A jednak kobieta może mieć 2 owulacje...

27.12.10, 00:23
Mój profesor to jednak spec w swojej dziedzinie...

"To chyba rzadko spotykana sytuacja?

- Bardzo rzadko, ale możliwa. Dzieje się tak w trzech przypadkach. Wiadomo że plemniki w ciele kobiety mogą oczekiwać na owulację nawet do 7 dni. Jeżeli w trakcie owulacji wyprodukuje ona dwa jaja, a w okresie owulacyjnym będzie miałam drugiego partnera, wówczas każde jajo może być zapłodnione nasieniem innego mężczyzny. Druga możliwość: dwa jaja mogą być zapłodnione różnym nasieniem, jeżeli kobieta podczas owulacji w krótkim odstępie czasu ma więcej niż jednego partnera. Możliwa jest również sytuacja, że kobieta we wczesnym okresie ciąży może mieć dodatkową owulację a drugie jajo zapłodnione zostanie podczas kolejnego stosunku."



Całość artykułu:

www.gs24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20101226/REGION/186379932
    • 0ffka Re: A jednak kobieta może mieć 2 owulacje... 27.12.10, 00:26
      i co w tym dziwnego?
      • devilyn Re: A jednak kobieta może mieć 2 owulacje... 27.12.10, 00:27
        Bo są przeciwnicy takowej teorii...
        • princessjobaggy Re: A jednak kobieta może mieć 2 owulacje... 27.12.10, 00:39
          Ta historia to zadna nowosc.

          > Bo są przeciwnicy takowej teorii...

          Nie uznaja badan DNA?
          • devilyn Re: A jednak kobieta może mieć 2 owulacje... 27.12.10, 00:44
            Możliwych dwóch owulacji :D
            • princessjobaggy Re: A jednak kobieta może mieć 2 owulacje... 27.12.10, 01:21
              Dwie owulacje w krotkim czasie sa jak najbardziej mozliwe.

              Zreszta, w sytuacjach stresowych bardzo czesto organizm kobiety glupieje i reaguje kolejna, przyspieszona owulacja. Niektorzy twierdza, ze to taki naturalny odruch organizmu majacy na celu ratowanie ludzkosci w sytuacji zagrozenia. ;)

              Przy czym stresem dla organizmu moga byc rozne czynniki, lacznie z niewielkim zachwianiem rutyny typu daleka podroz czy chocby wlasnie ciaza (!).

              Kiedys czytalam, ze zgwalcone kobiety dosc czesto zachodza w ciaze mimo, ze byly w calkiem innej fazie cyklu. Stad miedzy innymi teoria o silnym jednorazowym stresie jako czynniku wywolujacym owulacje.
              • horpyna4 Re: A jednak kobieta może mieć 2 owulacje... 27.12.10, 10:29
                Dwie owulacje są jak najbardziej możliwe, ale ta druga nie później, niż 24 h po pierwszej. Później nie pozwalają na to hormony (po owulacji organizm produkuje progesteron, który zarówno blokuje następne możliwe owulacje, jak i uniemożliwia zagnieżdżenie się ewentualnego zarodka). Ale to dobowe okienko możliwości sprawia, że bliźnięta dwujajowe mogą mieć jak najbardziej różnych ojców.

                Co do częstszych ciąż wskutek gwałtu, to powód tego jest zupełnie inny. Słyszałaś o feromonach? Otóż kobieta w okresie płodnym staje się bardziej pociągająca dla faceta, chociaż on nawet nie wie dlaczego. I jeżeli jest kilka kobiet, to gwałciciel zwykle wybierze tę mogącą zajść w ciąże, chociaż sobie tego nie uświadamia. Stąd ta statystyka.

