciowa nie czyta ksiazek i dlatego nie wie co ci kupic.Mysle,ze powinnas jej wprost powiedziec,ze ksiazki od niej czytalas jak byla 13 latka albo,ze nie masz juz miejsca na ksiazki,bo brak ci regalow lub polek i wolalabys moze np.dobra herbate lub cos innego- tutaj musisz juz sama cos wymyslec, najlepiej cos praktycznego,bo jak widac tesciowej brak wyobrazni.
      Niestety nie wszyscy staraja sie wybrac odpowiedni prezent.Mozesz tez poprosic meza aby to za ciebie zalatwil.
      Bylejaka ksiazka to prawie jak policzek dla czytelnika przywiazujacego duza wage do jakosci czytanej literatury.
      • hatora Re: jak delikatnie dać znać teściowej 26.12.10, 22:56
        Rany boskie, czy warto psuć sobie układ z teściową? Jeśli książka ci nie odpowada to ja komuś oddaj. Mama mnie uczyła, że jak ktoś mi daje prezent to nalezy go obejrzeć i pochwalić , ucieszyć się . Myślę ,ze ty też czasem wręczasz komuś nietrafione prezenty. I pewnie było by ci przykro , gdyby z serca obdarowany się sfoszył i złożył zażalenie na prezent. Nie podoba się odłozyc w kąt lub komuś oddać i nie rozdzirać szat. To moja rada ;)
        • princess_yo_yo Re: jak delikatnie dać znać teściowej 27.12.10, 09:48
          no cos ty przeciez autorka watku taka inteligentna i oczytana... nie moze wiec ot tak sobie przejsc do porzadku dziennego nad faktem ze tesciowa nie daje jej ksiazek na poziomie.

          nigdy mi sie nie zdarzylo marudzic nad prezentami, jak wyzej jak mi sie nie podoba to rzucam w kat, oddaje komus... i jakos zyje.
      • nstemi Re: jak delikatnie dać znać teściowej 29.12.10, 23:16
        Fajnie. Nie ma nic cudowniejszego niż traktowanie innych ludzi jak przygłupów. No ośmielają się nie znać gustu (oczywiście szalenie wyrafinowanego) i nie mają odpowiedniej wyobraźni.
        A dobre wychowanie to pies? Które mówi, że nawet nietrafione (mimo często jak najlepszych intencji) prezenty przyjmujemy robiąc dobrą minę, żeby drugiej stronie nie sprawić przykrości (czy wręcz nie poniżyć. W domyśle masz kiepski gust i zero wyobraźni)?
    • venettina Re: jak delikatnie dać znać teściowej 26.12.10, 23:15
      Niech w przyszlym roku maz powie tesciowej, ze sie zawsze bardzo cieszysz z ksiazek, ze jestes jej wdzieczna, bo to fajny prezent i przy okazji w tajemnicy podpowie o czym marzysz (ale z tanszych pozycji i dostepnych w pobliskiej ksiegarni).
    • agatazieba Re: jak delikatnie dać znać teściowej 27.12.10, 00:51
      u mnie wszyscy pytają taty, co bym przeczytała, a tata mówi,co sam by przeczytał, bo wie,że pożyczę :) na szczęście mamy podobny gust.

      kiedyś w merlinie (chyba) można sobie było na koncie zapamiętywać książki, które chcemy kupić później czyzastanowić się nad nimi. z tych zapamiętanych książek powstawała lista i rodzina była zadowolona, bo wiedziała czym mnie obdarować.
    • happy_time Re: jak delikatnie dać znać teściowej 27.12.10, 10:30
      A musisz jej dawać znać? Nie możesz po prostu podziękować i później te książki sprzedać/oddać komuś? Jak zasugerujesz, że książki Ci nie pasują to zacznie kupować coś innego np. płyty/kosmetyki dla nastolatek (chcesz dostać za rok płytę Justina Biebera czy jak mu tam i perfumy Hannah Montanta?). Ja bym nic nie mówiła :)
    • as.z Re: jak delikatnie dać znać teściowej 27.12.10, 10:34
      Pytanie, dlaczego saga Zmierzch Ci nie przeszkadza a reszta tak, a to ta sama kategoria "durnych książek dla 13 latek", jak sama to określiłaś??
    • damajah Re: jak delikatnie dać znać teściowej 27.12.10, 10:38
      Jeśli to jest Twój jedyny problem z teściową to ciesz się bardzo. Tym bardziej że babka najwyraźniej się stara sprawić Ci przyjemność kupując Ci coś co w jej mniemaniu lubisz a nie opisywane już majtasy czy też skarpetki, ew. kapcie góralskie co roku. Ale nawet najsłabszy prezent od teściowej to pikuś w porównaniu z prawdziwymi problemami jakich teściowa może przysporzyć. Więc nie warto psuć sobie relacji z tak błahych przyczyn.
      • my.day Re: jak delikatnie dać znać teściowej 27.12.10, 12:02
        Ależ ja jestem przekonana co do jak najbardziej szczerych i serdecznych chęci teściowej, dlatego głupio mi jej wprost te prezenty wypomnieć.
        Myślę sobie, że wygląda to tak: idzie do pobliskiej księgarni i mówi "proszę o doradzenie książki na prezent dla synowej - ostatnio kupiłam jej Zmierzch i ...." no i pani w księgarni doradza wampirze bestsellery :)
        • kobieta_z_polnocy Re: jak delikatnie dać znać teściowej 27.12.10, 12:22
          No i pewnie tak właśnie jest. Tylko czy to jest w ogóle problem?
          Albo zacznijcie się bawić w skonkretyzowane listy życzeń, co powinno ułatwić wszystkim życie, albo przy następnej okazji wyślij męża z sugestiami.

          A jeśli na nic się to nie zda, to najlepiej by było odpuścić moim zdaniem. Złych intencji nie ma.
        • damajah Re: jak delikatnie dać znać teściowej 29.12.10, 14:40
          Więc ciesz się i doceniaj :)
          Ja od teściowej w tym roku dostałam jeden mały ręcznik i dwie ścierki. Spakowane w używaną torebkę. Właściwie to chyba mój mąż dostał razem z kubkiem-reklamówką ze stacji benzynowej (prezent niepodpisany więc założyłam że to dla nas wspólnie żeby się pocieszyć.)

    • hipna Re: jak delikatnie dać znać teściowej 27.12.10, 13:40
      Nie marudź,wystaw na Allegro:)
    • mmagi Re: jak delikatnie dać znać teściowej 29.12.10, 14:43
      a dlaczego ma byc delikatnie:O?
      • nstemi Re: jak delikatnie dać znać teściowej 29.12.10, 23:03
        A dlaczego miałało by być niedelikatnie? Bo teściowa, to z założenia jednostka, której można dowolne przykrości robić?
        No i jest do tego takie powiedzenie "darowanemu koniowi nie zagląda się w zęby".
        • mmagi Re: jak delikatnie dać znać teściowej 30.12.10, 10:25
          delikatne - czyli z załozenia nie woprost tylko naokragło,po prostu mozna powiedziec co sie o tym mysli wprost
    • firlefanz załatw to za pośrednictwem męża 29.12.10, 15:23
      Najlepiej gdyby Twój mąż to załatwił, ale tak, żeby wyglądało na jego własną inicjatywę :)
      Np. "Zauważyłem, że zawsze kupujesz my.day książki. Jak ostatnio byliśmy w księgarni to widziałem, że zainteresowały ją..... [tu podaje wcześniej ustalone tytuły]. To byłby świetny prezent."
      • my.day Re: załatw to za pośrednictwem męża 30.12.10, 10:32
        firlefanz napisała:

        > Najlepiej gdyby Twój mąż to załatwił, ale tak, żeby wyglądało na jego własną in
        > icjatywę :)
        > Np. "Zauważyłem, że zawsze kupujesz my.day książki. Jak ostatnio byliśmy w księ
        > garni to widziałem, że zainteresowały ją..... [tu podaje wcześniej ustalone tyt
        > uły]. To byłby świetny prezent."

        Dobre! Do przetestowania w przyszłości.
        • 1aanna Re: załatw to za pośrednictwem męża 30.12.10, 19:19
          Ja nie mam 13 lat, a dwa razy tyle, a wszelkie "wampirze" serie bardzo lubię, bo są lekkie, łatwe i przyjemne, a prozy życia mam dosyć na codzien :)
          Może wystaw na allegro albo tu napisz co i jak, to może odkupię:)
    • black-mama Re: jak delikatnie dać znać teściowej 29.12.10, 15:29
      Oj tam, ja co roku dostaję ubranie w rozmiarze 42, mimo to, że noszę 36, w tym roku dostałam wielkie majty, ale ja to olewam i z mężem mamy się z czego pośmiać, radzę olać :-)
      • czarna.koza Re: Pamietniki Wampirów 29.12.10, 15:31
        są super :P tzn oceniam po serialu, bo ksiazki nie czytalam :]
    • aneta-skarpeta Re: jak delikatnie dać znać teściowej 29.12.10, 15:34
      ja mam ochaną tesciową, ktora nie ma reki do kupowania trafionych prezentow, a prezenty lubi robic

