Nie mogę mu wybaczyć :(

19.04.04, 10:48
Zranił mnie. Nie była to zdrada. Zlekceważył moje uczucia, bardziej licząc
się w ewentualną reakcją innych. Mówiłam co czuje, prosiłam o to, by tak nie
robił. Upokorzyłam się błagając o ochłapy czułości i mnie odtrącił.
W końcu zrozumiał, zauważył błąd. Jednak nie umiem, nie umiem mu tego
zapomnieć.:( Wraca to do mnie jak bumerang, są chwile, gdy przypomnę sobie o
tym i serce mi krwawi.:((
Po raz pierwszy zobaczyłam innego, bezdusznego i nieczułego mężczyznę obok
siebie. To tak strasznie zabolało i wciąż boli.:(
Już sama nie wiem, co mam robić...
    • Gość: Karola Re: Nie mogę mu wybaczyć :( IP: 62.21.32.* 19.04.04, 11:36
      Odpłać mu tym samym... A tak poważnie myślę, że powinnaś - niestety - dać sobie
      z nim spokój. Takie zachowanie narusza mocno fundament związku - zaufanie i
      lojalność. Sama widzisz, że trudno Ci zapomnieć. Ewentualnie... rozstańcie
      się "dla higieny psychicznej" na jakiś czas. Potem spróbujcie zacząć jescze
      raz.
      Coś mi się widzi, że nie jestes mocną stroną w związku i to on dyktuje warunki.
      Tym bardziej taki układ jest bez sensu, to zemści się na Tobie prędzej czy
      później. Pobądź sama, nabierz pewności siebie, podnieś swoją samoocenę i wtedy
      pomysl o związku na zdrowych zasadach.
      Głowa do góry!
      • noelka28 Re: Nie mogę mu wybaczyć :( 19.04.04, 11:57
        bo władzę w związku ma ten, komu mniej zależy
        • Gość: cafee Re: Nie mogę mu wybaczyć :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.04, 12:03
          bo władzę w związku ma ten, komu mniej zależy
          • Gość: xman Re: bo wladze w zwiazku ma ten komu mniej zalezy IP: *.kabel.telenet.be 19.04.04, 12:13
            swiete slowa!!!ten komu za bardzo zalezy stoi w gorszej pozycji.wiem z
            autopsji :(
          • noelka28 Re: Nie mogę mu wybaczyć :( 19.04.04, 12:15
            słusznie, i pomysleć że to nie ja sama doszłam do tego wniosku, to był cytat z
            bardzo dobrej, pełnej takich "złotych myśli" książki "Za moje dziecko"- polecam

            ...jeszcze jeden mi się przypomniał, może nie zacytuję dosłownie ,ale chodzi o
            to ze w tym stawie jest wiele ryb, niestety wszystkie śliskie, hehe...
            • Gość: xman Re: do 28 :) IP: *.kabel.telenet.be 19.04.04, 12:25
              to co zroboic zeby kogos odzyskac?przestac sie starac o ta osobe i zaczac sie
              zachowywac jak ona? :)
              • cafee :) 19.04.04, 12:34
                Gość portalu: xman napisał(a):

                > to co zroboic zeby kogos odzyskac?przestac sie starac o ta osobe i zaczac sie
                > zachowywac jak ona? :)


                Odzykać można tylko kochajac nadal i ta druga osoba musi to wiedzieć.
                Człowiek przegląda się w oczach ukochanej istoty. :))))))
                To istotne.Nie można nikogo
                dołowac tylko dlatego ,ze sie wie że wszystko ujdzie "na sucho" ,zostanie
                wybaczone bo kocha.
                Kochając pragniemy kontaktu tak wzrokowego jak i dotyku,chcemy być blisko.
                Zbiegajmy więc o bliskośc....Moze "wypali"

                • Gość: xman Re: :( IP: *.kabel.telenet.be 19.04.04, 12:57
                  ale to mnie sie doluije a nie na odwrot :(.to ja jestem ten ktory zabiega i
                  daje z siebie wiecej a ona wie ze mnie moze zawsze miec wiec... :( czy :)
                  • noelka28 Re: :( 19.04.04, 13:19
                    a mnie sie zdaje ze chodzi o siłe charakteru, wiem ze to trudne jak się kocha
                    ale trzeba dac na wstrzymanie, podobno 80% facetów wraca, i to sie sprawdza w
                    moim przypadku, tylko ze mnie czekanie męczy i ja juz później nie przyjmuję,
                    moze Ty bedziesz bardziej cierpliwa? jeżeli mężczyzna chce odejść to odejdzie ,
                    trzeba mu na to pozwolić, jak zatęskni to wróci, jesli nie, to nie był Ciebie
                    wart

                    ciężko jest w tych czasach stworzyć stabilny, szczery związek bez zdrady, ech...
                    • lena_magda Re: :( 19.04.04, 13:23
                      tylko ile czekac/ mnie to juz bardzo meczy, chociaz czekam od niedawna...ale
                      80% to dobry wynik.. faktycznie cierpliwosc jest cnota, a ja zawsze bylam
                      bardzo niecierpliwa.

                      pozdrawiam
                    • Gość: xman Re: :( IP: *.kabel.telenet.be 19.04.04, 15:17
                      to byla tez rada dla mnie? x man! man
        • lukrecja8 Re: Nie mogę mu wybaczyć :( 19.04.04, 14:18
          nie wyobrażam sobie związku, w którym komuś zależy mniej a komuś bardziej.
          załamka
    • Gość: ona Re: Nie mogę mu wybaczyć :( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.04, 14:39
      szanuj sie kobieto nie pozwalaj sie wykorzystywac co taki facet jest wart chyba
      tylko duzego kopniaka na swiecie jest mnostwo mezczyzn wartych uwagi anie ma co
      zajmowac sie jakims dupkiem
Inne wątki na temat:
Pełna wersja