                A w okresie zagrożenia nie ma żadnej kolejnej owulacji, tylko ta jedna bywa w innym terminie, niż zwykle. Często dużo później, chociaż może też zdarzyć się bardzo krótko po miesiączce. Ale zwykle organizm przesuwa wtedy owulację na później i może ona być w zupełnie dowolnym dniu cyklu (który oczywiście automatycznie wydłuża się o to opóźnienie). Nie znaczy to jednak, że jest wtedy inna faza cyklu - po prostu I faza wydłuża się.
                • princessjobaggy Re: A jednak kobieta może mieć 2 owulacje... 27.12.10, 16:57
                  > Co do częstszych ciąż wskutek gwałtu, to powód tego jest zupełnie inny. Słyszałaś o feromonach? Otóż kobieta w okresie płodnym staje się bardziej pociągająca
                  > dla faceta, chociaż on nawet nie wie dlaczego. I jeżeli jest kilka kobiet, to gwałciciel zwykle wybierze tę mogącą zajść w ciąże, chociaż sobie tego nie uświadamia. Stąd ta statystyka.


                  Nie wiem skad to wytrzasnelas i jakie badania mialyby wskazywac na fakt, ze Twoja teoria jest sluszna. Ponizej link jesli chcesz wiecej poczytac o owulacji indukowanej stresem.

                  www.rbej.com/content/8/1/53

                  > A w okresie zagrożenia nie ma żadnej kolejnej owulacji, tylko ta jedna bywa w innym terminie, niż zwykle. Często dużo później, chociaż może też zdarzyć się bardzo krótko po miesiączce.

                  Nie masz racji. Dlaczego ta jedna owulacja mialaby niby byc w innym terminie? Na przyklad jesli mialas juz owulacje przed daleka podroza, a pozniej juz w trakcie wyjazdu zamiast wejsc w kolejna faze cyklu, na nowo owulujesz to uwazasz, ze niby do tej pierwszej nie doszlo? Jeszcze raz proponuje zapoznac sie z publikacjami na temat wplywu stresu na owulacje albo chociaz podaj publikacje wskazujace, ze moge nie miec racji.
                  • horpyna4 Re: A jednak kobieta może mieć 2 owulacje... 27.12.10, 18:23
                    Jeżeli miałam owulację przed daleką podróżą, to potem już nie mogę mieć owulacji w tym samym cyklu. Mogę mieć w późniejszym terminie tylko wtedy, kiedy nie było owulacji wcześniej.

                    Wiem, co piszę. Sama należę do kobiet o nieregularnych cyklach (tak od 4 do 7 tygodni) i właśnie te 7 tygodni bywało, jak owulacja przychodziła dopiero po 5 tygodniach od początku cyklu. Powodem takiego spóźnienia bywała właśnie daleka podróż, choroba, czy po prostu stres. Tak więc mam to dokładnie przetestowane na sobie. I wystarczy wiedzieć, kiedy zaczęła się faza lutealna, żeby dość dokładnie przewidzieć datę zakończenia cyklu.

                    Co do teorii dotyczącej gwałtów, to wystarczy dobrze się zastanowić, żeby dojść do takich wniosków. Przecież człowiek też zwierzę i seks z założenia jest nastawiony na prokreację.
                    A jeżeli nie wierzysz w istnienie i działanie feromonów, to wiedz, że w czasach częstego mycia i dezodorantów nie zdajemy sobie sprawy z wpływu hormonów na nasz naturalny zapach. Otóż kobieta na krótko przed owulacją wydziela silniejszy zapach, taki bardziej "zwierzęcy"; również wtedy szybko przetłuszczają się jej włosy. I ten zapach działa na facetów.
                    • princessjobaggy Re: A jednak kobieta może mieć 2 owulacje... 28.12.10, 10:42
                      > Jeżeli miałam owulację przed daleką podróżą, to potem już nie mogę mieć owulacji w tym samym cyklu. Mogę mieć w późniejszym terminie tylko wtedy, kiedy nie było owulacji wcześniej.

                      Rozumiem, ze badan nie czytalas, wiec chyba nie mamy o czym dyskutowac.


                      > Wiem, co piszę. Sama należę do kobiet o nieregularnych cyklach

                      Aha, czyli osobiste doswiadczenia jakiejs forumowiczki o nieregularnych cyklach powoduja, ze lata badan nad zmianami hormonalnymi pod wplywem stresu nie sa warte funta klakow?

                      Owszem, w zaleznosci od fazy cyklu, w ktorej nastepuje duzy stres oraz rodzaju stresu, moze dojsc do wstrzymania owulacji albo do wywolania ponownej owulacji.

                      As women present waves of follicular development during an interovulatory interval (and likely during pregnancy and lactation), they may be induced to ovulate at any point of the menstrual cycle or even during periods of amenorrhea associated with pregnancy and lactation if exposed to an appropriate acute stressor under a right estradiol environment.


                      > Co do teorii dotyczącej gwałtów, to wystarczy dobrze się zastanowić, żeby dojść
                      > do takich wniosków. Przecież człowiek też zwierzę i seks z założenia jest nastawiony na prokreację.


                      Czyli wszystkie gwalcone kobiety sa w tej samej fazie cyklu, bo tylko wtedy wydzielaja najwiecej 'zachecajacych' feromonow? Poprosze o autora, rok, zalozenie, metodologie i wyniki 'badan', z checia poczytam.

                      Powinnam raczej zaczac od tego, ze wszelkie hipotezy dotyczace feromonow moga byc poparte jedynie przypuszczeniami albo psuedobadaniami, ktorych nawet nie da sie porownac do laboratoryjnych wynikow badan nad hormonami.


                      > A jeżeli nie wierzysz w istnienie i działanie feromonów,

                      Dla mnie nauka to nie kwestia wiary/niewiary. Powiedz lepiej jak dokonuje sie pomiaru poziomu feromonow podczas takich badan i na jakiej podstawie powinnam zweryfikowac swoje podejscie do kwestii owulacji podczas stresu (wywolanego na przyklad gwaltem). Nie znam zadnych badan, ktorych wyniki moglabym przeanalizowac.
        • 0ffka Re: A jednak kobieta może mieć 2 owulacje... 27.12.10, 01:21
          devilyn napisała:

          > Bo są przeciwnicy takowej teorii...

          ... a to przepraszam!
    • berta-live Re: A jednak kobieta może mieć 2 owulacje... 27.12.10, 00:28
      Nie wrzucaj tego na forum zdrowie kobiety, bo wyślą przeciwko tobie moherową krucjatę. Rozwalasz takim tekstem dogmat o niezawodności naturalnej antykoncepcji. ;D
      • devilyn Re: A jednak kobieta może mieć 2 owulacje... 27.12.10, 00:43
        Ja się moherów nie boję...
      • sundry Re: A jednak kobieta może mieć 2 owulacje... 27.12.10, 10:18
        Czytam czasem z ciekawości forum o NPR i nikt tam nie twierdzi, że jest niezawodna, raczej porównywalna ze skutecznością pigułek ( przy prawidłowym stosowaniu, co podobno nie jest łatwe).
    • eastern-strix to jeszcze nic! 27.12.10, 04:36
      Nie wiem, gdzie są owi przeciwnicy, ale np. moja koleżanka miała dwie owulacje w cyklu potwierdzone USG, wiec nie bardzo rozumiem, jakich argumentów owi przeciwnicy używają...

      Podwójna owulacja, tak jak przedwczesna czy opóźniona miesiączka często pojawia się pod wpływem stresu i stanowi jeden z argumentów przeciw stosowaniu naturalnych metod zapobiegania ciąży.

      Poza tym, może być nawet lepiej: podczas bombardowania Hannoveru w czasie IIWW (1944), pewna kobieta tak się zestresowała, że samoistne (poprzez skoki hormonów) spowodowała dzielenie się niezapłodnionej komórki jajowej! Urodziła haploidalną, homozygotyczną córkę, co potwierdziły stosowne badania. Sprawa z oczywistych względów nie była nagłośniona ;), ale James MacMillan napisał o tym operę:

      www.classicalsource.com/db_control/db_concert_review.php?id=7178

      • a1ma Re: to jeszcze nic! 27.12.10, 15:39
        > Poza tym, może być nawet lepiej: podczas bombardowania Hannoveru w czasie IIWW
        > (1944), pewna kobieta tak się zestresowała, że samoistne (poprzez skoki hormonó
        > w) spowodowała dzielenie się niezapłodnionej komórki jajowej! Urodziła haploida
        > lną, homozygotyczną córkę, co potwierdziły stosowne badania. Sprawa z oczywisty
        > ch względów nie była nagłośniona ;), ale James MacMillan napisał o tym operę:
        >
        >
        rel="nofollow">www.classicalsource.com/db_control/db_concert_review.php?id=7178
        >

        Też mi rewelacja, historia zna taki przypadek sprzed 2010 lat! ;)
    • qw994 Re: A jednak kobieta może mieć 2 owulacje... 27.12.10, 06:51
      Oczywiście, że dwie owulacje są możliwe - niby skąd się biorą ciąże bliźniacze w przypadku bliźniąt dwujajowych?
      • takajatysia Re: A jednak kobieta może mieć 2 owulacje... 27.12.10, 09:20
        Z tego, że podczas JEDNEJ owulacji uwolnione zostają (w mniej więcej tym samym czasie) 2 (lub nawet więcej) jajeczek.

        Po zapłodnieniu jaja kolejne owulacje są hamowane, bo kobieta jest w ciąży. Że dwie ciąże różne wiekiem w tym samym brzuchu są niemożliwe chyba nikogo nie trzeba przekonywać.
        • a1ma Re: A jednak kobieta może mieć 2 owulacje... 27.12.10, 15:40
          Jak nie, jak nie. W Housie był taki przypadek, drugie dziecko młodsze o trzy miesiące! Więc nie wciskaj nam tu kitu.
          • takajatysia Re: A jednak kobieta może mieć 2 owulacje... 28.12.10, 09:04
            Cholera, nie widziałam tego odcinka!!!
        • jowita771 Re: A jednak kobieta może mieć 2 owulacje... 28.12.10, 10:06
          > Po zapłodnieniu jaja kolejne owulacje są hamowane, bo kobieta jest w ciąży. Że
          > dwie ciąże różne wiekiem w tym samym brzuchu są niemożliwe chyba nikogo nie trz
          > eba przekonywać.

          Bardzo rzadko spotykane, ale nie niemożliwe, niestety.
          • takajatysia Re: A jednak kobieta może mieć 2 owulacje... 28.12.10, 13:11
            Tak ja też wierzę, że wszystko jest możliwe. Narodziny dziecka z dwoma głowami i trzema nogami też są niby możliwe. Tylko myślałam, że rozmawiamy o faktach. A jakąś przedziwną anomalię, którą na dokładkę jest założona czysto teoretycznie (bo nikt nie udowodnił, że się zdarzyła) trudno nazwać faktem.
            • princessjobaggy Re: A jednak kobieta może mieć 2 owulacje... 28.12.10, 15:30
              > Tylko myślałam, że rozmawiamy o faktach. A
              > jakąś przedziwną anomalię, którą na dokładkę jest założona czysto teoretycznie
              > (bo nikt nie udowodnił, że się zdarzyła) trudno nazwać faktem.


              Do tej pory opisano ok. 10 przypadkow superfetacji u czlowieka, ostatni z 2009 roku (roznica miedzy poczeciem pierwszego i drugiego dziecka wynosila ok. 2,5 tygodnia). Podejrzewam, ze zjawisko wystepuje u czlowieka czesciej niz nam sie wydaje, ale z oczywistych powodow jest latwe do przeoczenia.

              Superfetacje mozna potwierdzic juz po narodzinach dzieci wykonujac miedzy innymi badania chromosomow.

              Tutaj wiecej, gdyby Cie to zainteresowalo:

              abcnews.go.com/Health/ReproductiveHealth/pregnant-woman-pregnant-julia-grovenburg-conceives-consecutively/story?id=8656369

              www.medindia.net/news/Mother-Deliveries-Babies-Minutes-Apart-but-They-are-Not-Twins-27229-1.htm
              • takajatysia Re: A jednak kobieta może mieć 2 owulacje... 28.12.10, 17:38
                "There is no prevalence or incidence in the literature. I could only find about 10 reported cases."
                "Mrs. Julia Grovenburg is pregnant with twins and there appears to be a discordant growth pattern, possibly due to superfetation," Dr. Muylaert wrote in a letter to KFSM-TV.

                I ten fragment przemawia do mnie najbardziej. No, ale muszę przyznać teraz, że rozważania, które miałam za czysto teoretyczne mają być może odzwierciedlenie w rzeczywistości :) Ciekawe :)
    • takajatysia Re: A jednak kobieta może mieć 2 owulacje... 27.12.10, 09:16
      Niech będzie profesorem a ja i tak uważam, że te teorie są grubymi nićmi szyte. Wątpię, żeby ktokolwiek robił badania na bliźniakach dwujajecznych;) już od stadium owulacji przed ciążą, żeby stwierdzić takie rzeczy. I jeszcze, żeby grupa do badań była reprezentatywna musiałoby być ileś przebadanych przypadków dzieci kobiet, które miały dwie owulacje i na dokładkę z dwoma różnymi partnerami zaszły w ciążę.
      Wobec powyższego teoretyzować to sobie można, ale rewelacje rzeczonego profesora trudno nazwać FAKTAMI.
    • reniatoja czym roznia sie te trzy syt? 27.12.10, 11:29
      Wszystkie trzy sytuacje opisane przez tego profesora opisuja w gruncie rzeczy te sama sytuacje - owulacja zaowocowala wiecej niz jednym jajem, kazde zostalo zaplodnione przez innego partnera. To wszystko to samo. Przeciez nikt nie zaprzeczy, ze w trakcie owulacji mozna wyprodukowac wiecej niz jedno dojrzale jajo. I nikt nie mowi, ze oba te jaja wypadaja z jajnika w tej samej sekundzie. Ale to jest ten sam cykl owulacyjny przeciez. Odstep miedzy jednym jajem a drugim jest niewielki - zanim zacznie sie zwiekszona produkcja progesteronu, potem nie moze byc juz owulacji przeciez. To, co ten facet mówi o dodatkowej owulacji we wczesnym okresie ciázy to chyba wlasnie to samo - ten wczesny okres ciazy to z pewnoscia pierwsze godziny, a nie tygodnie. Po kilku dniach czy tygodniach od odulacji i zaplodnienia druga owu nie jest juz przeciez mozliwa. Gdyby byla, to przypadki ciaz mnogich, gdzie kazdy plod jest w innym wieku, bylyby na porzadku dziennym, na szczescie takie historyjki to brednie.



      • berta-live Re: czym roznia sie te trzy syt? 27.12.10, 14:18
        > Gdyby byla, to przypadki ciaz mnogich, gdzie kazdy plod jest w innym wieku, bylyby na porzadku dziennym, na szczescie takie historyjki to brednie.

        Wystarczy, że od czasu do czasu trafi się jakiś wybryk natury. A od czasu do czasu media donoszą o przypadkach bliźniąt dwujajowych, gdzie jeden płód jest nawet o kilka miesięcy starszy niż drugi. I tłumaczy się to tym, że coś się porobiło w organizmie matki nie tak jak potrzeba i jednak doszło do owulacji wtedy kiedy teoretycznie nie powinna ona mieć miejsca. Nikt nie twierdzi, że owulacja u homo sapiensa jest taka jak u statystycznego gryzonia, czyli 24h/dobę przez 365dni w roku czy, że nie podlega żadnym zasadom. Natomiast nie można kategorycznie twierdzić, że zawsze wszystko chodzi jak w zegarku i wszystkiego można być na 100% pewnym.

