pierwsza randka w domu

03.01.11, 00:06
no wiec umowilam sie na randke z osoba ktora poznalam w sylwestra. Zaprosilam go do domu glownie dlatego ze nie lubie za bardzo wychodzic, randki w knajpach i kinach sa takie oklepane ... nie obawiam sie go, to dobry kolega kolezanki. No wiec ma przyniesc wino i jedzenie i w planie jest obejzenie filmow (nie romantycznych;)). Teraz sobie uswiadomilam ze jak cos pojdzie nie tak, albo nawet pojdzie ok, to jak zakonczyc taka domowa randke?
    • reniatoja Re: pierwsza randka w domu 03.01.11, 00:09
      wydaje mi się, że albo jesteś naiwna, albo udajesz naiwną. Czego przepraszam, ma się spodziewać facet, którego po trzech dniach znajomości zapraszasz na randke do domu, z winem? Że po obejrzeniu nieromantycznych filmów będziecie rozmawiac o kwantach i aspektach?
      • mariko8 Re: pierwsza randka w domu 03.01.11, 00:10
        ta kczy tak może zakończyć sie seksem
      • asystentka_prezesa_zarzadu Re: pierwsza randka w domu 03.01.11, 00:11
        reniatoja napisała:

        > wydaje mi się, że albo jesteś naiwna, albo udajesz naiwną. Czego przepraszam, m
        > a się spodziewać facet, którego po trzech dniach znajomości zapraszasz na randk
        > e do domu, z winem? Że po obejrzeniu nieromantycznych filmów będziecie rozmawia
        > c o kwantach i aspektach?

        Niektórzy to myślą tylko o jednym;) Naprawdę nie spotkałaś się nigdy z żadnym facetem w domu i nie poprzestałaś na rozmowie?
        • grzeczna_dziewczynka15 Re: pierwsza randka w domu 03.01.11, 00:16
          Co to za randka bez seksu?
          To jak odróżnić randkę od towarzyskiego spotkania?:)
          • asystentka_prezesa_zarzadu Re: pierwsza randka w domu 03.01.11, 00:32
            grzeczna_dziewczynka15 napisała:

            > Co to za randka bez seksu?
            > To jak odróżnić randkę od towarzyskiego spotkania?:)

            :D
            Seks zawsze? Na każdej randce? Przecież to by było głupie. Randka to spotkanie, poznawanie się itd. Przecież nie z każdym z kim idę na randkę mam ochotę się kochać.
            A spotkanie towarzystkie od randki różni się chyba tym, że na randce jest flirtowanie i serce bije tak szybko jak on patrzy Ci w oczy i takie tam;)
            • bijatyka Re: pierwsza randka w domu 03.01.11, 00:34
              i serce bije tak szybko jak on patrzy Ci w oczy

              Co ???????????
              • asystentka_prezesa_zarzadu Re: pierwsza randka w domu 03.01.11, 00:38
                bijatyka napisała:

                > i serce bije tak szybko jak on patrzy Ci w oczy
                >
                > Co ???????????

                Tak tak. Serce bije szybko, puls rośnie, ciśnienie, ręka jakby trochę ze stresu drętwieje, sucho kobiecie w ustach więc wciąż musi się oblizywać a wtedy to i jemu rośnie ciśnienie i ta cała reszta no.
                • bijatyka Re: pierwsza randka w domu 03.01.11, 00:41
                  > i serce bije tak szybko jak on patrzy Ci w oczy

                  niebo ja zrozumiałam, że mię tak szybko serce bije, jak on szybko patrzy mi w oczy. czyli im szybciej patrzy, tym mi szybciej bije.
                  • grzeczna_dziewczynka15 Re: pierwsza randka w domu 03.01.11, 00:48
                    No tak jak rośnie to... ciśnienie, to może lepiej żeby zeszło?:)
                  • asystentka_prezesa_zarzadu Re: pierwsza randka w domu 03.01.11, 12:06
                    bijatyka napisała:

                    > > i serce bije tak szybko jak on patrzy Ci w oczy
                    >
                    > niebo ja zrozumiałam, że mię tak szybko serce bije, jak on szybko patrzy mi w o
                    > czy. czyli im szybciej patrzy, tym mi szybciej bije.