      po dosc nieudanym prezencie- tematyka zgodna, fajnie wyczaila nasze podszeby i checi- jednak wybor nietrafiony kompletnie- postanowilam z nia pogadac chytrze:)

      strasznie zachwalalam prezent, ze mi sie podoba itd, a jakąś chwile pozniejona sie zasepila, ze ona ma ciagle problem co nam kupic itd i zastanawiala sie czasem czy nie kupic nam po omplecie osmetykow- typu nivea etc:), ale ona sama nie wie

      wiec w szybkim rachunu sumienia uznalam, ze wole dostac zestaw mydeł dove niz cos niepozytecznego, co bedzie mi zagracac mieszkanie powiedzialam- ze my to w sumie najbardziej lubimy kosmetyki, ale nie perfumy,- bo tu trudno trafic ( dla niej szczytem wyszuania są perfumy za 50 zł 100 ml) tylko wlasnie jakis fajny zel pod prysznic etc- bo to sie zawsze uzyje, zawsze sie trafi, niedrogie etc

      i mam w przyszlym roku z bani :), mamusia nakierowana, nieurazona, a ja z siebie dumna;)
      • aneta-skarpeta Re: jak delikatnie dać znać teściowej 29.12.10, 15:34
        *podszeby

        matko, jestem orłem:D
      • aneta-skarpeta Re: jak delikatnie dać znać teściowej 29.12.10, 15:36
        tak wiec w okolicach wrzesnia gadaj o tym ze strasznie lubisz takiego autora, albo czekasz na taką ksiazke itd

        albo w marcu powiedz- olaboga, nasyciłam sie romansami o wampirach, musze zmienic tematykę upodobań;)
    • nstemi A bo to "czytadła" są. 29.12.10, 22:58
      Tych "wampirzych" opowieści i tego rodzaju czytadeł jest wszędzie pełno. Ja mam czasem wrażenie, że tego typu dzieła są w najbardziej eksponowanych miejscach w księgarniach, właściwie to strach lodówkę otworzyć, żeby jakiś "Zmierzch" nie wyskoczył. Więc może Twoja teściowa, wiedząc że czytać lubisz, kupuje ci "bestsellery" (zresztą kto je tam, wie może i faktycznie to bestsellery). Więc mogło by jej w takiej sytuacji być jednak bardzo przykro, ze dla Ciebie to taka tam literatura okresu nastoletniego :-))) Może lepiej, już jakiś czas przed urodzinami/świętami itp. napomykać o takiej świetnej książce, którą bardzo chcesz przeczytać a się jakoś nie składa, żeby się po nią wybrać :-)))
    • pferbe Re: jak delikatnie dać znać teściowej 30.12.10, 10:38
      może rzuć kiedyś wątek: wiesz mamo, trafiłam na super fantastyczna książkę- (tu podaj interesujacy tytuł). Tak mi sie spodobała, że chciałabym przeczytac wszystkie z tej kolekcji (czy tego autora?)
    • cup_of_t Re: jak delikatnie dać znać teściowej 30.12.10, 12:47
      A nie przyszlo Ci na mysl, ze brak jakiegos komentarza po tym, jak dostalas pierwszy taki prezent mogl byc dla tesciowej blednym sygnalem, ze Tobie te ksiazki sie podobaja?
      Co by nie mowic, to popularna seria - zarowno ksiazki, jak i filmy. Fakt, glownie wsrod nastolatek, ale przeciez Harry Potter tez nie jest dla doroslych, a do kina chodza na to wszyscy bez wzgledu na wiek.
      Porozmawiaj z tesciowa, powiedz, ze jest Ci milo, bo lubisz ksiazki, ale ze ten rodzaj ksiazek Ci nie odpowiada? Poza tym sama wiem, jak ciezko jest dobrac prezent dla kogos, kto wlasciwie jest rodzina, ale byc moze za dobrze sie nie znacie? Moze wspomnij w rozmowie, co Cie interesuje, jaka tematyka ksiazek - poezja, czy SF czy co tam jeszcze. Albo moze niech maz porozmawia, jesli Ty sie boisz urazic tesciowa?
Pełna wersja