zbrodnicze książki

10.01.11, 16:05
Zauważyliście, że CIA gdy zatrzyma podejrzanego o zabójstwo, zwłaszcza na tle politycznym zawsze ujawnia jego listę lektur? Przy czym amerykańscy zbrodniarze zdają się być niereformowalni - stałe pozycje to Hitler, Lenin i Salinger. Wszyscy znani zbrodniarze czytali "Buszującego w zbożu"! (aż mi się "Teoria spisku" przypomniała. Zabójca Lennona to nawet w łapie miał tą książkę, gdy go zatrzymali.
Przy czy zdaje się, że to funkcjonuje tak: jak czytał książki jest podejrzany, jak czytał Salingera to już na pewno winien.
Fascynuje mnie ta niezmienność zbrodniczych lektur. W CIA na szkoleniach nie uczą o Machiavellim, czy innym Fukuyamie? Żeby choć jeden morderca pasjonował się dajmy na to Abelardem...
    • teletoobis Re: zbrodnicze książki 10.01.11, 16:09
      Ja czytam tylko Pany Samochodziki, to Cie nie utluke :)
    • berta-live Re: zbrodnicze książki 10.01.11, 16:24
      A to nie jest przypadkiem tak, że tacy sfiksowani psychole są często ludźmi wykształconymi, inteligentnymi i oczytanymi. I w związku z tym mają w domu jakąś mniejszą lub większą biblioteczkę z różnymi książkami, również tymi kontrowersyjnymi. A jak tak to i "Buszujący w zbożu" się tam znajdzie i Salinger i Lenin i ktokolwiek inny. Oprócz tego zapewne by się znalazła i "Ania z zielonego wzgórza" i jakieś romanse, biografie celebrytów a nawet komiksy o batmanie. Tylko, że te nie wzbudzają sensacji, więc żadna gazeta nie opublikowała by newsa, że seryjny morderca trzymał w domu "Kubusia Puchatka".
      • princessjobaggy Re: zbrodnicze książki 10.01.11, 16:31
        > Tylko, że
        > te nie wzbudzają sensacji, więc żadna gazeta nie opublikowała by newsa, że seryjny morderca trzymał w domu "Kubusia Puchatka".


        Pewnie nie :DD

        Oprocz tego 'Buszujacy w zbozu' to w wielu krajach (w tym USA) lektura szkolna, wiec posiadanie jej raczej nie powinno dziwic. ;)
      • berta-live Re: zbrodnicze książki 10.01.11, 17:14
        I jeszcze chciałam dodać, że nie tylko książki są zbrodnicze, muzyka także. Seryjni mordercy słuchają heavy metalu i są wielbicielami Rammsteina. ;D
        • ursyda Re: zbrodnicze książki 10.01.11, 20:41
          tojatojatoja!
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: zbrodnicze książki 10.01.11, 16:26
      Buszujący w zbożu to jedna z podstawowych lektur w USA wogóle.

      Mordecy o motywach socjopatycznych (czyli nie zwykli bandyci), to choć nie są jednostkami wybitnymi wyróżniają się, choćby ze względu na swoje potrzeby i problemy wewnętrzne.
      Więc będą szukać "mądrych" czy ideologicznie istotnych książek, i zaczną rzecz jasna od pozycji banalnych. W końcu na filozofię nie uczęszczali więc zaczynają od zera.
      • twojabogini Re: zbrodnicze książki 10.01.11, 16:35
        g.r.a.f.z.e.r.o napisał:

        >W końcu na filozofię nie uczęszczali więc zaczynają od zera.

        Że Ziobro to wiedziałam, ale że Lenin? Hi hi...
        A poważnie - to jednak podejrzane mi się wydaje, że te zbrodniarze zawsze to samo czytają od przynajmniej 30 lat. A buszujący w zbożu to się przeżył, tak jak nikt nie cierpi już dziś z Werterem i nie zakłada żółtej kamizelki żeby sobie strzelić w łeb, tak i mało kogo obchodzą rozterki młodego gó...arza, molestowanego po pijaku przez profesora. Słownictwo też już nie tak szokujące.
        A skoro te jednostki socjopatyczne takie inteligentne, to chyba by wyszukały coś oprócz żelaznej listy CIA.
        No i w ogóle fascynuje mnie pomysł sprawdzania czy podejrzany coś czytał. U nas ogłaszają w pierwszym rzędzie czy miał kłopoty rodzinne, ewentualnie czy jakiego Kata nie słuchał. Ostatecznie jak młody to w co grywał. Czy Amerykanie uważają czytających za podejrzany społecznie element?
        • g.r.a.f.z.e.r.o Re: zbrodnicze książki 10.01.11, 16:44
          > A skoro te jednostki socjopatyczne takie inteligentne, to chyba by wyszukały co
          > ś oprócz żelaznej listy CIA.

          Ja nie twierdzę że są inteligentne, tylko raczej że psychicznie zaburzone i przez to bardziej hmm "wrażliwe". W sensie ja Buszującego przeczytałem i powiedziałem aha, a taki jeden z drugim zacznie np. boskiego przesłania szukać. A zaczyna od tej czy innej książki bo jest znana i dostępna.

          A swoją drogą jak pomyślę jaką mam kolekcję pdfów na kompie, to w razie najazdu policji wyjdę z miejsca na terrorystę światowego kalibru.
    • asqe Re: zbrodnicze książki 10.01.11, 16:48

      Niedawno w radiu London Biggest Conversation byla dyskusja o 'zakazanych ksiazkach' w USA, przy okazji ocenzurowania 'Przygod Hucka Finna', i w niektorych stanach 'Buszujacy w zbozu' sie na niej znajduje.
      • princessjobaggy Re: zbrodnicze książki 10.01.11, 17:04
        > przy okazji ocenzurowania 'Przygod Hucka Finna'

        Rzeczywiscie, sluchalam niedawno debaty na temat tej ksiazki. Niektorzy domagaja sie ocenzurowania slowa 'czarnuch' (ang. Nigger) w wersji 'Przygod Hucka Finna' przeznaczonej dla podstawowek.
    • teletoobis Re: zbrodnicze książki 10.01.11, 16:50
      Ksiazka, najbardziej prowokujaca do zbrodni, jak uczy historia, to biblia.
    • dr.verte Re: zbrodnicze książki 10.01.11, 16:53
      twojabogini napisała:

      > Wszyscy znani zbrodniarze czytali "Buszującego w zbożu" !


      Ku..wa , bo to jest amerykanska , obowiazkowa lektura szkolna . Tak samo mozesz powiedziec
      o kazdym polskim ubijcy ze czytal "Pana Tadeusza" albo "Dzieci z Bullerbyn" i chooj z tego.

      Inna sprawa ze jak w usa wypozyczysz cos z biblioteki czyli na swoje ID to ta informacja
      zostanie na wieki w systemie.
    • minasz ninlioteczka hitlera 10.01.11, 17:38
      Kto był ulubionym pisarzem Hitlera? Zdaniem badacza, Karol May. - Z Maya Hitler brał wiedzę o strategii wojskowej. Cenił także Szekspira, uważał go nawet za większego od Goethego i Schillera. Ale już "Don Kichota", którego znalazłem w jego bibliotece, by nie zrozumiał - brakowało mu dystansu i wyczucia ironii - uważa Timothy Ryback.

      wiadomosci.onet.pl/swiat/odkryto-ksiazki-ktore-czytal-adolf-hitler,1,3493125,wiadomosc.html
    • izabellaz1 Re: zbrodnicze książki 10.01.11, 18:33
      O matko, to u mnie byliby przerażeni...znam też jedną osobę, która również zrobiłaby niemałe wrażenie :D
    • lampka_nocna5 Re: zbrodnicze książki 10.01.11, 19:02
      a może chodzi o promocje tych książek? Ja kupiłam Buszującego z powodu, że morderzec miał ją w garści.
    • six_a Re: zbrodnicze książki 10.01.11, 19:08
      plastusiowy pamiętnik bym obstawiała, każdy chyba czytał? czy nie?
      może i hitler się na niego załapał, bo to stare jest;)
    • zeberdee24 Re: zbrodnicze książki 10.01.11, 20:31
      Wydaje mi się wynika to z tego że "Buszujący w zbożu" to lektura szkolna w USA więc siłą rzeczy pewnie większość Amerykanów się z tą książką zetknęła, a główna postać to akurat taki typek z którym człowiek aspołeczny mógłby się utożsamiać, taki trochę buntownik uważający że wszyscy są zakłamani. A z Hitlerem to pewnie jest tak że jako naprawdę wielki zbrodniarz po prostu imponuje różnym siupom, też by chcieli być tacy jak on i wytłuc wszystkich którzy im nie pasują(czyli tych wobec których mają kompleks niższości), i ten sam mechanizm funkcjonuje zapewne w odniesieniu do zespołów death/black metalowych, niektóre kapele jawnie gloryfikują ludobójstwo i faszyzm, albo epatują widza różnymi wyrafinowanymi opisami zbrodni, tortur, gwałtów wynaturzeń itp. młodzi ludzie zainteresowani taką tematyką chcą po prostu o tym słuchać.
    • soulshunter Re: zbrodnicze książki 10.01.11, 20:33
      najwiecej zbrodni popelniono po przeczytaniu Biblii. Niech mnie ktos poprawi jesli sie myle.
      • zeberdee24 Re: zbrodnicze książki 10.01.11, 20:43
        A co z Koranem ? Chyba dorównuje.
        • soulshunter Re: zbrodnicze książki 10.01.11, 20:44
          dorzucimy jeszcze Tore i mamy swieta fucking trójce.
          • soulshunter Re: zbrodnicze książki 10.01.11, 20:46
            swoja droga, Stary Testament co calkiem fajna powiesc historyczna.
            • zeberdee24 Re: zbrodnicze książki 10.01.11, 20:51
              Ciekawa jest księga kapłańska - np. dowiedziałem się z niej że jak ktoś ma zgniecione jądra to nie może być kapłanem i o menstruacji jest i jej wpływie na obcowanie i inne takie. Ogólnie to przewalone być ortodoksyjnym Żydem.
            • izabellaz1 Re: zbrodnicze książki 10.01.11, 20:56
              soulshunter napisał:

              > swoja droga, Stary Testament co calkiem fajna powiesc historyczna.

              historyczna? :D
              • soulshunter Re: zbrodnicze książki 10.01.11, 21:00
                no dobra, fantastyczno - historyczno - naukowa.
                • izabellaz1 Re: zbrodnicze książki 10.01.11, 21:11
                  soulshunter napisał:

                  > no dobra, fantastyczno - historyczno - naukowa.

                  Polemizowałabym z 2 i 3 ale z 1 się zgadzam :D
Inne wątki na temat:
Pełna wersja