długie ale proszę o radę

09.01.11, 20:07
3 dni temu wyszłam na papierosa, spotkałam załamanego chłopaka sąsiadki ( dodam że jestem duzo starsza od niego i mam swoją szczęśliwą rodzinę), zwierzył mi się i tak normalnie i trochę się pośmialiśmy. Poprosił mnie żebym mu wysłała zaproszenie do facebooka i po jakiś 2 godz normalnie rozeszliśmy się do swoich domów. Następnego dnia obejrzałam jego galerię i napisałam jeden komentarz dla żartu "że fajne z niego ciacho" ( przypominam ze jestem duuużo starsza) no i się zaczęło z jego panną. E-maile straszne np. że powinnam zająć się rodziną a nie podrywać młodych chłopaków.Jak jej dziś odpisałam jak to było i że głupi komentarz dodałam dla żartu, a ona powinna się uspokoić to się jeszcze bardziej rozjechało... Wiadomość od jej chłopaka ze ma tego dość, od niej jakieś zwierzenia już się przestraszyłam że moze ona chce sobie coś zrobić? Ja p..rdole czy już z nikim nie da się pogadać? co ja mam teraz zrobić? pomóżcie
    • khadroma Re: długie ale proszę o radę 09.01.11, 20:10
      Zerwij kontakt. Wywal go z FB.
      • blysk11 Re: długie ale proszę o radę 09.01.11, 20:13
        już wywaliłam i zablokowałam, ale jak by nie było to niestety jedna klatka jest i nawet jak bym się starała to nie uniknę:(
        • ursyda Re: długie ale proszę o radę 09.01.11, 20:17
          o
          a jak się blokuje na FB?
          • vandikia Re: długie ale proszę o radę 09.01.11, 20:50
            jest gdzieś taka opcja, chyba w ustawieniach prywatności masz możliwość zablokowania konkretnych osób
            • ursyda Re: długie ale proszę o radę 09.01.11, 21:23
              o dzięks, znalazłam, myślałam że można to jakoś dyskretniej zrobić a tu trzeba wywalic ze znajomych:D
              chodzi o to, ze mam kogoś w znajomych kogo nie chcę wywalać żeby nie było że taka sucz ze mnie (no!) ale żeby "widział" co piszę i zdjeć. No i myślałam, że taka opcja jest ale z tego co oblukałam to bez wywalenia się nie da
              • asystentka_prezesa_zarzadu Re: długie ale proszę o radę 09.01.11, 21:25
                Ależ jest. Przecież przy tablicy czy zdjęciach masz opcję komu ze znajomych chcesz to pokazać.
                • ursyda Re: długie ale proszę o radę 09.01.11, 21:57
                  to idę oblukać
                  • ursyda Re: długie ale proszę o radę 09.01.11, 21:59
                    no jest:) dzięki:)
                    • asystentka_prezesa_zarzadu Re: długie ale proszę o radę 09.01.11, 22:11
                      Proszzz
                      (Ma się tę wiedzę w małym paluszku, nie?:P)
                      • ursyda Re: długie ale proszę o radę 09.01.11, 22:33
                        noo
                        ma się ten mały paluszek:D
                        • asystentka_prezesa_zarzadu Re: długie ale proszę o radę 09.01.11, 22:46
                          :D
                          A groszek na dekoldzie się jeszcze ma?;)
                          Niezależnie jednak od groszku to ja już dobranoc!
                          • ursyda Re: długie ale proszę o radę 09.01.11, 22:58
                            Na dekoldzie została mi plama w kształcie Włoch
                            Dobranoc:)
                            • asystentka_prezesa_zarzadu Re: długie ale proszę o radę 10.01.11, 11:27
                              ursyda napisała:

                              > Na dekoldzie została mi plama w kształcie Włoch
                              > Dobranoc:)

                              Dzień dobry
                              Przyszłam złożyć samokrytykę gdyż jak już wyłączałam komputer to czułam, że z tym dekoldem to się nie popisałam. I Ty też;) Ale Ty mogłaś ze względu na Włochy:D
                              Na jutro sto razy DELOKT a teraz wychodzę z klasy
                              • ursyda Re: długie ale proszę o radę 10.01.11, 14:34
                                o ku..., jeszcze niedawno sama kogoś poprawiałam
                                no trudno
                                ze mną i tak gorzej, bo jestem wzrokowcem, teraz mniej czytam ksiażek a więcej for i po prostu przestaję to "widzieć"
                                kiedyś waliło po oczach, teraz jakby mniej
      • ursyda Re: długie ale proszę o radę 09.01.11, 20:16
        a nienienienie
        wojna dopiero się zaczęła:D
        • blysk11 Re: długie ale proszę o radę 09.01.11, 20:19
          jaka wojna ? za co??
    • ursyda Re: długie ale proszę o radę 09.01.11, 20:10
      Bo niepotrzebnie odpisywalaś na maila. A jak juz odpisałaś to trzeba było napisać, że miałaś tak prawo napisać bo jesteś jego ukochaną ciocią po której jako jedyny dziedziczy no ale skoro zwiazał się z taką osobą to ty jeszcze raz przemyślisz testament w kwestii zapisania rezydencji na Costa del Sol
    • ctryna Re: długie ale proszę o radę 09.01.11, 20:12
      na papierosie się fajne znajomości rozwijają :)
      • blysk11 Re: długie ale proszę o radę 09.01.11, 20:14
        no nie zawsze
        • blysk11 Re: długie ale proszę o radę 09.01.11, 20:17
          a jeszcze przed momentem weszłam na fb i wiadomość z innego konta ze jeszcze raz jej będę grozić to pójdzie na policje!! NORMALNIE PO>>>BANA.Wcześniej napisałam w ostatniej wiadomości jej chłopakowi ze jezeli ona jeszcze raz mi wyśle wiadomość to pożałuje. Czy to już są groźby karalne? normalnie w szoku jestem.
          • qw994 Re: długie ale proszę o radę 09.01.11, 20:18
            A po co ty ciągniesz tę korespondencję, możesz powiedzieć? o_O
    • qw994 Re: długie ale proszę o radę 09.01.11, 20:17
      Chyba już zrobiłaś, co należało, więc czym się jeszcze przejmujesz (blokada na FB), jakimiś smarkaczami i ich problemami? :)
    • real_mayer Re: długie ale proszę o radę 09.01.11, 20:19
      weź wino i męża i idź do nich :)
      • blysk11 Re: długie ale proszę o radę 09.01.11, 20:28
        no nie mogę bo ona mieszka u babci czasem ( to babcia jej jest moją sąsiadką) a on gdzieś w UK. Normalnie zyję już dość długo a w takie ówno to pierwszy raz weszłam
    • paulina7171 Re: długie ale proszę o radę 09.01.11, 20:21
      To faktycznie może być denerwujące, ale ja bym nie reagowała. To nie jest partnerka do rozmowy dla Ciebie, to nie kobieta, to dziecko w ciele kobiety. Jak będziesz to ciągnąć i brnąć w tłumaczenia, małolata jeszcze bardziej się nakręci. Niech dzieciaki piorą brudy we własnym gronie - w ostateczności usuń chłopaka z grona znajomych.
      • blysk11 Re: długie ale proszę o radę 09.01.11, 20:33
        usunęłam już wcześniej, ale niesmak pozostaje, w końcu to babcia sąsiadka ( zresztą fajna kobieta) a ja mam swoją rodzinę i nie mam pojęcia co będzie jak ona spotka mojego męża np.? może różnych bzdur nagadać. Ja powiedziałam mu o tym że gadałam z młodym sąsiadem, ale nic więcej bo nie chce go wciągać w to bagno. Porażka totalna
        • xolaptop Re: długie ale proszę o radę 09.01.11, 20:38
          Powiedz mężowi, że po rozmowie z młodym dzieją się takie a takie rzeczy. Od tego jest dziad, żeby na niego zrzucać problemy. Zobaczysz, szybciej zyskasz spokój.
          • blysk11 Re: długie ale proszę o radę 09.01.11, 20:42
            ej no nie dziad :) mam fajnego męża i nawet przez myśl by mi nie przeszło żeby zaczynać z jakimś gó...arzem 23 letnim
            • xolaptop Re: długie ale proszę o radę 09.01.11, 20:47
              Tak się mówi, potocznie, że dziad to albo tamto, że dziady są takie to a takie. Wiem, że to wiesz, więc tym bardziej mu powiedz.
              • blysk11 Re: długie ale proszę o radę 09.01.11, 20:58
                no powiedziałam wszystko :) dzięki bo już nie noszę całego ciężaru na sobie:) ale zjebkę dostałam że napisałam taki komentarz :P
                • xolaptop Re: długie ale proszę o radę 09.01.11, 21:00
                  Bardzo proszę. Nie piszę, kim jestem, bo jeszcze się okaże, że mieszkamy w tej samej klatce. Żart. Miłego dnia ;).
                  • blysk11 Re: długie ale proszę o radę 09.01.11, 21:10
                    Miłego :)
                • qw994 Re: długie ale proszę o radę 09.01.11, 21:01
                  I słusznie.
          • eda076 Re: długie ale proszę o radę 09.01.11, 21:04
            Lepiej z sąsiadami żyć na dystans. A tak w ogóle olej tych gó...arzy, nie masz innych problemów?
    • vandikia Re: długie ale proszę o radę 09.01.11, 20:49
      proste
      jemu odpisz, że nie mieszasz się w dziwne akcje, więc było miło ale nie będziecie się kolegować
      jej, żeby się odpieprzyła

