kokosowe.noce 08.01.11, 20:56 Ja musze przyznac, ze tak. Daje mi zdecydowanie wieksza frajde. Przykre? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
siwa.krowa.oddzialowa Re: ja lubię popająku 09.01.11, 00:49 Fakt - popająku jest po byku! ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
siwa.krowa.oddzialowa Re: Lubicie seks popijaku? 09.01.11, 01:34 > nie jest No, chyba że po takim ;) www.youtube.com/watch?v=l0m72cDwOuw Odpowiedz Link Zgłoś
mydobry Re: Lubicie seks popijaku? 10.01.11, 18:23 ja tak lubie po pijanemu uprawiac sex jest swietnie;p Odpowiedz Link Zgłoś
rzeka.chaosu Re: Lubicie seks popijaku? 08.01.11, 20:58 Najwyżej lekko dizzy. Po pijaku (nie upijam się na ogól) idę spać. Odpowiedz Link Zgłoś
eat.clitoristwood Re: Lubicie seks popijaku? 08.01.11, 21:00 Gdybym był popijakiem, do którego kierujesz Twe pytanie, powiedziałbym, że zgubiłaś przecinek. Ale nie jestem. Nie powiem. Odpowiedz Link Zgłoś
kokosowe.noce Re: Lubicie seks popijaku? 08.01.11, 21:07 Nie da sie z Wami podyskutowac nawet na tak blahy temat. Odpowiedz Link Zgłoś
eat.clitoristwood Re: Lubicie seks popijaku? 08.01.11, 21:11 kokosowe.noce napisała: > Nie da sie z Wami podyskutowac nawet na tak blahy temat. "Dyskusje" prowadzi się w wieku licealnym, dzisiaj chyba gimnazjalnym. Osobiście uprawiam tutaj luźne trykoty. Odpowiedz Link Zgłoś
siwa.krowa.oddzialowa Re: uprawiam tutaj luźne trykoty 09.01.11, 18:44 Jednakowoż ciągle sporo tych, co wolą ciasną gumkę ;) Odpowiedz Link Zgłoś
happy_time Re: Lubicie seks popijaku? 08.01.11, 21:10 Co to jest popijak? Bo nie wiem czy lubie. Odpowiedz Link Zgłoś
real_mayer Re: Lubicie seks popijaku? 08.01.11, 21:27 nie! nie przykre, każdy ma coś co lubi :) Odpowiedz Link Zgłoś
virtual_woman Re: Lubicie seks popijaku? 08.01.11, 21:41 Nie. ..ale jeśli Ty lubisz to nic mi do tego :) Odpowiedz Link Zgłoś
devilyn Re: Lubicie seks popijaku? 08.01.11, 21:43 Przykre, że musisz pić by uprawiać seks...przykre... Odpowiedz Link Zgłoś
salma75 Re: Lubicie seks popijaku? 08.01.11, 22:17 devilyn napisała: > Przykre, że musisz pić by uprawiać seks...przykre... > A gdzie ona to napisała?? Odpowiedz Link Zgłoś
kokosowe.noce Re: Lubicie seks popijaku? 08.01.11, 22:35 Nie musze pic by uprawiac seks. Pisze tylko ze lubie po wypiciu i pytam co o tym sadzicie. Myslalam ze ktos napisze np co lubi w seksie na trzezwo a co w seksie po alkoholu itp, ale jakos nie wyszedl watek. Odpowiedz Link Zgłoś
salma75 Re: Lubicie seks popijaku? 08.01.11, 22:41 kokosowe.noce napisała: > Nie musze pic by uprawiac seks. Pisze tylko ze lubie po wypiciu i pytam co o ty > m sadzicie. Myslalam ze ktos napisze np co lubi w seksie na trzezwo a co w seks > ie po alkoholu itp, ale jakos nie wyszedl watek. No przecież napisałam, że po ciężkim dniu mała dawka alkoholu pozwala mi szybciej się rozluźnić. W zasadzie nic więcej alkohol nie daje mi. Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: Lubicie seks popijaku? 08.01.11, 22:08 kokosowe.noce napisała: > Ja musze przyznac, ze tak. Daje mi zdecydowanie wieksza frajde. Przykre? Skoro daje Ci frajdę, to czemu przykre??? Odpowiedz Link Zgłoś
