venettina
28.12.10, 18:58
Potrzebowalam telefonu. Nic pilnego, rozgladalam sie leniwie za jakims, ktory mi odpowiada. Wyraznie mowilam, ze chce sama sobie wybrac. Pod choinka znalazlam... telefon, ktory wcale mi nie odpowiada. Jestem wsciekla i jest mi przykro. Nie chce robic scen i wyrzutow, model wypasiony, ale mam ochote go rzucic o sciane :((((((((((((( Jak go komus oddam bedzie wielki foch, jak go bede uzywac, bede sie wsciekac za kazdym razem. Co byscie zrobily?