        A NPR działa, podobnie jak i stosunek przerywany, płukanie cocacolą, odczynianie uroków i cokolwiek by sobie ktoś nie wymyślił, bo wbrew obiegowej opinii wcale nie jest tak łatwo zajść w ciążę i jej nie poronić w pierwszych miesiącach.
        • sundry Re: czym roznia sie te trzy syt? 27.12.10, 14:32
          Wypowiadasz się o czymś, o czym nie masz pojęcia, wybacz. NPR to NIE jest to samo co kalendarzyk!
          • monia515 Re: czym roznia sie te trzy syt? 27.12.10, 14:39
            Mnie w tym tekście najbardziej zastanawia te 7 dni życia plemników. Byłam pewna, że plemnik może przeżyć w sprzyjających warunkach max. 72 godziny, czyli 3 dni.
            • berta-live Re: czym roznia sie te trzy syt? 27.12.10, 15:11
              Średnio żyje ok 3dni, ale podobno zdarzają się wyjątkowo żywotni rekordziści, którzy i 7 dni przetrwać potrafią i tacy, którzy przetrzymują nawet chemicznie niekorzystne warunki.
          • berta-live Re: czym roznia sie te trzy syt? 27.12.10, 15:14
            NPRowcy faktycznie odżegnują się od kalendarzyka, co jeszcze nie znaczy, że to co proponują w zamian jest w 100% skuteczne.
            • sundry Re: czym roznia sie te trzy syt? 27.12.10, 15:16
              Wiesz, co jest w 100 % skuteczne? Szklanka wody zamiast, li i jedynie.
              • raszefka Re: czym roznia sie te trzy syt? 27.12.10, 17:27
                I kastracja.
      • eastern-strix Re: czym roznia sie te trzy syt? 27.12.10, 15:23
        Niekoniecznie. Ta koleżanka, o której pisałam wcześniej pierwszą owulację miała w 8 dniu cyklu a drugą w 19! Ma wszystko potwierdzone na papierze, bo starali się z mężem o dzidziusia i mieli problemy.
        • reniatoja Re: czym roznia sie te trzy syt? 27.12.10, 20:05
          To bardzo interesujące, gdyż z mojej wiedzy wynika, że nie można dokładnie okreslić momentu samej owulacji, jedynie okres w cyklu, w którym ma miejsce owulacja. Być moze kolezanka miała dni z wszelkimi objawami zbliżającej się owulacji, do której ostatecznie nie doszło, a potem około tego 19. dnia cyklu. Co ten lekarz zobaczył to jajo na własne oczy? Jak? Przeciez nawet zarodka nie można zobaczyć na USG do ok, 3 - 4 - go tygodnia ciązy. Coś ściemniasz.
    • izabellaz1 Re: A jednak kobieta może mieć 2 owulacje... 27.12.10, 15:14
      I cóż to za nowość? :)
      Mnie o tym uczyli na lekcjach biologii w szkole.
    • six_a Re: A jednak kobieta może mieć 2 owulacje... 27.12.10, 17:43
      nareszcie namacalny dowód, że kobita może z wieloma naraz;)
    • elf_15 Re: A jednak kobieta może mieć 2 owulacje... 27.12.10, 18:32


      > - Bardzo rzadko, ale możliwa. Dzieje się tak w trzech przypadkach. Wiadomo że p
      > lemniki w ciele kobiety mogą oczekiwać na owulację nawet do 7 dni. Jeżeli w tra
      > kcie owulacji wyprodukuje ona dwa jaja
      , a w okresie owulacyjnym będzie miałam d
      > rugiego partnera, wówczas każde jajo może być zapłodnione nasieniem innego mężc

      W tym zdaniu słowo "owulacji" to liczba mnoga czy pojedyncza?
    • gobi05 Re: A jednak kobieta może mieć 2 owulacje... 28.12.10, 09:11
      >
      rel="nofollow">www.gs24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20101226/REGION/186379932

      Czy ja dobrze rozumem? Rozwodziła się z jednym, mieszkała z drugim, a seks uprawiała z obydwoma? Bardzo uczuciowa kobieta...
    • soulshunter Re: A jednak kobieta może mieć 2 owulacje... 28.12.10, 09:20
      ale robicie jaja. Przy was bomba z dwoma zapalnikami to pikuś, Pan Pikuś.
      • nicola30 Re: A jednak kobieta może mieć 2 owulacje... 28.12.10, 11:36
        wiadomosci.onet.pl/kraj/polka-urodzila-blizniaki-maja-dwoch-ojcow,1,4092191,wiadomosc.html
      • devilyn Re: A jednak kobieta może mieć 2 owulacje... 28.12.10, 15:46
        Takie rzeczy tylko w Erze :D
    • posh_emka I na kązdym forum.... 28.12.10, 17:28
      ...będziesz te pierdoły wypisywać?
    • 0ffka Bliźniaki, które mają dwóch ojców 28.12.10, 22:13
      Kobieta z północnego regionu Polski zaszła w ciążę z dwoma mężczyznami - donosi "Kurier Poranny". Na świat przyszły bliźniaki - ojcem dziewczynki jest konkubent kobiety, a ojcem chłopca - jej były mąż.
      polskalokalna.pl/wiadomosci/lubelskie/lublin/news/szok-urodzila-blizniaki-ktore-maja-dwoch-ojcow,1576102
    • zuzia1982 Re: A jednak kobieta może mieć 2 owulacje... 30.12.10, 20:41
      to już naprawdę trzeba miec pecha
Inne wątki na temat:
Pełna wersja