                    Przyznaję, być może leciutko niezgrabnie to napisałam;)
          • firlefanz da się odróżnić :) 03.01.11, 09:45
            W 9 przypadkach na 10 da się wyczuć, czy umawiasz się na zwykłe piwo z kumplem czy na randkę :)
            Zasadnicza różnica jest w nastawieniu spotykających się - na randkę idzie się z założeniem, że może z tego coś romantycznego wyniknąć, na spotkanie z kolegą/koleżanką, z założeniem (oczywiście gdzieś w tyle głowy, bo tego nie analizujesz) że po spotkaniu wasza relacja się nie zmieni.
          • ewaraczek Re: pierwsza randka w domu 22.04.11, 16:20
            grzeczna_dziewczynka15 napisała:

            > Co to za randka bez seksu?
            > To jak odróżnić randkę od towarzyskiego spotkania?:)


            Nie słuchaj takich głupich rad :>
            Pierwsza randka powinna być bez seksu o ile liczysz na jakieś dalsze randki.
            Ostatnio znalazłem tutaj w innym temacie fajny artykuł na temat 10 zasad na udaną pierwszą randkę www.sexotron.pl/artykuly/90-10-zasad-na-udana-pierwsza-randke.html
            możesz poczytać by nie robić głupich błędów !
        • reniatoja Re: pierwsza randka w domu 03.01.11, 00:36
          > Niektórzy to myślą tylko o jednym;) Naprawdę nie spotkałaś się nigdy z żadnym f
          > acetem w domu i nie poprzestałaś na rozmowie?

          Ależ zdarzało mi się - z wujkiem, z elektrykami (dwaj panowie, jeden przystojniejszy od drugiego, naprawili pront, wypili kawe i poszli, z jakimis klientami męża, ale nie na randce. W domu, z winem. No prosze cie. randki w domu to chyba z załozenia kończą się seksem. Moje w każdym razie.

          Natomiast po horrorach może byc jeszcze lepszy seks niż po romantycznych, bo się dziewoja boi, to on ją przygarnie, zeby sie nie bała, to ona się wtuli bo nadal się boi, to on jakoś musi stanąc na wysokości. Stąd do łóżka to już tylko krok. by było dziwne nie wylądować.
          • 0karola Re: pierwsza randka w domu 03.01.11, 00:39
            nie przesadzajmy. obejzalam w zyciu tyle horrorow ze az tak sie nie boje zeby zaraz sie przytulac, nie mam nastu lat ;)
          • asystentka_prezesa_zarzadu Re: pierwsza randka w domu 03.01.11, 12:10
            reniatoja napisała:

            >
            > Ależ zdarzało mi się - z wujkiem, z elektrykami (dwaj panowie, jeden przystojni
            > ejszy od drugiego, naprawili pront, wypili kawe i poszli, z jakimis klientami m
            > ęża, ale nie na randce. W domu, z winem. No prosze cie. randki w domu to chyba
            > z załozenia kończą się seksem. Moje w każdym razie.

            Moje nie wszystkie się tak kończyły. Ciekawe zatem z jakimi kobietami ten facet miał częściej do czynienia. Z takimi jak Ty czy jak ja;) Bo od tego chyba zależy co on sobie teraz myśli o tym zaproszeniu.

    • jan_hus_na_stosie Re: pierwsza randka w domu 03.01.11, 00:12
      0karola napisała:

      > Zaprosilam go do domu glownie dlatego ze nie lubie za bardzo wychodzic, randki w knajpach i
      > kinach sa takie oklepane ...

      no rzeczywiście oklepane jak diabli, za to randka w domu, to żeś wykazała się oryginalnością, że hej :D
      • 0karola Re: pierwsza randka w domu 03.01.11, 00:19
        ale ja nie pytam o ocene mojego pomyslu tylko jak taka randke zakonczyc? o seks prosze sie nie obawiac, z gory powiem ze nie wchodzi w gre. kazda randka moze zakonczyc sie seksem jesli sie tego chce
        • an.i.ka Re: pierwsza randka w domu 03.01.11, 09:48
          Gdy jest miło, ale się przedłuża można powiedzieć coś w stylu "To może na zakończenie napijesz się jeszcze herbatki?" :) A jeśli jest niemiło można zacząć "bardzo miło było cię gościć ..." i dramatycznie zawiesić głos wstając i spoglądając w kierunku drzwi... :)
          • lernakow Re: pierwsza randka w domu 03.01.11, 09:50
            an.i.ka napisała:

            > i dramatycznie zawiesić głos wstając i spoglądając w kierunku drzwi... :)
            >
            Niektórzy są bardzo odporni na delikatne sugestie.
    • maitresse.d.un.francais Re: pierwsza randka w domu 03.01.11, 00:18
      (nie romantycznych;)).\
      \
      hmmm

      a jakich?
      • 0karola Re: pierwsza randka w domu 03.01.11, 00:19
        horrory, oboje lubimy horrory
        • grzeczna_dziewczynka15 Re: pierwsza randka w domu 03.01.11, 00:49
          Podobno kobiety to podnieca;) Więc jednak romantyczne te filmy;)
    • fiigo-fago Re: pierwsza randka w domu 03.01.11, 00:19
      0karola napisała:
      Teraz sobie uswiadomilam ze jak cos pojdzie nie tak, albo nawet poj
      > dzie ok, to jak zakonczyc taka domowa randke?

      Jak to szło? Aha – „chodźmy już spać bo goście chcą iść!”. ;)
      • 0karola Re: pierwsza randka w domu 03.01.11, 00:21
        tak, moge powiedziec - o boze alez jestem zmeczona, chyba czas na ciebie ;)
    • ind-ja Re: pierwsza randka w domu 03.01.11, 00:21
      jesli nie mieszka 500 km od ciebie to luz,samo sie zakonczy.a jesli mieszka hen daleko i jeszcze dalej,to spakuj nastepnego dnia kanapki do plecaka,buziaka na droge(jesli randka byla udana) i w droge.
    • bijatyka Re: pierwsza randka w domu 03.01.11, 00:21
      Po pierwsze uważam, że zaczynanie zdania od "no więc" jest jak najbardziej wskazane, ponieważ inne narody mają swoje "also" lub "so" i to mię się podoba. W każdym razie postanawiam zaczynać każde zdanie w nowym roku od "no więc".
      A o co ci tam poza tym chodziło ?
      • 0karola Re: pierwsza randka w domu 03.01.11, 00:22
        :P
        • bijatyka Re: pierwsza randka w domu 03.01.11, 00:28
          Nie wytykaj języka, bo Ci krowa nasika. No !
      • ind-ja Re: pierwsza randka w domu 03.01.11, 00:39
        no wiec chodzilo o to czy ma go wyprosic i jak?
        • 0karola Re: pierwsza randka w domu 03.01.11, 00:42
          wyprosze go tak czy siak, przeciez nie zostanie na noc, chodzi tylko o to jak ;)
          • ind-ja Re: pierwsza randka w domu 03.01.11, 00:48
            rodzice w domu?jesli tak to sprawa zalatwiona.Jesli nie,normalnie.mozesz uzyc sformulowania
            "Gosciu moj mily
            Byles przemily.
            Lecz czas ucieka.
            Na Cie dom czeka"
            poczestuj czestochowskim i masz problem z glowy a koles bedzie zachwycony
          • bijatyka Re: pierwsza randka w domu 03.01.11, 00:49
            0karola napisała:

            > wyprosze go tak czy siak, przeciez nie zostanie na noc, chodzi tylko o to jak ;
            > )

            Nieno, chłopa będziesz wypraszać ?????
          • soulshunter2 to proste 22.04.11, 16:46
            > wyprosze go tak czy siak, przeciez nie zostanie na noc, chodzi tylko o to jak ;

            zacznij glosno pierdziec. zaloze sie ze zaraqz sobie przypomni ze nie wylaczyl zelazka przed wyjsciem z domu.
        • mumia_ramzesa Re: pierwsza randka w domu 03.01.11, 14:04
          > no wiec chodzilo o to czy ma go wyprosic i jak?

          "No to strzemiennego!" albo "Oj, bo ci ucieknie ostatni autobus", a jak przyjechal samochodem to "Oj, zdaje sie, ze z minuty na minute pogarszaja sie warunki drogowe!".
    • on_a25 Re: pierwsza randka w domu 03.01.11, 00:58
      nie no luuuudzie :)
      zaprosilas go, bo chce ci sie bzykac, a teraz tchorzysz i myslisz pewnie 'o jejku co ja narobilam' :))) ja ci radze: idz na calosc, jak fajny koles :) a jak nie fajny, to wtedy powiedz, ze zle sie czujesz i bardzo go przepraszasz, ale chyba bedziesz musiala wziac tabletke i polozyc sie spac, ale bylo milo i zadzwonisz... h ehe, ja bym tak zrobila :)
      • 0karola Re: pierwsza randka w domu 03.01.11, 01:23
        wziasc tabletke i polozyc sie spac :D
        wcale mi sie nie chce bzykac, mam swoje zasady, seks dopiero na drugiej randce ;)) zaprosilam go do domu cholera bo uwazam ze to sympatyczny pomysl a nie ze blisko do lozka ;)
    • fig-ga Re: pierwsza randka w domu 03.01.11, 09:28
      Powiedz, że musisz wyjść. Gdziekolwiek.
      • lernakow Re: pierwsza randka w domu 03.01.11, 09:50
        fig-ga napisała:

        > Powiedz, że musisz wyjść.
        >
        "To ja na ciebie poczekam. Zagrzeję łóżeczko."
    • a_nonima Re: pierwsza randka w domu 03.01.11, 12:26
      Jeszcze nie wiesz, czy będzie siedział do późna, a już tworzysz scenariusze jak go ewentualnie wyprosić... Cóż za strategia!!
      Jak już ziści się sen Twój najgorszy i pan się zasiedzi powiedz, że jest już późno, jesteś zmęczona, a jutro musisz wcześnie wstać do pracy/na uczelnię. I więcej mówić nie będziesz musiała.
      Chyba, że pan oporny nawet jak mu się wprost mówi.
    • six_a Re: pierwsza randka w domu 03.01.11, 12:28
      spoko, może po śniadaniu sam wyjdzie, a jak nie, to ty możesz wyjść.
      • grassant Re: pierwsza randka w domu 03.01.11, 12:48
        six_a napisała:

        > spoko, może po śniadaniu sam wyjdzie, a jak nie, to ty możesz wyjść.
        >
        i nie zapomnij zostawić mu kluczy i piwa
    • 1.41421356i Re: pierwsza randka w domu 03.01.11, 12:34
      no niesamowite jakie tu wszyscy maja zasady :)
      Ja mojego kolegę też zaprosiłam na 1 randke do domu, nie ogladalismy filmow, pilismy herbate i gadalismy
      sam sobie poszedl po ok 3h, sam sie ladnie pozegnal, napisal smsa juz z domu
      fajnie bylo, bardzo fajnie, jak tak wspominam...
      • grassant Re: pierwsza randka w domu 03.01.11, 12:49
        1.41421356i napisała:

        > no niesamowite jakie tu wszyscy maja zasady :)
        > Ja mojego kolegę też zaprosiłam na 1 randke do domu, nie ogladalismy filmow, pi
        > lismy herbate i gadalismy
        > sam sobie poszedl po ok 3h, sam sie ladnie pozegnal, napisal smsa juz z domu
        > fajnie bylo, bardzo fajnie, jak tak wspominam...

        i więcej nie pokazał się...
        • 1.41421356i Re: pierwsza randka w domu 03.01.11, 12:54
          pokazuje się do dziś,l a minęły już 3 lata
          pisze, dzwoni codziennie, codziennie się widzimy, bardzo często u mnie w domu
          czemu miałby sie nie pokazać, bom ranka w domu? bez sensu...
          • lonely.stoner Re: pierwsza randka w domu 03.01.11, 14:25
            normalnie zakonczysz, czego sie boisz?? przy okazji sie dowiesz czy facet jest normalny i chce poznac fajna dziewczyne czy od razu mysli ze jak zaproszenie do domu to pewnie bedzie seks i niewiadomo co- wiec pierwsze karty beda juz rozdane. Pewnie okaze sie normalnym facetem, objerzycie film, pogadacie milo i pojdzie do domu po godzinie siedzenia- tak wypada. Jak bedzie jakas straszna kicha to powiesz ze sie zle czujesz i go splawisz, o i tyle.
            • grassant Re: pierwsza randka w domu 03.01.11, 19:17
              lonely.stoner napisała:

              > normalnie zakonczysz, czego sie boisz?? przy okazji sie dowiesz czy facet jest
              > normalny i chce poznac fajna dziewczyne czy od razu mysli ze jak zaproszenie do
              > domu to pewnie bedzie seks i niewiadomo co- wiec pierwsze karty beda juz rozda
              > ne. Pewnie okaze sie normalnym facetem, objerzycie film, pogadacie milo i pojdz
              > ie do domu po godzinie siedzenia- tak wypada. Jak bedzie jakas straszna kicha t
              > o powiesz ze sie zle czujesz i go splawisz, o i tyle.

              niby tak, a jeżeli randka jest daleko od jego domu, pora jest późna, a komunikacja skończyła działać?
    • n.michal Re: pierwsza randka w domu 03.01.11, 14:54
      sniadaniem:))
    • po-trafie Re: pierwsza randka w domu 03.01.11, 19:05
      jesli nie glupi, to sam w pewnym momencie pojdzie. po filmie i herbacie. po skonczeniu tematu. po prostu w pasujacym momencie.

      jesli nie az tak domyslny ale jednak domyslny a ty chcesz byc dyplomatyczna to 'milo sie bylo zobaczyc, oh jak milo, az szkoda ze powoli czas sie zegnac'

      jesli nie domyslny, to zacznij ziewac.

      ewentualnie w stylu lorda V: 'nie pozwol mi sie dluzej zatrzymywac' ;-)
    • notoja11 Re: pierwsza randka w domu 03.01.11, 19:42
      zawsze możesz zacząć głośno bekać i pierdzieć.
      uwaga: ryzyko - on może to polubić.
    • izabellaz1 Re: pierwsza randka w domu 22.04.11, 16:26
      hehe, no to koleś już pakuje gumki do kieszeni.
    • masher Re: pierwsza randka w domu 22.04.11, 16:59
      jak to jak, kiedys i tak bedzie musial wyjsc lol czas jego wyjscia bedzie tylko wyznaczkiem tego jak sie bawiliscie. moze byc od krotkiego "wypie...j" po gwalt w progu na do widzenia
Inne wątki na temat:
Pełna wersja