      po co pozwalasz obcym ludziom zwalać na siebie ich problemy? rozumiem empatię i pomoc ale od tak chorych akcjo jak najdalej, szczególnie że w żaden sposób Ciebie nie dotyczą
      • blysk11 Re: długie ale proszę o radę 09.01.11, 21:17
        już nic nie napisze ani do niego ani do niej... gó...arzeria niech sama dąży do porozumienia. Tylko nie spodziewałam się ze z głupiej normalnej zaczynającej się przyjaźni( tak myślałam jak z nim gadałam) zacznie się prawie trzęsienie ziemi
    • grassant Re: długie ale proszę o radę 09.01.11, 20:53
      zwierzył mi się i tak normalnie i trochę się pośmialiśmy. Poprosił mnie żebym mu wysłała zaproszenie do facebooka i po jakiś 2 godz normalnie rozeszliśmy się do swoich domów.

      ładnie mi trochę :)))
    • yoko0202 OJP gimnazjum normalnie 09.01.11, 20:55
      nie wiem ile Ty masz lat, ale wszyscy zachowujecie się jak banda gó...arzy, Ty również - obcemu w sumie małolatowi wystawiasz głupie komentarze, i kłócicie się we trójkę przez maila, no porażka
      • blysk11 Re: OJP gimnazjum normalnie 09.01.11, 21:03
        że porażka to już wiedziałam wczoraj, ale oby ciebie to nie spotkało, można tylko chęcią pomocy posłuchać drugiego człowieka , a potem to jk wyżej...
      • blysk11 Re: OJP gimnazjum normalnie 09.01.11, 21:05
        no mam po 30 i jestem rozsądna, widzisz życie jakieś kłody mi chyba stawia w nowym roku...
    • firlefanz Twój komentarz był nie na miejscu 09.01.11, 21:17
      Zachowanie jego dziewczyny jest histeryczne, ale z drugiej strony: Twój komentarz był niestosowny. Tego typu żarty są na miejscu w stosunku do kumpli, których znasz od lat, a nie przypadkowo poznanej osoby.





      • blysk11 Re: Twój komentarz był nie na miejscu 09.01.11, 21:56
        no właśnie wiem. Już nigdy tego nie zrobię
    • szanim nic 09.01.11, 21:58

    • lolcia-olcia Re: długie ale proszę o radę 09.01.11, 22:04
      Bosz do gazu z takimi zazdrosnymi dziewczynami...
    • akle2 Re: długie ale proszę o radę 10.01.11, 00:06
      Tylko winny się tłumaczy. Nic już nie rób i postaraj się zapomnieć o sprawie. Ewentualnie odpisz, że nic złego nie zrobiłaś i z wariatkami nie dyskutujesz. Mam nadzieję, że chociaż mąż nie uwierzy w te bajki.
    • takajatysia Re: długie ale proszę o radę 10.01.11, 14:34
      Chyba olać, im więcej będziesz się tłumaczyć, tym bardziej piętrową teorię do tego sobie wszyscy zainteresowani dobudują i będą o wiele lepiej od Ciebie wiedzieć, co miałaś na myśli mówiąc to czy tamto.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja