Seks z eks, i na co mi to było?

25.12.10, 21:09
Szkoda, że nie można chirurgicznie amputować sobie wspomnień...
    • akle2 Re: Seks z eks, i na co mi to było? 26.12.10, 00:24
      Nie musisz niczego amputować, bo jeszcze może Ci się przydać :P
      Co do meritum - trzeba było zrobić to w stylu "zobacz, co straciłeś". Taka malusieńka zemsta. Ale tylko dla silnych psychicznie - żeby potem nie rozkminiać.
      • ladyhermiona Re: Seks z eks, i na co mi to było? 27.12.10, 10:56
        Element zemsty zapewne zaistniał. Nie rozstaliśmy się dlatego, że chcieliśmy, tylko rozjechaliśmy się w różne strony świata, a oboje byliśmy zbyt dumni i uparci by ustąpić i dostosować się do drugiego.
      • marcowa_panienka Re: Seks z eks, i na co mi to było? 27.12.10, 11:30
        Zemsta?Ale bzdura,facet tak tego nie odbiera.Niestety...Za to Ty wiesz,ze dobrze,ze juz sie skonczylo...choc ciagle trwa...To boli najbardziej,ale minie,z czasem,jak wszystko prawie...
    • grzeczna_dziewczynka15 Re: Seks z eks, i na co mi to było? 26.12.10, 10:10
      Przejdzie Ci;)
    • rozczochrany_jelonek Re: Seks z eks, i na co mi to było? 26.12.10, 10:26
      pewnie miało być na przyjemność ;)
      • sundry Re: Seks z eks, i na co mi to było? 26.12.10, 10:30
        U mnie seks jest na tyle w głowie, że przyjemności z eksem nie miałam żadnej, tak mnie męczyły wyrzuty sumienia.
    • m.ocna Re: Seks z eks, i na co mi to było? 27.12.10, 01:45
      No tak hermiono, zdaje się że nie po raz pierwszy masz takie problemy. Cóż tu komentować, pozostaje tylko pomilczeć z zażenowaniem. Zresztą tobie i tak zawsze wydaje się, że jesteś otoczona bandą swołoczy która cię prześladuje.
      • ladyhermiona Re: Seks z eks, i na co mi to było? 27.12.10, 10:01
        ??
    • grassant Re: Seks z eks, i na co mi to było? 27.12.10, 09:52
      jeden więcej, czy mniej. jaka to różnica?
    • zmienna_elfka Re: Seks z eks, i na co mi to było? 27.12.10, 09:55
      Sama miałam kiedyś ten dylemat - i do niczego dobrego mnie to nie doprowadziło. Jednak nie martw się, jakoś przeżyjesz... a nauczka pozostanie na całe życie!! Staraj się szukać pozytywów :))
    • allice_in_hell Re: Seks z eks, i na co mi to było? 27.12.10, 16:29
      Trzeba bylo nie pic tyle.
    • kokolina_koko Wyluzuj 27.12.10, 23:50
      i idź sobie poszalej. Nie ma co robić z siebie ofiary. Było minęło.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja