23 lata starszy - założy ze mną nową rodzinę?

28.12.10, 22:38

Może któraś z Was ma za sobą podobną historię.

Poznałam mężczyznę, ma 47 lat. Jestem młodsza o ponad 20 lat. Znajomość bardzo dobrze się rozwija, ale wraz z nią pewne wątpliwości.
Jestem dojrzała, nie interesują mnie przelotne związki, zależy mi na stabilności. On jest jednak o wiele starszy, po rozwodzie, ma dwóch synów, zresztą prawie w moim wieku. Nie wiem, czy zakładanie rodziny i powtarzanie całej historii w ogóle go interesuje. Choć z naszych relacji wynika, że mamy wspólne plany, to o takich rzeczach nie rozmawialiśmy.

Po pierwsze, czy będąc w jego sytuacji - rozwód, dwoje dorosłych dzieci - zechce w ogóle zakładać nową rodzinę? W końcu dopiero co "uwolnił sie" od tego życia...
Po drugie, czy poruszenie tego tematu - na luzie! - go nie przestraszy? A może lepiej o tym porozmawiać teraz niż odkryć o wiele później, że mamy inne plany.

Dla wszystkich forumowych frustratów: nie jestem zdesperowana w kwestii partnera i dziecka; to normalny, szczery związek więc darujcie sobie prześmiewcze teksty związane z różnicą wieku - wcześniej byłam z mężczyzną starszym o 13 lat, po prostu wolę starszych. Jednak różnica ponad 20 lat to sporo, nie przewidziałąm tego ;)
    • piotr_57 Re: 23 lata starszy - założy ze mną nową rodzinę? 28.12.10, 22:41
      spamujesz.
      forum.gazeta.pl/forum/w,150,120311961,120311961,23_lata_starszy_zalozy_ze_mna_nowa_rodzine_.htmlkosz.
      • teletoobis Re: 23 lata starszy - założy ze mną nową rodzinę? 28.12.10, 22:42
        wszystkie m moje narzeczone tez spamuja na ten temat :)
      • sens_commun Re: 23 lata starszy - założy ze mną nową rodzinę? 28.12.10, 22:44
        a to jest zakaz umieszczenia wątku i tu i tu?
        zależy mi, żeby wypowiedzieli się i panowie i panie, w czym problem?
        • teletoobis w tym: 28.12.10, 22:46
          forum.gazeta.pl/forum/w,47358,119443736,119443736,Netykieta.html
          • teletoobis szcegol zaznaczony wytluszczonym drukiem 28.12.10, 22:48
            Netykieta to zbiór zasad savoir-vivre obowiązujących w dyskusjach w Internecie a więc i na Forum Gazeta.pl.
            Zgodnie z Regulaminem Forum wypowiedzi naruszające Netykietę mogą być usuwane.

            Jak pisać:
            * Pisz zwięźle i na temat.
            * Zanim założysz wątek sprawdź, czy temat już nie był omawiany. Użyj wyszukiwarki.
            * Postaraj się, by tytuł wątku, który zakładasz był czytelny i zrozumiały.
            * Odpowiadając na post, cytuj tylko potrzebne fragmenty, a resztę wycinaj. Nigdy nie cytuj sygnaturek (podpisów)!
            * Jeśli zadajesz komuś pytanie, sformułuj je precyzyjnie.
            Czego unikać:
            * Nie przeklinaj.
            * Nie obrażaj i nie atakuj personalnie swoich rozmówców.
            * Nie podszywaj się pod innych.
            * Nie publikuj ogłoszeń ani reklam! Do ich publikacji służą serwisy ogłoszeniowe lub wyznaczone fora.
            * Nie spamuj - nie zamieszczaj tej samej informacji w wielu miejscach.
            * Nie publikuj wątków niezgodnych z tematyką danego forum.
            * Nie wklejaj całych cudzych wypowiedzi lub artykułów - wystarczy je omówić lub podać link z odpowiednim komentarzem.
            * Nie pisz WIELKIMI literami - w Internecie oznacza to, że krzyczysz.
            * Nie nadużywaj także wykrzykników. Jeśli chcesz wyróżnić jakieś słowo lub zdanie, możesz użyć pogrubienia lub kursywy

            Poza tym:
            * Ignoruj trolle - użytkowników, których jedynym celem jest dokuczanie i krytykowanie. Twoje odpowiedzi na ich posty tylko ich zachęcą do dalszej działalności. Wystarczy, że zgłosisz ich działalność administracji.
            * Uważaj z humorem i ironią! Mogą być niezrozumiałe albo obraźliwe. Możesz używać "uśmieszki", czyli symbole oznaczających uczucia.
            * Jeśli dyskusja przerodzi się w prywatną pogawędkę, kontynuuj ją poza forum.
            * Twoja sygnaturka (podpis), powinna mieć co najwyżej cztery linie. Może zawierać np. imię i nazwisko lub pseudonim, adres e-mail, link do strony, ulubiony cytat.
          • sens_commun Re: w tym: 28.12.10, 22:49
            ok, nie wiedziałam - pierwszy raz na forum piszę :)
      • leptosom Re: 23 lata starszy - założy ze mną nową rodzinę? 29.12.10, 10:41
        piotr_57 napisał:

        > spamujesz.
        > forum.gazeta.pl/forum/w,150,120311961,120311961,23_lata_starszy_zalozy_ze_mna_nowa_rodzine_.htmlkosz.

        Nie znaleziono strony o podanym adresie.
    • marzeka1 Re: 23 lata starszy - założy ze mną nową rodzinę? 28.12.10, 22:44
      "Po pierwsze, czy będąc w jego sytuacji - rozwód, dwoje dorosłych dzieci - zechce w ogóle zakładać nową rodzinę? W końcu dopiero co "uwolnił sie" od tego życia... "-

      no ale ludzie na forum nie znają go, ty- tak, więc to ty musisz z nim pogadać. No i to "uwolnienie"- też można różnie odbierać: dojrzały facet "wyhaczył" młode ciało w wieku jego dzieci i chce użyć życia (jeśli powodem rozpadu tego związku byłaś ty), albo pan chce czegoś nowego w życiu i wejście w rolę starego-młodego tatusia go nie przeraża (mnie tam starszy 20 lat mąż zdecydowanie by przerażał, bo widzę jak koleżanka "zmaga" się teraz z 67-latkiem, którego kiedyś poznała jako rączego ok.50).
    • maitresse.d.un.francais Re: 23 lata starszy - założy ze mną nową rodzinę? 28.12.10, 22:45
      skąd u diabła mam wiedzieć, co zrobi obcy chłop???
      • sens_commun Re: 23 lata starszy - założy ze mną nową rodzinę? 28.12.10, 22:48
        łojesu, ja go znam i też nie wiem! ;) pytam, bo może byłyście w podobnej sytuacji
        • marzeka1 Re: 23 lata starszy - założy ze mną nową rodzinę? 28.12.10, 22:48
          Nie, nie była i nie chciałabym być.
        • teletoobis Re: 23 lata starszy - założy ze mną nową rodzinę? 28.12.10, 22:49
          idz dziecko i najpierw przygotuj sie do matury
        • maitresse.d.un.francais Re: 23 lata starszy - założy ze mną nową rodzinę? 28.12.10, 22:53
          łojesu, ja go znam i też nie wiem! ;)

          proponuję poznać go lepiej, bez podtekstów, a prędzej się dowiesz niż na forum
    • berta-live Re: 23 lata starszy - założy ze mną nową rodzinę? 28.12.10, 22:51
      Łapicki się ożenił, ten od playboya też, to może i on się zdecyduje.
      • sens_commun Re: 23 lata starszy - założy ze mną nową rodzinę? 28.12.10, 22:56
        To jest niesamowite, że nie jesteście w stanie powstrzymać się od tych pretensjonalnych wypowiedzi, naprawdę na więcej was nie stać?
        Nie mam 19 lat, on nie jest 80-latkiem.
        Pytałam, czy któraś była w podobnej sytuacji i czy poruszanie tego tematu jest ok.
        • brown_jozi Re: 23 lata starszy - założy ze mną nową rodzinę? 28.12.10, 23:01
          sens_commun napisała:

          > To jest niesamowite, że nie jesteście w stanie powstrzymać się od tych pretensj
          > onalnych wypowiedzi,

          Urok tego miejsca:) Jeszcze nie raz doświadczysz:)
          Głowa do góry.
          • sens_commun Re: 23 lata starszy - założy ze mną nową rodzinę? 28.12.10, 23:07
            hahaha, no właśnie widzę, że chyba pomyliłam się, co do poziomu forumowiczów... anonimowość w internecie jednak wyzwala atawistyczne instynkty
            • nawrotka1 Re: 23 lata starszy - założy ze mną nową rodzinę? 28.12.10, 23:30
              Mam nadzieję, że masz też inne wątpliwości, oprócz tych wymienionych w starterze.
              Skoro o nich nie piszesz, to widocznie juz wszystko przemyślałaś.
              Mimo wszystko polecam ten wątek:


              forum.gazeta.pl/forum/w,1182,120271534,120271534,Matnia.html
        • maitresse.d.un.francais Re: 23 lata starszy - założy ze mną nową rodzinę? 28.12.10, 23:13

          > Pytałam, czy któraś była w podobnej sytuacji

          ja nie

          i czy poruszanie tego tematu jest
          > ok.

          jak najbardziej
        • berta-live Re: 23 lata starszy - założy ze mną nową rodzinę? 28.12.10, 23:55
          A jakiej odpowiedzi się spodziewałaś? Są faceci, którym ani w głowie powtórny ożenek a młodą pannę mają tylko do młodego seksu i popisania się przed kolegami. Są i tacy, którzy żenią się z o wiele od siebie młodszymi partnerkami. A jaki jest ten twój to zgaduj zgadula.
        • soulshunter Re: 23 lata starszy - założy ze mną nową rodzinę? 29.12.10, 09:17
          > Pytałam, czy któraś była w podobnej sytuacji i czy poruszanie tego tematu jest
          > ok.

          Nie rozumiesz ze nie ma dwoch identycznych ludzi na swiecie a co za tym idzie 2 identycznych sytuacji zyciowych. Nawet jesli ktos byl w podobnym zwiazku to nie znaczy to ze ten ktory ty masz zamiar stworzyc lub bierzesz pod uwage, bedzie identycznie udany lub nieudany z tym ktory ktos kiedys juz mial badz ma. Czy to takie trudne do zrozumienia? Nawet 2 na pozor identyczne samochody zjezdzajace z tasmy montazowej jednej fabryki sa rozne i nie beda sie psuly w tym samym czasie lub beda tak samo dlugo niezawodne. Japie..., jak mozna zadawac tak bezsensowne pytania i jeszcze domagac sie na nie rzeczowej odpowiedzi.
          • leptosom Re: 23 lata starszy - założy ze mną nową rodzinę? 29.12.10, 10:52
            Nawet 2 na pozor identyczne samochody zjezdzajace z tasmy montazowej jednej fabryki sa rozne i nie beda sie psuly w tym samym czasie lub beda tak samo dlugo niezawodne.

            tym niemniej dyskutuje się o zaletach, wadach, niezawodności danej marki :)
        • leptosom Re: 23 lata starszy - założy ze mną nową rodzinę? 29.12.10, 10:48
          sens_commun napisała:
          > Nie mam 19 lat, on nie jest 80-latkiem.

          a masz coś naprzeciwko takiej parze?

          > Pytałam, czy któraś była w podobnej sytuacji i czy poruszanie tego tematu jest ok.

          tu żadna nie była w takiej, ani podobnej sytuacji. a chciałyby oj, chciały :)))
    • martishia7 Re: 23 lata starszy - założy ze mną nową rodzinę? 28.12.10, 22:54
      Szczerze chociaż nie na temat. Statystyka jest Ci wbrew. Zostaniesz całkiem młodą wdową po 40ce, z ewentualnym dzieckiem które nie zdąży się nacieszyć tatą.
      • leptosom Re: 23 lata starszy - założy ze mną nową rodzinę? 29.12.10, 10:54
        martishia7 napisała:

        > Szczerze chociaż nie na temat. Statystyka jest Ci wbrew. Zostaniesz całkiem mło
        > dą wdową po 40ce, z ewentualnym dzieckiem które nie zdąży się nacieszyć tatą.

        a moze po 50ce? albo po 60ce? a dziecko cieszy się lub nie. a od 15 r.ż. nie jest dzieckiem
    • brown_jozi Re: 23 lata starszy - założy ze mną nową rodzinę? 28.12.10, 22:58
      sens_commun napisała:

      > Po pierwsze, czy będąc w jego sytuacji - rozwód, dwoje dorosłych dzieci - zechc
      > e w ogóle zakładać nową rodzinę? W końcu dopiero co "uwolnił sie" od tego życia

      a. pytanie do Pana skoro to Jego dotyczy sytuacja
      b. tyle ile nas tutaj i tyle ile podobieństw z życia - tyle różnych zdań
      c. wyjście z jednego związku nie musi oznaczać niechęci do kolejnego (choć, rzecz jasna, może) - ludzie są różni, różnie żyją, różnie się rozstają, różnie z tych sytuacji wychodzą i różne rzeczy dla siebie - z nich - wynoszą. Znam ludzi, którzy potrafili szczęśliwie ułożyć życie w drugim małżeństwie, mimo, że pierwsze zupełnie się nie udało. Sama - z trudem staram się ułożyć nowe życie po pierwszym.

      > Po drugie, czy poruszenie tego tematu - na luzie! - go nie przestraszy?

      Nie powinno. W związku powinna istnieć możliwość rozmowy o wszystkim, o czym chce się porozmawiać. Tak to widzę.

      Pozdrawiam
    • paulus2303 Re: 23 lata starszy - założy ze mną nową rodzinę? 28.12.10, 23:39
      Trochę wątpię, że w tym wieku będzie chciał zakładać rodzinę.
    • rosa_de_vratislavia Re: 23 lata starszy - założy ze mną nową rodzinę? 28.12.10, 23:47
      sens_commun napisała:
      > Po pierwsze, czy będąc w jego sytuacji - rozwód, dwoje dorosłych dzieci - zechc
      > e w ogóle zakładać nową rodzinę? W końcu dopiero co "uwolnił sie" od tego życia

      to zalezy, jakie ma podejście do kwestii rodziny, wzorce z domu. Sama musisz wiedzieć, czy o małżenstwie mówi jak o kuli u nogi, czy wspomina o "odzyskanej wolności" i z jakiego powodu się rozwiódł?

      > Po drugie, czy poruszenie tego tematu - na luzie! - go nie przestraszy?

      Jakby go "przestraszyło" to by oznaczało,ze jest niedojrzałym dzieciakiem a nie dojrzałym mężczyzną. Nie widzę powodu,żeby to miała być rozmowa "na luzie". Może być normalna - w końcu to ważna rzecz dla Ciebie - kwestia zyciowych wyborów a nie koloru auta czy fasonu tenisówek.
    • weekenda Re: 23 lata starszy - założy ze mną nową rodzinę? 29.12.10, 00:06
      nie mam podobnej historii za sobą (zresztą może to nieodpowiednie forum albo źle zadane pytanie bo odpowiedź znałaby osoba, która już to przezyła czyli ktoś mocno starszy).

      Jeśli Cię kocha to założy. Ale Ty wyobraź sobie Was za np. 20 lat. On będzie miał 67, Ty 43. Będziesz w kwiecie wieku, zaczniesz dopiero żyć. Wasze dzieci będą na progu dorosłości i wreszcie poczujesz się wolna. A on - będzie starcem... Przemyśl
      • weekenda Re: 23 lata starszy - założy ze mną nową rodzinę? 29.12.10, 00:08
        i tak w ogóle - porozmawiaj z nim o tym. po prostu porozmawiaj. szczerze do bólu. w końcu chodzi o Twoje życie
      • leptosom Re: 23 lata starszy - założy ze mną nową rodzinę? 29.12.10, 10:57
        ... Ty 43. Będziesz w kwiecie wieku, zaczniesz dopiero żyć.

        hahahaha, dobre :))))))))
    • kokolina_koko Re: 23 lata starszy - założy ze mną nową rodzinę? 29.12.10, 00:10
      Poproś go o ręke, ale wcześniej pomyśl czy myślenie ZA FACET jest rozsądne
    • bibe08 Re: 23 lata starszy - założy ze mną nową rodzinę? 29.12.10, 01:00
      zastanów się kogo potrzebujesz partnera-faceta czy ojca
    • to.niemozliwe Re: 23 lata starszy - założy ze mną nową rodzinę? 29.12.10, 05:52
      Mezczyzni w tym wieku zwykle miewaja juz doswiadczenia z relacji spolecznych :-D , wiec jak mu przedstawisz jak chcesz widziec siebie za 5, 10, 15 lat, to nie powinno go to zwalic z nog. Tak, ze wal smialo. Jesli piszesz, ze jestes dojrzala w pogladach, to byc moze nie jedynie mlode cialo go pociaga, tego nie wiem.
      Oczywiscie, nawet, jesli zapytasz szczerze o jego opinie, to nie ma pewnosci, ze nie sklamie. Czy wiesz o nim wszystko albo bardzo duzo? Wiesz, te historie z beczka soli, itd....:-)
    • takajatysia Re: 23 lata starszy - założy ze mną nową rodzinę? 29.12.10, 09:10
      Nie wiem, ale osobiście uważam, że to niewykluczone. W końcu ślub przywiąże do niego trochę ściślej i zapewne na dłużej młodą babkę, przy której kryzys wieku średniego odejdzie w niepamięć. Małe dzieci też odmładzają, więc może by chciał jej jeszcze mieć.
      Osobiście poznałam jeden taki przypadek z tak dużą różnicą wieku (i to domniemaną, bo poznałam tylko faceta - tak ok.55). On był bardzo otwarty, pokazywał mi zdjęcia swojego dwuletniego synka, widać było, że jest zadowolony z życia. Także to się zdarza.
      Aczkolwiek przemyśl sobie, co będzie za 15 lat. Ty będziesz pod 40 (kobieta w kwiecie wieku) a on... ?
    • brzydal-is-me Re: 23 lata starszy - założy ze mną nową rodzinę? 29.12.10, 10:10
      Jak lubisz grać w bilarda ugotowanym makaronem to zakładaj rodzinę z tym dziadkiem.
    • mahadeva Re: 23 lata starszy - założy ze mną nową rodzinę? 29.12.10, 10:43
      to ze juz ma dzieci nie znaczy, ze nie chce wiecej. kilku moich znajomych chce miec wiecej niz dwoje, nie wspominajac o ludziach, o ktorych slyszalam, ze maja duzo dzieci. moj ojciec mial pierwsze dziecko w wieku 45 lat... sama jestem zwiazana z facetem 9 lat starszym, ma 40 lat i dwojke dzieci. wybralam go m.in. dlatego, ze ja nie chce miec dzieci. takie bylo zalozenie. ale on coraz czesciej wspomina, ze fajnie by bylo miec ze mna dziecko. po prostu sie kochamy, a poprzednia zona, to byla pomylka. takze jak najbardziej zalozenie rodziny jest mozliwe. pytanie, czy mozesz go juz teraz o to pytac. nie wiem, jak dlugo jestescie razem. ale do tych rzeczy trzeba dojrzec. to zajmie kilka lat.
      ps. a nie przeszkadza Ci, ze za jakis czas facet nie bedzie mogl? :)
      • leptosom Re: 23 lata starszy - założy ze mną nową rodzinę? 29.12.10, 10:59
        sama jestem zwiazana z facetem 9 lat starszym, ma 40 lat

        i już nie może? :(((((((
    • urko70 Re: w tym: 29.12.10, 11:14
      teletoobis napisał:

      > to wypie...aj

      A to jest zgodne z netykietą?
      • teletoobis Re: w tym: 29.12.10, 12:12
        co? slowo "wyjezdzaj"?
    • a_nonima Re: 23 lata starszy - założy ze mną nową rodzinę? 29.12.10, 11:40
      Njawazniejsze to szczera rozmowa. Odpal wieczorem winko i powiedz mu co Cię gnębi, ale nie na zasadzie, że ma się określić dzisiaj, czy się z Tobą ożeni.
      Z jednej strony wie, że jesteś młoda i na pewno będziesz chciała założyć rodzinę, a zdrugiej Ty wiesz, że rodzinę on już ma... Jest dojrzałym facetem i nie powinien się wystraszyć tej rozmowy.
    • fikcyjne-konto Re: 23 lata starszy - założy ze mną nową rodzinę? 29.12.10, 13:52
      Z taką różnicą wieku będzie ci dobrze przez kilka lat. Potem jasny szlag cię trafiać zacznie, że nie masz obok partnera tylko opętanego zazdrością o ciebie i twoją młodość starca. A i w łóżku tobie chęci będą rosnąć a jemu możliwości spadać.
      Ale cóż- ludzie bez różnicy wieku się rozwodzą, to i z różnicą mogą , czyż nie?;)
      Tylko, czy jesteś na tyle wyrachowana żeby go zostawić gdy się zestarzeje i skapcanieje? Albo na tyle mocno i dojrzale w nim zakochana żeby trwać przy nim pomimo jego trzęsących rąk parkinsona za naście lat i pomimo twoich równolatkow mających wtedy inne życie?
      A dzieci... ty już je sobie wymyśliłaś, zaplanowałaś, a jeszcze faceta nie zapytałaś czy w ogóle chce mieć kolejne dzieci i wiązać się nimi na kolejne 20 lat wychowywania i łożenia kasy. Więc nie mów tak dużo o swojej dojrzałości bo dzielenie skóry na niedzwiedziu na forum, zamiast konkretnej rozmowy z nim - świadczy raczej o dziecinadzie , egzaltacji i kompletnym braku doświadczenia a nie dojrzalości do związku:).
      • sens_commun Re: 23 lata starszy - założy ze mną nową rodzinę? 30.12.10, 15:02
        to nie jest dzielenie skory na niedzwiedziu - owszem, zastaanwiam sie nad tym, bo interesuje mnie stabilny zwiazek i zalozenie rodziny, tak w ogole
        zdaje tez sobie sprawe z tego, ze te roznice beda sie poglebiac, choc mowienie ze zaczne dopiero zyc w wieku 43 lat jest lekka przesada... ;)
        poza tym, niewiele dla mnie wynika z takiej arytmetyki, ze za 10 lat bede miec tyle a on tyle - no i co? nie jestesmy w stanie przewidziec przyszlosci, zastanawiam sie tylko,czy ponowne zakladanie rodziny w takim wieku to dla mezczynzy/zwiazku duze obciazenie itd.
Pełna wersja