salma75 Re: Lubicie seks popijaku? 08.01.11, 22:22 Po pijaku to nie, ale czasami, jak mam ciężki dzień, drink czy lampka wina pozwala mi bardziej się rozluźnić i na spokojnie czerpać radość z seksu. Odpowiedz Link Zgłoś
panciafrancia Re: Lubicie seks popijaku? 08.01.11, 22:33 salma75 napisała: > Po pijaku to nie, ale czasami, jak mam ciężki dzień, drink czy lampka wina pozw > ala mi bardziej się rozluźnić i na spokojnie czerpać radość z seksu. > Pij i rozluźnij się pisząc na forum bo jakaś jesteś" ciężkostrawna". Odpowiedz Link Zgłoś
lizzy1 Re: Lubicie seks popijaku? 08.01.11, 22:25 Ale po pijaku, czy trochi po spożyciu? Trochi ujdzie, ale po pijaku???....Ten alkoholowy oddech + niezborność ruchów... Nieee! Do seksu trza być trzeźwym jak nie przymierzając ta świnia. Ewidętnie ;-P Odpowiedz Link Zgłoś
vandikia Re: Lubicie seks popijaku? 08.01.11, 22:27 a kto to popijak? i czemu nie wysyłasz mu wiadomości na @? Odpowiedz Link Zgłoś
ursyda Re: Lubicie seks popijaku? 08.01.11, 23:54 nie biorę seksu po pijaku, po trzeźwym też nie. Ja po pijaku nic nie biorę bo pijaki śmierdzo Odpowiedz Link Zgłoś
salma75 Re: Lubicie seks popijaku? 08.01.11, 23:59 ursyda napisała: > nie biorę seksu po pijaku, po trzeźwym też nie. Ja po pijaku nic nie biorę bo p > ijaki śmierdzo O bosz... ale się obśmiałam! Polać tej Pani :))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
ursyda Re: Lubicie seks popijaku? 09.01.11, 00:38 Mam już pełno, sama sobie dziś leję, mogę i Tobie bo jeszcze coś tam mam (się zaopatrzyłam tą razą!) Odpowiedz Link Zgłoś
salma75 Re: Lubicie seks popijaku? 09.01.11, 00:51 ursyda napisała: > Mam już pełno, sama sobie dziś leję, mogę i Tobie bo jeszcze coś tam mam (się z > aopatrzyłam tą razą!) Nie mogę. Sprawuję dzisiaj opiekę nad dwójką nieletnich, pech :/. Odpowiedz Link Zgłoś
salma75 Re: Lubicie seks popijaku? 09.01.11, 00:57 ursyda napisała: > jeszcze nie spią? Śpią. Ale wiesz, obudzi się które, nie daj boże jakieś chore i jak matka nieczeźwa do szpitala z nim pojedzie, co?? Odpowiedz Link Zgłoś
siwa.krowa.oddzialowa Re: nie daj boże 09.01.11, 01:06 Salma, powiedzieć, że dmuchasz na zimne - to nic nie powiedzieć! ;-D Odpowiedz Link Zgłoś
salma75 Re: nie daj boże 09.01.11, 01:11 siwa.krowa.oddzialowa napisała: > Salma, powiedzieć, że dmuchasz na zimne - to nic nie powiedzieć! ;-D A słyszała Ty historie o znalezionych dzieciach, co to sobie na ulicę w nocy wyszły, a matka z lekka nieprzytomna po alkoholu w domu drzemała? A jakby to moje dziecko było, hę?? No nie mam dzisiaj zmiany do potomstwa, muszę być czujna :). Odpowiedz Link Zgłoś
siwa.krowa.oddzialowa Re: na ulicę w nocy wyszły, a matka nieprzytomna 09.01.11, 01:28 Zaraz, to musisz się od razu napruć jak meserszmit? ;-> Odpowiedz Link Zgłoś
salma75 Re: na ulicę w nocy wyszły, a matka nieprzytomna 09.01.11, 01:34 siwa.krowa.oddzialowa napisała: > Zaraz, to musisz się od razu napruć jak meserszmit? ;-> Kurde, a myślisz, że kogoś będzie obchodziło ile mam promili? ;) Poczują alkohol i jestem ugotowana :). Nie, taką mam zasadę - jak jestem sama z dziećmi nie piję, ani kropli. Odpowiedz Link Zgłoś
siwa.krowa.oddzialowa Re: z dziećmi nie piję, ani kropli 09.01.11, 01:37 Wychodzi na to, że dzieci to skuteczniejsze niż esperal ;) Odpowiedz Link Zgłoś
siwa.krowa.oddzialowa Re: sama sobie dziś leję 09.01.11, 01:03 Princess Leia, I guess? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
pompeja Re: Lubicie seks popijaku? 09.01.11, 00:52 Nie pamiętam, bym kiedykolwiek uprawiała seks pod wpływem alkoholu. Słyszałam, że po trawie/białej jest odjazd - nie wiem, czy to prawda :) Odpowiedz Link Zgłoś
salma75 Re: Lubicie seks popijaku? 09.01.11, 00:59 pompeja napisała: > Nie pamiętam, bym kiedykolwiek uprawiała seks pod wpływem alkoholu. Słyszałam, > że po trawie/białej jest odjazd - nie wiem, czy to prawda :) Po trawie jest... miło, ale nie na tyle bym miała ochotę to powtarzać ;). Odpowiedz Link Zgłoś
pompeja Re: Lubicie seks popijaku? 09.01.11, 01:01 Po bombkach też, ale nie na tyle, żebym tylko z tego powodu to robiła ;) Trawy w życiu nie paliłam, prędzej bym padła z uduszenia, niż coś w płuca wciągnęła - taka moja schiza ;) Nawet przechodząc zbyt blisko aut, z których wydobywa się widoczny ogon, zatykam nos i usta ;) Odpowiedz Link Zgłoś
inzynier.kowalska Re: Lubicie seks popijaku? 09.01.11, 01:32 Po pijaku mam mniejsze czucie tu i ówdzie. Wole na trzeźwo, bo czucie mam lepsze. Odpowiedz Link Zgłoś
jej_torebka Re: Lubicie seks popijaku? 09.01.11, 01:35 to trzeba zbadac doktorem ;) Odpowiedz Link Zgłoś
inzynier.kowalska Re: Lubicie seks popijaku? 09.01.11, 02:03 Pani mi dobrze życzy, widzę :) Odpowiedz Link Zgłoś
fig-ga Re: Lubicie seks popijaku? 10.01.11, 08:15 Po upiciu się tak sobie, ale po innych używkach lubię. Odpowiedz Link Zgłoś
takajatysia Re: Lubicie seks popijaku? 10.01.11, 14:58 Na delikatnej bombce tak (kieliszek wina), po pijaku (tak jak rozumiem ten stan) to absolutnie nie. W ogóle bycie upitym to przykry stan do wszystkiego. Człowiek traci fason i jest otępiały. No i czuć od niego alkohol. Odpowiedz Link Zgłoś
virtual_woman Re: Lubicie seks popijaku? 10.01.11, 15:12 takajatysia napisała: > W ogóle bycie upitym to przykry stan do wszystkiego. Człowiek traci fason i jes > t otępiały. No i czuć od niego alkohol. Mnie się wtedy włącza "gadane". Potrafię obudzić śpiącego człowieka aby tylko ze mną porozmawiał. Potem ja zasypiam, a ten obudzony zasnąć nie może ;)) Odpowiedz Link Zgłoś