tabeletka
09.01.11, 01:39
ehh, taki mlody mnie podrywa, a ja kobieta w szczesliwym zwiazku.... i tak mnie naszly mysli, kocham mojego dziada, ale ta pierwsza, ekscytujaca faza juz przeszla, to pierwsze odkrywanie tajemnic i te inne bzdury. a tu wyskoczyl ten jak gin z butelki. mlody poszedl balowac (ja odmowilam), stary sie uczy i z randki nici, no i stad moje pytanie: co mam otworzyc?
gin
wino
szampan
martini
piwo
czy lepiej zostac dzisiaj przy wodzie?