josef_to_ja
29.12.10, 19:12
Waszym zdaniem istnieje? Czy to tylko piękna teoria, a w praktyce fikcja?
Ja jestem jak najbardziej za takim równouprawnieniem. Niech każdy robi to co chce, mamy wolny kraj i każdy ma mieć prawo takie podejście do seksu jakie chce. Dziwi mnie, że zostałem ostatnio określony mizoginem albo szowinistą, który obraża kobiety za ich podeście do seksu czy ich erotyczną przeszłość. Dziwne, że osoby trzecie wiedzą lepiej ode mnie co ja czuję